Codzienne życie- RPG Krys95
- kubulus
- Bardzo Stary Norman
- Posty: 552
- Rejestracja: ndz, 11 kwie 2010, 13:44
- Lokalizacja: San Francisco, 1329 Prescott Street
- Kontakt:
- Sergio
- Bywalec Nory
- Posty: 73
- Rejestracja: pn, 3 sty 2011, 19:59
- Lokalizacja: Przy komputerze
Re: Codzienne życie- RPG Krys95
Wybieram D
- krys95
- Norman
- Posty: 293
- Rejestracja: wt, 2 wrz 2008, 14:57
- Lokalizacja: Moon of Endor
Re: Codzienne życie- RPG Krys95
Reks:
Motor jest doskonały. Teraz tylko trzeba czekać aż lakier wyschnie. Co robisz?
a) Biorę leżak, i kładę się na nim. Czytam sobie jakiś artykulik w gazecie.
b) Wyjmuję z kanapy zardzewiałe sprężyny. Ale ciężko one idą!
c) Idę do Kretesa przeskakując przez drut kolczasty, ostrokół i inne próby odgrodzenia się ode mnie.
d) Kupuję igły i nici. Zaczynam wyszywać serwetki, które ozdobią mój stół,
Kari-Mata
Twój zasób wiadomości jest coraz większy. Już wiesz, że trzeba oszczędzać wodę. Kogut skonstruuje kilka patentów i będziesz mieć więcej wody. Co robisz?
a) Idę do laboratorium chemicznego i kupuję kolonię bakterii oczyszczających wodę. Biorę od Koguta turbinę, z chlewu biorę koryto i usiłuję konstruować oczyszczalnię wody.
b) Podążam do księgarni. Może wydrukowano już mój felieton? Kupuję i czytam lokalną gazetę.
c) Próbuję wykopać tunel do kopca Kretesa. Może wreszcie panowie skończą z tymi kłótniami?
Kretes:
Wspaniała ta młodzież! Tyle wiedzy im dałeś. Otrzymałeś trochę pieniędzy. Co robisz?
a) Wchodzę do czytelni i obkładam się księgami.
b) Za zarobione pieniądze kupuję materiał i koraliki. Wyszywam nową sukienkę dla Molly
c) Uginając się pod ciężarem map i innych materiałów ze szkoły(po co je brałem) podążam do domu.
Motor jest doskonały. Teraz tylko trzeba czekać aż lakier wyschnie. Co robisz?
a) Biorę leżak, i kładę się na nim. Czytam sobie jakiś artykulik w gazecie.
b) Wyjmuję z kanapy zardzewiałe sprężyny. Ale ciężko one idą!
c) Idę do Kretesa przeskakując przez drut kolczasty, ostrokół i inne próby odgrodzenia się ode mnie.
d) Kupuję igły i nici. Zaczynam wyszywać serwetki, które ozdobią mój stół,
Kari-Mata
Twój zasób wiadomości jest coraz większy. Już wiesz, że trzeba oszczędzać wodę. Kogut skonstruuje kilka patentów i będziesz mieć więcej wody. Co robisz?
a) Idę do laboratorium chemicznego i kupuję kolonię bakterii oczyszczających wodę. Biorę od Koguta turbinę, z chlewu biorę koryto i usiłuję konstruować oczyszczalnię wody.
b) Podążam do księgarni. Może wydrukowano już mój felieton? Kupuję i czytam lokalną gazetę.
c) Próbuję wykopać tunel do kopca Kretesa. Może wreszcie panowie skończą z tymi kłótniami?
Kretes:
Wspaniała ta młodzież! Tyle wiedzy im dałeś. Otrzymałeś trochę pieniędzy. Co robisz?
a) Wchodzę do czytelni i obkładam się księgami.
b) Za zarobione pieniądze kupuję materiał i koraliki. Wyszywam nową sukienkę dla Molly
c) Uginając się pod ciężarem map i innych materiałów ze szkoły(po co je brałem) podążam do domu.
Zapraszam do rejestracji w Margonem - można mnie tam spotkać pod nickiem Kryska :]
http://www.margonem.pl/?task=profile&id=1308886
http://www.margonem.pl/?task=profile&id=1308886
- nieznany
- Mistrz Gry
- Posty: 2045
- Rejestracja: śr, 21 sty 2009, 17:53
- Naklejki: 4
- Lokalizacja: Uniwersum Kreacji
Re: Codzienne życie- RPG Krys95
A

Rrauu hau hou grrao Hauhaure (hau. Mówię poprawnie po Hauhasku).
Tym kolorem prowadzę walkę admina ze złem.
"Wszyscy jestescie moimi dziubaskami ^^" <- Ten cytat zawsze poprawia mi humor, Api.
- krys95
- Norman
- Posty: 293
- Rejestracja: wt, 2 wrz 2008, 14:57
- Lokalizacja: Moon of Endor
Re: Codzienne życie- RPG Krys95
Kretes
Ten ogrom książek dał ci wiele wiedzy. Ale już późno i trzeba wracać. Co robisz?
A) Wracam, ale pożyczam sobie jeszcze małe czasopisemko. Poczytam po drodze.
B) Nie wracam. Konstruuję sobie z książek prowizoryczne łóżko i spędzam noc w czytelni ( ciągle czytając)
C) Nie wracam. Za wynagrodzenie kupuję sobie pokój w hotelu. Trzeba troszkę przemeblować, ale lepiej spać tu niż w zatęchłym kopcu.
D) Wracam. Ale deszczu napadało! Muszę skakać po kamieniach...
Ten ogrom książek dał ci wiele wiedzy. Ale już późno i trzeba wracać. Co robisz?
A) Wracam, ale pożyczam sobie jeszcze małe czasopisemko. Poczytam po drodze.
B) Nie wracam. Konstruuję sobie z książek prowizoryczne łóżko i spędzam noc w czytelni ( ciągle czytając)
C) Nie wracam. Za wynagrodzenie kupuję sobie pokój w hotelu. Trzeba troszkę przemeblować, ale lepiej spać tu niż w zatęchłym kopcu.
D) Wracam. Ale deszczu napadało! Muszę skakać po kamieniach...
Zapraszam do rejestracji w Margonem - można mnie tam spotkać pod nickiem Kryska :]
http://www.margonem.pl/?task=profile&id=1308886
http://www.margonem.pl/?task=profile&id=1308886
- kubulus
- Bardzo Stary Norman
- Posty: 552
- Rejestracja: ndz, 11 kwie 2010, 13:44
- Lokalizacja: San Francisco, 1329 Prescott Street
- Kontakt:
Re: Codzienne życie- RPG Krys95
a) Idę do laboratorium chemicznego i kupuję kolonię bakterii oczyszczających wodę. Biorę od Koguta turbinę, z chlewu biorę koryto i usiłuję konstruować oczyszczalnię wody.
Mist. To be mist. To miss. To be missed. To be...
- nieznany
- Mistrz Gry
- Posty: 2045
- Rejestracja: śr, 21 sty 2009, 17:53
- Naklejki: 4
- Lokalizacja: Uniwersum Kreacji
Re: Codzienne życie- RPG Krys95
A

Rrauu hau hou grrao Hauhaure (hau. Mówię poprawnie po Hauhasku).
Tym kolorem prowadzę walkę admina ze złem.
"Wszyscy jestescie moimi dziubaskami ^^" <- Ten cytat zawsze poprawia mi humor, Api.
- AdamMag
- Mag bezczelny
- Posty: 1196
- Rejestracja: śr, 2 gru 2009, 17:21
- Naklejki: 7
- Lokalizacja: Cały świat
Re: Codzienne życie- RPG Krys95
Be... znaczy B
b) Nie otwieram. Ten otworek jest podejrzany. Wertuję wszystkie zagadki Sherlock'a Holmes'a by zobaczyć, czy nie było podobnej sytuacji
b) Nie otwieram. Ten otworek jest podejrzany. Wertuję wszystkie zagadki Sherlock'a Holmes'a by zobaczyć, czy nie było podobnej sytuacji

- Sergio
- Bywalec Nory
- Posty: 73
- Rejestracja: pn, 3 sty 2011, 19:59
- Lokalizacja: Przy komputerze
- krys95
- Norman
- Posty: 293
- Rejestracja: wt, 2 wrz 2008, 14:57
- Lokalizacja: Moon of Endor
Re: Codzienne życie- RPG Krys95
Kretes:
Wróciłeś do domu. Kładziesz się na sofie, gdy słyszysz pukanie. Co robisz?
a) Otwieram. Ciekawość mnie zżera
b) Nie! A jak Reksio jest za drzwiami? Tego już inteligencją nie załatwię, będzie trza użyć siły.
c) Ignoruje odgłos zatapiając się w lekturze.
Reksio
Przelazłeś. Cały we krwi, poraniony ale warto było
. Niesmiało pukasz w "drzwi". Co myślisz?
a) Ehh, Kretes pewnie wyskoczy na mnie z jakimś inteligentnym tekstem. Co by mu powiedzieć... A jakby po łacinie? (Nasuwa się tylko ,,Memento mori", ale jak to powiem, to...)
b) Jak wyjdzie, to mu wleję. Potem przeproszę.
c) Zacznę robić uniki kiedy otworzy drzwi. A nuż wyjdzie mi z pistoletem??
Kogut:
W zagadce ,,Umierający detektyw" pan Culverton Smith chciał zarazić Holmesa śmiertelną chorobą. Właśnie poprzez taki otworek, przez który wyskakiwała sprężynka z ostrzem na końcu. Co robisz?
a) Otwieram. W końcu Holmes'a wymyślił A.Conan-Doyle. To nie mogła być prawda.
b) Konstruuję prymitywną zbroję. Żadne ostrze mi się nie oprze.
c) Z całej siły kopię kufer.
d) Nie. Nie otwieram. Pomyślę- zobaczę...
Kari-Mata:
Doobra oczyszczalnia
. Już po 10 minutach uzyskałaś litr wody. Ma taką zielonkawą barwę, hmmm. Co robisZ?
a) Piję. Ciekawe jak smakuje czysta woda?
b) Niosę to okropnie ciężkie wiadro do kurnika. Niech kury sobie piją i zobaczymy co z tego wyniknie.
c) Pożyczam od Reksia sitko z drobnymi oczkami. Cedzę wodę, a następnie piję. Może to tylko glony?
d) Jednym haustem wypijam całą zawartość wiadra. Co będzie, to będzie xD
Wróciłeś do domu. Kładziesz się na sofie, gdy słyszysz pukanie. Co robisz?
a) Otwieram. Ciekawość mnie zżera
b) Nie! A jak Reksio jest za drzwiami? Tego już inteligencją nie załatwię, będzie trza użyć siły.
c) Ignoruje odgłos zatapiając się w lekturze.
Reksio
Przelazłeś. Cały we krwi, poraniony ale warto było
a) Ehh, Kretes pewnie wyskoczy na mnie z jakimś inteligentnym tekstem. Co by mu powiedzieć... A jakby po łacinie? (Nasuwa się tylko ,,Memento mori", ale jak to powiem, to...)
b) Jak wyjdzie, to mu wleję. Potem przeproszę.
c) Zacznę robić uniki kiedy otworzy drzwi. A nuż wyjdzie mi z pistoletem??
Kogut:
W zagadce ,,Umierający detektyw" pan Culverton Smith chciał zarazić Holmesa śmiertelną chorobą. Właśnie poprzez taki otworek, przez który wyskakiwała sprężynka z ostrzem na końcu. Co robisz?
a) Otwieram. W końcu Holmes'a wymyślił A.Conan-Doyle. To nie mogła być prawda.
b) Konstruuję prymitywną zbroję. Żadne ostrze mi się nie oprze.
c) Z całej siły kopię kufer.
d) Nie. Nie otwieram. Pomyślę- zobaczę...
Kari-Mata:
Doobra oczyszczalnia
a) Piję. Ciekawe jak smakuje czysta woda?
b) Niosę to okropnie ciężkie wiadro do kurnika. Niech kury sobie piją i zobaczymy co z tego wyniknie.
c) Pożyczam od Reksia sitko z drobnymi oczkami. Cedzę wodę, a następnie piję. Może to tylko glony?
d) Jednym haustem wypijam całą zawartość wiadra. Co będzie, to będzie xD
Zapraszam do rejestracji w Margonem - można mnie tam spotkać pod nickiem Kryska :]
http://www.margonem.pl/?task=profile&id=1308886
http://www.margonem.pl/?task=profile&id=1308886
- nieznany
- Mistrz Gry
- Posty: 2045
- Rejestracja: śr, 21 sty 2009, 17:53
- Naklejki: 4
- Lokalizacja: Uniwersum Kreacji
Re: Codzienne życie- RPG Krys95
A

Rrauu hau hou grrao Hauhaure (hau. Mówię poprawnie po Hauhasku).
Tym kolorem prowadzę walkę admina ze złem.
"Wszyscy jestescie moimi dziubaskami ^^" <- Ten cytat zawsze poprawia mi humor, Api.
- kubulus
- Bardzo Stary Norman
- Posty: 552
- Rejestracja: ndz, 11 kwie 2010, 13:44
- Lokalizacja: San Francisco, 1329 Prescott Street
- Kontakt:
Re: Codzienne życie- RPG Krys95
" Beee... znaczy B"
Mist. To be mist. To miss. To be missed. To be...
- krys95
- Norman
- Posty: 293
- Rejestracja: wt, 2 wrz 2008, 14:57
- Lokalizacja: Moon of Endor
Re: Codzienne życie- RPG Krys95
Kretes:
Za drzwiami Rexio (dało się to przewidzieć.) Co robisz?
a) Zamykam drzwi przed nosem psa.
b) Nim zdąży cokolwiek zrobić daję mu w nos.
c) ,,Odejdź człecze niemądry" mówię i zamykam mu drzwi na łapce.
d) Godzę się.
Kari-Mata:
Kurom nic się nie dzieje. Według jakiejś książki są one odporne tylko na jakąś śmiertelną chorobę z Azji, ale chyba ten zielony kolor to tylko efekt uboczny pracy bakterii samoczyszczących. Co robisz?
a) Piję z czystym sumieniem. Nic mi nie będzie.
b) Biorę kolejne wiadro wody i wlewam kurom.
c) Konstruuję nabierak do wody. Ale mi palce spuchły od noszenia wody!
Za drzwiami Rexio (dało się to przewidzieć.) Co robisz?
a) Zamykam drzwi przed nosem psa.
b) Nim zdąży cokolwiek zrobić daję mu w nos.
c) ,,Odejdź człecze niemądry" mówię i zamykam mu drzwi na łapce.
d) Godzę się.
Kari-Mata:
Kurom nic się nie dzieje. Według jakiejś książki są one odporne tylko na jakąś śmiertelną chorobę z Azji, ale chyba ten zielony kolor to tylko efekt uboczny pracy bakterii samoczyszczących. Co robisz?
a) Piję z czystym sumieniem. Nic mi nie będzie.
b) Biorę kolejne wiadro wody i wlewam kurom.
c) Konstruuję nabierak do wody. Ale mi palce spuchły od noszenia wody!
Zapraszam do rejestracji w Margonem - można mnie tam spotkać pod nickiem Kryska :]
http://www.margonem.pl/?task=profile&id=1308886
http://www.margonem.pl/?task=profile&id=1308886
- nieznany
- Mistrz Gry
- Posty: 2045
- Rejestracja: śr, 21 sty 2009, 17:53
- Naklejki: 4
- Lokalizacja: Uniwersum Kreacji
Re: Codzienne życie- RPG Krys95
D

Rrauu hau hou grrao Hauhaure (hau. Mówię poprawnie po Hauhasku).
Tym kolorem prowadzę walkę admina ze złem.
"Wszyscy jestescie moimi dziubaskami ^^" <- Ten cytat zawsze poprawia mi humor, Api.
- AdamMag
- Mag bezczelny
- Posty: 1196
- Rejestracja: śr, 2 gru 2009, 17:21
- Naklejki: 7
- Lokalizacja: Cały świat

