Jak czas płynie w grach z Reksiem

Obrazek
Czy Kogut ma za długi dziób? Kretes za wolno chodzi? A może Reksio sepleni? Tutaj prowadzimy rozmowy o całej Starej Serii gier z Reksiem.
ODPOWIEDZ
Gość

Jak czas płynie w grach z Reksiem

Post autor: Gość »

Cześć, wam!
Dzisiaj jak szłam na Święconkę coś wpadło mi do głowy. Otóż bardzo ciekawa jestem jak leci czas w grach z Reksiem i czy Reksio w RISP, RICZ i RIWC przeżył przygody w jeden dzień :shock:. W Ufo też około dzień, ale jeszcze liczyła się ta noc, gdy nastąpiła inwazja. A w RIKN napewno trwało to dłużej, narrator wyraźnie to powiedział.
Wypowiedzcie się, proszę na ten temat. Czy Reksio przeżył te przygody w jeden dzień :lol:?
Gość

Post autor: Gość »

Jak wrócili z XIX wieku Molly powiedziała, że makaron nie zdążył całkiem wystygnąć więc musiało to trwać w miarę krótko. Ale chyba RIC trwało długo przecież były aż trzy ataki drobiu na akademię, chociaż nie zmieniało się z dnia w noc...
Awatar użytkownika
bot
Komiksowy Artysta
Posty: 1193
Rejestracja: czw, 8 gru 2005, 18:55
Naklejki: 4
Lokalizacja: Polska Inteligencja:-∞ Szybkość:0

Post autor: bot »

Więc powiedzmy że tak:

Był RISP przygoda trwała dzień, pod koniec Reksio wrócił do domu. Później minęło trochę czasu (więcej niż dzień) i nastała noc. Kury porwane, budowa wajchadłowca i ta przygoida z UFO mogła już trwać trochę dłużej. Po powrocie, no jak lecieli, do odmu, Kretes wstawił makaron. Później znikniecie Reksia. Korneliusz leci na Kuran, później wiadomo, 1 dzień trwało to wszystko. Po powracie, nudowa i siup wehikułem. I tutaj uwaga. Względność czasowa, z pespektywy np. Molly ich nie było 1 dzień, tymczasem oni, będąc w innych czasach, dla nich czas trwał normalnie.

Po prostu, ... no trudno to wytłumaczyć, jak będę miał czas to naszkicuje oś czasu ;)
Obrazek
Nobody expects the Spanish Inquisition!
The One Who Disturbs So Terribly...
Jeśli zobaczysz pomarańcz śmierci w swoim poście - strzeż się!
Gość

Post autor: Gość »

Nie zapominajmy też, że mogło ich nie być więcej, gdyż Mu mogło przeteloportować ich wcześniej :wink:.
Awatar użytkownika
Stryj Mac
Mieszacz Zaprawy
Posty: 1426
Rejestracja: śr, 15 sie 2007, 13:43
Naklejki: 2
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Stryj Mac »

Molly na końcu powiedziała, że nie było ich chyba 2 dni.
Ale uważam tak samo jak bot.
Jak się przemieszczali w czaie to dla nich leciał normalnie,
ale na podwórku mogli to inaczej odczuć.
Stryj Mac jako Stryj Maćko [z wyeliminowanym polskim znakiem].
Moderuję kolorem niebieskim.
Szukajcie a znajdziecie. Pozdrawiam.
Piszę poprawnie po polsku.
Awatar użytkownika
Marta
Pogromczyni Wózka Widłowego
Posty: 330
Rejestracja: śr, 16 sty 2008, 18:48
Naklejki: 2

Post autor: Marta »

Ciekawe pytanie. Jakoś wcześniej o tym nie myślałam.
Hmm... nie wiem. W RiSP to był 1 dzień i to wiem raczej na pewno :P A co do reszty to już nie bardzo :wink:
Moderuję pomarańczowym.

Byłam M@rtusia 1995 ;)
Przybysz
Lider Podziemia
Posty: 1418
Rejestracja: śr, 25 lip 2007, 09:23
Naklejki: 3
Lokalizacja: z Kurakis

Post autor: Przybysz »

Sokaris pisze:Jak wrócili z XIX wieku Molly powiedziała, że makaron nie zdążył całkiem wystygnąć więc musiało to trwać w miarę krótko. Ale chyba RIC trwało długo przecież były aż trzy ataki drobiu na akademię, chociaż nie zmieniało się z dnia w noc...
To przecież jasne, że te przygody w XIX wieku trwały dość długo, ale przenieśli się potem w taki czas teraźniejszy, że nie wystygnął, a Molly się za bardzo nie stęskniła, bo dla niej było to bardzo krótko. Podróżowali w czasie, więc byli niejako poza czasem.
"Więcej szczęścia jest w dawaniu aniżeli w braniu" - Jezus z Nazaretu
Rafał.
Roz-kreca się
Posty: 21
Rejestracja: pn, 6 kwie 2009, 15:02

Post autor: Rafał. »

W Reksio i wechikuł czasu napewno nie wiadomo ile to trwało ponieważ cofali się w czasie
Awatar użytkownika
Luk
Lider Podziemia
Posty: 1340
Rejestracja: ndz, 18 sty 2009, 12:44
Lokalizacja: I tak nie wiesz gdzie to jest

Post autor: Luk »

RiSP - Przygody przed wejściem do wulkanu, toczyły się w około 5 godzin. Ale w wulkanie mogło trochę upłynąć, czyli tutaj dokładnie nie można stwierdzić, ale myślę że to trwało tak 10 - 15 godzin.

RiU - Najpierw działo sie to około północy, gdy trzeba było rzucać burakami. Potem zaś upłynęło około 8 godzin, zanim Kogut coś zmajstrował i był wtedy dzień. Wszystko działo się w ciągu słonecznego dnia do czasu, aż wylądowali na Kurakisie. Wyraźnie było widać zachód słońca, ale tam mógł być inny czas. Po podsumowaniu wszystkiego, myślę tak 1,5 dnia.

RiC - Tutaj prosto i zwięźle. Koguty nie mogły wpatrywać się w ten album paroma dniami, ale tak około 5 godzin w naszym świecie, a w Krainie Czarów około 1 dnia.

RiWC - Od prehistorii do naszych czasów to trochę, to trwało, ale nie będe przesadzał. Nasz świat około 1 dnia. Od najstarszych dziejów w których byli, około 10000 lat. A według czasów podróży z tydzień. Ciężko stwierdzić.

RiKN - Dla Reksia i Kretesa tyle podróży z miesiąc trwało, bo w końcu jak się tam kręcili tym Nautilius po mapie, to trwało to z dwa tygodnie, a reszta to przygody. Zaś, w normalnym świecie oni mogli nawet się cofnąć przed wehikuł, ale wtedy tworzyła by się bezsensowna pętla czasowa, więc twierdze że w normalnym świecie 2 godziny.
Awatar użytkownika
Kreton Polski
Bywalec Nory
Posty: 81
Rejestracja: ndz, 28 lut 2016, 20:06
Lokalizacja: Wiocha pod Warszawą

Re: Jak czas płynie w grach z Reksiem

Post autor: Kreton Polski »

Jeżeli weźmiemy odpalimy samouczek w CoS 2 to na dworcu będzie Kretes i narrator powie że drugi z Dzielnych podróżników nie mógł wystąpić z powodów finansowych. Kretes odpowiada coś w stylu że po tych wszystkich latach musiało to nastąpić. Nie wiem czy chodzi o lata firmy Aidem Media czy lata świata gry. ( Sorry jeżeli coś pomyliłem ale chyba tak było)
Niech ktoś kupi licencję i robi gry a nie tylko mówi że robi
ODPOWIEDZ