Fabuła RiWC

Obrazek

Czy sofanie w czasie szkodzi na linię? Jak nauczyć się języka jaskiniowców? Czy fanatyzm Ryżokitowców był spowodowany za ciasnymi nakryciami głów? Tu piszemy tylko o czwartej części przygód Reksia.

Czy jest ciekawa?

Tak
56
98%
Nie
1
2%
 
Liczba głosów: 57

Awatar użytkownika
Przesuń
Roz-krecony
Posty: 138
Rejestracja: sob, 3 lip 2010, 11:04
Lokalizacja: Koszalin

Post autor: Przesuń »

Była lekko zagmatwana,z tymi Ryżokitowcami,Nostradamusem.Np.dlaczego Kretes nie przeprosił wcześniej za ten posąg,albo z kąd wnuki Kretesa wzięli księgę?No cóż tak to jest z tymi podróżami w czasie.
Nie chowaj nienawisci po wieczne czasy,ty,ktory sam nie jestes wieczny-Arystoteles
Milczący głupiec nic nie różni się od nic niemówiącego mędrca-Molier
Nie ma dobrej wojny,ani złego pokoju-Benjamin Franklin
Nie ma ciekawości bez przyczyny-Albert Einstein




Znalazłes swietną parodię w Reksio i Wehikuł czasu? Dobrze jakbys podzielił się tym w dziale tej gry w wątku ,,Parodie".
Awatar użytkownika
Frog98
Działacz Podziemia
Posty: 876
Rejestracja: wt, 5 sty 2010, 18:57
Lokalizacja: Z Nienacka

Post autor: Frog98 »

Jak zdobyli księge:

No przecież widać ich było w egipcie jak brali tą księge, no to w czym problem?
Awatar użytkownika
Przesuń
Roz-krecony
Posty: 138
Rejestracja: sob, 3 lip 2010, 11:04
Lokalizacja: Koszalin

Post autor: Przesuń »

No tak,ale skąd ziął ja kult ibisa?
Nie chowaj nienawisci po wieczne czasy,ty,ktory sam nie jestes wieczny-Arystoteles
Milczący głupiec nic nie różni się od nic niemówiącego mędrca-Molier
Nie ma dobrej wojny,ani złego pokoju-Benjamin Franklin
Nie ma ciekawości bez przyczyny-Albert Einstein




Znalazłes swietną parodię w Reksio i Wehikuł czasu? Dobrze jakbys podzielił się tym w dziale tej gry w wątku ,,Parodie".
Awatar użytkownika
Frog98
Działacz Podziemia
Posty: 876
Rejestracja: wt, 5 sty 2010, 18:57
Lokalizacja: Z Nienacka

Post autor: Frog98 »

Tak samo jak Ryżokitowcy...
Awatar użytkownika
Autor8
Lord Protektor
Posty: 2169
Rejestracja: ndz, 7 kwie 2013, 13:22
Naklejki: 100

Re: Fabuła RiWC

Post autor: Autor8 »

@odkop
Fabuła RIWC według mnie jest bardzo ciekawa, choć czasem niespójna i zagmatwana. Jednak jeśli się wszystkie informacje zgromadzi, tak jak jest to zrobione na naszej wspaniałej Reksiopedii, rozjaśnia się nam ona. Bardzo mi się spodobała. AM pokazało, że umie wymyślić interesującą i ciekawą fabułę, która bardzo ubarwia grę.
Awatar użytkownika
Matek
Pod-ziemniak
Posty: 1691
Rejestracja: czw, 26 lip 2012, 09:49
Naklejki: 10

Re: Fabuła RiWC

Post autor: Matek »

No fabuła ''Reksio i Wehikuł Czasu'' bardzo mi się podoba, jest bardzo ciekawa, humorystyczna i pomysłowa. Na pewno sam takiej fabuły bym nigdy nie wymyślił. No i do tego, od czasu do czasu pojawiają się postacie historyczne, co jest bardzo dobre. Podsumowując fabuła RIWC bardzo mi się podoba, chociaż sądzę, że fabuła ''Reksio i Kapitan Nemo'' jest ciekawsza i ogólnie lepsza, ponieważ wydaje mi się ona niebanalna.
Awatar użytkownika
Kretes102
Poznaniak Nieszczelny
Posty: 2435
Rejestracja: wt, 24 lip 2012, 11:47
Naklejki: 17
Lokalizacja: Poznań, Rzeczpospolita Polska
Kontakt:

Re: Fabuła RiWC

Post autor: Kretes102 »

Fabuła RiWC była bardzo ciekawa, prawie na równi z RiKN. No cóż, w wielu aspektach cała historia jest pogmatwana i zapętlona, ale w miarę zrozumiała. Dodatkowo ona obfituje w przeróżny humor oraz podróże w czasie. Taka fabuła przyjęła się z moim ciepłym przyjęciem, gdyż przeszłość jest dla mnie wielką gratką.
Co ja będę się rozpisywał, zapraszam:
"Reksio i Kretes: "Skarb Umuritu" [KOMIKS] - czyli, dlaczego Kretes zasłania dymkiem innych kolegów oraz gdzie znajduje się skarb Umuritu.
Ten kolor należy do Administratora dbającego o czystość i walczącego ze złem. Lepiej zacznij się zastanawiać nad sobą, kiedy ujrzysz ten kolor w swoim poście :)
Awatar użytkownika
Kogut.wynalazca
Bywalec Nory
Posty: 82
Rejestracja: pn, 5 sie 2013, 12:43
Lokalizacja: Planeta Gallifrey, TARDIS

Re: Fabuła RiWC

Post autor: Kogut.wynalazca »

Fabuła jest wielowątkowa - i to mnie się podoba! Ale RiKN i tak nie przebije... Całość jest delikatnie zagmatwana co podkreślił kapelusznik na końcu gry swoim monologiem przed biurkiem. Sam pomysł jest genialny i wymagał z pewnością godzinnego dopracowywania i planowania. Pracę autorów gry chwalę, bo sam piszę książkę i wiem jak trudno jest zmagać się z brakiem weny twórczej. Gra sama w sobie ciekawa. 10/10.
Allons-y Alonzo
ODPOWIEDZ