RPG rodem z Krainy Czarów!
- AdamMag
- Mag bezczelny
- Posty: 1196
- Rejestracja: śr, 2 gru 2009, 17:21
- Naklejki: 7
- Lokalizacja: Cały świat
Re: RPG rodem z Krainy Czarów
Gramon- kogut
... i nagle przeraziłeś się na śmierć. Zobaczyłeś czarnego, gigantycznego i straszliwego smoka ziejącego ogniem, który najwidoczniej uznał Cię za smaczny kąsek i nachylił się nad tobą z otworzoną paszczą. Co robisz?- sam zdecyduj.
... i nagle przeraziłeś się na śmierć. Zobaczyłeś czarnego, gigantycznego i straszliwego smoka ziejącego ogniem, który najwidoczniej uznał Cię za smaczny kąsek i nachylił się nad tobą z otworzoną paszczą. Co robisz?- sam zdecyduj.

- bot
- Komiksowy Artysta
- Posty: 1193
- Rejestracja: czw, 8 gru 2005, 18:55
- Naklejki: 4
- Lokalizacja: Polska Inteligencja:-∞ Szybkość:0
Re: RPG rodem z Krainy Czarów
AdamMag pisze:Bot Botowski- kogut
Wróciłeś do domu i poszedłeś spać. Rano rodzice wyszli, a ty nie masz lekcji, bo trwa remont na uniwersytecie.
W ganku utworzył się portal i wleciała przez niego koperta. Był to portal pocztowy. Na kopercie złotymi literami było wypisane twoje nazwisko; zapieczętowana jest znakiem uniwersytetu.
Co robisz?
->a) Otwieram<-
b) Czekam z otwarciem na rodziców i idę do kolegi
c) W ogóle nie mam zamiaru otwierać
- Z. Art
- Żaba
- Posty: 1643
- Rejestracja: pt, 23 kwie 2010, 17:40
- Naklejki: 5
- Lokalizacja: student
- Kontakt:
Re: RPG rodem z Krainy Czarów
"No niee. Czemu muszę być taki ciężki... Nawet gdybym przeskoczył, to nadpalone kawałki by się załamały... Już wiem! Na błoniach widziałem deski! Muszę tylko sobie przypomnieć zaklęcie budowania... mam! No to pędem po deski i z powrotem!"-powiedział słoń.
– Dostojewski umarł – powiedziała obywatelka, ale jakoś niezbyt pewnie.
– Protestuję! – gorąco zawołał Behemot. – Dostojewski jest nieśmiertelny!
Mistrz i Małgorzata
<3
Moderuję na pąsowo bo mogę.
– Protestuję! – gorąco zawołał Behemot. – Dostojewski jest nieśmiertelny!
Mistrz i Małgorzata
<3
Moderuję na pąsowo bo mogę.
- kubulus
- Bardzo Stary Norman
- Posty: 552
- Rejestracja: ndz, 11 kwie 2010, 13:44
- Lokalizacja: San Francisco, 1329 Prescott Street
- Kontakt:
- Garmon
- Bywalec Nory
- Posty: 94
- Rejestracja: sob, 25 wrz 2010, 18:07
Re: RPG rodem z Krainy Czarów
"Fireexplosion!" Garmon rzucił zaklęcie eksplozji.
- AdamMag
- Mag bezczelny
- Posty: 1196
- Rejestracja: śr, 2 gru 2009, 17:21
- Naklejki: 7
- Lokalizacja: Cały świat
Re: RPG rodem z Krainy Czarów
Bot Botowski- kogut
Otworzyłeś, lecz nic nie było w środku. Dopiero po chwili, z koperty dobiegł znany Ci głos Burektora:
- Witam Cię bocie.
Po wysłuchaniu opowieści profesor Ali Chomikowskiej o twojej odwadze i zimnej krwi mam wraz z Radą Siedmiu Czarodziei i całym
gronem nauczycielskim zaszczyt zaprosić Cię dziś do ratusza, do sali konferencyjnej na godzinę 18:00. Tam dostaniesz nagrodę
za swoje męstwo i wysłuchasz opinii na temat tego pożaru. Czuj się zaszczycony, gdyż nie wiele uczniów dostało takie zaproszenie.
Z poważaniem Mateusz McHauHauski- Burektor Uniwersytetu Magii, przewodniczący Rady Siedmiu Czarodziei. -
-Po odczytaniu listu zacząłeś zastanawiać się co zrobić:
a) Odesłać list rodzicom, niech się trochę pocieszą
b) Nie wysyłam go rodzicom. Przecież nic nie wiedzą o historii uratowania pani profesor
c) Sprawdzam dokładnie kopertę, no bo co jak jest podrobiona?
Donat Wespsiey- słoń
Przyniosłeś deski i natychmiast wypowiedziałeś słowa zaklęcia.
Z desek powstała zjeżdżalnia. Którą natychmiast przystawiłeś do okna.
Pieski po niej zjechały, a właśnie przyszedł profesor Grasnator (niedźwiedź)- nauczyciel "technik magicznych stosowanych w praktyce". Pochwalił Cię i szybko odprowadził was wszystkich na dziedziniec prosto do bramy. Opuściłeś uniwersytet i poszedłeś do domu. Co robisz?
a) Przeglądam podręcznik z zaklęciami
b) Polatam na dywanie nad kominkiem domu
c) Idziesz do kolegi
d) Po rób zadania z książki- "Zostań absolwentem- próbne testy kompetencji na koniec nauczania na uniwersytecie Magixsu"
Kubulus- kot
Przebiegłeś po murze i dotarłeś do dziedzińcu. Patrząc z góry wnioskujesz, że tu nie ma burektora.
Musi być w pozostałych miejscach:
a) W gabinecie
b) Na wieży astronomicznej
c) Na którymś z korytarzy w budynku
d) W sali obrad siedmiu czarodziei
Gramon- kogut
Różdżka nie działała. Nie wiedziałeś dlaczego...
Pozostało Ci tylko:
a) jak najprędzej uciekać
b) zrobić magiczny skan różdżką i uciekać
c) czekać na ostatnie chwile koguciego życia
Otworzyłeś, lecz nic nie było w środku. Dopiero po chwili, z koperty dobiegł znany Ci głos Burektora:
- Witam Cię bocie.
Po wysłuchaniu opowieści profesor Ali Chomikowskiej o twojej odwadze i zimnej krwi mam wraz z Radą Siedmiu Czarodziei i całym
gronem nauczycielskim zaszczyt zaprosić Cię dziś do ratusza, do sali konferencyjnej na godzinę 18:00. Tam dostaniesz nagrodę
za swoje męstwo i wysłuchasz opinii na temat tego pożaru. Czuj się zaszczycony, gdyż nie wiele uczniów dostało takie zaproszenie.
Z poważaniem Mateusz McHauHauski- Burektor Uniwersytetu Magii, przewodniczący Rady Siedmiu Czarodziei. -
-Po odczytaniu listu zacząłeś zastanawiać się co zrobić:
a) Odesłać list rodzicom, niech się trochę pocieszą
b) Nie wysyłam go rodzicom. Przecież nic nie wiedzą o historii uratowania pani profesor
c) Sprawdzam dokładnie kopertę, no bo co jak jest podrobiona?
Donat Wespsiey- słoń
Przyniosłeś deski i natychmiast wypowiedziałeś słowa zaklęcia.
Z desek powstała zjeżdżalnia. Którą natychmiast przystawiłeś do okna.
Pieski po niej zjechały, a właśnie przyszedł profesor Grasnator (niedźwiedź)- nauczyciel "technik magicznych stosowanych w praktyce". Pochwalił Cię i szybko odprowadził was wszystkich na dziedziniec prosto do bramy. Opuściłeś uniwersytet i poszedłeś do domu. Co robisz?
a) Przeglądam podręcznik z zaklęciami
b) Polatam na dywanie nad kominkiem domu
c) Idziesz do kolegi
d) Po rób zadania z książki- "Zostań absolwentem- próbne testy kompetencji na koniec nauczania na uniwersytecie Magixsu"
Kubulus- kot
Przebiegłeś po murze i dotarłeś do dziedzińcu. Patrząc z góry wnioskujesz, że tu nie ma burektora.
Musi być w pozostałych miejscach:
a) W gabinecie
b) Na wieży astronomicznej
c) Na którymś z korytarzy w budynku
d) W sali obrad siedmiu czarodziei
Gramon- kogut
Różdżka nie działała. Nie wiedziałeś dlaczego...
Pozostało Ci tylko:
a) jak najprędzej uciekać
b) zrobić magiczny skan różdżką i uciekać
c) czekać na ostatnie chwile koguciego życia

- bot
- Komiksowy Artysta
- Posty: 1193
- Rejestracja: czw, 8 gru 2005, 18:55
- Naklejki: 4
- Lokalizacja: Polska Inteligencja:-∞ Szybkość:0
Re: RPG rodem z Krainy Czarów
AdamMag pisze:Bot Botowski- kogut
Otworzyłeś, lecz nic nie było w środku. Dopiero po chwili, z koperty dobiegł znany Ci głos Burektora:
- Witam Cię bocie.
Po wysłuchaniu opowieści profesor Ali Chomikowskiej o twojej odwadze i zimnej krwi mam wraz z Radą Siedmiu Czarodziei i całym
gronem nauczycielskim zaszczyt zaprosić Cię dziś do ratusza, do sali konferencyjnej na godzinę 18:00. Tam dostaniesz nagrodę
za swoje męstwo i wysłuchasz opinii na temat tego pożaru. Czuj się zaszczycony, gdyż nie wiele uczniów dostało takie zaproszenie.
Z poważaniem Mateusz McHauHauski- Burektor Uniwersytetu Magii, przewodniczący Rady Siedmiu Czarodziei. -
-Po odczytaniu listu zacząłeś zastanawiać się co zrobić:
a) Odesłać list rodzicom, niech się trochę pocieszą
b) Nie wysyłam go rodzicom. Przecież nic nie wiedzą o historii uratowania pani profesor
->c) Sprawdzam dokładnie kopertę, no bo co jak jest podrobiona?<-
- AdamMag
- Mag bezczelny
- Posty: 1196
- Rejestracja: śr, 2 gru 2009, 17:21
- Naklejki: 7
- Lokalizacja: Cały świat
Re: RPG rodem z Krainy Czarów
Bot Botowski- kogut
Po dokładnym obejrzeniu koperty dochodzisz do wniosku, że to autentyk. Widziałeś jedna podczas lekcji ze Snejkiem którą dostał. Było to zaproszenie na zebranie rady. Co teraz robisz?
a) Odsyłam list rodzicom, niech się trochę pocieszą
b) Pokarzę im jak wrócą
c) Nie wysyłam go rodzicom. Przecież nic nie wiedzą o historii uratowania pani profesor.
Po dokładnym obejrzeniu koperty dochodzisz do wniosku, że to autentyk. Widziałeś jedna podczas lekcji ze Snejkiem którą dostał. Było to zaproszenie na zebranie rady. Co teraz robisz?
a) Odsyłam list rodzicom, niech się trochę pocieszą
b) Pokarzę im jak wrócą
c) Nie wysyłam go rodzicom. Przecież nic nie wiedzą o historii uratowania pani profesor.

- bot
- Komiksowy Artysta
- Posty: 1193
- Rejestracja: czw, 8 gru 2005, 18:55
- Naklejki: 4
- Lokalizacja: Polska Inteligencja:-∞ Szybkość:0
Re: RPG rodem z Krainy Czarów
AdamMag pisze:Bot Botowski- kogut
Po dokładnym obejrzeniu koperty dochodzisz do wniosku, że to autentyk. Widziałeś jedna podczas lekcji ze Snejkiem którą dostał. Było to zaproszenie na zebranie rady. Co teraz robisz?
a) Odsyłam list rodzicom, niech się trochę pocieszą
b) Pokarzę im jak wrócą
->c) Nie wysyłam go rodzicom. Przecież nic nie wiedzą o historii uratowania pani profesor.<-
- Garmon
- Bywalec Nory
- Posty: 94
- Rejestracja: sob, 25 wrz 2010, 18:07
Re: RPG rodem z Krainy Czarów
Kogut Garmon skulił się w kącie, dygotał ze strachu i czekał.
- AdamMag
- Mag bezczelny
- Posty: 1196
- Rejestracja: śr, 2 gru 2009, 17:21
- Naklejki: 7
- Lokalizacja: Cały świat
Re: RPG rodem z Krainy Czarów
Bot Botowski- kogut
Do siedemnastej czytałeś książki. Lecz później zacząłeś się szykować. 10 minut przed 18:00 już siedziałeś w pierwszym rzędzie na sali konferencyjnej w ratuszu, obok profesor Ali Chomikowskiej. Przed tobą stał ekran do rzutnika. Z czasem na sali zaczęło pojawiać się coraz więcej osób. Wśród nich rozpoznałeś przewodniczącego uniwersyteckiego samorządu uczniowskiego. Równo ze wskazówkami zegara o 18:00 teleportował się do sali Burektor Mateusz. Wyją różdżkę i włożył ją w stojący na końcu sali rzutnik, a następnie przeszedł do większej mównicy która stała obok ekranu.
- Witam wszystkich, ja Mateusz McHauHauski- Burektor Uniwersytetu Magii, przewodniczący Rady Siedmiu Czarodziei oraz wielki opiekun Magixsu i całej reszty Krainy Czarów.- powiedział bardzo oficjalnie Burektor- Zebraliśmy się aby omówić kwestię pożaru na uniwersytecie magii. Na początku poproszę do mnie przewodniczącego kręgu magicznie-ochotniczej straży pożarnej- i w pełni zaczęła się konferencja.
Pół godziny później, Burektor podszedł do mównicy i powiedział:
- A teraz zapraszam koguta Bota Botowskiego i profesor Alę Chomikowską do głosu.- skończył, a profesor podeszła do mównicy i opowiedziała o twoim bohaterstwie i zimnej krwi. W pewnym momencie opowieści na salę weszła twoja mama... pracowała przecież w ratuszu... rozdawała każdemu po szklance herbaty... a właściwie miała to robić, bo zasłuchała się opowieści profesorki.
Wreszcie Burektor wstał do mównicy i poprosił Cię do głosu. Co robisz? Przecież na sali jest mama... ZDECYDUJ SAM...
Gramon- kogut
Wtedy w powietrzu, w wodnym wirze pojawił się Buretor i cała woda, która wokół niego krążyła poleciała na smok, który zaraz odleciał. Chciałeś coś powiedzieć ale Mateusz używając różdżki przeniósł Cię na dziedziniec, gdzie czekali zdenerwowani rodzice.
Jak się im wytłumaczysz?
Do siedemnastej czytałeś książki. Lecz później zacząłeś się szykować. 10 minut przed 18:00 już siedziałeś w pierwszym rzędzie na sali konferencyjnej w ratuszu, obok profesor Ali Chomikowskiej. Przed tobą stał ekran do rzutnika. Z czasem na sali zaczęło pojawiać się coraz więcej osób. Wśród nich rozpoznałeś przewodniczącego uniwersyteckiego samorządu uczniowskiego. Równo ze wskazówkami zegara o 18:00 teleportował się do sali Burektor Mateusz. Wyją różdżkę i włożył ją w stojący na końcu sali rzutnik, a następnie przeszedł do większej mównicy która stała obok ekranu.
- Witam wszystkich, ja Mateusz McHauHauski- Burektor Uniwersytetu Magii, przewodniczący Rady Siedmiu Czarodziei oraz wielki opiekun Magixsu i całej reszty Krainy Czarów.- powiedział bardzo oficjalnie Burektor- Zebraliśmy się aby omówić kwestię pożaru na uniwersytecie magii. Na początku poproszę do mnie przewodniczącego kręgu magicznie-ochotniczej straży pożarnej- i w pełni zaczęła się konferencja.
Pół godziny później, Burektor podszedł do mównicy i powiedział:
- A teraz zapraszam koguta Bota Botowskiego i profesor Alę Chomikowską do głosu.- skończył, a profesor podeszła do mównicy i opowiedziała o twoim bohaterstwie i zimnej krwi. W pewnym momencie opowieści na salę weszła twoja mama... pracowała przecież w ratuszu... rozdawała każdemu po szklance herbaty... a właściwie miała to robić, bo zasłuchała się opowieści profesorki.
Wreszcie Burektor wstał do mównicy i poprosił Cię do głosu. Co robisz? Przecież na sali jest mama... ZDECYDUJ SAM...
Gramon- kogut
Wtedy w powietrzu, w wodnym wirze pojawił się Buretor i cała woda, która wokół niego krążyła poleciała na smok, który zaraz odleciał. Chciałeś coś powiedzieć ale Mateusz używając różdżki przeniósł Cię na dziedziniec, gdzie czekali zdenerwowani rodzice.
Jak się im wytłumaczysz?

- bot
- Komiksowy Artysta
- Posty: 1193
- Rejestracja: czw, 8 gru 2005, 18:55
- Naklejki: 4
- Lokalizacja: Polska Inteligencja:-∞ Szybkość:0
Re: RPG rodem z Krainy Czarów
Mówię coś.AdamMag pisze:Bot Botowski- kogut
Do siedemnastej czytałeś książki. Lecz później zacząłeś się szykować. 10 minut przed 18:00 już siedziałeś w pierwszym rzędzie na sali konferencyjnej w ratuszu, obok profesor Ali Chomikowskiej. Przed tobą stał ekran do rzutnika. Z czasem na sali zaczęło pojawiać się coraz więcej osób. Wśród nich rozpoznałeś przewodniczącego uniwersyteckiego samorządu uczniowskiego. Równo ze wskazówkami zegara o 18:00 teleportował się do sali Burektor Mateusz. Wyją różdżkę i włożył ją w stojący na końcu sali rzutnik, a następnie przeszedł do większej mównicy która stała obok ekranu.
- Witam wszystkich, ja Mateusz McHauHauski- Burektor Uniwersytetu Magii, przewodniczący Rady Siedmiu Czarodziei oraz wielki opiekun Magixsu i całej reszty Krainy Czarów.- powiedział bardzo oficjalnie Burektor- Zebraliśmy się aby omówić kwestię pożaru na uniwersytecie magii. Na początku poproszę do mnie przewodniczącego kręgu magicznie-ochotniczej straży pożarnej- i w pełni zaczęła się konferencja.
Pół godziny później, Burektor podszedł do mównicy i powiedział:
- A teraz zapraszam koguta Bota Botowskiego i profesor Alę Chomikowską do głosu.- skończył, a profesor podeszła do mównicy i opowiedziała o twoim bohaterstwie i zimnej krwi. W pewnym momencie opowieści na salę weszła twoja mama... pracowała przecież w ratuszu... rozdawała każdemu po szklance herbaty... a właściwie miała to robić, bo zasłuchała się opowieści profesorki.
Wreszcie Burektor wstał do mównicy i poprosił Cię do głosu. Co robisz? Przecież na sali jest mama... ZDECYDUJ SAM...
- Z. Art
- Żaba
- Posty: 1643
- Rejestracja: pt, 23 kwie 2010, 17:40
- Naklejki: 5
- Lokalizacja: student
- Kontakt:
Re: RPG rodem z Krainy Czarów
AdamMag pisze:
Donat Wespsiey- słoń
Przyniosłeś deski i natychmiast wypowiedziałeś słowa zaklęcia.
Z desek powstała zjeżdżalnia. Którą natychmiast przystawiłeś do okna.
Pieski po niej zjechały, a właśnie przyszedł profesor Grasnator (niedźwiedź)- nauczyciel "technik magicznych stosowanych w praktyce". Pochwalił Cię i szybko odprowadził was wszystkich na dziedziniec prosto do bramy. Opuściłeś uniwersytet i poszedłeś do domu. Co robisz?
a) Przeglądam podręcznik z zaklęciami
b) Polatam na dywanie nad kominkiem domu
c) Idziesz do kolegi
>>d) Porób zadania z książki- "Zostań absolwentem- próbne testy kompetencji na koniec nauczania na uniwersytecie Magixsu"<<
– Dostojewski umarł – powiedziała obywatelka, ale jakoś niezbyt pewnie.
– Protestuję! – gorąco zawołał Behemot. – Dostojewski jest nieśmiertelny!
Mistrz i Małgorzata
<3
Moderuję na pąsowo bo mogę.
– Protestuję! – gorąco zawołał Behemot. – Dostojewski jest nieśmiertelny!
Mistrz i Małgorzata
<3
Moderuję na pąsowo bo mogę.
- Garmon
- Bywalec Nory
- Posty: 94
- Rejestracja: sob, 25 wrz 2010, 18:07
Re: RPG rodem z Krainy Czarów
Garmon milczał.
- AdamMag
- Mag bezczelny
- Posty: 1196
- Rejestracja: śr, 2 gru 2009, 17:21
- Naklejki: 7
- Lokalizacja: Cały świat
Re: RPG rodem z Krainy Czarów
Bot Botowski- kogut
Stanąłeś na mównicy- i wtedy mama się zdziwiła. Zadawano Ci wiele pytań, aż wkrótce Burektor wstał i powiedział:
- Wiele instytucji postanowiło Cię nagrodzić za bohaterstwo. Lis Chytrus prezes firmy "Miotlex" daje Ci najnowszy model najnowszej miotły jaka dotąd powstała.- i tak dalej i tak dalej. Wszystkie te rzeczy zostawiłeś mamie i po końcu konferencji wróciłeś do domu. Masz trochę wolnego czasu. Jak go wypełnisz.
a) Idę do kolegi pochwalić się
b) Wysyłam list do babci
c) Poczytaj książkę
d) Porób zadania z książki- "Zostań absolwentem- próbne testy kompetencji na koniec nauczania na uniwersytecie Magixsu", bo wśród nagród było szkolnictwo na zaawansowanym poziomie magicznym tz. "Kurs Młodego Przyszłego Czarodzieja Rady"
Donat Wespsiey- słoń
Wśród zadań i tekstów na temat BHP znalazłeś dziwną wiadomość, że w razie pożaru uruchomi się zaklęcie anty pożarowe, które jest częścią aury uniwersytetu. Mocno zaciekawiło Cię to co tu znalazłeś. Co robisz?
a) Przeglądasz inne książki może znajdziesz coś na ten temat
b) Pójdź do biblioteki miejskiej
c) Poprzeglądaj stare wydania gazet "Magika Codziennego"
d) Nic nie szukasz
Gramon- kogut
Cóż pozostaje Ci tylko wysłuchać nagan i przyjęcie szlabanu na używania magi poza zajęciami szkolnymi.
Jesteś w domu. Teraz możesz spróbować namalować smoka którego dziś widziałeś. Zrobisz to?
A może coś innego... zaproponuj.
Stanąłeś na mównicy- i wtedy mama się zdziwiła. Zadawano Ci wiele pytań, aż wkrótce Burektor wstał i powiedział:
- Wiele instytucji postanowiło Cię nagrodzić za bohaterstwo. Lis Chytrus prezes firmy "Miotlex" daje Ci najnowszy model najnowszej miotły jaka dotąd powstała.- i tak dalej i tak dalej. Wszystkie te rzeczy zostawiłeś mamie i po końcu konferencji wróciłeś do domu. Masz trochę wolnego czasu. Jak go wypełnisz.
a) Idę do kolegi pochwalić się
b) Wysyłam list do babci
c) Poczytaj książkę
d) Porób zadania z książki- "Zostań absolwentem- próbne testy kompetencji na koniec nauczania na uniwersytecie Magixsu", bo wśród nagród było szkolnictwo na zaawansowanym poziomie magicznym tz. "Kurs Młodego Przyszłego Czarodzieja Rady"
Donat Wespsiey- słoń
Wśród zadań i tekstów na temat BHP znalazłeś dziwną wiadomość, że w razie pożaru uruchomi się zaklęcie anty pożarowe, które jest częścią aury uniwersytetu. Mocno zaciekawiło Cię to co tu znalazłeś. Co robisz?
a) Przeglądasz inne książki może znajdziesz coś na ten temat
b) Pójdź do biblioteki miejskiej
c) Poprzeglądaj stare wydania gazet "Magika Codziennego"
d) Nic nie szukasz
Gramon- kogut
Cóż pozostaje Ci tylko wysłuchać nagan i przyjęcie szlabanu na używania magi poza zajęciami szkolnymi.
Jesteś w domu. Teraz możesz spróbować namalować smoka którego dziś widziałeś. Zrobisz to?
A może coś innego... zaproponuj.




