Kraina Czarów 2 - Powrót.
- kubulus
- Bardzo Stary Norman
- Posty: 552
- Rejestracja: ndz, 11 kwie 2010, 13:44
- Lokalizacja: San Francisco, 1329 Prescott Street
- Kontakt:
Re: Kraina Czarów 2 - Powrót.
Sprawdzam co to jest. Może ma fajne focie... wiadomo gdzie.
Mist. To be mist. To miss. To be missed. To be...
- Rilana
- Norman
- Posty: 269
- Rejestracja: ndz, 6 lut 2011, 18:02
Re: Kraina Czarów 2 - Powrót.
A był to jakiś mały kot, a właściwie kotka. Nie, nie Rilana. Ona wygląda inaczej. Psychopatyczniej. [Rilana, znaczy. x3]Mimo wszystko, owa szara zwierzyna zagaduje do ciebie. - W-Witam?.
Powróciłam, ożyłam ponownie i nie zamierzam się już wynosić. :3
- kubulus
- Bardzo Stary Norman
- Posty: 552
- Rejestracja: ndz, 11 kwie 2010, 13:44
- Lokalizacja: San Francisco, 1329 Prescott Street
- Kontakt:
Re: Kraina Czarów 2 - Powrót.
O jaa, ale się jąka! Hihihihi [śmiech blondynki].
- Cześć, czego szukasz?
P.S. Gramy w NosTale? Te miłe wspomnienia...
- Cześć, czego szukasz?
P.S. Gramy w NosTale? Te miłe wspomnienia...
Mist. To be mist. To miss. To be missed. To be...
- Rilana
- Norman
- Posty: 269
- Rejestracja: ndz, 6 lut 2011, 18:02
Re: Kraina Czarów 2 - Powrót.
[Tak, tak, tak. <3 Tyle, że odinstalowałam go... e tam, zaraz go zainstaluje jeszcze raz. |D]
- H-Hej... J-Jestem, Arii. - Przedstawiła się, przy okazji czerwieniąc niczym burak.
- H-Hej... J-Jestem, Arii. - Przedstawiła się, przy okazji czerwieniąc niczym burak.
Powróciłam, ożyłam ponownie i nie zamierzam się już wynosić. :3
- kubulus
- Bardzo Stary Norman
- Posty: 552
- Rejestracja: ndz, 11 kwie 2010, 13:44
- Lokalizacja: San Francisco, 1329 Prescott Street
- Kontakt:
Re: Kraina Czarów 2 - Powrót.
- No dobrze, czyli co, zakochała się we mnie i chcesz mi to powiedzieć czy przejdziesz do rzeczy? - Pytam z łobuzerskim uśmiechem.
Mist. To be mist. To miss. To be missed. To be...
- Rilana
- Norman
- Posty: 269
- Rejestracja: ndz, 6 lut 2011, 18:02
Re: Kraina Czarów 2 - Powrót.
Ta zaraz zrobiła oburzaną minę.
C-chciałam się spytać, c-czy ma pan lekarstwo na moją alergię, o-od, której jąkam się i czerwienie![/i] 0 Wykrzyczała, dając Ci w twarz, że się tak wyrażę.
C-chciałam się spytać, c-czy ma pan lekarstwo na moją alergię, o-od, której jąkam się i czerwienie![/i] 0 Wykrzyczała, dając Ci w twarz, że się tak wyrażę.
Powróciłam, ożyłam ponownie i nie zamierzam się już wynosić. :3
- kubulus
- Bardzo Stary Norman
- Posty: 552
- Rejestracja: ndz, 11 kwie 2010, 13:44
- Lokalizacja: San Francisco, 1329 Prescott Street
- Kontakt:
Re: Kraina Czarów 2 - Powrót.
- Aha, no jak mi nie powiesz jakie lekarstwo, to co ja ci poradzę? - mówię rozmasowując twarz. - A tak poza tym ile ty masz lat?
Mist. To be mist. To miss. To be missed. To be...
- Rilana
- Norman
- Posty: 269
- Rejestracja: ndz, 6 lut 2011, 18:02
Re: Kraina Czarów 2 - Powrót.
- 2 lata kocie. - Odpowiada małe coś, uśmiechając się do ciebie.
Powróciłam, ożyłam ponownie i nie zamierzam się już wynosić. :3
- kubulus
- Bardzo Stary Norman
- Posty: 552
- Rejestracja: ndz, 11 kwie 2010, 13:44
- Lokalizacja: San Francisco, 1329 Prescott Street
- Kontakt:
Re: Kraina Czarów 2 - Powrót.
-Słodko, a co z lekarstwem?
Mist. To be mist. To miss. To be missed. To be...
- Alfredo
- Roz-krecony
- Posty: 113
- Rejestracja: śr, 4 lis 2009, 18:06
Re: Kraina Czarów 2 - Powrót.
Chce dowiedzieć się więcej o moim żywiole... K)
Najlepsza z Reksia... To znaczy z nowej serii! xD Czekam na CoS2...
ROBert01 powrócił!
- AdamMag
- Mag bezczelny
- Posty: 1196
- Rejestracja: śr, 2 gru 2009, 17:21
- Naklejki: 7
- Lokalizacja: Cały świat
Re: Kraina Czarów 2 - Powrót.
- To ja może będę bić nietoperze różdżką! Ha... ha! Drżyjcie nietoperze!- zrozumiałem, że moja mroczna moc coraz gorzej na mnie wpływa.

- Rilana
- Norman
- Posty: 269
- Rejestracja: ndz, 6 lut 2011, 18:02
Kraina Czarów 2. -Reaktywacja, nabory postaci otwarte ponown
Coś źle poszło, tylko 3 osoby grały... Może uda się coś uratować, a więc robię reaktywację. Dość dużą, choć idea będzie ta sama. Historia jest lekko zmieniona, postacie i żywioły też.
- Ogień. – Po jakimś czasie masz pełną kontrolę nad ogniem, uważaj, często się z pod niej wymyka. Mimo wszystko – Ogniste kule są twoje. Otrzymujesz płomienną bransoletkę, uważaj by jej nie zgubić.
- Woda. – Miesiące praktyk, a oddychanie pod wodą nie będzie problemem. Chodzenie, bieganie i inna gimnastyka również, spokojnie. Twe włosy dziwnym trafem stają się całkowicie niebieskie, morskie.
- Ziemia. – Gdy zaprzyjaźnisz się już z naturą, możesz dokonać cudów. I to prawdziwych! Liany, czy nawet chmury twym sprzymierzeńcem. Dodatkowo fundujemy Ci naszyjnik z Ying-Yang.
- Powietrze. Latanie w przestworzach i włada nad pogodą to jest to. Tak, tylko najpierw się trzeba tego nauczyć. Twoje ramie wieńczy od dziś tatuaż powietrza.
- Ciemność. Niech prawdziwa moc będzie z tobą, sługo ciemności. Balansuj na granicy życia i śmierci, opanuj najstarsze techniki magii, niech demony dadzą Ci siłę! Ciemna, mroczna szata jest od dziś twoja!
Tu zaszły małe zmiany, ale wolałam je przedstawić. Postacie możecie wybierać sami, czy to kot, czy kornel.
Historia uległa małej zmianie:
Macie wszystko, co tylko wam się wyśniło. Jakby wasze marzenia się spełniły. Wszyscy was szanują, w końcu jesteście zasłużonymi poszukiwaczami przygód. Nie raz ocaliliście świat, teraz czas na odpoczynek. Siadacie na leżaku, rozkoszując się gorącym słońcem, przy okazji popijając zimną lemoniadę. Każdy zna wasze imię, wszystko jest przesycone toną sielanki. Nic co dobre nie trwa wiecznie... Słyszycie przerażający krzyk, jak najszybciej biegniecie w tym kierunku.
Dziwne, pokraczne stwory trzymają w ręku noże. Mają na sobie ciemno fioletowe szaty, na środku widnieje wielka litera "E". Łapią wszystko co Ci bliskie, rodzinę, przyjaciół, partnera/partnerkę. Widzisz ich łzy, lecz nie możesz nic zrobić, jakbyś był zahipnotyzowany. Po chwile oni nie żyją, leżą martwi na podłodze. Tajemnicze postacie znikają, tak szybko jak się pojawiły. Padasz na ziemię, pogrążony w niewyobrażalnym bólu i rozpaczy.
Czujesz też wielką złość, obwiniasz siebie za to, że Cie tam nie było.
To nie koniec nieszczęść, zauważasz ogień. Zabiorą Ci jeszcze dom? Tak właśnie się stało. Straciłeś już wszystko, czujesz, że twe życie nie ma sensu. Zaraz jednak znalazłeś dziwny list, zaadresowany do ciebie.

Przepraszam z zamieszanie i zapraszam do ponownego zgłaszania się. ^^
- Ogień. – Po jakimś czasie masz pełną kontrolę nad ogniem, uważaj, często się z pod niej wymyka. Mimo wszystko – Ogniste kule są twoje. Otrzymujesz płomienną bransoletkę, uważaj by jej nie zgubić.
- Woda. – Miesiące praktyk, a oddychanie pod wodą nie będzie problemem. Chodzenie, bieganie i inna gimnastyka również, spokojnie. Twe włosy dziwnym trafem stają się całkowicie niebieskie, morskie.
- Ziemia. – Gdy zaprzyjaźnisz się już z naturą, możesz dokonać cudów. I to prawdziwych! Liany, czy nawet chmury twym sprzymierzeńcem. Dodatkowo fundujemy Ci naszyjnik z Ying-Yang.
- Powietrze. Latanie w przestworzach i włada nad pogodą to jest to. Tak, tylko najpierw się trzeba tego nauczyć. Twoje ramie wieńczy od dziś tatuaż powietrza.
- Ciemność. Niech prawdziwa moc będzie z tobą, sługo ciemności. Balansuj na granicy życia i śmierci, opanuj najstarsze techniki magii, niech demony dadzą Ci siłę! Ciemna, mroczna szata jest od dziś twoja!
Tu zaszły małe zmiany, ale wolałam je przedstawić. Postacie możecie wybierać sami, czy to kot, czy kornel.
Historia uległa małej zmianie:
Macie wszystko, co tylko wam się wyśniło. Jakby wasze marzenia się spełniły. Wszyscy was szanują, w końcu jesteście zasłużonymi poszukiwaczami przygód. Nie raz ocaliliście świat, teraz czas na odpoczynek. Siadacie na leżaku, rozkoszując się gorącym słońcem, przy okazji popijając zimną lemoniadę. Każdy zna wasze imię, wszystko jest przesycone toną sielanki. Nic co dobre nie trwa wiecznie... Słyszycie przerażający krzyk, jak najszybciej biegniecie w tym kierunku.
Dziwne, pokraczne stwory trzymają w ręku noże. Mają na sobie ciemno fioletowe szaty, na środku widnieje wielka litera "E". Łapią wszystko co Ci bliskie, rodzinę, przyjaciół, partnera/partnerkę. Widzisz ich łzy, lecz nie możesz nic zrobić, jakbyś był zahipnotyzowany. Po chwile oni nie żyją, leżą martwi na podłodze. Tajemnicze postacie znikają, tak szybko jak się pojawiły. Padasz na ziemię, pogrążony w niewyobrażalnym bólu i rozpaczy.
Czujesz też wielką złość, obwiniasz siebie za to, że Cie tam nie było.
To nie koniec nieszczęść, zauważasz ogień. Zabiorą Ci jeszcze dom? Tak właśnie się stało. Straciłeś już wszystko, czujesz, że twe życie nie ma sensu. Zaraz jednak znalazłeś dziwny list, zaadresowany do ciebie.

Przepraszam z zamieszanie i zapraszam do ponownego zgłaszania się. ^^
Powróciłam, ożyłam ponownie i nie zamierzam się już wynosić. :3
- AdamMag
- Mag bezczelny
- Posty: 1196
- Rejestracja: śr, 2 gru 2009, 17:21
- Naklejki: 7
- Lokalizacja: Cały świat
Re: Kraina Czarów 2 - Powrót. - PONOWNY NABÓR! ZAPRASZAM!
Powiem, że "chamsko"* się zachowałeś, gdyż przerwałaś grę trzech osób i w tym mnie.
Nie miałem dużo czasu, żeby odpisywać w tym tygodniu.
Czemu nie znajdziesz dodatkowych osób, zamiast usuwać grę wszystkich?
Nawet jak zmienisz zdanie, to ja mimo wszystko się wypisuję.
* Przepraszam za te określenie, ale to prawda. Nie miło zrobiłaś pod kierunkiem moim i dwóch pozostałych osób
Nie miałem dużo czasu, żeby odpisywać w tym tygodniu.
Czemu nie znajdziesz dodatkowych osób, zamiast usuwać grę wszystkich?
Nawet jak zmienisz zdanie, to ja mimo wszystko się wypisuję.
* Przepraszam za te określenie, ale to prawda. Nie miło zrobiłaś pod kierunkiem moim i dwóch pozostałych osób

- kubulus
- Bardzo Stary Norman
- Posty: 552
- Rejestracja: ndz, 11 kwie 2010, 13:44
- Lokalizacja: San Francisco, 1329 Prescott Street
- Kontakt:
Re: Kraina Czarów 2 - Powrót. - PONOWNY NABÓR! ZAPRASZAM!
Chamsko? To raczej mało powiedziene Adamie... a poza tym mówi się 'poszedłeś'.
Zgadzam się z przedmówcą...
Zgadzam się z przedmówcą...
Mist. To be mist. To miss. To be missed. To be...
- Rilana
- Norman
- Posty: 269
- Rejestracja: ndz, 6 lut 2011, 18:02
Re: Kraina Czarów 2 - Powrót. - PONOWNY NABÓR! ZAPRASZAM!
Wiem, wiem. Zobacz jednak, jakie było to RPG... naprawdę Ci się chciało grać?
No cóż, chyba nigdy nie umiałam takich gier prowadzić. x3 Osoby jako osoby by pozostały, to co robią też było by takie samo i wszystko inne, tylko cel gry by się zmienił. Żywioły, to co już dokonaliście... po prostu fabuła wydała mi się zbyt oklepana, ratowanie krainy i ratowanie krainy.
A misja z tym smokiem zeszła by po prostu... na drugi plan bardziej. Cóż, chyba źle to wszystko sformułowałam. No cóż, trudno się mówi. |D
No cóż, chyba nigdy nie umiałam takich gier prowadzić. x3 Osoby jako osoby by pozostały, to co robią też było by takie samo i wszystko inne, tylko cel gry by się zmienił. Żywioły, to co już dokonaliście... po prostu fabuła wydała mi się zbyt oklepana, ratowanie krainy i ratowanie krainy.
A misja z tym smokiem zeszła by po prostu... na drugi plan bardziej. Cóż, chyba źle to wszystko sformułowałam. No cóż, trudno się mówi. |D
Powróciłam, ożyłam ponownie i nie zamierzam się już wynosić. :3


