Polak, niemiec i rosjan mieli wypadek drogowy. Przed bramą do nieba św. Piotr mówi im: musicie tu przyjechać swoimi samochodami i je zniszczyć. Polak przyjechał syrenką trzaska drzwiami i samochód się rozpada. Niemiec przyjeżdża Mercedesem i po kilku uderzeniach (ale nie drzwiami) samochód też się rozpada. Gdy jedzie rus polak i niemiec śmieją się. Św. Piotr pyta się ich dlaczego się śmieją a oni opowiadają: bo rus czołgiem jedzie!
moje ulubione komiksy z kaczorem donaldem
1.komiksy z kaczogrodu
2.mamut
3.mega gigant
4.gigant
5.kaczor donald
Przychodzi baba do lekarza z książką na twarzy.
Lekarz:Co pani dolega
Baba:Facebook
Zwycięzca Dreams of Paradise, Potwornego Mundialu 3 i zdobywca 5 miejsca w MMS2 pondering drzwi stalowe
Moderuje kolorem takim jak jest normalnie tekst w postach pisany
Znam. 7/10.
W wojsku.
-Szeregowy Kowalski! Dlaczego mi nie salutujecie!?
-Przepraszam, panie pułkowniku, przysnąłem.
-No, to wasze szczęście, bo już myślałem, że lekceważycie wyższą szarżę.
Głupcze! Żaden śmiertelny mąż nie jest w stanie mnie zabić! Teraz GIŃ! Jeśli widzisz ten kolor, uważaj - administrator ma Cię na celowniku.
Nie znam, fajny 5.5/10
Wojtek,Janek i Michał idą na łyżwy
-Ty jedź pierwszy-Mówi Wojtek do Janka
-To miło z twojej strony, że dałeś koledze pojeździć-Powiedział Michał do Wojtka
-Nie, nic takiego.Chciałem zobaczyć czy lód się nie załamie...
Sygnatura wykonana u MrF11 polecam robienie u niengo sygnatur
Dobre! 8/10.
Jak ja mam być grzeczny, skoro wychowałem się na takich bajkach!?
-Tarzan chodził pół nago
-Kopciuszek chodził na bale o północy
-Batman jeździł po mieście 300 na godzinę
-Aladyn kradł
-Pinokio kłamał
-Kaczor Donald nie nosił majtek.
Głupcze! Żaden śmiertelny mąż nie jest w stanie mnie zabić! Teraz GIŃ! Jeśli widzisz ten kolor, uważaj - administrator ma Cię na celowniku.
LOLx1000000!
(nie pamiętam dokładnie) Francuz,Polak i Ruski z żonami siedzą przy stole.
Francuz do żony:Podaj mi cukier,słodka.
Podaje.
Ruski do żony:Podaj mi miód,pszczółko.
Podaje.
Polak nie chcąc być gorszy od kolegów,mówi do żony:
Podaj mi mleko,krowo!
Mirëmbrëma! Zjadłem już ciastka! Jestem! Halo?
Co tu się odbywa? Bo ja ni wim! Nie wiem, nie znam się, zarobiony jestem, przyjdź pan jutro! Albo najlepiej w ogóle! Bo ja się nie znam!
Mój avatar powstał w profesjonalnym programie graficznym zwanym Pejnt.
PC > PSP > PS3 > PS Vita > PC > Xbox 360
Do blondynki grającej w chowanego... stare. 5/10.
Polak, Niemiec, Rusek i Murzyn płyną łodzią. Kończy im się żywność, więc postanawiają zjeść murzyna. Nagle Niemiec:
-Nie! To będzie rasizm, jak go zjemy. Ja jestem profesorem, będę wam zadawał pytania, jak któryś z was źle odpowie, to jego zjemy. - po czym do Ruska: - W którym roku zrzucono bombę na Hiroszimę?
Rusek myśli, myśli, wreszcie:
-W 1945.
Niemiec:
-Dobrze. - po czym do Polaka: - Ile osób zginęło?
Polak myśli, myśli, wreszcie:
-Koło 78000.
Niemiec:
-Dobrze. - po czym do Murzyna: - Nazwiska!
Głupcze! Żaden śmiertelny mąż nie jest w stanie mnie zabić! Teraz GIŃ! Jeśli widzisz ten kolor, uważaj - administrator ma Cię na celowniku.
Mama dała Jasiowi ostatnie 50 złotych na zakupy (do wypłaty było jeszcze 2 tygodnie) i mówi:
- Jasiek, kupisz chleb, margarynę i kawałek sera. Reszta kasy trafia na stół.
Jasiek poszedł do sklepu ale po drodze spodobał mu się misiek za całe 50 złotych. Kupił misia i pędzi do domu. Matka na to:
- Jasiu coś ty zrobił! Natychmiast idź i sprzedaj tego misia.
Jasiek bez namysłu poszedł opchnąć misia sąsiadce.
Wchodzi do jej mieszkania a sąsiadka w łóżku z jakimś facetem. Nagle rozlega się pukanie do drzwi. Sąsiadka wpycha faceta razem z Jasiem do szafy. Jasiek w szafie do faceta:
Jasiu: - Kup pan misia.
Facet: - Spadaj chłopcze.
Jasiu: - Bo będę krzyczał.
Facet: - Masz pięćdziesiąt złotych i siedź cicho.
Jasiu: - Oddaj misia.
Facet: - Nie oddam.
Jasiu: - Oddaj, bo będę krzyczał.
Sytuacja powtórzyła się paręnaście razy, Jasiu zarobił kasy od cholery, wraca do domu z zakupami (kawior, krewetki, szynki, i całą furę szmalu jeszcze przytargał). Matka do Jasia:
- Jasiek chyba Bank obrabowałeś!? Natychmiast idź do księdza i się wyspowiadaj!
Jasiek poszedł do kościoła, podchodzi do konfesjonału i mówi:
- Ja w sprawie Misia...
- Spier..... już nie mam kasy!
Trwa II Wojna Światowa.
Grupa Polaków uciekająca przed Hitlerem schowała się w pustej studni.
Gdy Hitler po chwili dotarł do studni nachylił się i powiedział:
- Halo
A grupa uciekinierów udająca echo:
- Halo, Halo
Hitler:
- A może uciekli do lasu?
Grupa:
- A może uciekli do lasu, do lasu
Hitler:
- A może są w studni?
Grupa:
- A może są w studni, w studni
Hitler:
- A może wrzucę tam granat.
Grupa:
- A może uciekli do lasu, do lasu
Znam.7/10.
Dzieci podchodzą do hrabiego spacerującego po parku i wskazując na zamek pytają:
- Czy pan mieszka w tym zamku?
- Tak.
- A czy tam nie ma żadnego straszydła?
- Nie ma. Jestem jeszcze kawalerem.
Głupcze! Żaden śmiertelny mąż nie jest w stanie mnie zabić! Teraz GIŃ! Jeśli widzisz ten kolor, uważaj - administrator ma Cię na celowniku.