Jak makaron wziął i skisnął - czyli co z nami nie tak

Obrazek
Tutaj dyskutujemy o tym, co można by zmienić na stronie, co dodać, co poprawić. Dobre pomysły mile widziane.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Dizel
Doradca Budowlańców
Posty: 3208
Rejestracja: śr, 14 lut 2007, 12:07
Naklejki: 4
Lokalizacja: Tak
Kontakt:

Jak makaron wziął i skisnął - czyli co z nami nie tak

Post autor: Dizel »

Witam.
Moderatorzy i administratorzy naszego forum sugerują iż nie okazujemy im odpowiedniego szacunku. Chciałbym, abyśmy o tym porozmawiali, ale tym razem serio. Nie w formie prześmiewczej, ale w formie poważnej. Skoro już ja zachowują powagę, no to serio - trzeba być poważnym.
Tego koloru w swoich postach raczej nie zobaczysz. Adminowi się nie chce i nie interesuje się Tobą.
Awatar użytkownika
Czarnoksieznik
Mistrz Administracyjnej Magii
Posty: 1751
Rejestracja: sob, 24 sty 2009, 15:23
Naklejki: 17
Lokalizacja: z Angmaru

Re: Jak makaron wziął i skisnął - czyli co z nami nie tak

Post autor: Czarnoksieznik »

Temat cichy, co było do przewidzenia... doprecyzuję więc.

Każdy mój projekt, każdy pomysł, który podaję, by przywrócić tu jeszcze jakieś życie, bez wyjątku każda idea - nieważne, jak mocno podkreślam, że musimy wziąć się za to razem: w najlepszym wypadku zgłoszą się dwie osoby, po czym i tak zostawiają 100% pracy dla mnie. W najlepszym - w najgorszym spotykam się jedynie z hejtem i "bo mi się nie chce, wymyśl coś, co będziesz mógł zrobić kompletnie sam." Autorze, Arcie - to jest brak szacunku.

Ilekroć staram się wam cokolwiek naświetlić, ilekroć mówię wyraźnie, że sprawa jest poważna i wymaga takiego potraktowania - zawsze znajdzie się sporo osób, które dołożą wszelkich starań, by sprawa potraktowana poważnie nie została albo i w ogóle nie została zapamiętana. Dawidzie, Doktorze - to jest brak szacunku.

Za każdym razem, gdy ośmielę się przedstawić pogląd nieco inny od kogokolwiek, zostaję zaszczekany, zwyzywany i spluty. Arcie, Dawidzie - to jest poważny brak szacunku.

Pytam więc - dlaczego? Co konkretnie wam zrobiłem, że nie zasłużyłem sobie na krztynę szacunku? Co zrobił Kretes, który boryka się z tymi samymi problemami ze strony tych samych osób? Przedstawiłem konkretne zarzuty, proszę o konkretną odpowiedź.
Obrazek
Głupcze! Żaden śmiertelny mąż nie jest w stanie mnie zabić! Teraz GIŃ!
Jeśli widzisz ten kolor, uważaj - administrator ma Cię na celowniku.
Spoiler:
ODPOWIEDZ

Wróć do „O stronie Reksia”