Nie ma klifów w tym mieście, a przypominam Ci, że elf już Cię ugryzł. Chyba 4 strona
a)Szukam uzdrowiciela.
b)Szukam zabójcy
c)Szukam komory hibernacyjnej
d)Całuję, drapię, krzyczę, głupawo się śmieję, biję, mlaszczę i przytulam każdego kto mi stanie na drodze.
Kari:
Znajdujesz, go, mówi Ci "cześć" i uśmiecha się. Chcesz z nim gadać? O czym?
Dadi:
-Och, to bardzo rozbudowane miasto. Zostało założone pięć wieków temu przez Cosia Jakiegośtam. Ponieważ Zrobiliśmy tu Narodowy Ośrodek Zdrowia, zjeżdżają się klienci z całego świata. Jest w związku z tym wiele ofert pracy. Magowie zajmują się w większości uzdrawianiem i eliksirami, a żadziej magią żywiołów. Wśród obywateli odnotowana tylko trzech użytkowników magii bitewnej. [How strange!] Przepraszam, ale teraz mam ważną konferencję, mam nadzieję, że jeszcze się spotkamy podróżniku.

