Widzę, że jesteś otwarty na krytykę i ją przyjmiesz w przeciwieństwie do innych, a to już jest plus.
Na pewno to o czym wspomniał Dadi, zdania z wielkiej litery, nazwy własne też. Jednak przy ''krzyknął kret'' nie powinno być kropki. Jak piszemy w ten sposób to, nie stawiamy kropki po tym, kto powiedział. Jest to strasznie pokręcone, zastosuj się też do charakterów bohaterów, bo Kretes by się nie cieszył z nowej przygody. Nie używaj ''e no'', ''eee'', bez tego pierwszego w zupełności by się obyło, a to drugie mogłeś zastąpić trzema kropkami. Opisy ci daruję, jesteś początkujący, zatem zaczniemy od wyeliminowania błędów, a później zajmiemy się udoskonalaniem. Widzę, że pisałeś na szybko, o czym świadczy mnóstwo literówek i wiele błędów ortograficznych i interpunkcyjnych. Kombinujesz też z myślnikami, raz piszesz myślnik i tekst, a drugi raz myślnik, spacja i tekst. Zdecyduj się na jedno, ale druga opcja jest wg. mnie lepsza. Jest to strasznie chaotyczne, ciężko się zorientować o co chodzi i kto co mówi. Teraz dostaniesz poprawioną wersję rozdziału, na zielono masz błędy i zwróć uwagę na inne małe poprawki.
Cz.1 "Dziura"
Pewnego dnia Reksio spacerował po ogródku, kiedy zobaczył nadbiegającego Kretesa.
- Reksiu! - krzyknął kret - Dziura!
- Co?! - zapytał zdziwiony pies.
- No, dziura!
- Jaka dziura?!
- Zwykła! I dlaczego na mnie krzyczysz? - obraził się Kretes - Jak mnie zaraz nie przeprosisz, to już nic do ciebie nie powiem!
- I bardzo dobrze! Daj mi pospacerować! - mówiąc to Reksio odchodzi od Kretesa z oburzeniem.
Nagle Reksio usłyszał za sobą krzyk swojego przyjaciela :
- Dobra już ci powiem! Tragedia się stała!
- Jaka tragedia?
- No, dziura!
- Ale jaka dziura?
- Tajemnicza!
- Zaraz, zaraz, ja już nic nie rozumiem. Lepiej pokaż mi gdzie jest ta dziura, to może coś się wyjaśni.
- Ale nie wiadomo!
- Czego nie wiadomo?
- No, gdzie jest ta dziura!
- Jak to? To po co ty tu, w ogóle, do mnie przybiegłeś?
- Widzisz przez ciebie się tak zdenerwowałem, że ... zapomniałem.
- Co?!
- Ale wiem, kto może wiedzieć!
- Kto?
- Shlafrock Holmes oczywiście! - odpowiedział kret.
- Chodźmy do Koguta po wehikuł czasu!
- Coś mi się wydaje Reksiu, że szykuje się nowa przygoda!
C.D.N.
Tak więc widzisz, większość tutaj jest na zielono. Porównaj swoją wersję, z moją i wyciągnij wnioski. Jakby co to służę pomocą

.