Reksio i Atlantyda

Obrazek
Tutaj możemy publikować swoją twórczość , pisać wierszyki i bawić się w różne zabawy literackie
ODPOWIEDZ
Gość

Reksio i Atlantyda

Post autor: Gość »

Rozdział 1: Niezrozumiały sygnał.


Pewnego razu Reksio obudził się w swojej budzie. Był piękny słoneczny dzień. Reksio pomyślał o swoich wszystkich przygodach. Gdy tak myślał usłyszał pewną rozmowę.

- O Kretesie! Myślisz o tym już trzeci raz! Daj wreszcie spokój!

Reksio poszedł w kierunku z którego dochodził głos. Kretes na pewno o czymś myślał.

- Mówisz, że były trzy. Tak?

- Tak kogucie, trzy. I w każdej była ich historia.

Reksio postanowił wtrącić się do rozmowy:

- O czym mowa? - Spytał.

- Mówimy o kokokomnatach starożytnych kretonów.

- Dosyć już! Mówiłem bracie, że masz mi zbudować odbiornik radiowy. Straszna tu nuda, odkąd Play - Station się zepsuło!!! - powiedział Kornelek

-Dobrze bracie! Już projektuje tą maszynę.

Po godzinie kogut oznajmił:


No! Wreszcie skończyłem! Oto projekt odbiornika fal radiowych dla Kornelka! Trochę się nie starałem, ale da się coś odczytać. Musicie znaleźć: Moje radio, Antenę, Widły, Diesela, Drabinę, To coś od Ufo, balię i lejek!
Obrazek

Po zbudowaniu Odbiornika Kornelek włączył go czekając na jakiś sygnał. Ku jego zdumieniu już po pięciu minutach dał się słyszeć jakiś sygnał.

- ale herbatka dobra... Toniemy! ale herbatka dobra... Jesteśmmmyyyyy ale herbatka dobra...
3000 ale herbatka dobra... KIlometrówwwwwww wwwwwwrrrrRR... Od ale herbatka dobra MUUUuuuuuu! ale herbatka dobra...

Sygnał się skończył.



CO TYM RAZEM ZBUDUJE KOGUT?
GDZIE KARI – MATA ZECHCE PÓJŚĆ Z REKSIEM?
CZY REKSIO ZDĄŻY JESZCZE WYRUSZYĆ Z KRETESEM?
TRGO DOWIECIE SIĘ Z ROZDZIAŁU DRUGIEGO PT: DRYFAN I PIKNIK.
Awatar użytkownika
Shrek
Bardzo Stary Norman
Posty: 530
Rejestracja: czw, 19 paź 2006, 13:37

Post autor: Shrek »

No nawet fajne. Miło się czyta.
Awatar użytkownika
mycha
Norman
Posty: 252
Rejestracja: sob, 22 paź 2005, 17:30
Lokalizacja: z otchłani...

Post autor: mycha »

ciekawa historia, czekam co będzie dalej :wink:
Amigos, no more tears...
Gość

Post autor: Gość »

Ocena 10/10 super :D
Awatar użytkownika
Dizel
Doradca Budowlańców
Posty: 3208
Rejestracja: śr, 14 lut 2007, 12:07
Naklejki: 4
Lokalizacja: Tak
Kontakt:

Post autor: Dizel »

Wow! Super! Nawet wiem co będzie dalej. :)
Ocena 10/10 :wink:
Ps: Kiedy kkolejny rożdział? :)
Tego koloru w swoich postach raczej nie zobaczysz. Adminowi się nie chce i nie interesuje się Tobą.
Awatar użytkownika
Michcio
Ekspert w Dziedzinie Cementu
Posty: 1512
Rejestracja: pn, 7 lut 2005, 15:05
Naklejki: 3
Lokalizacja: inąd

Post autor: Michcio »

Może być. Na początku jednak cały czas ktoś "myślał".... 7/10.
Piszę poprawie po bangleszstańsku.
Gość

Post autor: Gość »

Oto i on:


Rozdział 2 : Dryfan i Piknik


- I Wtedy ko ko ko polecisz. Zrozumiałeś Kretesie?

- Yno... Ttak! Ttak! - Kretes nie słuchał w ogóle i dlatego tak się jąka.

- Oooooo!!! Ko ko ko! Słyszę, że nie słuchasz Kretesie! Więc powtórzymy wszystko jeszcze ko ko ko raz!

- No nie wierze!!!!!!! Mówisz ten wykład od godziny!!! Tak wiem, wiem! Polecę 3000 kilometrów od Mu, sprawdzę co to za ludzie toną i ich wyłowię!

- A czym polecisz, Kretesie? - Spytał kogut

- Tą twoją dziwną maszyną!

- Doskokokonale! Oto jest projekt Dryfana! Mu przecież jest w wodzie...


Obrazek

- Było sto lat temu!!! - Przerwał mu Kretes

- Niech ci będzie Kretesie! Mu było w wodzie, więc Dryfan musi być idealnie przystosowany do wody. Więc wymyśliłem, że na dole będzie beczka, która będzie częścią zanurzoną, natomiast pralka...

Reksio siedział na progu warsztatu przysłuchując się całej scenie. Chciał wyruszyć razem z Kretesem, ale wiedział, że musi iść na piknik z Kari - Matą - Hari.

- ...jest częścią, w której można sobie spokojnie siedzieć. Wiosło i grabie wiosłują jakby nie było wiatru.

- Reksiu! Choć ze mną na ten piknik! - Zawołała go Kari - Mata. Jest taka ładna pogoda!


Gdy Reksio dotarł na łąkę ( gdzie miał się zacząć piknik ) Kogut ciągle snuł swój niekończący się wykład o Dryfanie. Tą właśnie myślą pocieszał się Reksio. Może jak wróci z Kari - Matą do domu kogut będzie jeszcze snuł swój niesamowicie długi wykład o Dryfanie i Reksio będzie miał szansę załapać się na podróż razem z Kretesem? Jednak gdy wrócił do domu razem z Kari - Matą było już 30 minut po tym jak Kretes wyruszył. Reksio bardzo posmutniał. Położył się w budzie i zasnął.

CO ZOBACZY REKSIO?
CO KRET WYCIĄGNIE Z KIESZENI?
CZEMU NAGLE WSZYSTKO ZACZĘŁO SIĘ ROZMAZYWAĆ?
TEGO DOWIECIE SIĘ Z ROZDZIAŁU TRZECIEGO PT: SEN
Gość

Post autor: Gość »

Bardzo krótki, ale dłuższych nie było:



Rozdział 3 : Sen

Reksio nie wiedział gdzie się znalazł. Stał w kolorowej przestrzeni. Było tylko jedno miejsce koloru niebieskiego. W tym właśnie kierunku skierował się Reksio. Nagle Znalazł się w powietrzu. Wszystko zmieniło swoją barwę i już patrzał z góry na jakiegoś kreta wychodzącego z wody. Nie widział nic dokładnie, bo był bardzo wysoko. Kret wyszedł z wody i wyciągnął coś z kieszeni. Przycisnął to sobie do serca po czym schował ponownie do kieszeni. Zza krzaków wyskoczyły dwa inne krety. Rozglądnęły się szybko i powiedziały coś do kreta, który wyszedł z wody. Potem krety już we trójkę znowu weszły w krzaki. W tym właśnie momencie wszystko zaczęło się rozmazywać. Tak jakby ktoś go szturchał. Reksio nie mylił się, ponieważ ktoś szturchał go naprawdę.




KTO SZTURCHAŁ REKSIA?
CO ZOBACZYŁ KRETES?
CZEMU DRYFAN MA AKURAT TAKĄ NAZWĘ?
TEGO DOWIECIE SIĘ Z ROZDZIAŁU CZWARTEGO PT: POWRÓT KRETESA

Proszę! Komentujcie!!!
Gość

Post autor: Gość »

Obydwa rozdziały superaśne 11/10 :D
Awatar użytkownika
Dizel
Doradca Budowlańców
Posty: 3208
Rejestracja: śr, 14 lut 2007, 12:07
Naklejki: 4
Lokalizacja: Tak
Kontakt:

Post autor: Dizel »

Nie! one nie były wcale superaśne! :cry: :cry: :cry:
One były Czadowe! 100/10 :wink:
Tego koloru w swoich postach raczej nie zobaczysz. Adminowi się nie chce i nie interesuje się Tobą.
Gość

Post autor: Gość »

Dzięki za komentarze. Kiedy chcecie następny rozdział?
Gość

Post autor: Gość »

Dzisiaj, koniecznie :!: :!: :!:
Awatar użytkownika
kamilio
Starszy Norman
Posty: 452
Rejestracja: pt, 26 sty 2007, 17:07

Post autor: kamilio »

popieram.
Gość

Post autor: Gość »

Rozdział 4 : Powrót Kretesa

To była Kari - Mata.

Reksiu! Reksiu! Obudź się wreszcie! Kogut mówił nam, że Kretes wróci za pięć minut! Musisz to zobaczyć! Kornelek poradził mi żebym natychmiast cię obudziła, bo widział jak Kogut z Kretesem budowali Dryfana i mówił, że Dryfan jest piękny!
Dobrze. Ale skąd Kogut wiedział, że Kretes wróci za pięć minut?
Podobno zbudował jakąś maszynę dzięki, której wie co się kiedy stanie!
To dobrze Kari – Mato. Nie spodziewałem się, że Kogut zbuduje coś takiego!

Wyszli z budy Reksia i poszli tam, gdzie czekały na nich oba koguty.

Obrazek

No ko ko ko! Jesteście! Już myślałem że będziecie się grzebać trzy godziny i nie zdążycie zobaczyć jak Kretes ląduje!

Istotnie. Za pięć minut Dryfan pokazał się na horyzoncie .

Ale Kogucie! – Zaczęła Kari - Mata – On nie leci! On skacze!
Istotnie Kari – Mato. Dryfan został zrobiony tak, by na lądzie skakać, a w wodzie spokojnie dryfować. Stąd nazwa.
Ale Kogucie! – Zaczął Reksio – Przecież beczka, która jest zamontowana do Dryfana nie może być przecież w dwóch miejscach na raz! Przecież ona jest i w Dryfanie i za tobą!
Miałem drugą beczkę – Powiedział Kornelek – Dałem ją Kretesowi, a ta tu stoi.

Po kilku minutach Kretes w Dryfanie wylądował przy nich. Wyszedł z machiny i zaczął rozglądać się dookoła.

I jak? – Zapytał Kogut – Znalazłeś ich? A może zobaczyłeś coś w wodzie?


Nic. Nic nie widziałem. Nic. Pustka. Tylko woda.




DLACZEGO KRETES NIC NIE ZOBACZYŁ?
W CO ZDECYDUJĄ SIĘ ZAGRAĆ BOHATEROWIE?
CZY REKSIO ZGODZI SIĘ ZAŁOŻYĆ NA SIEBIE SKAFANDER?
TEGO DOWIECIE SIĘ Z ROZDZIAŁU PIĄTEGO PT: WNIOSKI, POSTANOWIENIA I WSPÓLNA GRA
Awatar użytkownika
bot
Komiksowy Artysta
Posty: 1193
Rejestracja: czw, 8 gru 2005, 18:55
Naklejki: 4
Lokalizacja: Polska Inteligencja:-∞ Szybkość:0

Post autor: bot »

Na zdjęciu widzać chomika a z planu wywnioskowałem, że
napędza Dryfan. A co do opowiadania 9,999999/10 bardzo mi się podoba.
Obrazek
Nobody expects the Spanish Inquisition!
The One Who Disturbs So Terribly...
Jeśli zobaczysz pomarańcz śmierci w swoim poście - strzeż się!
ODPOWIEDZ