Nie tylko dlatego, że jesteśmy w samym sercu Krainy Wiecznej Ciemności, ale dlatego, że mamy do wykonania jedno, bardzo trudne i ryzykowne zadanie.
Zapytacie pewnie jakie:
Otóż... Widzicie ten budynek, czyż nie? To Czarne Koloseum. Na jego arenie odbywa się tak zwana "Gra Cieni". Jej zwycięzca może uwolnić jednego z więźniów Tenebris.
Brzmi zachęcająco, czyż nie?
Ale w praktyce... wygląda znacznie gorzej. Musimy wkraść się na całe przedstawienie, musimy pozbyć się jego uczestników, a także... przede wszystkim musimy się dostać do środka w sposób niezauważony.
Czy... wy mnie w ogóle słuchacie?!

Co z wami nie tak? Dlaczego wszyscy spoglądacie na jabłko?





