Land Of Immortals - Rozgrywka

Obrazek
Miejsce w którym wszystko się dzieje.
Awatar użytkownika
kari mata hari.w
Roz-krecony
Posty: 198
Rejestracja: śr, 14 wrz 2011, 15:02
Naklejki: 3

Re: Odjechane RPG - Rozgrywka

Post autor: kari mata hari.w »

Sprawdzam, ale bardzo ostrożnie.
Awatar użytkownika
Kacper98
Forumowy Artysta
Posty: 1778
Rejestracja: pn, 15 lut 2010, 19:53
Naklejki: 6
Lokalizacja: Druga strona lustra

Re: Odjechane RPG - Rozgrywka

Post autor: Kacper98 »

Mówię mu że nie chcę mu nic zrobić. Jednak jeśli ten dalej niszczy mój samochód próbuję odpalić samochód i jakoś koło kangura objechać. Staram się nie szturchnąć tego kangura.
Tym kolorem oczyszczam forum ze spamu.
:(
Awatar użytkownika
AdamMag
Mag bezczelny
Posty: 1196
Rejestracja: śr, 2 gru 2009, 17:21
Naklejki: 7
Lokalizacja: Cały świat

Re: Odjechane RPG - Rozgrywka

Post autor: AdamMag »

c) Idę znaleźć źródło "pomrukiwań" z piwnicy.
Obrazek
Awatar użytkownika
Z. Art
Żaba
Posty: 1643
Rejestracja: pt, 23 kwie 2010, 17:40
Naklejki: 5
Lokalizacja: student
Kontakt:

Re: Odjechane RPG - Rozgrywka

Post autor: Z. Art »

B.

Yyy... Dowcipniś?
– Dostojewski umarł – powiedziała obywatelka, ale jakoś niezbyt pewnie.
– Protestuję! – gorąco zawołał Behemot. – Dostojewski jest nieśmiertelny!


Mistrz i Małgorzata
<3

Moderuję na pąsowo bo mogę.
Awatar użytkownika
Dadi
Mistrz Pisarstwa
Posty: 613
Rejestracja: pn, 31 gru 2007, 11:00
Naklejki: 7
Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
Kontakt:

Re: Odjechane RPG - Rozgrywka

Post autor: Dadi »

Pomagam koledze uwolnić się z rąk Samara i jego znajomych. Zakładam skrzydła na kark i krzyczę wniebogłosy.
Obrazek
Ten kolor został wybrany jako mój kolor do moderowania.
Awatar użytkownika
Dawid6
Bezpieczeństwo Forum
Posty: 2178
Rejestracja: sob, 7 lis 2009, 14:12
Naklejki: 7
Lokalizacja: Koło komputera xD
Kontakt:

Re: Odjechane RPG - Rozgrywka

Post autor: Dawid6 »

a) Może jednak go trafię.
Przejrzyj moje okołoreksiowe projekty na GitHubie!
Pozdrawiam wielu nieaktywnych użytkowników, wszystkich wciąż wchodzących oraz Playboiia, bo zawsze się żali, że go nie ma w moim podpisie.
Obrazek III miejsce w konkursie halloweenowym 2011, I miejsce w konkursie rocznicowym 2015
Tym kolorem moderuję.
Awatar użytkownika
Dizel
Doradca Budowlańców
Posty: 3208
Rejestracja: śr, 14 lut 2007, 12:07
Naklejki: 4
Lokalizacja: Tak
Kontakt:

Re: Odjechane RPG - Rozgrywka

Post autor: Dizel »

Moonlight Falls:


Obrazek
Adam Landgraab:

W końcu z wielkim trudem, po omacku udaje ci się znaleźć drzwi do piwnicy. Z wielkim trudem, bo nadal jest ciemno jak w przysłowiowym Egipcie. Otwierasz drzwi i wchodzisz. Doświadczasz dziwnego uczucia, coś jakbyś spadał. No tak.. Ktoś zeżarł schody w piwnicy... Najwyraźniej był głodny. W końcu uczucie spadania mija i czujesz dosyć spory ból. Chwilę marudzisz, że niepotrzebnie kupowałeś tak duże schody i mogły one być metalowe... Przynajmniej coś co zeżarło schody, połamałoby sobie zęby. Nagle drzwi zatrzaskują się a pomrukiwania robią się coraz to głośniejsze. Czujesz na sobie, a właściwie na swoim ramieniu zimny dotyk pewnego indywidua.

Co by tu zrobić?

a) Atakuję! Szkoła przetrwania ponad wszystko.
b) Pytam coś, co mnie dotknęło, dlaczego to zrobiło.
c) Będę oryginalny i ucieknę... choć przecież nic nie widzę.
d) Robię coś innego, napisz co.



Tymczasem w Polsce:


Obrazek
dawid6:


Rzucasz nożyczkami w Straszysława. Ten rozdziawia usta i zjada je w całości, jeden jedyny raz połykając.
Masz teraz jedną sekundę, by zdecydować, czy wolisz skakać czy też zamienić się w pieczeń z koguta.
Na dole spostrzegasz gościa, któremu wcześniej zrzuciłeś na głowę telewizor. Najwyraźniej cię szuka. W sumie nie wypadałoby, by zrzucić na niego tym razem siebie.

Co by tu zrobić?

a) Opłakuję tragiczną śmierć nożyczek z prezentu i usiłuję skoczyć. Może nie spadne na gościa poznanego wcześniej.
b) Czekam aż zamienię się w pieczeń z koguta.
c) Próbuję jakoś odgonić gościa, któremu zrzuciłem telewizor na głowę i skaczę.
d) Robię coś innego, napisz co.




Obrazek
Arivald:

- Odwrót paniowie! On chyba ma wściekliznę... Kogucia grypa czy coś... - Krzyczy Samar, po czym rozpływa się w powietrzu wraz ze swoimi sługuasmi.

Gratulacje, udało ci się wyjść z bardzo trudnej sytuacji! +10 Exp.
Twój Exp - 109/100 Exp.
Osiągasz drugi poziom.
Twój Exp - 9/150 Exp.
Możesz rozdać pięć nowym punktów statystyk.
Zapisz to sobie tam gdzie zawsze.


Kolega wydaje się na wdzięcznego, że uratowałeś go z rąk jakiś popapranych głodomorów. Wydaje ci się jednak, że o czymś zapomniałeś, z kuchni nadal dobiegają odgłosy ciągnięcia lodówki po płytkach. Widać gość się nie poddał i nadal usiłuje jakoś ją wyciągnąć.

Co by tu zrobić?

a) Atakuję! Szkoła przetrwania ponad wszystko. Napisz jak.
b) Mówię mu, że Samar już sobie poszedł i on też może. Napisz jak.
c) Pomagam mu z lodówką. Napisz jak.
d) Robię coś innego, napisz co.



Tymczasem w Państwie Podziemnym:

Obrazek
Ż. Art:

- Hahaha-sło błędne. Spróbuj ponownie. - Mówi "po połowie przytomny robot"
Wygląda na to, że trzeba będzie znaleźć inny sposób, by dostać się do środka.

Co by tu zrobić?

a) Krzyczę w niebogłosy, że potrzebuję hasła. Może ktoś akuratnie będzie je znał.
b) Używam jakiejś magicznej umiejętności, by dostać się do budynku. Napisz jakiej.
c) Kontynuuję operację nad robo-strażnikami.
d) Robię coś innego, napisz co.





Australia:


Obrazek
Patryk:

Ciężko będzie odpalić samochód, gdy jego opony są przebite. Chwilę zastanawiasz się, że może jednak to być możliwe. Widziałeś w jednym programie, że jakiś Lis w kapeluszu zrobił coś takiego jednym ruchem różdżki... No ale był to lis, więc pewności nie masz. A poza tym jak pewnie już wiesz - telewizja kłamie. Kangur zaś nie zwraca uwagi na twoje słowa. Niszczy powoli ostatnie kawałki twojego auta... Trzeba działać i to jak najszybciej... Tylko pytanie... - jak ?

Co by tu zrobić?

a) Atakuję kangura. Napisz jak.
b) Proszę o pomoc kogoś z telewizji. Napisz jak.
c) Nadal próbuję nawiązać kontakt z kangurem. Napisz jak.
d) Decyduję się jednak na wykonanie sztuczki z telewizji. Napisz jak.
e) Robię coś innego, napisz co.




Ukraina:


Obrazek
Borys Markovitch:

Spoglądasz przez jedną z ledwo co widocznych szyb i na ścianie spostrzegasz napis "психіатрична лікарня".
Wydaje ci się, że wyrażenie to świadczy o tym, że właśnie znalazłeś się w psychiatryku. Dziwisz się trochę, bo w sumie lądują tu ludzie o zbytnio innych doświadczeniach życiowych bądź przeżyciach. Upadek z wysokiego drzewa nijak tu nie pasuje. Decydujesz się na "dyskretne" poszperanie po szufladach w celu znalezienia czegoś. Szukasz i szukasz... aż w końcu znajdujesz pilnik do paznokci... Ciężko raczej będzie nim wyważyć drzwi, bądź zrobić dziurę ścianie. Dalszym rezultatem poszukiwań jest masa bandaży... bezużytecznych bandaży, które w tej sytuacji też nie pomogą ci zbytnio. Chwilę zastanawiasz się nad tym co mógłbyś znaleźć jeszcze, by ewentualnie się stąd wydostać. Twoje rozważania przerywa głośne pukanie do drzwi... " Czyli jednak nie wszyscy się stąd "zmyli" " -stwierdzasz.

Co by tu zrobić?

a) Atakuję gościa, który puka do drzwi. Napisz jak.
b) Chowam się do łóżka i czekam aż gość sam wyważy drzwi.
c) Pytam się "Kto tam?" z nadzieją że moim rozmówcą nie okaże się np. jakiś hipopotam w masce gazowej.
d) Robię coś innego, napisz co.



Magix:


Obrazek
Ridlak Ununhex:

Lucjan tłumaczy ci, że ma teraz chrypkę i ktoś przypadkiem zagazował helem jego pokój. Dodaje też, że dobiera swoje potencjalne ofiary tak jak się nawiną. W Magixie ciężko o świeżą krew a sok pomidorowy jest strasznie drogi, więc robi to co robi. Lodowata zielona maź dosięga ci już mniej więcej poziomu szyi. Czujesz, że trzeba działać. Tylko pytanie - jak...?

Co by tu zrobić?

a) Kontynuuję rozmowę z panem ciemności. Napisz jak.
b) Próbuję się stąd jakoś wyrwać. Napisz jak.
c) Czekam aż zamienię się w dźem ogórkowy.
d) Robię coś innego, napisz co.


Francja:


Obrazek
Clara Loft:

Zaskoczona spostrzegasz wilka, który próbuje się dostać do środka. Jego głos jest jednak dosyć nienaturalny, a samochodu jak nie było tak nie ma.

Co by tu zrobić?

a) Pytam wilka o coś napisz o co.
b) Barykaduję się w pokoju, myśląc że jest on jednym z nich.
c) Robię coś innego, napisz co.
Tego koloru w swoich postach raczej nie zobaczysz. Adminowi się nie chce i nie interesuje się Tobą.
Awatar użytkownika
Kacper98
Forumowy Artysta
Posty: 1778
Rejestracja: pn, 15 lut 2010, 19:53
Naklejki: 6
Lokalizacja: Druga strona lustra

Re: Odjechane RPG - Rozgrywka

Post autor: Kacper98 »

Postanawiam zaatakować. Próbuję wyrwać kierownicę z auta najróżniejszymi sposobami.Gdy mi się to uda rzucam nią jak bumerangiem w kangura.
Tym kolorem oczyszczam forum ze spamu.
:(
Awatar użytkownika
nieznany
Mistrz Gry
Posty: 2045
Rejestracja: śr, 21 sty 2009, 17:53
Naklejki: 4
Lokalizacja: Uniwersum Kreacji

Re: Odjechane RPG - Rozgrywka

Post autor: nieznany »

A i B.
-Czyli żaden bezpośredni powód, że właśnie ja? W takim razie może moglibyśmy podpisać jakąś... umowę? Cyrograf? Jak ten słynny pirat Kret Sparrow i Kretti Jones. Sparrow obiecał mu sto dusz w zamian za swoją, z pewnością wiesz. Może dałoby się to załatwić w tym podobny sposób? Nie muszę chyba przypominać, że jeśli skończę w piekle, to będę równie diaboliczny jak jakiś książę otchłani i w związku z tym tam na dole będzie pomieszanie z poplątaniem, a bałaganu na własnym podwórku chyba nie chcesz.
W międzyczasie Ridlak pstryknął pazurami, starając się wykonać zaklęcie odwrotne od swego normalnego: starał się odesłać obiekt, konkretnie zieloną maź, w niebyt. To stamtąd brał ciasta i placki. Nie wiedział, dlaczego w niebycie jest tyle wypieków.
Mógł naturalnie jeszcze skorzystać z tej samej sztuczki, co na piętrze 666 i przeniknąć przez podłogę windy, ale zostawiłby Kajtka na niemal pewną śmierć. Tego użyje tylko w braku innej możliwości.
Obrazek
Rrauu hau hou grrao Hauhaure (hau. Mówię poprawnie po Hauhasku).
Tym kolorem prowadzę walkę admina ze złem.
"Wszyscy jestescie moimi dziubaskami ^^" <- Ten cytat zawsze poprawia mi humor, Api. :)
Awatar użytkownika
MrF11
Bywalec Nory
Posty: 59
Rejestracja: czw, 17 lut 2011, 17:58
Lokalizacja: Prospit

Re: Odjechane RPG - Rozgrywka

Post autor: MrF11 »

c) Pytam się "Kto tam?" z nadzieją że moim rozmówcą nie okaże się np. jakiś hipopotam w masce gazowej.
Obrazek


Spoiler:
Awatar użytkownika
kari mata hari.w
Roz-krecony
Posty: 198
Rejestracja: śr, 14 wrz 2011, 15:02
Naklejki: 3

Re: Odjechane RPG - Rozgrywka

Post autor: kari mata hari.w »

A jest blady? Bo jeśli tak, barykaduję się jeśli nie pytam go co się dzieje.
Awatar użytkownika
Z. Art
Żaba
Posty: 1643
Rejestracja: pt, 23 kwie 2010, 17:40
Naklejki: 5
Lokalizacja: student
Kontakt:

Re: Odjechane RPG - Rozgrywka

Post autor: Z. Art »

A.

Pytam się Pierwszej Osoby, Którą Akurat Zobaczę (POKAZ).
– Dostojewski umarł – powiedziała obywatelka, ale jakoś niezbyt pewnie.
– Protestuję! – gorąco zawołał Behemot. – Dostojewski jest nieśmiertelny!


Mistrz i Małgorzata
<3

Moderuję na pąsowo bo mogę.
Awatar użytkownika
Czarnoksieznik
Mistrz Administracyjnej Magii
Posty: 1751
Rejestracja: sob, 24 sty 2009, 15:23
Naklejki: 17
Lokalizacja: z Angmaru

Re: Odjechane RPG - Rozgrywka

Post autor: Czarnoksieznik »

super reksiu pisze:B. a potem C.
Obrazek
Głupcze! Żaden śmiertelny mąż nie jest w stanie mnie zabić! Teraz GIŃ!
Jeśli widzisz ten kolor, uważaj - administrator ma Cię na celowniku.
Spoiler:
Awatar użytkownika
AdamMag
Mag bezczelny
Posty: 1196
Rejestracja: śr, 2 gru 2009, 17:21
Naklejki: 7
Lokalizacja: Cały świat

Re: Odjechane RPG - Rozgrywka

Post autor: AdamMag »

Próbuję rozświetlić różdżką mroki w piwnicy... coś musi się tu czaić. Badam resztki schodów, bo być może ten potwór zostawił jakiś ślad... a może nawet poszlakę... (w gruncie rzeczy na jedno wychodzi). Dowiem się może skąd pochodzi, a może nawet uda mi się zrobić zdjęcie potwora telefonem (teraz każdy telefon ma aparat fotograficzny). Jednym słowem świecę różdżką i rozglądam się za ewentualnym potworem, w nadziei że uda mi się go sfotografować.
Obrazek
Awatar użytkownika
Dizel
Doradca Budowlańców
Posty: 3208
Rejestracja: śr, 14 lut 2007, 12:07
Naklejki: 4
Lokalizacja: Tak
Kontakt:

Re: Odjechane RPG - Rozgrywka

Post autor: Dizel »

Dizel pisze:Tymczasem w Polsce:


Obrazek
Brixen:

Masz ochotę porwać kopertę na strzępy, gdy zauważasz w niej list, którego treść to jedynie napisane dużą czerwoną czcionką "Widziałeś mój bagaż?". W oddali słyszysz zbliżających się pasażerów. Zadają oni to samo pytanie, choć jeszcze pewnie nie dokońca cię widzą.

Co by tu zrobić?

a) Próbuję się schować, napisz jak.
b) Atakuję! Napisz jak.
c) Tłumaczę im, że nie mam ich bagażu. Napisz jak
d) Robię coś innego, napisz co.
Tymczasem w Państwie Podziemnym:

Obrazek
Ż. Art:

Pytasz pierwszą napotkaną osobę o hasło do twierdzy Dowcipnisia. Ową osobą okazuje się niestety jakiś grubawy policjant, który właśnie zażera coś podobnego do pączka. Dziwnie się na ciebie patrzy, drapiąc się przy tym po głowie. Finalnie proponuje ci pojechanie z nim na komisariat w celu złożenia zeznań.

Co by tu zrobić?

a) Uciekam przed policją, jak starych dobrych czasów, kiedy byłem zuuuy. Napisz jak.
b) Atakuję! Szkoła przetrwania przede wszystkim. Napisz jak.
c) Bagatelizuję problem i staram się odciągnąć uwagę policjanta, napisz jak.
d) Robię coś innego, napisz co.





Australia:


Obrazek
Patryk:

Udało ci się "wydobyć" kierownicę z samochodu. Co prawda z trudem, ale kangur tego nie zauważył. Był za bardzo pochłonięty czynieniem swojej powinności. Nie namyślając się długo, rzucasz w niego kierownicą. Ten niczego nieświadomy pada na ziemię i po chwili znika.

Pokonałeś kolejnego przeciwnika. + 20 Exp
Twój Exp - 99/100 Exp. ( Było blisko xD )
Zapisz to sobie tam gdzie zawsze


Chwilę zastanawiasz się, czy Kangur przypadkiem nie użył czapki niewidki. Ten poprzedni tak zrobił i nieźle cię zaskoczył, jednak na chwilę obecną większym zmartwieniem wydaje się być twój samochód, który nie dość, że ma przebite opony to dodatkowo od teraz nie ma kierownicy...

Co by tu zrobić?

a) Proszę o pomoc kogoś z telewizji, napisz jak.
b) Próbuję jakoś samemu naprawić pojazd, napisz jak.
c) Idę na piechotę, do miejsca, w którym z reguły co drugą noc pojawia się wódz kangurów.
d) Robię coś innego, napisz co.



Ukraina:


Obrazek
Borys Markovitch:

- Kto tam?
- No jak to kto?! Hipopotam!
- Jaki znowu Hipopotam...?
- W masce gazowej.

Chwilę zastanawiasz się co może robić tu Hipopotam w masce gazowej, biorąc pod uwagę "odmienność" tego budynku od reszty. Pacjentem raczej nie jest, w końcu za chodzenie w tak dziwacznych ubraniach powinien już dawno dostać izolatkę. Wydaje ci się więc, że ma on jakieś powiązanie z nagłym zniknięciem większości pracujących tu osób i pacjentów.

Co by tu zrobić?

a) Nie otwieram mu i twierdzę, że rodzice zabraniają mi wpuszczać obcych do domu... Chociaż nie jestem u siebie.
b) Otwieram mu i pytam o cel jego wizyty tutaj.
c) Robię coś innego, napisz co.



Magix:


Obrazek
Ridlak Ununhex:

Lucjan twierdzi, że jest zbyt uczciwy i nie możesz go przekupić. W sumie - to dosyć dziwne słowa jak na władcę ciemności, który z reguły powinien przewyższać przynajmniej dziesięciokrotnie swoją złością i demonicznością największych zbrodniarzy wojennych.
Próbujesz sztuczki z zaklęciem. Udaje ci się odesłać część substancji w niebyt... Część, bo kolejne to "dokładki" ogórkowego dżemu nadal pojawiają się w windzie. Widocznie Stary Dziad zadbał, by wszyscy mieli tego pod dostatkiem. Nie jesteś przecież aż w tak podeszłym wieku, by spędzić resztę swoich dni na rozmawianiu z Lucjanem i wysyłaniu w niebyt zielonej substancji. Niebyt niebytem, ale też chyba ma jakieś wymiary i w końcu pewnie by się zapełnił. No cóż.. Trzeba działać.

Co by tu zrobić?

a) Kontynuuję rozmowę z panem ciemności. Napisz jak.
b) Próbuję się stąd jakoś wyrwać. Napisz jak.
c) Decyduję się spędzić resztę życia w windzie.
d) Robię coś innego, napisz co.


Francja:


Obrazek
Clara Loft:

Wilk nie wygląda na białego. Bełkocze jednak nienaturalnym głosem i ciężko ci go zrozumieć. Dziwi cię to dosyć, bo przecież wcześniej cechował go dostojny i głośny głos.

Co by tu zrobić?

a) Pytam wilka o coś napisz o co.
b) Barykaduję się w pokoju, myśląc dalej, że jest on jednym z nich.
c) Robię coś innego, napisz co.



Moonlight Falls:



Obrazek
Adam Landgraab:

Jeden ruch różdżką wystarczył, by zobaczyć potwora w jego pełnej okazałości. Wygląda prawie tak samo jak ten spotkany wcześniej klaun, z jedną jedynie różnicą - jest dwa razy większy.

Co by tu zrobić?

a) Pytam Pana Klauna, dlaczego zeżarł mi schody w piwnicy. Napisz jak.
b) Atakuję! Szkoła przetrwania przede wszystkim. Napisz jak.
c) Twierdząc, że to klątwa, postanawiam użyć jakiejś magicznej umiejętności, by wydostać się stąd. Napisz jakiej.
d) Robię coś innego, napisz co.
Tego koloru w swoich postach raczej nie zobaczysz. Adminowi się nie chce i nie interesuje się Tobą.
ODPOWIEDZ