Zone Of Terror - Rozgrywka.

Obrazek
Awatar użytkownika
Kretes102
Poznaniak Nieszczelny
Posty: 2435
Rejestracja: wt, 24 lip 2012, 11:47
Naklejki: 17
Lokalizacja: Poznań, Rzeczpospolita Polska
Kontakt:

Re: Zone Of Terror - Rozgrywka.

Post autor: Kretes102 »

No, tak trzymać. Wyjątkowo nie mam nic do dodania, jedynie co, to zgadzam się z Autorem i mam nadzieję, że jakoś przeżyjemy powstanie Lazariusa. Wtedy chyba już wszystko się dopełni, z naciskiem na chyba.
Co ja będę się rozpisywał, zapraszam:
"Reksio i Kretes: "Skarb Umuritu" [KOMIKS] - czyli, dlaczego Kretes zasłania dymkiem innych kolegów oraz gdzie znajduje się skarb Umuritu.
Ten kolor należy do Administratora dbającego o czystość i walczącego ze złem. Lepiej zacznij się zastanawiać nad sobą, kiedy ujrzysz ten kolor w swoim poście :)
Awatar użytkownika
Alysia
Postrach Siedmiu Mórz
Posty: 239
Rejestracja: wt, 11 lis 2014, 12:26

Re: Zone Of Terror - Rozgrywka.

Post autor: Alysia »

Nasze próby zatrzymania Dzielnego Psa, nie dały żadnych efektów.
Reksio na rozkaz Neville dopełnił jego formalności. W ślepym amoku wbił Barandalfowi sztylet w tył głowy.
- Mwahahahaha! - Egzekutor zaśmiał się potwornie, patrząc na bezczynność wszystkich obecnych. W tym momencie wyrzucił wszystkie swoje narzędzia przed siebie. Stwierdził, że nie będą już mu one potrzebne. Nie minęła chwila, a je podpalił. Cała rzeczywistość, która nas otaczała, zaczęła się rozpadać. Najpierw poprzez minimalne detale okolicy, później przez większe, a skończyło się to tym, że tunel przybrał zupełnie inną formę.
Przypominał od teraz podziemia zamku Abigail. Przed Egzekutorem pojawiła się słynna Pierwsza Krypta. Neville bez ani chwili zawahania, zdecydował się spokojnym krokiem wejść w samo centrum ognia. Nie przeszkadzała mu temperatura jaka w nim panowała. Nie robił sobie również nic z tego, że jego ciało zaczęło zmieniać kolor na czarny, a gałki oczne, pod wpływem ognia, przybierały bardziej płynną postać. Śmiał się wciąż i wciąż jak oszalały.
- Och... Czuję błogość... czuję wybawienie... - wciąż tkwił w tym dziwnym stanie. Zrobił kilka kroków do przodu i skierował się w stronę drzwi Pierwszej Krypty. Spokojnym tempem, wciąż nie przejmując się stanem swojego ciała, szedł i szedł. W końcu też udało mu się przekroczyć te przedziwne drzwi.
W tym momencie cały tunel zaczął się walić, a spadające kamienie taranowały nam wszelką drogę ucieczki. Brama stanęła otworem.
Ciężko stwierdzić co stało się dalej. Usłyszeliśmy tylko przerażające piski, które nie miały prawa pochodzić z tego świata.
- Oto targowisko... w którym sługa staje się bogiem... - wykrzyczał Neville, w jeszcze bardziej zdeformowanym głosie niż poprzednim razem.
- Czasy światłości stały się kresem. Nadeszła nowa epoka. Epoka wiecznej ciemności. - powiedział chwilę później. - Nadeszła Era LAZARIUSA - ostatnie słowo wywołało podziemny pożar. Spadające z góry kamienie, które do tej pory blokowały nam drogę, najzwyczajniej w świecie zaczęły się rozpadać... rozpadać na miliardy małych kawałków.
Kątem oka spojrzeliśmy na siebie. Nie wiedzieliśmy co się stanie. Większość przewidywała jednak, że to nasz koniec. Przewidywała, że właśnie w tym momencie kończy się nasza długa historia.
W ostatniej chwili naszym oczom ukazali się Evangelagen, Lilyness i jakiś nieznany nam jeszcze anioł. Nie minęła nawet jedna sekunda, a oślepił nas niebieski blask.
Miejsce w którym się znaleźliśmy było...
- To ten...tego... - zaczęła Lily. - Witam was wszystkich w Niebie. - powiedziała zadyszana, lecz z lekkim uśmiechem na twarzy.
Awatar użytkownika
Autor8
Lord Protektor
Posty: 2169
Rejestracja: ndz, 7 kwie 2013, 13:22
Naklejki: 100

Re: Zone Of Terror - Rozgrywka.

Post autor: Autor8 »

Hej Lily. Czyli Neville zwyciężył? Lazarius już jest panem? Bo jeśli tak... to nawet tu nie jesteśmy bezpieczni.
Awatar użytkownika
Kretes102
Poznaniak Nieszczelny
Posty: 2435
Rejestracja: wt, 24 lip 2012, 11:47
Naklejki: 17
Lokalizacja: Poznań, Rzeczpospolita Polska
Kontakt:

Re: Zone Of Terror - Rozgrywka.

Post autor: Kretes102 »

Witaj, Lily. Kurcze, wszelkie znaki mówią, że Egzekutor zwyciężył, a Lazarius się przebudził... niestety, musimy pogodzić się z porażką, ale... sądzę, że jeszcze nie wszystko stracone. Lilyness, powiedz nam, co tu robimy, czy jeszcze żyjemy, a co najważniejsze, jakie zadania nas jeszcze czekają?
Co ja będę się rozpisywał, zapraszam:
"Reksio i Kretes: "Skarb Umuritu" [KOMIKS] - czyli, dlaczego Kretes zasłania dymkiem innych kolegów oraz gdzie znajduje się skarb Umuritu.
Ten kolor należy do Administratora dbającego o czystość i walczącego ze złem. Lepiej zacznij się zastanawiać nad sobą, kiedy ujrzysz ten kolor w swoim poście :)
Zablokowany