Paryż, rok 1789.
Lokalna społeczność ma dość polityki Króla. W kraju panują rewolucyjne nastroje, lud pragnie obalić władzę i wprowadzić należyty porządek. Po ostatnich epidemiach i podwyższeniu podatków sytuacja wygląda jeszcze bardziej nieciekawie. Twierdzi się, że Ludwik nie nadaje się na stanowisko władcy, a jego polityka nie oddaje wszystkich lat świetności Burbonów. Pojawia się chęć zmian.
Jak wygląda rozgrywka?
Nieważne po czyjej jesteście stronie, w końcu i tak będziecie musieli ją zdradzić.. Noo, chyba, że trzymacie z Robbespierem.
Chodzi o trzymanie się określonych zasad i bronienie (przynajmniej w teorii) swoich interesów i interesów swoich autorytetów.
W weekendowych zadaniach będziecie mieli okazję do zdobycia poparcia ludzi.
Rewolucję rozpocznie grupa osób, która zyska największą ilość sojuszników.
Macie czas do Niedzieli, do godziny 20.
Macie na to włącznie 2 dni. Zaraz przedstawię szkic potencjalnych zadań do wykonania.
Więc trzymajcie się tam dzielnie i nie dajcie się nikomu pożreć ^^
ps: Proszę o podanie swoich danych w tym temacie. Będzie to swojego rodzaju potwierdzenie swojej obecności w zabawie.
pps: Co złego to nie ja. ^^
pps: Historia na kanwie wydarzeń historycznych.



