Ósme Wyzwanie

Obrazek
Czy da się zrobić ciasto z kości? Czy dżdżownice w sosie własnym to dobra propozycja na śniadanie? Jak smakuje koktajl Mołotowa? I Czy oddanie fartucha wiąże się koniecznie ze śmiercią? Tego dowiecie się w tym dziale.
Awatar użytkownika
Koziolek Diabolek
Piekielny Kozioł
Posty: 73
Rejestracja: pn, 17 cze 2013, 20:39

Ósme Wyzwanie

Post autor: Koziolek Diabolek »

Temat wyzwania:
Spoiler:

Dajcie się ponieść wyobraźni.
Awatar użytkownika
Koziolek Diabolek
Piekielny Kozioł
Posty: 73
Rejestracja: pn, 17 cze 2013, 20:39

Re: Ósme Wyzwanie

Post autor: Koziolek Diabolek »

Schemat - 5 potraw.
Jedno danie główne.
2 zwykłe dania
2 napoje.

Uczta - Czwartek, 4.09
Godzina - 20.
Awatar użytkownika
Koziolek Diabolek
Piekielny Kozioł
Posty: 73
Rejestracja: pn, 17 cze 2013, 20:39

Re: Ósme Wyzwanie

Post autor: Koziolek Diabolek »

Jako, że Upieczeni nie wiedzą kogo spalić, Proszę drużynę Fartuchów o wytypowanie czy ma odpaść Kacper czy Art.
Awatar użytkownika
Dawid6
Bezpieczeństwo Forum
Posty: 2178
Rejestracja: sob, 7 lis 2009, 14:12
Naklejki: 7
Lokalizacja: Koło komputera xD
Kontakt:

Re: Ósme Wyzwanie

Post autor: Dawid6 »

No to nam tylko pozostaje pożegnać Arta.
Przejrzyj moje okołoreksiowe projekty na GitHubie!
Pozdrawiam wielu nieaktywnych użytkowników, wszystkich wciąż wchodzących oraz Playboiia, bo zawsze się żali, że go nie ma w moim podpisie.
Obrazek III miejsce w konkursie halloweenowym 2011, I miejsce w konkursie rocznicowym 2015
Tym kolorem moderuję.
Awatar użytkownika
Kretes102
Poznaniak Nieszczelny
Posty: 2435
Rejestracja: wt, 24 lip 2012, 11:47
Naklejki: 17
Lokalizacja: Poznań, Rzeczpospolita Polska
Kontakt:

Re: Ósme Wyzwanie

Post autor: Kretes102 »

Oto dania naszej grupy, czyli dania Płonących Fartuchów.
Nie przedłużając, smacznego :wink:.
dawid6 pisze:Do stołu podajem.

Danie główne:
Porządny obiad wojenny-techniczny
Spoiler:
Danie przyrządzone z największych osiągnięć technologii wojennej ostatnich stuleci. Zamiast talerza użyłem gigantycznej miny. Składniki to czołg, nitrogliceryna w zlewce, detonator czasowy, a także najnowsze wytwory myślicieli sztuki wojennej - komputer wysyłający do każdego w internecie solidną paczkę każdego rodzaju szkodnika komputerowego, reaktor fuzyjny (który co prawda jest lekko... hehe, niedopracowany i niestabilny, w każdej chwili może sprądolizować okolicę), a także mistyczny GENERATOR SATURACJI KOLORYSTYCZNEJ ŚRODOWISKA OTACZAJĄCEGO. Smacznego. Jak nie zjecie, to wybuchnie. Jak zjecie, to w sumie też.

Danie zwykłe:
Pizza-pułapka
Spoiler:
Wygląda smacznie? Ha, w końcu to MOJE dzieło (czyli Dave'owej domowej roboty). Wciąż wygląda smacznie? To dobrze, widzę, że pozory lubią mylić. Tak więc wygląd zewnętrzny to tylko przykrywka. To swego rodzaju pułapka dla wroga-łasucha. Pierwszą, najstraszliwszą składniczką jest oliwka, która jest po prostu niesmaczna. Warto wspomnieć, że ciasto zawiera dynamit, ale chyba nikogo to nie obchodzi, prawda? Ser to nie ser. To plastik. Ten wybuchowy. A w środku jest mały zbiorniczek z nitrogliceryną. Myślę, że efekt jest bombowy.


Napój:
Koktajl Młotkowa
Spoiler:
Oto ciekawy koktajl w roli broni - koktajl Młotkowa. Składa się z dynamitu w wodnej otoczce, która zabezpiecza go przed zbyt szybką detonacją, płynnego żelaza (aaaa, parzy) i odpadów radioaktywnych. Do wszystkiego dołączony jest lont, tak jakby np. nie chciało wam sie czekać, aż żelazo zapali materiał wybuchowy. No i oczywiście podane w gustownej zakorkowanej butelce po winie. Skąd nazwa? Chodzą plotki, że żelazo płynne pochodzi z roztopionych młotków...
Kretes102 pisze:Ech... ten czas.
Oto moje dania:
Spoiler:
Zupa wojenna.
Zupa przyrządzona ze szlamu i błota, w której pływa trochę krwi irackich rebeliantów, oraz z czołgu, który został zabrany pożyczony od prorosyjskich separatystów. Jest bardzo dobry w smaku, no i... wbrew pozorom lekkostrawny. Dodatkowo w zupie pływa hełm żołnierza radzieckiego, który poległ w walkach o Berlin, oprócz tego, w zupie pływa.. bomba atomowa, który w brzuchu może wywołać nie lada efekt. Ale i tak nic poważnego się nie stanie.
Smacznego.
Spoiler:
Mleko czołgowe.
Pyszne mleko UHT 2,0%, prosto od krowy. W mleku pływają kolejno: czołg, karabin Mauser wrz. 1916. Na samym dnie pływają naboje od karabinu oraz pistoletu i taka papka zrobiona z munduru żołnierskiego i odłamków pocisków, połączonego z brukwią.
Boun Appetit!

To tyle.
Co ja będę się rozpisywał, zapraszam:
"Reksio i Kretes: "Skarb Umuritu" [KOMIKS] - czyli, dlaczego Kretes zasłania dymkiem innych kolegów oraz gdzie znajduje się skarb Umuritu.
Ten kolor należy do Administratora dbającego o czystość i walczącego ze złem. Lepiej zacznij się zastanawiać nad sobą, kiedy ujrzysz ten kolor w swoim poście :)
Awatar użytkownika
Czarnoksieznik
Mistrz Administracyjnej Magii
Posty: 1751
Rejestracja: sob, 24 sty 2009, 15:23
Naklejki: 17
Lokalizacja: z Angmaru

Re: Ósme Wyzwanie

Post autor: Czarnoksieznik »

Danie główne.
Api pisze:Obrazek
Danie główne:

Tort ,, Zbrodnia Wojenna''

Tort na pewno niezwykły, bo jaki inny wypiek oczekuje na wpisanie na listę broni zakazanych przez Konwencje Genewską? Jest tu właściwie wszystko: drut kolczasty, granat bez zawleczki, kilkanaście dział, czerwone przyciski, miny przeciwczołgowe, wisienki i wiele innych morderczych składników. Smacznego.
Dania niegłówne.
Api pisze:Obrazek
Danie:
Niewypał pieczony w piekarniku, od czego jakimś cudem nie wybuchł. Podawany z mchem i leśnymi jagodami, wciąż ciepły. Radzimy uważać przy krojeniu.
Czarnoksieznik pisze:
Spoiler:
Smażony czołg.
A oto i legenda polskich jednostek pancernych - czołg T-36 ID. 103 "Blondyn". Po zezłomowaniu ze względu na przestarzałe rozwiązania stał się głównym elementem tego przepysznego dania.
Napoje.
Czarnoksieznik pisze:
Spoiler:
Koktajl z rozpuszczonych mieczy.
Klasyczne danie polskiej kuchni wojennej. Koktajl z rozpuszczonej w piecu kowalskim broni zdobytej na wrogach. Zdrowy, bo zawiera sporo żelaza. UWAGA: bardzo gorący.
Kacper98 pisze:http://images67.fotosik.pl/145/7c0596d0a3199b6cgen.jpg

Stare granaty posłużyły do zebrania wszelkich potów, zmęczenia żołnierzy. Wrzucanie je do napoju daje niezwykłą mieszankę. Poza tym, dodaliśmy kilka smaczków z baraku abo nadać jeszcze bardziej oryginalny wyraz.
Życzymy smacznego i trzymamy kciuki, by sędziowie nie doprowadzili do eksplozji na sali. :wink:
Obrazek
Głupcze! Żaden śmiertelny mąż nie jest w stanie mnie zabić! Teraz GIŃ!
Jeśli widzisz ten kolor, uważaj - administrator ma Cię na celowniku.
Spoiler:
Awatar użytkownika
Hades
Jego Chwalebna Sztywność
Posty: 20
Rejestracja: czw, 26 kwie 2007, 07:20

Re: Ósme Wyzwanie

Post autor: Hades »

Fartuchy znowu lepsze. Przynajmniej wg moich tajemniczych rozpisek.
Upieczeni: Nie wiedziałem komu wręczyć nietykalność, wszyscy się jako tako staraliście. Ale.. No cóż. Lepiej wypadli jednak przeciwnicy.
Jako że wśród was jest kobieta, to ona na pewno nie odpadnie w tej rundzie.
Zablokowany

Wróć do „Dead's Kitchen”