Reksio i Święta Wyspa

Obrazek
Tutaj możemy publikować swoją twórczość , pisać wierszyki i bawić się w różne zabawy literackie
ODPOWIEDZ

Jak podoba Ci się to opowiadanie?

Świetne
5
45%
Bardzo Dobre
0
Brak głosów
Dobre
1
9%
Przeciętne
0
Brak głosów
Słabe
0
Brak głosów
Bardzo Słabe
0
Brak głosów
Skasujcie to!
5
45%
 
Liczba głosów: 11

Awatar użytkownika
Caler Gler
Roz-krecony
Posty: 148
Rejestracja: sob, 27 maja 2006, 14:54
Lokalizacja: się bierze ból?

Reksio i Święta Wyspa

Post autor: Caler Gler »

Przypomnienie tego co było:

Pewnego dnia dzielny pies Reksio znalazł się na wyspie. Przeżył tam ciekawe przygody. Odnalazł skarb piratów i pomógł mieszkańcom wyspy. Na pożegnanie dali mu nowy żagiel.
Niestety nie było pisane Reksiowi odpocząć w spokoju. W nocy na podwórzu wybuchł chaos. Kosmici porwali kury. Reksio w raz z poznanym na wyspie kretem wyruszyli w podróż kosmiczną. W mik rozwiązali zagadkę. Kret Kretes
poznał miłość swojego życia- Molly. Okazało się, że sprawdzą uprowadzenia kur był Kornelek. Po przyjęciu powitalnym spotkała ich jeszcze większe nieszczęście. Reksio został uprowadzony.
Stało się to przez czarodzieja, który potwornie mąci. Przyjaciele Reksia wpadli na trop i wysłali Kretesa do świata magii-Magiksu. Niestety wbił się w wierzę ratuszu :P Drób Chaosu zaatakował ta krainę. Reksio okazał się wybrańcem i pokonał Tego-Który-Tak-Potwornie-Mąci. Niestety nie pamiętam kim on był. Reksio znalazł sakiewkę przeznaczoną dla niego. Dzięki niej wrócił do domu. Lecz w sakiewce była jeszcze jedna rzecz- list.
W liście było napisane o tym, że jeśli Reksio i Kretes chcą przeżyć jeszcze jakieś przygody muszą ruszyć w przeszłość. Zbudowali więc Wehikuł Czasu. Spotkali tam Nostradamusa. Kretes odwiedził sam siebie w przeszłości. Praktycznie podróżowali po całym wymiarze. Dzięki nim wszystko się "wyprostowało" niestety podczas powrotu do domu pomylili się i trafili do XIX wieku. Ich Wehikuł został rozbity.
Poszukując sposobu do powrotu do domu Reksio i Kretes udali się do Szlafroka Holmesa. Niestety zostali w przypadkowy sposób rozdzieleni. Reksio spotkał Kapitana Nemo a Kretes Szlafroka Holmeas. Nemo i Szlafrok umówili się w tym samym miejscu. Dzięki temu dwójka przyjaciół znów była razem. Przeżywając jeszcze wiele przygód odkryli, że jedynym sposobem na powrót do domu jest odnalezienie MU. Dzięki pomocy Kapitana Nemo udało im się tego dokonać. Reksio i córka Nemo- Kari Mata Hari- zakochali się. Ojciec pozwolił jej w ostatniej chwili przejść razem z Reksiem w przyszłość. Po powitaniu przyjaciół przez przyjaciół Reksio, Kari Mata Hari, Kretes, Molly, Kogut Wynalazca i Kornelek mieli swoje zasłużone wakacje na wyspie.

Co to za wyspa?
Co takiego wydarzy się na wyspie?
Kogo spotkają przyjaciele?
Obrazek
Awatar użytkownika
Kondi
Lider Podziemia
Posty: 1013
Rejestracja: ndz, 16 lip 2006, 19:43
Lokalizacja: Z Chrzanowa

Post autor: Kondi »

Hehe, ja myśleś że to nie była święta wyspa, ale wyspa Kretesa.Ale mniejsza.Extra opowiadanko!
Zapraszam do opowiadania "Kretes i dawny wróg"
http://www.przygodyreksia.pl/pliki/kret ... 640#165640
:)
Awatar użytkownika
Caler Gler
Roz-krecony
Posty: 148
Rejestracja: sob, 27 maja 2006, 14:54
Lokalizacja: się bierze ból?

Post autor: Caler Gler »

No cóż... to na razie przypomnienie poprzednich części a już 3 głosy na świetny. Thx :D ale pierwszy rozdział niedługo xD
Obrazek
Gość

Post autor: Gość »

Kiedy będzię dalszy ciąg??????????
Awatar użytkownika
Kondi
Lider Podziemia
Posty: 1013
Rejestracja: ndz, 16 lip 2006, 19:43
Lokalizacja: Z Chrzanowa

Post autor: Kondi »

Zobacz, że on odszedł z forum. :wink:
Zapraszam do opowiadania "Kretes i dawny wróg"
http://www.przygodyreksia.pl/pliki/kret ... 640#165640
:)
Gość

Post autor: Gość »

UUUps :oops: :oops: ! nie zauważyłam :oops: .
Awatar użytkownika
Shrek
Bardzo Stary Norman
Posty: 530
Rejestracja: czw, 19 paź 2006, 13:37

Post autor: Shrek »

Skasować!
Awatar użytkownika
Dizel
Doradca Budowlańców
Posty: 3208
Rejestracja: śr, 14 lut 2007, 12:07
Naklejki: 4
Lokalizacja: Tak
Kontakt:

Post autor: Dizel »

Co skasowac? Nie rozumię.... mod co najwyżej może zamknąc, opowiadanie usera który rzucił forum, a jak wróci to otworzyc, nie rozumię twego słowa Bobromirze..... :?
Tego koloru w swoich postach raczej nie zobaczysz. Adminowi się nie chce i nie interesuje się Tobą.
Awatar użytkownika
Shrek
Bardzo Stary Norman
Posty: 530
Rejestracja: czw, 19 paź 2006, 13:37

Post autor: Shrek »

Mi chodziło żeby zamknąc, bo modzi nie mają prawa usuwać.
Awatar użytkownika
Artur
Maniak Koparek
Posty: 2491
Rejestracja: pt, 25 sie 2006, 18:47
Naklejki: 2
Lokalizacja: Warszawa, prosta sprawa

Post autor: Artur »

Bobromir pisze:Mi chodziło żeby zamknąc, bo modzi nie mają prawa usuwać.
CO? JAK TO NIE? Modzi mają przecież takie prawo. :roll:
Moderuję pogrubioną, brązową czcionką.
Człowiek zawsze mówi że coś jest niemożliwe, dopóki się nie przekona że coś jest możliwe. Czy nie łatwiej jest od razu przyjąć, że WSZYSTKO jest możliwe?
Awatar użytkownika
Shrek
Bardzo Stary Norman
Posty: 530
Rejestracja: czw, 19 paź 2006, 13:37

Post autor: Shrek »

Nie mają prawa usuwać opowaidań, bo nietkórzy się tyle namęczyli.
Awatar użytkownika
Keisha
Norman
Posty: 261
Rejestracja: wt, 9 sty 2007, 21:32
Lokalizacja: Isengard
Kontakt:

Post autor: Keisha »

Mogą usuwać! Jak chcą to mogą! Na wszystkich forach jest taka opcja -_- Zresztą w tym opowiadaniu to tylko wstęp , więc jakbym była Modem , usunęłabym to.
Mój czas dobiegł końca, wybywam stąd.
Pozdrowienia dla xDominika, Michcia, Werus, Kitty, Lone Stara, Micha, Kretesa245, Dizla, Dragona, Shadica i Artura.
Awatar użytkownika
Artur
Maniak Koparek
Posty: 2491
Rejestracja: pt, 25 sie 2006, 18:47
Naklejki: 2
Lokalizacja: Warszawa, prosta sprawa

Post autor: Artur »

Ale nie mają prawa takiego czegoś robić, bo to byłaby rozpacz dla tych, którzy się tyle napracowali i zostało to usunięte.
Moderuję pogrubioną, brązową czcionką.
Człowiek zawsze mówi że coś jest niemożliwe, dopóki się nie przekona że coś jest możliwe. Czy nie łatwiej jest od razu przyjąć, że WSZYSTKO jest możliwe?
ODPOWIEDZ

Wróć do „Opowiadania i Komiksy”