W tym temacie piszcie wasze pomysły na to opowiadanie!
Przygody Reksia, Kretesa i Kuratora
- Tomek 31195
- Norman
- Posty: 227
- Rejestracja: sob, 22 kwie 2006, 16:00
- Lokalizacja: z Tibii
Przygody Reksia, Kretesa i Kuratora
Jest rok 2013. Kurator zawarł z Reksiem i Kretesem sojusz w walce z nieumarłymi kurami, które niszczą wszystkie sklepy rolnicze w galaktyce! Do walki stają również Koguty, kierowcy PKP, PKS i taksówkarze oraz Federacja Pokoju W Galaktyce ( FPWG ). Czy nasi przyjaciele zwyciężą?
W tym temacie piszcie wasze pomysły na to opowiadanie!

W tym temacie piszcie wasze pomysły na to opowiadanie!
Spuśćmy bombę atomową na Kokoszki i Kiełpino Górne...
- Tomek 31195
- Norman
- Posty: 227
- Rejestracja: sob, 22 kwie 2006, 16:00
- Lokalizacja: z Tibii
- Kretes245
- Bardzo Stary Norman
- Posty: 572
- Rejestracja: śr, 5 kwie 2006, 11:35
- Lokalizacja: Gdańsk
- Kontakt:
- Tomek 31195
- Norman
- Posty: 227
- Rejestracja: sob, 22 kwie 2006, 16:00
- Lokalizacja: z Tibii
Rozdział I,
czyli niesamowita przygoda Kretesa w drodze do okulisty
Kretes szedł sobie ulicą i myślał: "No to już przechodzi krecie pojęcie! Muszę iść w deszcz do tego okulisty! O matku!!!"
"O matku" oznaczało, że nasz bohater wdepnął w kałużę. Wtedy Kretes zaczął na głos biadolić:
- O matku, co za rok! Leje, a w dodatku po okulary trzeba iść! Tfu, po gogle, a nie po okulary!
Nagle usłyszał głos:
- Panie starszy, proszę nie biadolić na ulicy! Wiem, że to cecha wielu kretów, ale mógł pan się leczyć u psychologa! Takie wady należy zwalczać od dzieciństwa!
- Proszę pana, ja wcale nie jestem stary, a u psychologa byłem i mi powiedział, że to moja wyjątkowa cecha, a po za tym może pan iść do...
I nie dokończył, bo zobaczył policjanta, który go nazwał "panem starszym".
- Proszę pana! - powiedział policjant - Jeżeli pan jeszcze raz zrobi taką sytuację na ulicy, zostanie pan oskarżony o dyskutowanie z policją i może pan dostać wyrok grzywny! Proszę tego nie lekceważć!
- Ale ja tylko idę do okulisty i biadolę, że zmokłem!
- A nie ma pan parasola?
- Ostatnio ukradły mi go jakieś łobuzy, zgłosiłem to na policję! I co usłyszałem? Że kpię sobie z władz!
- Panie starszy...
- Nie jestem stary!
- Ale...
- Żadnych "ale"! Jestem wolnym obywatelem!
- Wyrok grzywny! Zapłaci pan 250 zł!
- Co?!
- Nie, idzie pan na komisariat!
- Ja?!
- Tak, pan!
- O nie, to jest naruszenie porządku! Ja, wolny kret, byłem na Kuranie, wędrowałem w czasie, odkryłem skarb piratów, byłem w krainie czarów, a teraz planuję z Reksiem ekspedycję do Nautilusa!
- Z kim?
- Z Reksiem!
- Dosyć tego! Idzie pan ze mną! Wymślił pan sobie jakiegoś Reksia, a tu leje jak z cebra!
- I pan mi to mówi?
- Bo wezwę radiowóz!
- Może sobie pan wezwać!
I wtedy poilcjant wyjął krótkofalówkę i powiedział:
-Do 247! Do 247! Przyjedźcie na ulicę Krecią! Niesforny obywatel zakłóca porządek!
- Już jedziemy!
Kwadrans później Kretes siedział w komisariacie.
Następny rozdział będzie się nazywał "Niesamowite przesłuchanie".
czyli niesamowita przygoda Kretesa w drodze do okulisty
Kretes szedł sobie ulicą i myślał: "No to już przechodzi krecie pojęcie! Muszę iść w deszcz do tego okulisty! O matku!!!"
"O matku" oznaczało, że nasz bohater wdepnął w kałużę. Wtedy Kretes zaczął na głos biadolić:
- O matku, co za rok! Leje, a w dodatku po okulary trzeba iść! Tfu, po gogle, a nie po okulary!
Nagle usłyszał głos:
- Panie starszy, proszę nie biadolić na ulicy! Wiem, że to cecha wielu kretów, ale mógł pan się leczyć u psychologa! Takie wady należy zwalczać od dzieciństwa!
- Proszę pana, ja wcale nie jestem stary, a u psychologa byłem i mi powiedział, że to moja wyjątkowa cecha, a po za tym może pan iść do...
I nie dokończył, bo zobaczył policjanta, który go nazwał "panem starszym".
- Proszę pana! - powiedział policjant - Jeżeli pan jeszcze raz zrobi taką sytuację na ulicy, zostanie pan oskarżony o dyskutowanie z policją i może pan dostać wyrok grzywny! Proszę tego nie lekceważć!
- Ale ja tylko idę do okulisty i biadolę, że zmokłem!
- A nie ma pan parasola?
- Ostatnio ukradły mi go jakieś łobuzy, zgłosiłem to na policję! I co usłyszałem? Że kpię sobie z władz!
- Panie starszy...
- Nie jestem stary!
- Ale...
- Żadnych "ale"! Jestem wolnym obywatelem!
- Wyrok grzywny! Zapłaci pan 250 zł!
- Co?!
- Nie, idzie pan na komisariat!
- Ja?!
- Tak, pan!
- O nie, to jest naruszenie porządku! Ja, wolny kret, byłem na Kuranie, wędrowałem w czasie, odkryłem skarb piratów, byłem w krainie czarów, a teraz planuję z Reksiem ekspedycję do Nautilusa!
- Z kim?
- Z Reksiem!
- Dosyć tego! Idzie pan ze mną! Wymślił pan sobie jakiegoś Reksia, a tu leje jak z cebra!
- I pan mi to mówi?
- Bo wezwę radiowóz!
- Może sobie pan wezwać!
I wtedy poilcjant wyjął krótkofalówkę i powiedział:
-Do 247! Do 247! Przyjedźcie na ulicę Krecią! Niesforny obywatel zakłóca porządek!
- Już jedziemy!
Kwadrans później Kretes siedział w komisariacie.
Następny rozdział będzie się nazywał "Niesamowite przesłuchanie".
Spuśćmy bombę atomową na Kokoszki i Kiełpino Górne...
- Kretes245
- Bardzo Stary Norman
- Posty: 572
- Rejestracja: śr, 5 kwie 2006, 11:35
- Lokalizacja: Gdańsk
- Kontakt:
- Tomek 31195
- Norman
- Posty: 227
- Rejestracja: sob, 22 kwie 2006, 16:00
- Lokalizacja: z Tibii
- Tomek 31195
- Norman
- Posty: 227
- Rejestracja: sob, 22 kwie 2006, 16:00
- Lokalizacja: z Tibii
Rozdział II,
czyli niesamowite przesłuchanie
-A więc pan zakłócał porządek na ulicy Kreciej?
-Nic nie zakłócałem!
-Niech pan się przyzna!
-Ale ja nic nie zrobiłem!
-To po co policjant Kretos wzywał radiowóz?
-Po to, żeby złapać wolnego kreta!
-Pan obraża policję!
-Nie obrażam!
-Niech pan poda swoje dane!
-Kretes, ulica Monte Krettino.
-Dobrze. Teraz proszę telefon.
-987-542-237.
-A teraz do domu! I żeby więcej mi nie było takiej sytuacji!
Kretes wyszedł na ulicę. Myślał:"Do czego ten świat zmierza! Nawet nie można biadolić!".
Szedł do okulisty. Nagle zatrzymał go jakiś kret i powiedział:
-Nowy numer "Dziennika kreciego"!
I dał Kretesowi gazetę.
Na pierwszej stronie był artykuł:
"Kury atakują!
Na ulicach naszego miasta zaczynają się pojawiać dziwne kury. Według ekspertów to nieumarłe kury, które chcą zagłady sklepów rolniczych. Wyglądają jak zwykłe kury, ale mają czarne paski na piórach.".
Kretes rozejrzał się. Zobaczył dużo kur z czarnymi paskami na piórach. Otaczały go...
czyli niesamowite przesłuchanie
-A więc pan zakłócał porządek na ulicy Kreciej?
-Nic nie zakłócałem!
-Niech pan się przyzna!
-Ale ja nic nie zrobiłem!
-To po co policjant Kretos wzywał radiowóz?
-Po to, żeby złapać wolnego kreta!
-Pan obraża policję!
-Nie obrażam!
-Niech pan poda swoje dane!
-Kretes, ulica Monte Krettino.
-Dobrze. Teraz proszę telefon.
-987-542-237.
-A teraz do domu! I żeby więcej mi nie było takiej sytuacji!
Kretes wyszedł na ulicę. Myślał:"Do czego ten świat zmierza! Nawet nie można biadolić!".
Szedł do okulisty. Nagle zatrzymał go jakiś kret i powiedział:
-Nowy numer "Dziennika kreciego"!
I dał Kretesowi gazetę.
Na pierwszej stronie był artykuł:
"Kury atakują!
Na ulicach naszego miasta zaczynają się pojawiać dziwne kury. Według ekspertów to nieumarłe kury, które chcą zagłady sklepów rolniczych. Wyglądają jak zwykłe kury, ale mają czarne paski na piórach.".
Kretes rozejrzał się. Zobaczył dużo kur z czarnymi paskami na piórach. Otaczały go...
Spuśćmy bombę atomową na Kokoszki i Kiełpino Górne...
- Maciekg
- Bardzo Stary Norman
- Posty: 687
- Rejestracja: wt, 14 mar 2006, 17:06
- Kontakt:
- Tomek 31195
- Norman
- Posty: 227
- Rejestracja: sob, 22 kwie 2006, 16:00
- Lokalizacja: z Tibii
- Maciekg
- Bardzo Stary Norman
- Posty: 687
- Rejestracja: wt, 14 mar 2006, 17:06
- Kontakt:
- Maciekg
- Bardzo Stary Norman
- Posty: 687
- Rejestracja: wt, 14 mar 2006, 17:06
- Kontakt:
Niektórym lepiej się czyta w mniejszych ilościach..............................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................

- Maciekg
- Bardzo Stary Norman
- Posty: 687
- Rejestracja: wt, 14 mar 2006, 17:06
- Kontakt:
Niektórym lepiej się czyta w mniejszych ilościach..............................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................

- Maciekg
- Bardzo Stary Norman
- Posty: 687
- Rejestracja: wt, 14 mar 2006, 17:06
- Kontakt:
Niektórym lepiej się czyta w mniejszych ilościach..............................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................

- Tomek 31195
- Norman
- Posty: 227
- Rejestracja: sob, 22 kwie 2006, 16:00
- Lokalizacja: z Tibii
- Maciekg
- Bardzo Stary Norman
- Posty: 687
- Rejestracja: wt, 14 mar 2006, 17:06
- Kontakt:
