Reksio i zdrajca

Obrazek
Tutaj możemy publikować swoją twórczość , pisać wierszyki i bawić się w różne zabawy literackie
Awatar użytkownika
Luk
Lider Podziemia
Posty: 1340
Rejestracja: ndz, 18 sty 2009, 12:44
Lokalizacja: I tak nie wiesz gdzie to jest

Reksio i zdrajca

Post autor: Luk »

Rozdział 1
Reksio spał. Coś dziwnego mu się śniło. W śnie był czarodziej. Reksio nie wiedział który to czarodziej. Czarodziej mówił coś Reksiowi.
-Reksiu! Reksiu! Musisz uważać! Wśród twoich przyjaciół jest zdrajca! Jeśli chcesz się dowiedzieć który to przyjaciel, przybądź jak najszybciej do krainy czarów! Tylko w ten sposób możesz się uratować od śmierci!
Reksio obudził się. Był środek nocy. Żeby dostać się do krainy czarów musiał wybudować teleporty i wskoczyć w magiczny album. Reksio znalazł album i schemat budowy teleportów. Następnie wybudował teleporty, naciągnął się na nich i wtrzelił do albumu.
---------------------
Kto jest zdrajcą?
Kim był czarodziej który przemawiał do Reksia?
Co kryje się w podziemiach krainy czarów?
Tego dowiecie się w następnym rozdziale.
Awatar użytkownika
Luk
Lider Podziemia
Posty: 1340
Rejestracja: ndz, 18 sty 2009, 12:44
Lokalizacja: I tak nie wiesz gdzie to jest

Post autor: Luk »

Rozdział 2
Reksio wpadł w ratusz w krainie czarów. Pojawił się Burektor Mateusz.
-Więc jesteś Reksiu-powiedział Burektor Mateusz i dał się napić Reksiowi eliksiru z lebiodki.
-Mmmmm! Dobre!-powiedział Reksio
-To ty mówisz?
-Tak!
-Ale przejdźmy dalej. Wezwałem cię z dwóch powodów. Po pierwsze kraina czarów jest w niebezpieczeństwie. Pod ziemią zalęgł się drób chaosu. Po drugie : w zamian za to że nas uratujesz pomogę ci dowiedzieć się kto z twoich przyjaciół jest zdrajcą.
-Dobrze!
-Oto twoja różdżka
-Dzięki!
-Ale teraz nauczę cię nowego czaru. To osłona ogólna. Wykreśla się ją tak.
Burektor wykreślił literę E.
-Teraz ty spróbuj
Reksio wykreślił literę E.
-Świetnie! Możesz już schodzić pod ziemię.
Reksio zszedł pod ziemię i zaczął niszczyć jaja drobiu chaosu. Nagle pojawiła się wielka kura zagłady. Reksio pomyślał że to może być mama. Uśpił ją trzy razy i zniszczył ją. Potem zniszczył resztę jaj.
-Dziękuje ci Reksiu!
-Nie ma sprawy.
-A teraz musimy się spieszyć. Według przepowiedni I poszlaka znajduje się w układzie Kurana. Wiesz jak tam dotrzeć?
-Oczywiście!
Na podwórku Reksia pojawił się Kornelek. Patrzył podejrzanie na teleporty i album. Kornelek zamknął album i uwięził Reksia.
---------------
Czy Kornelek jest zdrajcą?
Czy Reksio wydostanie się z krainy czarów?
Czy wulkany mogą wyrastać w krainie czarów?
Tego dowiecie się z trzeciego rozdziału.
Awatar użytkownika
Luk
Lider Podziemia
Posty: 1340
Rejestracja: ndz, 18 sty 2009, 12:44
Lokalizacja: I tak nie wiesz gdzie to jest

Post autor: Luk »

Rozdział 3
Kornelek wszedł do budy Reksia.
-Zrobiłeś to?-pytał głos
-Tak! Zrobiłem!-odpowiedział Kornelek. Jego głos był na granicy płaczu.
-Dobrze! A więc teraz zostawie cię w spokoju.
Tajemnicza postać zniknęła.
-Przepraszam Reksiu!-wrzeszczał Kornelek płacząc.
Tymczasem w krainie czarów :
-Podzielimy niebieską kość na dwie części i w ten sposób znajdziemy się w twoim świecie.
Burektor Mateusz i Reksio zjedli niebieską kość. Nic się nie stało.
-Chyba tutaj utknąłem-powiedział Reksio. Po chwili zaczął płakać.
-Nie płacz Reksiu-pocieszał Reksia Burektor Mateusz
Nagle wielki wulkan wyrósł w okolicach Piklibii.
-Reksiu! Coś mi mówi że w tym wulkanie kryje się tajemnica tego jak wyjść do twojego świata.
Reksio uwierzył Burektorowi. Następnie weszli na płaskowyż i polecieli do Piklibii. Tam powitał ich Spielmauster.
-Pomóżcie mi z tym wulkanem-powiedział przerażony Spielmauster.
-Dobrze!
Wszyscy weszli do wulkanu.
-Uwaga! Tu jest strasznie stromo-powiedział Spielmauster
Nagle wielki krab wyskoczył z lawy i zaatakował. Reksio zaatakował go czarem i spadł.
-Reksiu! Nie!-wrzeszczeli Spielmauster i Burektor Mateusz
Reksio wpadł do lawy.
-Reksiu!
Reksio mógł spokojnie pływać w lawie. Następnie spróbował jej. Smakowała jak czerwona oranżada.
-Ktoś próbuje nas zmylić!-powiedział Burektor Mateusz i wskoczył do oranżady. Za nim skoczył Spielmauster. Cała trójka wypłynęła na brzeg. Nagle wulkan zaczynał się burzyć. Skały spadały na dół.
-Nie przeżyjemy tego!
Jednak obok nich pojawiło się dziwne światło.
-Chodźcie do mnie!-zachęcało światło
-Co mamy do stracenia!-wrzeszczał Reksio.-Chodźcie!
Reksio wskoczył do światła,a za nim wskoczyli Burektor Mateusz i Spielmauster.
----------------------------
Co zrobi z Reksiem światło?
Czy jest ono pułapką?
Czy naszych bohaterów czeka śmierć?
O tym w czwartym rozdziale.
Awatar użytkownika
Luk
Lider Podziemia
Posty: 1340
Rejestracja: ndz, 18 sty 2009, 12:44
Lokalizacja: I tak nie wiesz gdzie to jest

Post autor: Luk »

Rozdział 4
Nasi bohaterowie wirowali w przestrzeni i następnie wylądowali na Kuranie.
-Świetnie!-powiedział Burektor Mateusz.-Przenieśliśmy się tam gdzie jest I poszlaka.
-A więc szukajmy!
-Stać! Ruch Oporu!-wrzasnął jakiś kret.-Podaj swoją tożsamość albo zginiesz.
-Jestem Reksio! A to są Burektor Mateusz i Spielmauster.
-Ciebie Reksiu zostawimy,bo cię znamy! Ale twoich kumpli zabieramy do więzienia.
-Ale skąd mnie znacie?
-Pamiętasz jak odkurzyliśmy jajo śmierdzi?
-Jean Paul,Kapitan Maldurf von Kretton i Kretti?
-Tak to my!
-Zostawcie moich przyjaciół! Musimy razem uratować moje życie!
-No dobrze! W takim razie my też pomożemy!
-Dobrze!
-Według przepowiedni I poszlaka jest na jednym kawałku jaja śmierdzi.
-No to idźmy tam!
Wszyscy poszli i przeszukali jeden kawałek pancerzu jaja. Znaleźli coś. Była to kartka. Pisało na niej :
Następnej poszlaki szukaj na wyspie Boga Twaroga. Jeśli ją znajdziesz pójdź do Mu,a dowiesz się więcej.
-Musimy się dostać na wyspę Boga Twaroga.
-A od czego mamy nad odkurzacz?
Bohaterowie weszli do odkurzacza. Byli już nad Ziemią gdy nastąpiła awaria. Pędząc z prędkością światła bohaterowie rozbili się na Ziemii.
--------------
Czy nasi bohaterowie przeżyją?
Jakich rozmiarów był wybuch?
Gdzie rozbili się nasi bohaterowie?
Tego dowiecie się czytając rozdział 5.
Awatar użytkownika
Luk
Lider Podziemia
Posty: 1340
Rejestracja: ndz, 18 sty 2009, 12:44
Lokalizacja: I tak nie wiesz gdzie to jest

Post autor: Luk »

Rozdział 5
Wybuch był ogromny. Rozniósł wyspę na drobne kawałeczki. Na szczęście naszym bohaterom nic się nie stało.Ale jednak :
-Roznieśliscie moją wyspę! Zostaniecie ukarani!-wrzeszczał Bóg Twaróg!
Nasi bohaterowie zamarli. Burektor Mateusz i Spielmauster wyczarowali wielki promień który przeszedł na wylot przez obraz Boga Twaroga. Reksio znalazł jakiś dysk.
-Hej to hologram!-powiedział Kapitan Maldurf
-No dobrze!Ktoś nas robi w konia-powiedział Reksio
-To chyba zrobił ten zdrajca.
-A więc pozostało nam 4-powiedział Reksio.-Kari Mata napewno tego nie zrobiła. Molly i Kretes znają się na takiej technologii,a Koguty też takie coś mogły zbudować.
-Ale chyba po poszlace.
Reksio podniósł mały liścik. Pisało na nim :
Jeśli chcesz przeżyć udaj się niezwłocznie do Mu. Tam będzie czekał sekret. Pokonaj morskie głębiny i dowiedz się od podwodnych kur coś więcej o mnie,czyli zdrajcy!
-Musimy udać się do Mu!
-Niestety nie mamy środka transportu!
Wtedy pojawił się wielki rekin i połknął naszych bohaterów.
---------------
Czy rekin jest maszyną?
Jak wyglądają podwodne kury?
Kto chce pomóc Reksiowi?
Dowiecie się tego z rozdziału 6.
Awatar użytkownika
Luk
Lider Podziemia
Posty: 1340
Rejestracja: ndz, 18 sty 2009, 12:44
Lokalizacja: I tak nie wiesz gdzie to jest

Post autor: Luk »

Rozdział 6
-Ratunku! Ratunku!
Nagle bohaterowie wpadli do centrum sterowania rekinem. Na fotelu przed pulpitem sterowania siedział Kornelek.
-Czemu nas uratowałeś?
-Ponieważ chce naprawić swój błąd. Zamknąłem album gdy byłeś w krainie czarów i myślałem że Cię straciłem.
-Dlaczego to zrobiłeś?
-Ponieważ prawdziwy zdrajca mnie torturował.
-A więc wiesz kim jest prawdziwy zdrajca!
-Nie wiem.
-Musimy więc dotrzeć do Mu!
-Już jesteśmy!
Przed oczami bohaterów ukazała się ogromna pustka. Kornelek wpłynął rekinem do jedynego miejsca które wciąż żyło. Pojawiły się podwodne kury. Miały one błony na stopach. Ich nogi były bardzo krótkie. Ręce krótkie,ale silne. Według legend nie były przyjazne. Podwodne kury zaczęły strzelać do rekina. Kornelek zestrzelił ich swoim pociskiem. Gdy wszyscy byli już we wnętrzu Mu wszyscy wyskoczyli z Rekina. Następnie wymusili od kur powiedzenie co wiedzą o zdrajcy.
-Jest to zwierzę lądowe. Nie podziemne,latające,ani pływające.
-Kogut wynalazca!
------------------------------
Czy Kogut wynalazca rzeczywiście jest zdrajcą?
Co ukrywa Kari Mata?
Jakie pułapki czekają na Reksia?
O tym w rozdziale 7.
Awatar użytkownika
Luk
Lider Podziemia
Posty: 1340
Rejestracja: ndz, 18 sty 2009, 12:44
Lokalizacja: I tak nie wiesz gdzie to jest

Post autor: Luk »

Rozdział 7
-Wyruszamy na podwórko!-wrzasnął Reksio
Po godzinie podróży wszyscy byli w domu.
-Dobra kogucie wynalazco-wrzasnął Reksio wchodząc do warsztatu.
Trzask!
Łapę Reksia przytrzasły sidła.
-Auuuuuu!
-Reksiu!
Na przyjaciół Reksia spadła klatka.
-Ratunku!
-Kretesie!Molly!Kari Mato!-wrzeszczał wniebogłosy Reksio.
Kretes,Molly i Kari Mata natychmiast wybiegli.
-Reksiu!-wrzasnął Kretes
-Kogut wynalazca przygotował to żeby mnie zniszczyć.
Kretes wbiegł do warsztatu i rzucił się na Koguta wynalazcę.
-Uwolnij Reksia!
Kari Mata nacisnęła jakiś guzik. Dwie klatki spadły. Jedna na Kretesa i Koguta, a druga na Molly.
-Jednak to nie Kogut jest zdrajcą, tylko ja-powiedziała Kari Mata.-Broń się Reksiu!
Kari Mata zaatakowała Reksia w stylu Kung-Fu. Reksio upadł i zamknął oczy.
----------------
Czy Reksio przeżył?
Co Kari Mata zamierza zrobić?
Czy Reksio chociaż w snach ośmieli się ją uderzyć?
Tego dowiecie się z 8 rozdziału.
Awatar użytkownika
Luk
Lider Podziemia
Posty: 1340
Rejestracja: ndz, 18 sty 2009, 12:44
Lokalizacja: I tak nie wiesz gdzie to jest

Post autor: Luk »

Rozdział 8
-Pokonałam dzielnego psa Reksia!Nareszcie!
-Reksiu wstawaj!-wrzeszczał zdruzgotany Kretes.
Wtedy Kretes wpadł na genialny pomysł. Czemu wcześniej na to nie wpadł.
-Wszystkie krety pod Ziemię!-wrzasnął Kretes.
Wszystkie krety przekopały się pod ziemią i chwyciły za nogi Kari Matę.
-Ej zostawcie mnie! Nie po to wszystko tak dobrze zaplanowałam.
Reksio śnił że wchodzi do nieba. Ale jednak pojawiła się przed nim Kari Mata. Reksio zapomniał że to sen i atakował ją z całych sił.
Tymczasem krety zakopywały Kari Matę pod ziemią.
-Udało nam się!
Jednak Kari Mata wyskoczyła spod ziemi i trafiła nogą w klatkę. Odgłos połamanych desek obudził Reksia. Reksio rzucił się na Kari Matę. Kari Mata zemdlała. Gdy się ocknęła była już w więzieniu wybudowanym przez przyjaciół Reksia. Kretes próbował uleczyć złamaną nogę Reksia.
-Trzeba będzie założyć ci gips-powiedział Kretes.
Reksio wrócił na zabawę na wózku inwalidzkim.
-Będzie tak musiał jeździć na nim około 2 miesiące.
Jednak Reksio był zadowolony. Teraz już żaden zdrajca go nie męczył. Lecz jednak .............
-Jak my wrócimy do domu?-pytali się Spielmauster i Burektor Mateusz.
----------------
Jakie są tajemnice teleportacji do krainy czarów bez albumu?
Czy Spielmauster i Burektor Mateusz wrócą do krainy czarów?
O tym w następnej części opowiadań Reksio i Tajemnica Teleportacji.
Awatar użytkownika
!!!Bartek!!!
Starszy Norman
Posty: 430
Rejestracja: sob, 29 lis 2008, 12:49
Lokalizacja: Żyrardów
Kontakt:

Post autor: !!!Bartek!!! »

Mistrz Autobus pisze:Rozdział 8
-Pokonałam dzielnego psa Reksia!Nareszcie!
-Reksiu wstawaj!-wrzeszczał zdruzgotany Kretes.
Wtedy Kretes wpadł na genialny pomysł. Czemu wcześniej na to nie wpadł.
-Wszystkie krety pod Ziemię!-wrzasnął Kretes.
Wszystkie krety przekopały się pod ziemią i chwyciły za nogi Kari Matę.
-Ej zostawcie mnie! Nie po to wszystko tak dobrze zaplanowałam.
Reksio śnił że wchodzi do nieba. Ale jednak pojawiła się przed nim Kari Mata. Reksio zapomniał że to sen i atakował ją z całych sił.
Tymczasem krety zakopywały Kari Matę pod ziemią.
-Udało nam się!
Jednak Kari Mata wyskoczyła spod ziemi i trafiła nogą w klatkę. Odgłos połamanych desek obudził Reksia. Reksio rzucił się na Kari Matę. Kari Mata zemdlała. Gdy się ocknęła była już w więzieniu wybudowanym przez przyjaciół Reksia. Kretes próbował uleczyć złamaną nogę Reksia.
-Trzeba będzie założyć ci gips-powiedział Kretes.
Reksio wrócił na zabawę na wózku inwalidzkim.
-Będzie tak musiał jeździć na nim około 2 miesiące.
Jednak Reksio był zadowolony. Teraz już żaden zdrajca go nie męczył. Lecz jednak .............
-Jak my wrócimy do domu?-pytali się Spielmauster i Burektor Mateusz.
----------------
Jakie są tajemnice teleportacji do krainy czarów bez albumu?
Czy Spielmauster i Burektor Mateusz wrócą do krainy czarów?
O tym w następnej części opowiadań Reksio i Tajemnica Teleportacji.
To jest nie do opowiadania ale z nim związane:
Czy ty tak szybko piszesz czy to wklejasz gotowe z WORDA?
Obrazek
Obrazek
Pozdrawiam Wszystkich użytkowników tego Forum!!!
!!!Bartek!!!
Pssst... Od czasu do czasu piszę pogrubionymi ciemnoczerwonymi literkami ;)
Awatar użytkownika
Luk
Lider Podziemia
Posty: 1340
Rejestracja: ndz, 18 sty 2009, 12:44
Lokalizacja: I tak nie wiesz gdzie to jest

Post autor: Luk »

Bardzo szybko piszę.
Awatar użytkownika
Luk
Lider Podziemia
Posty: 1340
Rejestracja: ndz, 18 sty 2009, 12:44
Lokalizacja: I tak nie wiesz gdzie to jest

Post autor: Luk »

Nazwy rozdziałów.
Rozdział 1 : Wizja
Rozdział 2 : W krainie czarów
Rozdział 3 : Wulkan
Rozdział 4 : Na kuranie
Rozdział 5 : Wracamy na Ziemię
Rozdział 6 : W Mu
Rozdział 7 : Znamy zdrajcę
Rozdział 8 : Ostateczna rozgrywka
Awatar użytkownika
Luk
Lider Podziemia
Posty: 1340
Rejestracja: ndz, 18 sty 2009, 12:44
Lokalizacja: I tak nie wiesz gdzie to jest

Post autor: Luk »

Mam zamiar zrobić komiksową wersję. Premiera już niedługo. I oceniajcie
Awatar użytkownika
nieznany
Mistrz Gry
Posty: 2045
Rejestracja: śr, 21 sty 2009, 17:53
Naklejki: 4
Lokalizacja: Uniwersum Kreacji

Post autor: nieznany »

Oceniam:9/10
Bardzo dobre.
Obrazek
Rrauu hau hou grrao Hauhaure (hau. Mówię poprawnie po Hauhasku).
Tym kolorem prowadzę walkę admina ze złem.
"Wszyscy jestescie moimi dziubaskami ^^" <- Ten cytat zawsze poprawia mi humor, Api. :)
Awatar użytkownika
!!!Bartek!!!
Starszy Norman
Posty: 430
Rejestracja: sob, 29 lis 2008, 12:49
Lokalizacja: Żyrardów
Kontakt:

Post autor: !!!Bartek!!! »

Nieznany no weź!
Przeczytałeś dokładnie regulamin?
Jeżeli tak to zapomniałeś o punkcie 13. a)
Regulamin pisze:13. a) W dziale „Opowiadania”, ocena opowiadania powinna być dłuższa niż jedno zdanie i zawierać swoje odczucia co do opowiadania, co jest źle, co jest dobrze itp.
Obrazek
Obrazek
Pozdrawiam Wszystkich użytkowników tego Forum!!!
!!!Bartek!!!
Pssst... Od czasu do czasu piszę pogrubionymi ciemnoczerwonymi literkami ;)
Awatar użytkownika
Dizel
Doradca Budowlańców
Posty: 3208
Rejestracja: śr, 14 lut 2007, 12:07
Naklejki: 4
Lokalizacja: Tak
Kontakt:

Post autor: Dizel »

Heh.Krótkie te rozdziały i zero obrazków, ale fabuła już lepsza , ocenię to na 7/10, choć nie wiem czego , ale jeszcze mi tutaj czegoś brakuje( no, oprócz tych wymienionych)...
Tego koloru w swoich postach raczej nie zobaczysz. Adminowi się nie chce i nie interesuje się Tobą.
ODPOWIEDZ