P.S. U mnie tez nie ma papieru w toalecie
Po jutrze szkoła!!!!!
- krys95
- Norman
- Posty: 293
- Rejestracja: wt, 2 wrz 2008, 14:57
- Lokalizacja: Moon of Endor
Re: Po jutrze szkoła!!!!!
Patra- Może bez kolokwialnych wyrażeń 
P.S. U mnie tez nie ma papieru w toalecie
P.S. U mnie tez nie ma papieru w toalecie
Zapraszam do rejestracji w Margonem - można mnie tam spotkać pod nickiem Kryska :]
http://www.margonem.pl/?task=profile&id=1308886
http://www.margonem.pl/?task=profile&id=1308886
- AdamMag
- Mag bezczelny
- Posty: 1196
- Rejestracja: śr, 2 gru 2009, 17:21
- Naklejki: 7
- Lokalizacja: Cały świat
Re: Po jutrze szkoła!!!!!
A u mnie jest : P
Ja się boję tego, że zmieniam klasę i na razie nie znam wyniku wyboru pani dyrektor.
Za kilka godzin znów zobaczę stare mury szkolne.
Ja się boję tego, że zmieniam klasę i na razie nie znam wyniku wyboru pani dyrektor.
Za kilka godzin znów zobaczę stare mury szkolne.

- serce i rozum
- Roz-kreca się
- Posty: 21
- Rejestracja: sob, 23 lip 2011, 11:08
- Lokalizacja: Przemyśl
Re: Po jutrze szkoła!!!!!
Ja dopiero teraz idę do 4 klasy i bede musiał ciągle zmieniać klasy? i od każdego przedmiotu inny nauczyciel, wolałem naszą miłą nauczycielkę od klas 0 do 3.
PS: Znam pewną przydatną piosenkę: ,,To już jest koniec , nie ma już nic ...................."
PS: Znam pewną przydatną piosenkę: ,,To już jest koniec , nie ma już nic ...................."
- Kacper98
- Forumowy Artysta
- Posty: 1778
- Rejestracja: pn, 15 lut 2010, 19:53
- Naklejki: 6
- Lokalizacja: Druga strona lustra
Re: Po jutrze szkoła!!!!!
Nom, ja tam się klasy raczej nadchodzącej nie boję , no chyba że testy. Ale tam też zależy po prostu szczęście ^^. No cóż ostatnia noc...niestety .
Tym kolorem oczyszczam forum ze spamu.

- Nika
- Projektantka Mostów
- Posty: 307
- Rejestracja: ndz, 28 sie 2011, 20:11
- Naklejki: 3
- Lokalizacja: W kapeluszu. Chyba.
Re: Po jutrze szkoła!!!!!
Ech... Na mnie też czeka głupi test. Z każdą minutą bliżej szkoły. Nie... 
To właśnie jest kolor mojej magicznej aury. Pamiętaj, że po niej zawsze przychodzi czas na zaklęcie.
Nie no, to już 2019, a ja dalej czekam na CoS2!
Zzz... Reksie... Zzz... Więcej Reksiów...
Nie no, to już 2019, a ja dalej czekam na CoS2!
Zzz... Reksie... Zzz... Więcej Reksiów...
- Frog98
- Działacz Podziemia
- Posty: 876
- Rejestracja: wt, 5 sty 2010, 18:57
- Lokalizacja: Z Nienacka
Re: Po jutrze szkoła!!!!!
Pfff...Patra pisze: -Daleka droga. (mieszkam na przedmieściach krakowa mam 3 km do szkoły.)
Ja mam z 17 kilometrów do szkoły ._.
- AdamMag
- Mag bezczelny
- Posty: 1196
- Rejestracja: śr, 2 gru 2009, 17:21
- Naklejki: 7
- Lokalizacja: Cały świat
Re: Po jutrze szkoła!!!!!
I jak dzisiaj było?
Mi się nie podobało.
Pani od angielskiego stała się taka okropna, a była miła i fajna...
Mi się nie podobało.
Pani od angielskiego stała się taka okropna, a była miła i fajna...

- Z. Art
- Żaba
- Posty: 1643
- Rejestracja: pt, 23 kwie 2010, 17:40
- Naklejki: 5
- Lokalizacja: student
- Kontakt:
Re: Po jutrze szkoła!!!!!
Fajnie, choć pani od matmy ma sposób na nieuważających, mówi to, co ma mówić podnosząc głos, co nie jest zbyt przyjemne. Natomiast pan od WF-u nas straszył "co się może stać".
– Dostojewski umarł – powiedziała obywatelka, ale jakoś niezbyt pewnie.
– Protestuję! – gorąco zawołał Behemot. – Dostojewski jest nieśmiertelny!
Mistrz i Małgorzata
<3
Moderuję na pąsowo bo mogę.
– Protestuję! – gorąco zawołał Behemot. – Dostojewski jest nieśmiertelny!
Mistrz i Małgorzata
<3
Moderuję na pąsowo bo mogę.
- Nika
- Projektantka Mostów
- Posty: 307
- Rejestracja: ndz, 28 sie 2011, 20:11
- Naklejki: 3
- Lokalizacja: W kapeluszu. Chyba.
Re: Po jutrze szkoła!!!!!
Tak sobie. Nauczyciele ci sami, jedna osoba doszła żadna nie odeszła. Tylko że teraz jesteśmy największą klasą w szkole, i miejsc nam brakuje. Ale koledzy to szkoda gadać (pisać).
To właśnie jest kolor mojej magicznej aury. Pamiętaj, że po niej zawsze przychodzi czas na zaklęcie.
Nie no, to już 2019, a ja dalej czekam na CoS2!
Zzz... Reksie... Zzz... Więcej Reksiów...
Nie no, to już 2019, a ja dalej czekam na CoS2!
Zzz... Reksie... Zzz... Więcej Reksiów...
- Frog98
- Działacz Podziemia
- Posty: 876
- Rejestracja: wt, 5 sty 2010, 18:57
- Lokalizacja: Z Nienacka
Re: Po jutrze szkoła!!!!!
U mnie nie było tak źle.
Na przykład matematyczka chciała być na czasie:
"Ale żeby mieć szóstkę, musicie zrobić HARDROCKOWE zadanie!"
A ogólnie to najlepiej w okresie edukacji.
Warto było pójść do klasy integracyjnej...
Na przykład matematyczka chciała być na czasie:
"Ale żeby mieć szóstkę, musicie zrobić HARDROCKOWE zadanie!"
A ogólnie to najlepiej w okresie edukacji.
Warto było pójść do klasy integracyjnej...
- kalmar
- Bywalec Nory
- Posty: 97
- Rejestracja: ndz, 10 kwie 2011, 11:40
Re: Po jutrze szkoła!!!!!
Wczoraj było całkiem nieźle. Tylko, że z angielskiego w ten poniedziałek będę pisał test z j. ang z poprzedniej klasy, bo zmienili podział z dziewczyny-chłopcy (dla każdych osobno ang.) na grupa zaawansowana-grupa mniej zaawansowana. Chcę się dostać do zaawansowanej, bo najprawdopodobniej tam będzie nasza nauczycielka angielskiego z poprzednich klas. A ja naprawdę, bardzo nie chcę uczyć się z dawną nauczycielką angielskiego klasy konkurującej. Mimo, że to wszystko z testu było w poprzedniej klasie, to i tak się denerwuję. W końcu test, to test
.
Zająłem 6 miejsce w tabeli roku 2011. Problem w tym, że od końca!
- Patra
- Działacz Podziemia
- Posty: 780
- Rejestracja: wt, 1 cze 2010, 18:32
- Lokalizacja: CIAPSKŁAD
Re: Po jutrze szkoła!!!!!
To może o moich nauczycielach.
Pan od matmy: Mój ulubiony fajny szkoda że nie jest naszym ogólnym nauczycielem. Co dziwne pozwala pić i jeść na lekcjach. 0_0
Pani od Angielskiego: Szatan po prostu. Dobrze że mamy nową (bo ta pierwsza jest w ciąży) która jest fajna. Ale nie najlepsza.
Pani od przyrody: Miła i fajna. Poprzednia pani była starym pudłem.
Pan od informatyki i techniki: Boję się go. Daje uwagi nawet za to że nie zamkniemy drzwi od klasy.
Pan od WF'u: Nie najgorszy ale zbyt wymagający.
Dyrektor i jednocześnie nauczyciel języka polskiego: Fajny... Nawet bardzo.
Pan od historii: Czasem żartowliwy ale zbyt poważny.
Ogólna pani: Nienajlepsza...
Ksiądz: Chyba najpoważniejszy człowiek na świecie jakiego znam. 0_0
Pan od matmy: Mój ulubiony fajny szkoda że nie jest naszym ogólnym nauczycielem. Co dziwne pozwala pić i jeść na lekcjach. 0_0
Pani od Angielskiego: Szatan po prostu. Dobrze że mamy nową (bo ta pierwsza jest w ciąży) która jest fajna. Ale nie najlepsza.
Pani od przyrody: Miła i fajna. Poprzednia pani była starym pudłem.
Pan od informatyki i techniki: Boję się go. Daje uwagi nawet za to że nie zamkniemy drzwi od klasy.
Pan od WF'u: Nie najgorszy ale zbyt wymagający.
Dyrektor i jednocześnie nauczyciel języka polskiego: Fajny... Nawet bardzo.
Pan od historii: Czasem żartowliwy ale zbyt poważny.
Ogólna pani: Nienajlepsza...
Ksiądz: Chyba najpoważniejszy człowiek na świecie jakiego znam. 0_0
xPatra dla przyjaciół (nie mam przyjacioł
)
- Luk
- Lider Podziemia
- Posty: 1340
- Rejestracja: ndz, 18 sty 2009, 12:44
- Lokalizacja: I tak nie wiesz gdzie to jest
Re: Po jutrze szkoła!!!!!
Skoro Patra wypowiedział się o nowych nauczycielach to ja też, co mi tam.
Polski : sam nie wiem, kto tej kobiecie dał pracę, strasznie sepleni i nie potrafi wymówić "r". Do tego jest strasznie uciążliwa i zadaje dziwne prace domowe (co tydzień mamy robić jakiś plakat).
Matma : fajna nauczycielka, nie przynudza, jej prace domowe są lekkie i przyjemne. Na kartkówkach nie daje jakiś dziwnych pytań, jest ok.
Religia : ksiądz wikary mojej parafii jest śmieszny, ale jego metody nauczania, są ciężkie. Trudne kartkówki, do tego dawane dosyć często (słyszałem od kumpli w starszych klasach). Za żucie gumy na lekcji jednej osoby, wszyscy mają pisać referaty, przypadkowe dzielenie uczniów na 3 grupy przy sprawdzianach. Może jakoś przetrwam.
Angielski : nie ma tu sztywnej nauki, nauka na wesoło po prostu, szkoda tylko, że zawsze zadaje trudne prace domowe i często daje kartkówki (przez 2 tygodnie mieliśmy już dwie)
Niemiecki : jak nikt jej nie zdenerwuje to jest dobrze, mało co zadaje do domu, nie pyta za często. Tylko jak krzyknie to można ogłuchnąć xD.
Fizyka : najdziwniejsza nauczycielka w szkole, całą lekcje siedzi przed jakimiś papierami, a potem się dziwi, że nic nie umiemy -.-
Biologia i chemia : da się z nią pogadać na luzie, nie przynudza, często robimy na chemii jakieś doświadczenia. Szkoda tylko tego, że dużo zadaje.
Informatyka : znam pana dobrze, bo to dobry przyjaciel mojego ojca, tylko, że zawsze myślałem, że informatyka to głównie zajęcia na komputerach, a nie pisanie w zeszycie 2 stron na lekcji
WF : nowa nauczycielka w szkole, za dużo przynudza na lekcji, zamiast wykonywać ćwiczenia i grać to gada nam pół lekcji o bezpieczeństwie.
Historia : fajna pani, daje prowadzić lekcje, tylko strasznie wolno przerabiamy materiał i prawdopodobnie na koniec roku, nie będziemy mieli już takich luźnych lekcji.
Plastyka i muzyka : szkoda, że gościu ma spore wymagania, bo tak jest bardzo fajny i można z nim pogadać. Do tego jest Rzecznikiem Praw Ucznia (:D).
Geografia i jednocześnie moja wychowawczyni : nazywająca mnie "dzieckiem drogim", narzekająca na to, że nie przychodziłem na zespoły wyrównawcze, na które nawet nie wiedziałem, że mam chodzić.
Polski : sam nie wiem, kto tej kobiecie dał pracę, strasznie sepleni i nie potrafi wymówić "r". Do tego jest strasznie uciążliwa i zadaje dziwne prace domowe (co tydzień mamy robić jakiś plakat).
Matma : fajna nauczycielka, nie przynudza, jej prace domowe są lekkie i przyjemne. Na kartkówkach nie daje jakiś dziwnych pytań, jest ok.
Religia : ksiądz wikary mojej parafii jest śmieszny, ale jego metody nauczania, są ciężkie. Trudne kartkówki, do tego dawane dosyć często (słyszałem od kumpli w starszych klasach). Za żucie gumy na lekcji jednej osoby, wszyscy mają pisać referaty, przypadkowe dzielenie uczniów na 3 grupy przy sprawdzianach. Może jakoś przetrwam.
Angielski : nie ma tu sztywnej nauki, nauka na wesoło po prostu, szkoda tylko, że zawsze zadaje trudne prace domowe i często daje kartkówki (przez 2 tygodnie mieliśmy już dwie)
Niemiecki : jak nikt jej nie zdenerwuje to jest dobrze, mało co zadaje do domu, nie pyta za często. Tylko jak krzyknie to można ogłuchnąć xD.
Fizyka : najdziwniejsza nauczycielka w szkole, całą lekcje siedzi przed jakimiś papierami, a potem się dziwi, że nic nie umiemy -.-
Biologia i chemia : da się z nią pogadać na luzie, nie przynudza, często robimy na chemii jakieś doświadczenia. Szkoda tylko tego, że dużo zadaje.
Informatyka : znam pana dobrze, bo to dobry przyjaciel mojego ojca, tylko, że zawsze myślałem, że informatyka to głównie zajęcia na komputerach, a nie pisanie w zeszycie 2 stron na lekcji
WF : nowa nauczycielka w szkole, za dużo przynudza na lekcji, zamiast wykonywać ćwiczenia i grać to gada nam pół lekcji o bezpieczeństwie.
Historia : fajna pani, daje prowadzić lekcje, tylko strasznie wolno przerabiamy materiał i prawdopodobnie na koniec roku, nie będziemy mieli już takich luźnych lekcji.
Plastyka i muzyka : szkoda, że gościu ma spore wymagania, bo tak jest bardzo fajny i można z nim pogadać. Do tego jest Rzecznikiem Praw Ucznia (:D).
Geografia i jednocześnie moja wychowawczyni : nazywająca mnie "dzieckiem drogim", narzekająca na to, że nie przychodziłem na zespoły wyrównawcze, na które nawet nie wiedziałem, że mam chodzić.
- Maldurf von Krettof
- Bardzo Stary Norman
- Posty: 552
- Rejestracja: czw, 16 lip 2009, 09:24
- Lokalizacja: Istnieje.
Re: Po jutrze szkoła!!!!!
No to może nie będę gorszy :p.
Polski: Brrr aż mnie ciarki przechodzą jak sobie o niej przypomina. Jakoś mi nie podchodzi
. Lekcje trochę za sztywne, na pracę domową nie mogę narzekać, bo to jest standard.
Matma: Podobno mamy tak wymagającą nauczycielkę (moją wychowawczynię), która tak uczy, że uczniowie w liceum później nie mają żadnych problemów. Więc trochę jestem afraid xd.
Religia: Na pewno katechetka dużo lepsza niż w podstawówce, lekcje trochę fajniejsze, prace domowe - jak to religia.
Angielski: Pani wyluzowana, taka "cool", co mi odpowiada, nawet jeśli w półtora roku skończymy pół książki to mam ang. prywatny ;p. Więc nie mogę narzekać. ^^
Rosyjski: Haha, tu się można śmiać. Zresztą cała szkoła się z niej śmieje. Sandały co wyglądają jak klapki, skarpetki, zielone spodnie, czarna koszulka i żółta torba. Do tego wąsy i tłuste włosy... No to tyle o niej.
Fizyka: Pani normalna, lekcje są dosyć fajne. I nic więcej nie mogę oczekiwać od nauczycielki fizyki. Więc pozytywnie.
Biologia: No z wyglądu na serio jak nauczyciel od biologii. xD Trochę trudne pytania zadaje jak pyta, ale mi się udało 5 dostać, bo pracę dodatkową zrobiłem i mam już spokój ^^. Na lekcji piszemy tylko w zeszytach ćwiczeń i robimy ćwiczenia, resztę do domu.
Chemia: Hmm, narazie mamy lekcję z praktykantką, więc nie mogę ocenić, ale wydaje mi się, że pani jest fajna.
Informatyka: Nie mogę narzekać, mogę powiedzieć, że wszystko jest OK.
WF: Mamy takiego pana ekhm.. bardziej doświadczonego zawodowo
Na razie gramy w nogę, czego nie lubię -.-. Ale wydaje mi się, że lekcje będą takie zorganizowane i na dosyć niezłym poziomie.
Historia: Ta sama kobitka co od historii. Może tutaj się wypowiem coś więcej niż wygląd. Na lekcji historii gada 45 minut, wszyscy siedzą cicho i myślą o niczym, ze mną włącznie... :ziewa: Na ruskim przynajmniej pracuje z uczniami i lekcja przebiega dosyć fajnie, ale hista... masakra.
Plastyka: PANI JEST BOSKA KOCHAM JĄ! XD Dzięki niej pokochałem przedmiot, który nienawidziłem w podstawówce :3. Lekcje są, luźne, fajne, nie opierdzielamy się, czyli tak powinna wyglądać plastyka.
Muzyka: NIEE NIE PRZYPOMINAJCIE MI O TYM. Śpiewamy.. -.- Nienawidzę tego. Szczególnie jak ma się taki głos jak ja.. Nauczyciel jest nowy. Nie mogę powiedzieć, że zły, ale nie lubię śpiewać na środku klasy sam :<. No chyba, że karaoke :3. Na szczęście jeszcze tego zaszczytu nie miałem.
Geografia: Na razie mamy zajęcia z praktykantką, która jest żaloowa. Wszyscy gadają, ja nic z lekcji nie rozumiem, a ona temat na jedną lekcję robi na 3 lekcjach, no to sorry... Na szczęście od października już będzie normalna nauczycielka, wydaje mi się, że lekcje będą trochę lepiej przebiegały. Jednocześnie to moja druga wychowawczyni
INAF enough xd
Polski: Brrr aż mnie ciarki przechodzą jak sobie o niej przypomina. Jakoś mi nie podchodzi
Matma: Podobno mamy tak wymagającą nauczycielkę (moją wychowawczynię), która tak uczy, że uczniowie w liceum później nie mają żadnych problemów. Więc trochę jestem afraid xd.
Religia: Na pewno katechetka dużo lepsza niż w podstawówce, lekcje trochę fajniejsze, prace domowe - jak to religia.
Angielski: Pani wyluzowana, taka "cool", co mi odpowiada, nawet jeśli w półtora roku skończymy pół książki to mam ang. prywatny ;p. Więc nie mogę narzekać. ^^
Rosyjski: Haha, tu się można śmiać. Zresztą cała szkoła się z niej śmieje. Sandały co wyglądają jak klapki, skarpetki, zielone spodnie, czarna koszulka i żółta torba. Do tego wąsy i tłuste włosy... No to tyle o niej.
Fizyka: Pani normalna, lekcje są dosyć fajne. I nic więcej nie mogę oczekiwać od nauczycielki fizyki. Więc pozytywnie.
Biologia: No z wyglądu na serio jak nauczyciel od biologii. xD Trochę trudne pytania zadaje jak pyta, ale mi się udało 5 dostać, bo pracę dodatkową zrobiłem i mam już spokój ^^. Na lekcji piszemy tylko w zeszytach ćwiczeń i robimy ćwiczenia, resztę do domu.
Chemia: Hmm, narazie mamy lekcję z praktykantką, więc nie mogę ocenić, ale wydaje mi się, że pani jest fajna.
Informatyka: Nie mogę narzekać, mogę powiedzieć, że wszystko jest OK.
WF: Mamy takiego pana ekhm.. bardziej doświadczonego zawodowo
Historia: Ta sama kobitka co od historii. Może tutaj się wypowiem coś więcej niż wygląd. Na lekcji historii gada 45 minut, wszyscy siedzą cicho i myślą o niczym, ze mną włącznie... :ziewa: Na ruskim przynajmniej pracuje z uczniami i lekcja przebiega dosyć fajnie, ale hista... masakra.
Plastyka: PANI JEST BOSKA KOCHAM JĄ! XD Dzięki niej pokochałem przedmiot, który nienawidziłem w podstawówce :3. Lekcje są, luźne, fajne, nie opierdzielamy się, czyli tak powinna wyglądać plastyka.
Muzyka: NIEE NIE PRZYPOMINAJCIE MI O TYM. Śpiewamy.. -.- Nienawidzę tego. Szczególnie jak ma się taki głos jak ja.. Nauczyciel jest nowy. Nie mogę powiedzieć, że zły, ale nie lubię śpiewać na środku klasy sam :<. No chyba, że karaoke :3. Na szczęście jeszcze tego zaszczytu nie miałem.
Geografia: Na razie mamy zajęcia z praktykantką, która jest żaloowa. Wszyscy gadają, ja nic z lekcji nie rozumiem, a ona temat na jedną lekcję robi na 3 lekcjach, no to sorry... Na szczęście od października już będzie normalna nauczycielka, wydaje mi się, że lekcje będą trochę lepiej przebiegały. Jednocześnie to moja druga wychowawczyni
INAF enough xd
- Rdusiu25
- Bardzo Stary Norman
- Posty: 578
- Rejestracja: śr, 16 mar 2011, 14:45
- Lokalizacja: W szafie
Re: Po jutrze szkoła!!!!!
To ja też nie będę gorszy.
Polski:Nie wiem kto ją dopuścił do pracy.
W-F:Tak samo jak z Polskim, ale tylko gorzej.
Matematyka:Ona jest trochę lepsza.
Angielski:Bardzo fajna pani
On chociaż jest normalna.
Informatyka:Chora na mózg!
Przyroda:Tez fajna pani, ale trochę ostra.
Religia:Mam trzy słowa...Głupia,głupia i jeszcze raz głupia.
Polski:Nie wiem kto ją dopuścił do pracy.
W-F:Tak samo jak z Polskim, ale tylko gorzej.
Matematyka:Ona jest trochę lepsza.
Angielski:Bardzo fajna pani
Informatyka:Chora na mózg!
Przyroda:Tez fajna pani, ale trochę ostra.
Religia:Mam trzy słowa...Głupia,głupia i jeszcze raz głupia.


