Mały bład

Obrazek
Czy ufo ma ładny kolor? Kiedy Kogut nauczył sie produkować statki kosmiczne? Jaki stosunek ma Żabba do książek? Oraz jak zbudować cuchnąco potężną broń Jajo Śmierdzi? Tu piszemy tylko o drugiej części przygód Reksia.
Przybysz
Lider Podziemia
Posty: 1418
Rejestracja: śr, 25 lip 2007, 09:23
Naklejki: 3
Lokalizacja: z Kurakis

Re: Mały bład

Post autor: Przybysz »

Burektor Michał pisze:Zauważyłem mały błąd w fabule gry. Chodzi o to że ojciec Romana gdyby pomyśleć logicznie nie mógł stracić pamięci. Już tłumacze: wyruszył on tam wtedy kiedy jeszcze nie było muru a więc te dwie wioski były złączone. Nie za długo była to droga od jego namiotu do namiotu Ciapciulepcich. I tu pojawiają się dwa pytania.Kiedy Wilkoni zrzucili mu na głową głaz? I nawet jesli rzucili to dlaczego nikt tego nie zauważył? Może Ciapciulepci wybudowali mur na zapas?
:)
A dlaczego pies i kret wyruszyli pralką w kosmos?
To tylko gra!!!
Może akurat nikt tego nie widział.Czy ty widzisz wszystko co się dzieje w twoim domu?
"Więcej szczęścia jest w dawaniu aniżeli w braniu" - Jezus z Nazaretu
Awatar użytkownika
Rafał
Starszy Norman
Posty: 446
Rejestracja: ndz, 11 lis 2007, 15:50
Lokalizacja: wiesz, że lubię makaron?
Kontakt:

Post autor: Rafał »

Logika, logika, logika. Gra to gra, jednakże myślę, że autor postu ma rację. Mimo tego, że to tylko gra to jednak nie znaczy, że nie może tu być ani jednego błędu. A pies i kret wyruszyli pralką w kosmos, bo tak twórcy gry sobie wymyślili. A ten błąd to przecież błąd fabuły! Twórcy gry nie zauważyli go. Ty na przykład zobaczyłbyś, że jeden but jest zamieniony z drugim na półce? Najpewniej nie. I twórcy gry postąpili tak samo. Nie zauważyli tego. To moje zdanie na ten temat!
www.rafal97.ownforum.org <--- moje forum! Zapraszam!

http://www.qbafoty.webpark.pl

Dawno, dawno temu, kiedy forum było jeszcze młode mój nick brzmiał: Rafi.
Przybysz
Lider Podziemia
Posty: 1418
Rejestracja: śr, 25 lip 2007, 09:23
Naklejki: 3
Lokalizacja: z Kurakis

Post autor: Przybysz »

Rafi pisze:Logika, logika, logika. Gra to gra, jednakże myślę, że autor postu ma rację. Mimo tego, że to tylko gra to jednak nie znaczy, że nie może tu być ani jednego błędu. A pies i kret wyruszyli pralką w kosmos, bo tak twórcy gry sobie wymyślili. A ten błąd to przecież błąd fabuły! Twórcy gry nie zauważyli go. Ty na przykład zobaczyłbyś, że jeden but jest zamieniony z drugim na półce? Najpewniej nie. I twórcy gry postąpili tak samo. Nie zauważyli tego. To moje zdanie na ten temat!
Tak sobie wymyślili. Mogą sobie wszystko wymyślić, kto im broni, mógł nikt nie zauważyć jak autor scenariusza tego chciał...
To nie błąd fabuły, bo fabuła to jest że Reksio i Kretes wyruszyli w kosmos ratować kury, a tamto to są wątki poboczne... Mogli nie zauważyć...to nie jest błąd nikomu to chyba różnicy nie robi... mogli go uderzyć i nie musiał nikt widzieć...
Awatar użytkownika
Rafał9418
Się Odezwał
Posty: 2
Rejestracja: czw, 12 cze 2008, 07:10

Może,Może...

Post autor: Rafał9418 »

Tak Masz Rację, kiedy zrzucili na nich ten głaz?? a z resztą muru nie było!! ale oni pokłócili się o kociołek przypominam :) :)
Awatar użytkownika
Fanot
Roz-kreca się
Posty: 39
Rejestracja: pt, 4 kwie 2008, 18:29

Re: Mały bład

Post autor: Fanot »

Burektor Michał pisze:Zauważyłem mały błąd w fabule gry. Chodzi o to że ojciec Romana gdyby pomyśleć logicznie nie mógł stracić pamięci. Już tłumacze: wyruszył on tam wtedy kiedy jeszcze nie było muru a więc te dwie wioski były złączone. Nie za długo była to droga od jego namiotu do namiotu Ciapciulepcich. I tu pojawiają się dwa pytania.Kiedy Wilkoni zrzucili mu na głową głaz? I nawet jesli rzucili to dlaczego nikt tego nie zauważył? Może Ciapciulepci wybudowali mur na zapas?
:)
może pokłucili się wcześniej o coś innego a oddali kiedy ojciec romana wyruszył. :)
Awatar użytkownika
lukin
Bywalec Nory
Posty: 63
Rejestracja: sob, 23 lut 2008, 15:55

Post autor: lukin »

Może on:
Pożyczył kociołek i poszedł robić coś w lesie(czy tym tam) i przezcoś stracił pamięć(ale skąd pamietał składniki?)
Jego nie było przez miesiące i oni obwinili ich o to.I zbudowali mur.

A ten starszy mógł powiedzieć że jak zrobi to to oda i dlatego ciapciulepci myślei że odał.
Smutno na forum...
Przybysz
Lider Podziemia
Posty: 1418
Rejestracja: śr, 25 lip 2007, 09:23
Naklejki: 3
Lokalizacja: z Kurakis

Post autor: Przybysz »

Racja...mogli pójść do lasu...BUM...i weszli do tej groty...zauważcie że jest daleko od ich domu
Awatar użytkownika
Rafał
Starszy Norman
Posty: 446
Rejestracja: ndz, 11 lis 2007, 15:50
Lokalizacja: wiesz, że lubię makaron?
Kontakt:

Post autor: Rafał »

lukin pisze:Może on:
Pożyczył kociołek i poszedł robić coś w lesie(czy tym tam) i przezcoś stracił pamięć(ale skąd pamietał składniki?)
Jego nie było przez miesiące i oni obwinili ich o to.I zbudowali mur.

A ten starszy mógł powiedzieć że jak zrobi to to oda i dlatego ciapciulepci myślei że odał.

Możliwe. Nawet bardzo. Pożyczyli kociołek, poszli do lasu, Wilkoni zrzucili im głaz podczas wędrówki i koniec z pamięcią. Totalna zawikłana szarada!
www.rafal97.ownforum.org <--- moje forum! Zapraszam!

http://www.qbafoty.webpark.pl

Dawno, dawno temu, kiedy forum było jeszcze młode mój nick brzmiał: Rafi.
Awatar użytkownika
Maniak Reksia
Norman
Posty: 227
Rejestracja: pn, 11 lut 2008, 21:23
Lokalizacja: Z Raciborza
Kontakt:

Post autor: Maniak Reksia »

lukin pisze:ale skąd pamietał składniki?
Mówił coś,że znalazł jakiś list ze składnikiem lub coś...chyba...wystarczyło trochę poklikać.Wiem,bo grałem z dokładnością przedwczoraj... :?
czak nornik
Się Odezwał
Posty: 1
Rejestracja: ndz, 13 lip 2008, 11:46

Post autor: czak nornik »

a mógłby ktoś podać kod bo mi się ksiązeczka zgubiła
Przybysz
Lider Podziemia
Posty: 1418
Rejestracja: śr, 25 lip 2007, 09:23
Naklejki: 3
Lokalizacja: z Kurakis

Post autor: Przybysz »

czak nornik pisze:a mógłby ktoś podać kod bo mi się książeczka zgubiła
Jest do tego odpowiedni temat...wyślij kod który jest wypalony na wewnętrznej stronie płyty i wyślij go na [email protected]
Ale jeżeli masz piracką grę nie mamy prawa ci pomóc...
Awatar użytkownika
Kabuto
Norman
Posty: 273
Rejestracja: pn, 4 lut 2008, 07:26
Lokalizacja: Moskwa
Kontakt:

Post autor: Kabuto »

mozesz na PW sie spytac
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
FORUM
Działacz Podziemia
Posty: 772
Rejestracja: śr, 28 lut 2007, 18:58
Naklejki: 2

Post autor: FORUM »

lukin pisze:To prawda.Po co by miał iść przez te...hmm coś las czy coś.Mógł Przejść z namiotu do namiotu.A dlaczego stracił pamięć?

Stracił pamięć,to skąd pamiętał składniki?I dlaczego nie wyruszył nigdzie,np:by wyszedł i był by w w wiosce.
Ehm... powiem, jak ja uważam. Po pierwsze: on nie pamiętał składników, ale znalazł je w notatkach swoich przodków, co to leżały na podłodze w jaskini. Po drugie: nigdzie nie wyszedł, bo wolał najpierw odzyskać pamięć. A nie mógł zbierać ziół, bo nie wiedział jak wyglądają. Po trzecie: przeszedł przez las bo może, bo chciał się przejść. To trzecie wyjaśnienie jest trochę dzwne, ale przynajmniej wyjaśnia tą sprawę z wilkonami.
Ech...
Awatar użytkownika
Dawid6
Bezpieczeństwo Forum
Posty: 2178
Rejestracja: sob, 7 lis 2009, 14:12
Naklejki: 7
Lokalizacja: Koło komputera xD
Kontakt:

Post autor: Dawid6 »

Ja już chyba wiem całą historię: Najpierw przeszedł z wioski do wioski, potem wraz z kociołkiem poszedł do lasu nazbierać ziół, stanął obok jakiejś stromej góry albo stromego wzgórza, aby zerwać jakieś zioło, a na tej górze lub wzgórzu czaili się Wilkoni i zrzucili na niego głaz. Długo błąkał się w lesie, aż znalazł opuszczoną pieczarę, a w niej przepis na odzyskanie pamięci. Rozpalił ogień pod kociołkiem i czekał, aż ktoś przyjdzie i mu pomoże.
Oto historia wymyślona przeze mnie :arrow: :idea:
Przejrzyj moje okołoreksiowe projekty na GitHubie!
Pozdrawiam wielu nieaktywnych użytkowników, wszystkich wciąż wchodzących oraz Playboiia, bo zawsze się żali, że go nie ma w moim podpisie.
Obrazek III miejsce w konkursie halloweenowym 2011, I miejsce w konkursie rocznicowym 2015
Tym kolorem moderuję.
Awatar użytkownika
Funciek
Starszy Norman
Posty: 368
Rejestracja: pn, 31 maja 2010, 21:38

Post autor: Funciek »

dawid6 pisze:Ja już chyba wiem całą historię: Najpierw przeszedł z wioski do wioski, potem wraz z kociołkiem poszedł do lasu nazbierać ziół, stanął obok jakiejś stromej góry albo stromego wzgórza, aby zerwać jakieś zioło, a na tej górze lub wzgórzu czaili się Wilkoni i zrzucili na niego głaz. Długo błąkał się w lesie, aż znalazł opuszczoną pieczarę, a w niej przepis na odzyskanie pamięci. Rozpalił ogień pod kociołkiem i czekał, aż ktoś przyjdzie i mu pomoże.
Oto historia wymyślona przeze mnie :arrow: :idea:
No właśnie.


Bo przecież jak się do nich idzie to coś takiego mówią, że szukali ziół.
Obrazek
ODPOWIEDZ