Reksio i wielki wyścig.
- @tin
- Bardzo Stary Norman
- Posty: 503
- Rejestracja: pn, 12 lip 2010, 11:47
Reksio i wielki wyścig.
Roździał 1: Wielki wyścig.
Reksio oglądał właśnie telewizję, mówili tam coś o wielkim wyścigu.
TELELEWIZOR:
- Zapraszamy na wielki wyścig dookoła Chin, następne wyścigi odbędą się w: Polsce, Egipcię, i Francji. Osoba która wygra wszystkie wyścigi dostanie od nas 1000000 $ !!!
REKSIO:
- Niesamowite !
TELEWIZOR:
- Możecie już przychodzić na casting ! Odbędzie się on w Pekinie.
REKSIO:
- Tylko jak ja teraz dostanę się do Chin ?
Reksio pomyślał przez chwilę i już wiedział co zrobić. Szybko pobiegł do warszatu, i zapytał się koguta wynalazcy:
REKSIO:
- Czy mógłbyś mi pomóc ?
KOGUT WYNALAZCA:
- Zależy w czym , ko,ko .
REKSIO:
- Mógłbyś zrobić plan samolotu ?
KOGUT WYNALAZCA:
- Ko,ko,kon, koniecznie , teraz ?
REKSIO:
- Tak ! Śpieszę się na casting !
KOGUT WYNALAZCA:
- Było tak, odrazu ! Ko,ko, ja też jadę na ten casting, dlatego już zbudowałem sobie rakietę.
REKSIO:
- Polecimy rakietą ?
KOGUT WYNALAZCA:
-Naturalnie.
I tak weszli do rakiety, i odlecieli.
Kretes próbował ich zatrzymać, lecz , to wszystko na nic.
KRETES:
- Zaczekajcie !!! Ja też chcę na ten casting !!! Reksiuuuu .... !!!
Tym czasem u Reksia i koguta wynalazcy:
KOGUT WYNALAZCA:
- Zaraz , lądujemy, ko,ko ! Zapnij pasy , Reksiu !!!
Po chwili wylądowali w Pekinie, i dotarli w sam raz na casting.
Na castingu byli: Mario, Batman, superman , Rayman , i Sonic, na końcu kolejki do castingu, stali Reksio i kogut wynalazca.
Na podwórku, Kretes wymyślił genialny plan.
KRETES:
- Mam , genialny plan ! Przekopię się pod oceanem , i pod ziemią, i będe w Pekinie, raz , dwa !
Rzeczywiście w ciągu dziesięciu minut był już w Pekinie. Stanął na koniec kolejki, pięć osób dalej stał Reksio i kogut wynalazca.
W końcu Reksio wszedł na casting.
JUROR:
- Jak się nazywasz ?
REKSIO:
- Reksio.
JUROR:
- Gdzie mieszkasz ?
REKSIO:
- W budzie.
JUROR:
- Przeżyłeś już coś ?
REKSIO:
- Byłem na wyspie piratów, widziałem ufo, pokonałem Kuratora, który teraz jest dobry i.....
JUROR:
- Dobra,już dobra, przechodzisz.
Teraz była kolej koguta wynalazcy.
JUROR:
- Jak się nazywasz ?
KOGUT WYNALAZCA:
- Ko,ko,ko , kogut wynalazca !
JUROR:
- Gdzie mieszkasz ?
KOGUT WYNALAZCA:
- W warszawie.
JUROR:
- A przeżyłeś już coś ?
KOGUT WYNALAZCA:
- No w sumie, nie, alę umiem ko,ko,konstruować różne wynalazki !
JUROR:
- Ok, przechodzisz.
KOGUT WYNALAZCA:
- Ale jeszcze chwila, bo ja nie jestem z Warszawy, tylko z warsztatu, bo mi się pomyliło.....
Niestety juror nie usłyszał koguta wynalazcy.
Mineło pół godziny i wreszcię przyszła kolej na Kretesa.
JUROR:
- Jak się nazywasz ?
KRETES:
- Komandor Kretes.
JUROR:
- Gdzie mieszkasz ?
KRETES:
- W kopcu.
JUROR:
- Przeżyłeś już coś ?
KRETES:
- Oczywiścię że....
JUROR:
- Aha ! Ok, nie przechodzisz. ( Przerwał Kretesowi juror).
KRETES:
- Ja ci dam, ty..., ty jeden, ty !
I tak Kretes postanowił przeszkadzać jurorowi przez cały wyścig.
KONIEC ROŹDZIAŁY PIERWSZEGO !
Reksio oglądał właśnie telewizję, mówili tam coś o wielkim wyścigu.
TELELEWIZOR:
- Zapraszamy na wielki wyścig dookoła Chin, następne wyścigi odbędą się w: Polsce, Egipcię, i Francji. Osoba która wygra wszystkie wyścigi dostanie od nas 1000000 $ !!!
REKSIO:
- Niesamowite !
TELEWIZOR:
- Możecie już przychodzić na casting ! Odbędzie się on w Pekinie.
REKSIO:
- Tylko jak ja teraz dostanę się do Chin ?
Reksio pomyślał przez chwilę i już wiedział co zrobić. Szybko pobiegł do warszatu, i zapytał się koguta wynalazcy:
REKSIO:
- Czy mógłbyś mi pomóc ?
KOGUT WYNALAZCA:
- Zależy w czym , ko,ko .
REKSIO:
- Mógłbyś zrobić plan samolotu ?
KOGUT WYNALAZCA:
- Ko,ko,kon, koniecznie , teraz ?
REKSIO:
- Tak ! Śpieszę się na casting !
KOGUT WYNALAZCA:
- Było tak, odrazu ! Ko,ko, ja też jadę na ten casting, dlatego już zbudowałem sobie rakietę.
REKSIO:
- Polecimy rakietą ?
KOGUT WYNALAZCA:
-Naturalnie.
I tak weszli do rakiety, i odlecieli.
Kretes próbował ich zatrzymać, lecz , to wszystko na nic.
KRETES:
- Zaczekajcie !!! Ja też chcę na ten casting !!! Reksiuuuu .... !!!
Tym czasem u Reksia i koguta wynalazcy:
KOGUT WYNALAZCA:
- Zaraz , lądujemy, ko,ko ! Zapnij pasy , Reksiu !!!
Po chwili wylądowali w Pekinie, i dotarli w sam raz na casting.
Na castingu byli: Mario, Batman, superman , Rayman , i Sonic, na końcu kolejki do castingu, stali Reksio i kogut wynalazca.
Na podwórku, Kretes wymyślił genialny plan.
KRETES:
- Mam , genialny plan ! Przekopię się pod oceanem , i pod ziemią, i będe w Pekinie, raz , dwa !
Rzeczywiście w ciągu dziesięciu minut był już w Pekinie. Stanął na koniec kolejki, pięć osób dalej stał Reksio i kogut wynalazca.
W końcu Reksio wszedł na casting.
JUROR:
- Jak się nazywasz ?
REKSIO:
- Reksio.
JUROR:
- Gdzie mieszkasz ?
REKSIO:
- W budzie.
JUROR:
- Przeżyłeś już coś ?
REKSIO:
- Byłem na wyspie piratów, widziałem ufo, pokonałem Kuratora, który teraz jest dobry i.....
JUROR:
- Dobra,już dobra, przechodzisz.
Teraz była kolej koguta wynalazcy.
JUROR:
- Jak się nazywasz ?
KOGUT WYNALAZCA:
- Ko,ko,ko , kogut wynalazca !
JUROR:
- Gdzie mieszkasz ?
KOGUT WYNALAZCA:
- W warszawie.
JUROR:
- A przeżyłeś już coś ?
KOGUT WYNALAZCA:
- No w sumie, nie, alę umiem ko,ko,konstruować różne wynalazki !
JUROR:
- Ok, przechodzisz.
KOGUT WYNALAZCA:
- Ale jeszcze chwila, bo ja nie jestem z Warszawy, tylko z warsztatu, bo mi się pomyliło.....
Niestety juror nie usłyszał koguta wynalazcy.
Mineło pół godziny i wreszcię przyszła kolej na Kretesa.
JUROR:
- Jak się nazywasz ?
KRETES:
- Komandor Kretes.
JUROR:
- Gdzie mieszkasz ?
KRETES:
- W kopcu.
JUROR:
- Przeżyłeś już coś ?
KRETES:
- Oczywiścię że....
JUROR:
- Aha ! Ok, nie przechodzisz. ( Przerwał Kretesowi juror).
KRETES:
- Ja ci dam, ty..., ty jeden, ty !
I tak Kretes postanowił przeszkadzać jurorowi przez cały wyścig.
KONIEC ROŹDZIAŁY PIERWSZEGO !
Reksio i Tajemnicza Osoba !!! POWRACA ! Nowa część już w ,,Naszej Twórczości'' 
Avek wykonany przez AdamMaga.
Avek wykonany przez AdamMaga.
- Luk
- Lider Podziemia
- Posty: 1340
- Rejestracja: ndz, 18 sty 2009, 12:44
- Lokalizacja: I tak nie wiesz gdzie to jest
Re: Reksio i wielki wyścig.
''Roździał'', ''Telelewizor'', ''Egipcię'' - to tylko niektóre z błędów ortograficznych. Za szybka akcja, brak opisów. Popracuj nieco. Na razie nie oceniam.
- @tin
- Bardzo Stary Norman
- Posty: 503
- Rejestracja: pn, 12 lip 2010, 11:47
Re: Reksio i wielki wyścig.
To są literówki.Luk pisze:''Roździał'', ''Telelewizor'', ''Egipcię'' - to tylko niektóre z błędów ortograficznych. Za szybka akcja, brak opisów. Popracuj nieco. Na razie nie oceniam.
Bo szybko to pisałem.
Reksio i Tajemnicza Osoba !!! POWRACA ! Nowa część już w ,,Naszej Twórczości'' 
Avek wykonany przez AdamMaga.
Avek wykonany przez AdamMaga.
- Frog98
- Działacz Podziemia
- Posty: 876
- Rejestracja: wt, 5 sty 2010, 18:57
- Lokalizacja: Z Nienacka
Re: Reksio i wielki wyścig.
Wiesz co, niektórzy żeby nie popełniać głupich błędów, piszą najpierw w wordzie. Może ty też spróbujesz, zamiast pisać "na szybko"?
Poza tym, nikt Cię nie goni, zwolnij. Też nie oceniam.
Poza tym, nikt Cię nie goni, zwolnij. Też nie oceniam.
- @tin
- Bardzo Stary Norman
- Posty: 503
- Rejestracja: pn, 12 lip 2010, 11:47
Re: Reksio i wielki wyścig.
Rozdział Drugi.
,,Gąsienice''
JUROR: Witajcie wszyscy w pierwszej części wyścigu !!! Jest godzina 6:00 , wszyscy będziecie musieli pobiegnąć do pobliskiego baru szybkiej usługi, kto pierwszy tam będzie wygrywa dzisiejszą konkurencje numer jeden !
Tak właśnie zaczęła się nowa przygoda Reksia !
REKSIO: Będę pierwszy, w końcu jestem psem, a psy są bardzo szybkię.
KOGUT: Masz rację ale ja potrafię latać, ko,ko !
JUROR: Dosyć gadania ! Bo obaj odpadniecie ! Wszyscy już dawno wystartowali i zbliżają się do baru !
REKSIO: Przegramy ! Wszystko przez ciebie !
KOGUT: A może jednak nie przegramy, wy,ko,kom, kombinowałem genialny plan ! Wejdę ci na plecy, ty szybko pobiegniesz , a ja zacznę machać skrzydłami, żeby dodać nam prędkości ! Może polecimy….
REKSIO: Dobra, spróbujemy.
I tak Reksio i Kogut Wynalazca, polecieli, nie byli zbyt wysoko, ale jakoś lecieli.
Wyprzedzili już wszystkich uczestników wyścigu, byli już prawię pod samym barem, gdy nagle jeż Sonic zaczął bardzo szybko biegnąć, wyprzedził ich.
Reksio i Kogut Wynalazca byli już pod drzwiami baru, metr przed nimi był Sonic. Wszystko wskazywało na to że Sonic będzie pierwszy w barze.
REKSIO: Rzuć mną , tak żebym trafił do samego baru.
KOGUT: Chcesz przelecieć przez drzwi ?
REKSIO: Tak !
KOGUT: Ale, wtedy ja nie wygram !
REKSIO: Rzucaj !
KOGUT: No dobra !
Kogut rzucił Reksiem, który wpadł prosto do baru, sekundę później przybiegł tam Sonic.
JUROR: Brawo, pierwszą konkurencje, pierwszej części wyścigu wygrywa Reksio !!!
Tym czasem Kretes postanowił wcześniej zjawić się w barze, i podłożyć gąsienice na talerz jurora.
JUROR: Dobrze, teraz wszyscy już mogą coś zjeść !
I tak wszyscy zaczęli jeść śniadanie. Juror nie zauważył gąsienic w talerzu, i prawdopodobnie zjadł je.
,,Gąsienice''
JUROR: Witajcie wszyscy w pierwszej części wyścigu !!! Jest godzina 6:00 , wszyscy będziecie musieli pobiegnąć do pobliskiego baru szybkiej usługi, kto pierwszy tam będzie wygrywa dzisiejszą konkurencje numer jeden !
Tak właśnie zaczęła się nowa przygoda Reksia !
REKSIO: Będę pierwszy, w końcu jestem psem, a psy są bardzo szybkię.
KOGUT: Masz rację ale ja potrafię latać, ko,ko !
JUROR: Dosyć gadania ! Bo obaj odpadniecie ! Wszyscy już dawno wystartowali i zbliżają się do baru !
REKSIO: Przegramy ! Wszystko przez ciebie !
KOGUT: A może jednak nie przegramy, wy,ko,kom, kombinowałem genialny plan ! Wejdę ci na plecy, ty szybko pobiegniesz , a ja zacznę machać skrzydłami, żeby dodać nam prędkości ! Może polecimy….
REKSIO: Dobra, spróbujemy.
I tak Reksio i Kogut Wynalazca, polecieli, nie byli zbyt wysoko, ale jakoś lecieli.
Wyprzedzili już wszystkich uczestników wyścigu, byli już prawię pod samym barem, gdy nagle jeż Sonic zaczął bardzo szybko biegnąć, wyprzedził ich.
Reksio i Kogut Wynalazca byli już pod drzwiami baru, metr przed nimi był Sonic. Wszystko wskazywało na to że Sonic będzie pierwszy w barze.
REKSIO: Rzuć mną , tak żebym trafił do samego baru.
KOGUT: Chcesz przelecieć przez drzwi ?
REKSIO: Tak !
KOGUT: Ale, wtedy ja nie wygram !
REKSIO: Rzucaj !
KOGUT: No dobra !
Kogut rzucił Reksiem, który wpadł prosto do baru, sekundę później przybiegł tam Sonic.
JUROR: Brawo, pierwszą konkurencje, pierwszej części wyścigu wygrywa Reksio !!!
Tym czasem Kretes postanowił wcześniej zjawić się w barze, i podłożyć gąsienice na talerz jurora.
JUROR: Dobrze, teraz wszyscy już mogą coś zjeść !
I tak wszyscy zaczęli jeść śniadanie. Juror nie zauważył gąsienic w talerzu, i prawdopodobnie zjadł je.
Reksio i Tajemnicza Osoba !!! POWRACA ! Nowa część już w ,,Naszej Twórczości'' 
Avek wykonany przez AdamMaga.
Avek wykonany przez AdamMaga.
- Frog98
- Działacz Podziemia
- Posty: 876
- Rejestracja: wt, 5 sty 2010, 18:57
- Lokalizacja: Z Nienacka
Re: Reksio i wielki wyścig.
- Przed "i" nie stawiamy przecinka.
- "Biegnąć", "Pobiegnąć"? Pisze i mówi się "biec", "pobiec".
- Krótkie.
6/10
- "Biegnąć", "Pobiegnąć"? Pisze i mówi się "biec", "pobiec".
- Krótkie.
6/10
- spidi
- Ekspert w Dziedzinie Cementu
- Posty: 1051
- Rejestracja: ndz, 6 sty 2008, 15:22
- Naklejki: 3
- Lokalizacja: Z rewolucji
Re: Reksio i wielki wyścig.
To bardziej długie dialogi , iż opowiadanie , pisz najpierw w wordzie lub tak jak ja pisz odrazu korzystając np. z google chrome , bo mi podkreśla błędy
.
Chwilowo nie ocenię
Chwilowo nie ocenię
Zapraszam wszystkich do pomocy w rozkręcaniu forum 
Chaos niszczę zgnilizną
Ręka boga , będzie sroga , bójcie się <demoniczny śmiech>
W razie problemów czy spraw zapraszam na PW .
Jeśli zauważycie spam , natychmiast piszcie mi na PW, bo ostatnio nie ogarniam tego wszystkiego :<
" Ja bym to raczej ujął w takie słowa: Spidi ma w rękawie tyle asów, że nie może poruszać ręka."~Nieznany ten tekst cały czas utrzymuje mnie w dobrym nastroju
Jestem już tym zdemoralizowanym dzieciakiem, który nie ma w zwyczaju dziękować, jednak po tylu latach czas najwyższy. Gdybym miał wypisać imiona wszystkich osób, które " utrzymywały mnie przy życiu " i wiele dla mnie zrobiły, ten podpis nie miałby końca. Dlatego chciałbym Tobie ( kimkolwiek jesteś ) podziękować, za te wspólne piękne chwile. Mimo że się tak na prawdę nie znamy...
Pozdrawiam Spidi.
Chaos niszczę zgnilizną
Ręka boga , będzie sroga , bójcie się <demoniczny śmiech>
W razie problemów czy spraw zapraszam na PW .
Jeśli zauważycie spam , natychmiast piszcie mi na PW, bo ostatnio nie ogarniam tego wszystkiego :<
" Ja bym to raczej ujął w takie słowa: Spidi ma w rękawie tyle asów, że nie może poruszać ręka."~Nieznany ten tekst cały czas utrzymuje mnie w dobrym nastroju
Jestem już tym zdemoralizowanym dzieciakiem, który nie ma w zwyczaju dziękować, jednak po tylu latach czas najwyższy. Gdybym miał wypisać imiona wszystkich osób, które " utrzymywały mnie przy życiu " i wiele dla mnie zrobiły, ten podpis nie miałby końca. Dlatego chciałbym Tobie ( kimkolwiek jesteś ) podziękować, za te wspólne piękne chwile. Mimo że się tak na prawdę nie znamy...
Pozdrawiam Spidi.
- Kacper98
- Forumowy Artysta
- Posty: 1778
- Rejestracja: pn, 15 lut 2010, 19:53
- Naklejki: 6
- Lokalizacja: Druga strona lustra
Re: Reksio i wielki wyścig.
Jak na razie dużo błędów się wkradło. Tak jak inni poradzie ci najpierw pisać w wordzie. Tak na zachętę 4/10
Tym kolorem oczyszczam forum ze spamu.

- @tin
- Bardzo Stary Norman
- Posty: 503
- Rejestracja: pn, 12 lip 2010, 11:47
Re: Reksio i wielki wyścig.
Druga część pisana jest w wordzieKacper98 pisze:Jak na razie dużo błędów się wkradło. Tak jak inni poradzie ci najpierw pisać w wordzie. Tak na zachętę 4/10
Nie ma w niej błędów, więc nie wiem czego się doczepiasz ?
W pierwszej są literówki, i małe błędy, ale w drugiej juz nie
Reksio i Tajemnicza Osoba !!! POWRACA ! Nowa część już w ,,Naszej Twórczości'' 
Avek wykonany przez AdamMaga.
Avek wykonany przez AdamMaga.
- Frog98
- Działacz Podziemia
- Posty: 876
- Rejestracja: wt, 5 sty 2010, 18:57
- Lokalizacja: Z Nienacka
Re: Reksio i wielki wyścig.
Ty się uważasz za nie wiadomo kogo, że piszesz, że błędów nie ma?
To się grubo mylisz.
Wymienię ci je, oprócz tych co wymieniłem wcześniej (biegnąć, przecinki)
1.
5.
I wskazówka: Ty robisz tak:
Może niektóre punkty (np. 5) chyba można stosować, ale lepiej robić to tak, jak napisałem.
Może to i literówki, ale zawsze jakieś błędy.
Jednak nie stawiam oceny. Muszę się zastanowić i popatrzeć.
Powinno:
Wymienię ci je, oprócz tych co wymieniłem wcześniej (biegnąć, przecinki)
1.
Powinno być:REKSIO: Będę pierwszy, w końcu jestem psem, a psy są bardzo szybkię.
2.REKSIO: Będę pierwszy, w końcu jestem psem, a psy są bardzo szybkie.
Powinno:KOGUT: Masz rację ale ja potrafię latać, ko,ko !
3.KOGUT: Masz rację, ale ja potrafię latać, ko,ko!
Powinno:(...)byli już prawię pod samym barem(...)
4.(...)byli już prawie pod samym barem(...)
Powinno:Wszystko wskazywało na to że Sonic będzie pierwszy w barze.
Wszystko wskazywało na to, że Sonic będzie pierwszy w barze.
5.
Powinno:REKSIO: Rzuć mną , tak żebym trafił do samego baru.
6.REKSIO: Rzuć mną tak, żebym trafił do samego baru.
Powinno:KOGUT: Ale, wtedy ja nie wygram !
7.KOGUT: Ale wtedy ja nie wygram!
Powinno:JUROR: Brawo, pierwszą konkurencje, pierwszej części wyścigu wygrywa Reksio !!!
Dla mnie to jest jakoś tak nielogiczne. Pierwszą konkurencję pierwszej częśći? Ew. Pierwszą część pierwszej konkurencji...JUROR: Brawo, pierwszą konkurencje pierwszej części wyścigu wygrywa Reksio!!!
I wskazówka: Ty robisz tak:
A robi się tak:Plepleple !
Możesz tego nie stosować, ale uwierz mi, lepiej to wygląda.Plepleple!
Może niektóre punkty (np. 5) chyba można stosować, ale lepiej robić to tak, jak napisałem.
Może to i literówki, ale zawsze jakieś błędy.
Jednak nie stawiam oceny. Muszę się zastanowić i popatrzeć.
Tfu! Ten cytat powinien być poprawiony:Frog98 pisze: 7.Powinno:JUROR: Brawo, pierwszą konkurencje, pierwszej części wyścigu wygrywa Reksio !!!Dla mnie to jest jakoś tak nielogiczne. Pierwszą konkurencję pierwszej części? Ew. Pierwszą część pierwszej konkurencji...JUROR: Brawo, pierwszą konkurencje pierwszej części wyścigu wygrywa Reksio!!!
Powinno:
JUROR: Brawo, pierwszą konkurencję pierwszej części wyścigu wygrywa Reksio!!!
-
bartekc
- Roz-kreca się
- Posty: 27
- Rejestracja: sob, 8 sie 2009, 17:53
- Lokalizacja: Będzin
Re: Reksio i wielki wyścig.
nawet fajne, a raczej nawet bardzo fajne
plusy:
fabuła
śmieszne
minusy:
błędy
ocena: 8/10
a gdyby nie było błędów to dał bym 9/10
plusy:
fabuła
śmieszne
minusy:
błędy
ocena: 8/10
a gdyby nie było błędów to dał bym 9/10
