Ja osobiście jestem za PiS-em oraz za Piotrem Ikonowiczem, który założył Ruch Sprawiedliwości Społecznej. Wiem, niektórzy mówią, że Kaczyński jest najgorszą możliwością w Polsce jaka mogłaby się przytrafić. No, ale popatrzcie przez dwa lata, okres 2005-2007 w Polsce rządziło tylko i wyłącznie PiS. Bracia Kaczyńscy byli u władzy jako prezydent (Lech) i jako premier (Jarosław). Ten pierwszy był prezydentem aż do katastrofy smoleńskiej, w której zginął. Przez ten okres dwóch (a nawet pięciu) lat jakoś nie rozpętali wojny z Rosją i jakoś się w Polsce żyło. Jakoś..., ale lepiej niż teraz. To co zrobiło PO (razem ze swoimi poplecznikami) przez 4 lata (2010-2014) przechodzi ludzkie pojęcie. Podwyższyli wiek emerytalny, chcą by do 1 klasy chodziły 6-latki oraz inne złe rzeczy. Mi się to nie podoba i trzeba to zmienić.
Ostatnio zauważyłem, że Jarosława Kaczyńskiego określają jako wariata. Wiadomo, cały czas PiS chce dowieść zbrodni w Smoleńsku i już robi się to nudne. Ludzie nie żyją i nawet prawda tego nie zmieni. Ale wg mnie to właśnie PO razem z innymi publicznie oczerniają prezesa PiS. Nawet w TV. Każdy były prezydent czy były premier ma napisane, przykładowo: Leszek Miller prezes SLD, były premier. Ale po nazwiskiem Kaczyńskiego tego nie ma. Tylko jest napisane, że jest prezesem PiS, a przecież był premierem. Widzę, że wszyscy go lekceważą i na niego plują. Taka właśnie jest rzeczywistość, wykreowana przez Tusk
.a i warstwę rządzącą.
Co do KNP Janusza-Korwina-Mikkego, jestem wysoce zniesmaczony, że ludzie sami chcą zgotować piekło na Ziemi głosując na tego, szczerze mówiąc, człowieka, któremu odbiła palma. To co ostatnio czytałem i słyszałem, to nie mieści się w głowie.
"Kobiety są mniej inteligentne", ja mu dam! Czytałem program jego partii i widać, że chce oddać władzę młodym. Z jednej strony dobra inicjatywa, z drugiej człowiek nie wie co robi. Według mnie młodzi ludzie nie poradziliby sobie. Dobry rządzący powinien mieć tak z 40-50 lat, który coś wie o życiu, a doskonale wiemy, że młodzi (18-30 lat) dopiero poznają życie. Tutaj trochę chłop przesadził.
Monarchia w Polsce? Jestem na nie. Monarchia była dobra za Rzeczypospolitej przedrozbiorowej, ale i tak nie wszyscy królowie byli dobrzy i myśleli o przyszłości kraju. Taka opcja, według mnie odpada.
Poglądy JKM są czysto ze średniowiecza i PRL-u, więc jeżeli ludzie chcą głosować na małe partie, to lepiej na inne.
Napisałem też, że jestem za P. Ikonowiczem. Tak, moje poparcie kieruję dla niego. Widziałem ostatnio co robi. Broni praw lokatorów i mi się to podoba. W naszym kraju nawet emerytów potrafią wyrzucać z mieszkań i jestem wściekły na to jak traktuje się starszych ludzi w III Rzeczypospolitej Polskiej.
"Nie o take Polskie walczyłem" - to prawda.
Podsumowując, trzeba głosować, ale z głową. Bo potem każdy z nas będzie tego żałował. Żałował, że nie poszedł na wybory albo poszedł i zagłosował na mniejsze zło, które okazało się być dużym złem.
A propos strony, którą Autor podał:
Pozdrawiam.