No, chyba każdy słyszał o Nintendo. Jest to japońska firma, założona w 1889 roku, pierwotnie zajmująca się produkcją gier karcianych, od roku 1978 zaczęła także produkcję gier video i automatów do gier, a później także konsol. Szybko stała się jedną z najbardziej rozpoznawanych przedsiębiorstw zajmujących się tą dziedziną na świecie. Dziełem Nintendo jest seria Mario - prawdopodobnie najbardziej znana seria gier w historii ("Super Mario Bros." na konsolę NES do 2006 roku była zapisana w Księdze Rekordów Guinnessa jako najlepiej sprzedająca się gra video w historii), takie konsole, jak Famicom (Nintendo Entertainment System), Gameboy czy Wii, a także wiele innych gier i konsol.
Bardziej znane konsole Nintendo:
- Famicom (w USA i Europie wydany jako NES - Nintendo Entertainment System) - ośmiobitowa konsola stacjonarna... wiele wam nie powiem o parametrach, bo specjalnie się tym nie interesuję, ale... jak na tamte czasy, była świetna.
- Super Famicom (SNES, Super Nintendo Entertainment System) - ulepszona, 16-bitowa wersja NESa.
- Gameboy - ośmiobitowa konsola przenośna.
- Gameboy Color - też ośmiobitowa konsola przenośna, jednak w przeciwieństwie do czarno-białego Gameboya odtwarza też inne kolory.
- Gameboy Advance (GBA) - szesnastobitowa konsola przenośna.
- Wii - wiem, że istnieje i że wyposażona jest w kontroler bezprzewodowy, ale więcej mnie nie pytajcie.
- Nintendo Dual Screen (NDS) - przenośna konsola z dwoma ekranami, w tym jednym dotykowym.
- Nintendo 3D Dual Screen (N3DS) - ulepszona wersja NDSa, wyposażona w efekty 3D.
- I wiele innych.
- Mario - seria platformówek, w której... a zresztą, czy tą serię trzeba komukolwiek przedstawiać?... Ech, dobra... seria platformówek, w którym przejmujemy kontrolę nad tytułowymi braćmi Mario: Mariem Mario i Luigim Mario - którzy żyją sobie w rajskiej i lekko psychodelicznej krainie zwanej Grzybowym Królestwem. Naszym zadaniem jest ratowanie królewny Peach Toadstool - władczyni królestwa - przed złym Bowserem - władcą sąsiedniego państwa, przedstawicielem rasy humanoidalnych smoko-żółwi Koopa.
- Legend of Zelda - pierwotnie znana jako Hyrule Fantasy. W większości pseudo-RPG (Wikipedia określa je jako "połączenie gry akcji, przygodowej, fabularnej, logicznej"). Akcja toczy się w krainie Hyrule, a głównym bohaterem jest... wróć. Prawie każda gra ma innego głównego bohatera, a przy tym gry w większości są od siebie oddzielone o kilkaset-kilka tysięcy lat, jednak wszyscy główni bohaterowie mają podobny wygląd, umiejętności i charakter (według twórców wszyscy są po prostu reinkarnacją pierwszego z nich), a także to samo imię - Link. Tak czy siak, naszym zadaniem jest zwykle uratowanie tytułowej księżniczki Zeldy (także jest to za każdym razem inna osoba o tym samym imieniu) przed złym czarnoksiężnikiem Ganondorfem (o dziwo, za każdym razem ta sama osoba).
- Pokemon - słynna seria RPG, w której łapiemy małe, słodkie stworki - tytułowe Pokemony - i trenujemy je na wielkie, trochę mniej, ale dalej słodkie maszyny do zabijania, które następnie wystawiamy w walkach kogutów. Fabuła?... To ma jakąś fabułę?... No, w każdym razie, braki fabularne nadrabia rozgrywką, zresztą jak większość gier Nintendo. Świetna seria.
- Metroid - inspirowana "Gwiezdnymi Wojnami", pierwsza gra w historii, w której główną bohaterką jest kobieta (nie, wbrew powszechnemu mniemaniu "Tomb Rider" był jednym z pierwszych), jedna z pierwszych i najbardziej znanych gier z gatunku Metroidvania (platformówek eksploracyjnych), nazwanego tak zresztą właśnie na cześć tej serii. Główną bohaterką jest łowczyni nagród Samus Aran, która zostaje zwerbowana przez Federację Galaktyczną (tutejszy odpowiednik Republiki/Imperium z SW) do walki z Kosmicznymi Piratami (coś jak Separatyści/Rebelia). Głównym zadaniem Samus jest zniszczenie tytułowych Metroidów - rasy niezwykle wytrzymałych i śmiertelnie niebezpiecznych pasożytów, wykorzystywanych przez Piratów jako broń biologiczna.
- Donkey Kong - także platformówka. Pierwotnie bohaterem był Mario z serii Mario, tutaj znany jako Jumpman, a tytułowy Donkey Kong - olbrzymi goryl, parodia King Konga - pełnił rolę antagonisty. Potem role się odwróciły, a jeszcze później Jumpman zniknął, Donkey się zestarzał i zmienił imię na Cranky, rolę głównego bohatera przejął jego syn - Donkey Kong Junior, a głównym antagonistą stał się humanoidalny krokodyl K. Roll. W tej akurat serii słabo się orientuję, więc o fabułę nie pytajcie.
- Kid Icarus - strzelanka/platformówka. Latamy sobie aniołkiem imieniem Pit, strzelamy z łuku do demonów i potworów i staramy się uratować boginię światła Palutenę przed boginią ciemności Medusą.
- Wario - platformówka. Przejmujemy kontrolę nad Wariem - złym kuzynem Maria - i jeździmy po świecie w poszukiwaniu taniego sposobu na wzbogacenie się (zwykle poprzez poszukiwanie skarbów).
- Kirby - platformówka. tytułowy bohater, różowa (pierwotnie biała) kulka z umiejętnością połykania przeciwników i przejmowania ich umiejętności - żyje sobie na planecie Pop Star, którą ratuje przed złem. Cukierkowa grafika, nieskomplikowana fabuła, pomysłowa rozgrywka, OP główny bohater.
- Super Smash Bros - seria bijatyk, w której przejmujemy kontrolę nad bohaterami innych serii gier Nintendo (i nie tylko Nintendo).
- I wiele, wieeeeele innych.




