Czarny koń
- Maciekg
- Bardzo Stary Norman
- Posty: 687
- Rejestracja: wt, 14 mar 2006, 17:06
- Kontakt:
- Waldimors
- Starszy Norman
- Posty: 427
- Rejestracja: ndz, 24 lip 2005, 09:17
- Lokalizacja: Magik
- Waldimors
- Starszy Norman
- Posty: 427
- Rejestracja: ndz, 24 lip 2005, 09:17
- Lokalizacja: Magik
Dalsz część "Czarnego Konia":
Bery stała samotnie w kuchni, odłożyła słuchwkę i próbowała w myślach przypomnieć sobie głos i skojarzyć czy nigdzy takiego nie słyszała, zdawało jej się że nie.Ale grubo się myliła.
Teraz postanowiła pójść do salonu i zbadać obraz jak powiedizała mtka, obraz przedtawiał czarnego konia i miał złotą ramke.
Berty:Tutaj nic nie widzę, zdejme go.
Podeszła do obrazu i pociągneła go do góry, lech nagle usłyszała szurnięcie drzwi i zobaczyła że błazeria obok kominka ukazała tajemne drzwi.
Berty:Tylko wezme latarkę i ruszam...
Poszła do swojego pokoju po mini latarkę lecz coś ją zatrzymała, a mianowicie mała karteczka na stliku,Berty wzieła ją i odczytała na głos.
Berty:"Idź w dół, aż zobaczysz mnie, a Czarny Koń powie Ci tak czy nie."
Berty nie wiedizała co może oznaczaś teń liścik lecz wzieła go z sobą, poszła do saloni weszła do tajnego pomieszczenia gdzie było ciemno.
Zobaczyła tylko to że na przeciwko były schodzy, idąc tak naliczyła 180 schodów, a za każdym z nich było coraz cimniej.
Nagle całkiem zeszła i w pokoju na dole zapaliło się światło ukazując coś nadzwyczajnie pięknego, coś co Bery dobrze znała...
Co to było?
Co to za liścik?
Czy Berty wydostanie się z lochów?
Tego dowiecie się w następnym odcinku!
Bery stała samotnie w kuchni, odłożyła słuchwkę i próbowała w myślach przypomnieć sobie głos i skojarzyć czy nigdzy takiego nie słyszała, zdawało jej się że nie.Ale grubo się myliła.
Teraz postanowiła pójść do salonu i zbadać obraz jak powiedizała mtka, obraz przedtawiał czarnego konia i miał złotą ramke.
Berty:Tutaj nic nie widzę, zdejme go.
Podeszła do obrazu i pociągneła go do góry, lech nagle usłyszała szurnięcie drzwi i zobaczyła że błazeria obok kominka ukazała tajemne drzwi.
Berty:Tylko wezme latarkę i ruszam...
Poszła do swojego pokoju po mini latarkę lecz coś ją zatrzymała, a mianowicie mała karteczka na stliku,Berty wzieła ją i odczytała na głos.
Berty:"Idź w dół, aż zobaczysz mnie, a Czarny Koń powie Ci tak czy nie."
Berty nie wiedizała co może oznaczaś teń liścik lecz wzieła go z sobą, poszła do saloni weszła do tajnego pomieszczenia gdzie było ciemno.
Zobaczyła tylko to że na przeciwko były schodzy, idąc tak naliczyła 180 schodów, a za każdym z nich było coraz cimniej.
Nagle całkiem zeszła i w pokoju na dole zapaliło się światło ukazując coś nadzwyczajnie pięknego, coś co Bery dobrze znała...
Co to było?
Co to za liścik?
Czy Berty wydostanie się z lochów?
Tego dowiecie się w następnym odcinku!
SNZ to magia!
Potter to strach!
(Na prawdę Potter jest o magii a SNZ taki horrorek dla dzieci.)
Dr. Jonns to chwilowe pseudo...
Potter to strach!
(Na prawdę Potter jest o magii a SNZ taki horrorek dla dzieci.)
Dr. Jonns to chwilowe pseudo...
- Maciekg
- Bardzo Stary Norman
- Posty: 687
- Rejestracja: wt, 14 mar 2006, 17:06
- Kontakt:
- Maciekg
- Bardzo Stary Norman
- Posty: 687
- Rejestracja: wt, 14 mar 2006, 17:06
- Kontakt:
- Waldimors
- Starszy Norman
- Posty: 427
- Rejestracja: ndz, 24 lip 2005, 09:17
- Lokalizacja: Magik
Bery zeszła do podziemi i zobaczyła wilki obraz przedstawiający jej ojca, obok obrazy sterczała sterta pieniędzy.
Berty:Przecież to majątek oja!
Nagle ktoś stanął za Berty i powiedział.
Ktoś za nią:Teraz mój!
Berty odwróciła się i zobaczyła wójka Lekalerego który stał za nią z dwoma rycerzami.
Wujek:Zabrać ją do lochów!
Strażnik 1:Tak jest
Wujek:Do najciemniejszych i najbrzydzszych i namniejszych!
Bery:Coś nie gramatycznie zabrzmiało twoje zdanie wujaszku, za dużo "i".
Nagle jeden z rycerzy uderzył ją w głowę.
Rycerz 2:Nie bedziesz się tak odzywła do króla!
Berty:Do kogo?
Wujek:Twój ojciec dostał przed śmiercią propozycję na króla czy prezydenta jak kto woli, stanu.Kto podpisze papierek jest królem, a ja podpisałem!
Berty:Zawsze byłeś zazdrosny o ojca, Ty go zabiłś i to Ty dzwoniłeś do mnie!
Wujek:Zabrać ją!
Strażnicy weszli do wnęki gdzie powinny być drzwi, lecz nie było ich tam, za to był otwór przez który weszli z nią i zamkli w lochu.
Wujek:Wiesz że obraz z Czrnym koniem w waszym salonie to klucz do testamentu, a powiedziałem że go mam ponieważ chciałem byś go nie szkuała!Lecz Ty go zaczłaś szukać to musiałem Cię złapać...
Berty:Przecież to majątek oja!
Nagle ktoś stanął za Berty i powiedział.
Ktoś za nią:Teraz mój!
Berty odwróciła się i zobaczyła wójka Lekalerego który stał za nią z dwoma rycerzami.
Wujek:Zabrać ją do lochów!
Strażnik 1:Tak jest
Wujek:Do najciemniejszych i najbrzydzszych i namniejszych!
Bery:Coś nie gramatycznie zabrzmiało twoje zdanie wujaszku, za dużo "i".
Nagle jeden z rycerzy uderzył ją w głowę.
Rycerz 2:Nie bedziesz się tak odzywła do króla!
Berty:Do kogo?
Wujek:Twój ojciec dostał przed śmiercią propozycję na króla czy prezydenta jak kto woli, stanu.Kto podpisze papierek jest królem, a ja podpisałem!
Berty:Zawsze byłeś zazdrosny o ojca, Ty go zabiłś i to Ty dzwoniłeś do mnie!
Wujek:Zabrać ją!
Strażnicy weszli do wnęki gdzie powinny być drzwi, lecz nie było ich tam, za to był otwór przez który weszli z nią i zamkli w lochu.
Wujek:Wiesz że obraz z Czrnym koniem w waszym salonie to klucz do testamentu, a powiedziałem że go mam ponieważ chciałem byś go nie szkuała!Lecz Ty go zaczłaś szukać to musiałem Cię złapać...
SNZ to magia!
Potter to strach!
(Na prawdę Potter jest o magii a SNZ taki horrorek dla dzieci.)
Dr. Jonns to chwilowe pseudo...
Potter to strach!
(Na prawdę Potter jest o magii a SNZ taki horrorek dla dzieci.)
Dr. Jonns to chwilowe pseudo...
- Waldimors
- Starszy Norman
- Posty: 427
- Rejestracja: ndz, 24 lip 2005, 09:17
- Lokalizacja: Magik
- Waldimors
- Starszy Norman
- Posty: 427
- Rejestracja: ndz, 24 lip 2005, 09:17
- Lokalizacja: Magik
Berty niespała całą noc, była uciśnięta w małym, cimnym i na dodatek śmierdzącym lochu.Z samego rana przyszdło dwóch strażników z wujkiem.
Berty:Wypuszczaj mnie!
Wujek:Takie sznse jak to że zacznę latać!
Berty:Ja sie stąd wydostane wszystkim opowiem co zrobiłeś!
Wujek:Czyli nigdy, a poza tym zaraz zobaczysz swoją matkę i ojca, czyli gdzie?AHa!W piekle.Hihih.
Berty:Jak już to w niebie!
Ojciec:Ty może tak, ale napewno nie twoi rodzice!No bo przeciesz Ty nie wiesz co zrobili.
Berty:No a niby co?
Wujek:to że twój ojciec zabił człowika, a matka mu w tym dopomogła!
Berty:A niby kogo?
Wujek przyłożył twarz do krat tak że Berty widziała tylko jego oczy.
Wujek:Moją żonę!
Kim była żona wujka?
Co to Antyresicled?
Co ma wujek?
Wszystkiego nie dowiecie się w następnej części!
Berty:Wypuszczaj mnie!
Wujek:Takie sznse jak to że zacznę latać!
Berty:Ja sie stąd wydostane wszystkim opowiem co zrobiłeś!
Wujek:Czyli nigdy, a poza tym zaraz zobaczysz swoją matkę i ojca, czyli gdzie?AHa!W piekle.Hihih.
Berty:Jak już to w niebie!
Ojciec:Ty może tak, ale napewno nie twoi rodzice!No bo przeciesz Ty nie wiesz co zrobili.
Berty:No a niby co?
Wujek:to że twój ojciec zabił człowika, a matka mu w tym dopomogła!
Berty:A niby kogo?
Wujek przyłożył twarz do krat tak że Berty widziała tylko jego oczy.
Wujek:Moją żonę!
Kim była żona wujka?
Co to Antyresicled?
Co ma wujek?
Wszystkiego nie dowiecie się w następnej części!
SNZ to magia!
Potter to strach!
(Na prawdę Potter jest o magii a SNZ taki horrorek dla dzieci.)
Dr. Jonns to chwilowe pseudo...
Potter to strach!
(Na prawdę Potter jest o magii a SNZ taki horrorek dla dzieci.)
Dr. Jonns to chwilowe pseudo...
- Maciekg
- Bardzo Stary Norman
- Posty: 687
- Rejestracja: wt, 14 mar 2006, 17:06
- Kontakt:
- Waldimors
- Starszy Norman
- Posty: 427
- Rejestracja: ndz, 24 lip 2005, 09:17
- Lokalizacja: Magik
- Maciekg
- Bardzo Stary Norman
- Posty: 687
- Rejestracja: wt, 14 mar 2006, 17:06
- Kontakt:
- Waldimors
- Starszy Norman
- Posty: 427
- Rejestracja: ndz, 24 lip 2005, 09:17
- Lokalizacja: Magik
Berty była bardzo pragnoła uderzyć wujka lecz przeszkodziły jej żelazne pręty.
Berty:No a niby czemu??!!
Wujek:A skąd macie fortunnę?
Berty:Ponieważ ojciec jest zastępcą prezydęta!
Wujek:Matak Cię na to nabrała...HIHI!
Berty:Mój ojciec nie zabił by człowieka dla pieniędzy!
Wujek:Ojciec nie...on tylko pomagał twojej matce!
Berty:Ona bu tego nie zrobiła, a poza tym Tyś dostałeśby kasę!
Wujek:Ale oni okradli nasze konto w banku ponieważ wymusili na mojej żonie hasła i numer!
Berty nie wytrzymała i krzykneła na całe gardło...
Berty:A skąd wziął się tutaj ten tunel?
Wujek:To skarbiec...twoji rodzice kazali go zrobić zanim wybudowano dom!
Berty:Ale co to za testament...mama zemdlała gdy powiedziałam jej że ojciec ukrył go w Czrnym koniu!
Wujek:Bo to miejscowość gdzie zabito moją żonę!
Wujek nagle odszedł a za nim dwóch rycerzy...lecz Bery zauważyła że klucz do kajdan i celi wypadł wujkowi tuż przed nią.
Nieusłyszał odgłosy przez zgrzytanie zbroji rycerzy...
Po co właściwie rodzice zabili żone wujka?
Czy Berty będzie miała sposób wykradzienia testamentu?
Co zrobi wujek po ucieczce Berty?
Może ale nie napewno dowiecie się w następnej części...
Berty:No a niby czemu??!!
Wujek:A skąd macie fortunnę?
Berty:Ponieważ ojciec jest zastępcą prezydęta!
Wujek:Matak Cię na to nabrała...HIHI!
Berty:Mój ojciec nie zabił by człowieka dla pieniędzy!
Wujek:Ojciec nie...on tylko pomagał twojej matce!
Berty:Ona bu tego nie zrobiła, a poza tym Tyś dostałeśby kasę!
Wujek:Ale oni okradli nasze konto w banku ponieważ wymusili na mojej żonie hasła i numer!
Berty nie wytrzymała i krzykneła na całe gardło...
Berty:A skąd wziął się tutaj ten tunel?
Wujek:To skarbiec...twoji rodzice kazali go zrobić zanim wybudowano dom!
Berty:Ale co to za testament...mama zemdlała gdy powiedziałam jej że ojciec ukrył go w Czrnym koniu!
Wujek:Bo to miejscowość gdzie zabito moją żonę!
Wujek nagle odszedł a za nim dwóch rycerzy...lecz Bery zauważyła że klucz do kajdan i celi wypadł wujkowi tuż przed nią.
Nieusłyszał odgłosy przez zgrzytanie zbroji rycerzy...
Po co właściwie rodzice zabili żone wujka?
Czy Berty będzie miała sposób wykradzienia testamentu?
Co zrobi wujek po ucieczce Berty?
Może ale nie napewno dowiecie się w następnej części...
SNZ to magia!
Potter to strach!
(Na prawdę Potter jest o magii a SNZ taki horrorek dla dzieci.)
Dr. Jonns to chwilowe pseudo...
Potter to strach!
(Na prawdę Potter jest o magii a SNZ taki horrorek dla dzieci.)
Dr. Jonns to chwilowe pseudo...

