Zadanie Pierwsze.

Awatar użytkownika
Pan Potwór
I'm Monster And I Know it!
Posty: 341
Rejestracja: śr, 31 paź 2012, 17:40
Lokalizacja: Nora Pana Potwora.
Kontakt:

Zadanie Pierwsze.

Post autor: Pan Potwór »

A więc podzieliliście się. Brawa. Jestem szczerze bardzo dumny z tego powodu.
Ale do rzeczy.
Lęgowisko Zażartych Skarpetożerców to powiedzmy taki hol cyrku chaosów. Jest to jednocześnie też jedna z alternatyw jego początku. Druga grupa zapewne zobaczy coś innego.
O co chodzi i co na początek.
Cóż - Sprawa wygląda tak, że musicie posłużyć się rolą jakże odpowiedzialną, która spoczywa na atakującym.
Jest to osoba, która chroni drużynę przed wszystkimi potworami i innymi wziętymi praktycznie znikąd stworami. Spotkać takich można sporo w tym miejscu, więc polecam mimo wszystko ustalić na tę rolę bardziej systematyczną osobę.

Zapytacie o co chodzi z atakiem potworów:
Cóż. Plansze mają wymagany stopień trudności. Jedne wymagają potwierdzania swojej aktywności atakiem własnym, wyprowadzonym przez atakującego przez załóżmy jeden dzień.
1 post atakującego da wam wtedy ochronę na cały dzień.
Spotkacie również osobników, który są trudniejsi do powstrzymywania i konieczna będzie pomoc klaunów, artystów czy innych tego typu. Wymaga także pisania postów ochronnych mniej więcej kilka-kilkanaście razy w jeden dzień.
Chodzi tak czy siak o kooperacje.

W dodatku: Każdy z was ma obecnie 7 żyć. Każdy może je stracić w każdym momencie, jeśli tylko nie upilnuje was atakujący.
Potwory kąsają różnie. Te pierwsze raczej nie są zbyt groźne, jedzą mniej więcej po połowie.
Gorzej jednak z tymi, które czają się w głębi cyrku. Mogą jeść mniej więcej po kilka żyć naraz a sam boss, może najzwyczajniej w świecie
zabrać wam siedem, za jednym ciosem.

Może to wyglądać więc różnie. Niektóre bestie potrafią powstrzymywać ochrony atakujących, są zbyt potężne, albo po prostu są bogami psychodeliki. Z nimi to już radziłbym totalnie uważać.

Ale do rzeczy, na razie to was niezbyt jako tako dotyczy, więc odetchnijcie i trzymajcie nerwy na wodzy.

Drużyna, która uwinie się pierwsza z wykonaniem wszystkich zadań z planszy, a będzie ich kilka poziomów, nie straci żadnego życia. Życie stracą z kolei osoby, które przegrają rundę. A tracić będą zależnie od swoich ról i aktywności w działach.

Rola komika z kolei jest rolą bardziej otwartą. Jest to coś pomiędzy klaunem, a artystą. Komik wymyśla anegdoty, rozśmiesza, jest swoistym mediatorem w trudnych sytuacjach i emanuje specyficznym poczuciem humoru. To chyba dobrze, czyż nie?

Klaun z kolei to osoba bardziej śmiechowa, ciesząca się swoim życiem. Lubi stroić figle, żartować, a i również służy jako dobry kamuflaż oraz zwyczajny straszak, grupowy "koks".

Artysta z reguły zajmuje się tworzeniem rzeczy, ubiorów, wynalazków i innych tego typu. To już wiecie.

Jeśli chodzi o muzyka - to chyba raczej już oczywiste.

Nie przeciągając więcej - Zadanie 1, które należy do artystów i komików.

Otóż. Konieczne będzie wytworzenie czegoś, czym można otworzyć drzwi do pierwszej planszy. Dla ścisłości, macie do dyspozycji tylko i wyłącznie skarpety.
Pamiętajcie, że projekt musi być solidny, z opisem i elementami do wytworzenia. W tym przypadku jest to wynalazek jednoelementowy, ale mimo wszystko konieczne będzie stworzenie planu wynalazku.
Powodzenia, i do zobaczenia już niedługo.

Ps: Rola atakującego zaczyna się wraz z momentem otworzenia drzwi.
Pora na dobranoc gdy już księżyc świeci...
Dzieci lubią Pana Potwora,
Pan Potwór zjada dzieci..
Awatar użytkownika
Czarnoksieznik
Mistrz Administracyjnej Magii
Posty: 1751
Rejestracja: sob, 24 sty 2009, 15:23
Naklejki: 17
Lokalizacja: z Angmaru

Re: Zadanie Pierwsze.

Post autor: Czarnoksieznik »

Jako że artysta Olexo i komik Art widocznie mają to zadanie w głębokim poszanowaniu, toteż stary dobry Czarny jak zwykle odwali za innych ich pracę, bo inaczej będziemy tu tkwić przez wieki... no nie powinienem tego robić, ale muszę.
Spoiler:
Działanie maszyny jest proste: ochotnik nakłada na ręce dwie skrajne skarpety, tworząc tym samym podporę dla silnika. Następnie silnik zaczyna z olbrzymią siła nawijać linę przywiązaną do drzwi. Te w końcu muszą puścić, otworzyć się, wylecieć z zawiasów czy coś w tym stylu.

Tymczasem po otwarciu drzwi...
Jakiśtam narrator czy ktoś pisze:Czarny stanął naprzeciw otwartych drzwi. Nadeszła pora na jego zadanie. Potwory powoli wychodziły przez otwór. Nie namyślając się długo, nietoperz dobył laptopa z rakietnicą, ale w ostatniej chwili się rozmyślił.
Jeszcze będzie lepsza okazja, by tego użyć.
Jakiśtam narrator pisze:, pomyślał. Zamiast tego wyciągnął z kieszeni kastetorewolwer i spojrzał na nadchodzące stworzenia.
No chodźcie!
Jakiśtam narrator pisze:Krzyknął i ruszył do boju.
Obrazek
Głupcze! Żaden śmiertelny mąż nie jest w stanie mnie zabić! Teraz GIŃ!
Jeśli widzisz ten kolor, uważaj - administrator ma Cię na celowniku.
Spoiler:
Awatar użytkownika
Pan Potwór
I'm Monster And I Know it!
Posty: 341
Rejestracja: śr, 31 paź 2012, 17:40
Lokalizacja: Nora Pana Potwora.
Kontakt:

Re: Zadanie Pierwsze.

Post autor: Pan Potwór »

Oto wasze szanse:

Czarnoksiężnik:

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Ż. Art:

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Olexo2:

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Autor8:

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

AdamZet27:

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Pora na dobranoc gdy już księżyc świeci...
Dzieci lubią Pana Potwora,
Pan Potwór zjada dzieci..
Zablokowany