Moje nowe Opko
ODPOWIEDZ
Posty: 8
• Strona 1 z 1
- arturros
- Starszy Norman
- Posty: 345
- Rejestracja: pn, 6 sie 2007, 12:20
- Lokalizacja: Skądś
- Kontakt:
Moje nowe Opko
Rozdział 1: Początek nowej przygody.
Kretes siedział nad stawem spoglądając w niebieską toń. Myśli kłębiły się w jego głowię znikając i powracając. Słońce chyliło się ku zachodowi rozjaśniając wszystko pomarańczowym blaskiem. Molly wyszła z kopca by zebrać pranie, na widok obijającego się kretesa krecica łagodnie powiedziała:
-Kretesie, całymi dniami nic prawie nie robisz, od czasu tego najazdu na podwórko i akcji nic się nie dzieje, znajdź sobie jakąś pracę.
-Nie mam zbytnio ochoty na branie roboty- zrymował kretes i wstał z trawy.
-Molly- zaczął kret- od czasu naszego ślubu zauważyłem, że często pakujemy się razem w kłopoty. Czuje, że powinniśmy więcej czasu spędzać poza przygodami, w spokoju i w podróży- zakończył swój monolog kretes.
Molly uśmiechnęła się i powiedziała do kretesa:
-Nawet, gdy mamy przygody czuje, że jesteśmy razem
Kretes uściskał Molly i pomógł jej zdjąć pranie, po chwili siadł i wyciągnął kartkę oraz długopis.
Gdy czasem kret szukać chce dobra swojego, czasem inny kret mówi nie szukaj dobra mojego. Czasem życie zepsuć się może jak fale nawiedzające bałtyckie morze. Kret siedząc rozmyśla o przygodach i jego ducha pagodach. Czasem i myślał:, „Co się dzieje, czyżby wszyscy stracili nadzieje”. Teraz i ten kret rozmyśla, rozmyśla podczas nudy olbrzymiej o swoich przygodach…
Kretes westchnął i odłożył kartkę i długopis. Ostatnio w jego życiu zdarzało się wiele napływów natchnienia. Pisał wierszę, sztuki a nawet pamiętniki o swoich przygodach. Tych, które znacie i których nie, niedawno skończył pisać książkę: „Powrót Kreta”, w której opisywał różne przygody oraz swoich przyjaciół. Kretes wstał i poszedł do kogutów zobaczyć, co znowu zmajstrowali. Przed domem stał ogromny maszt. Na dole znajdowała się pralka, piecyk i stary telewizor, poza tą stertę przyspawanego złomu wystawały dwie drabiny połączone sznurkiem i kablami żeby konstrukcja się nie zniszczyła była przymocowana do dachy domu i szopy oraz kilku słupach wielkie szare drutowe liny. Na szczycie konstrukcji znajdowała się satelita zrobiona z drewnianej bali i obciętej miotły.
-Co wy tam kombinujecie- zapytał koguty kretes.
-Próbujemy się połączyć z Arturrosem…- odpowiedział kogut.
-…śni nam się po nocach- dokończył Kornelek.
-Przecież najbliższa stacja flamingów jest położona kilka tysięcy lat świetlnych od ziemi- odpowiedział zdziwiony kretes
-Niekoniecznie- odpowiedział kogut- niedaleko znajduje się stacja Flamingolannd’s 4 na której znajduje się Arturros.
Koguty zainstalowały mikrofon od karaoke i dwa głośniki. Kornelek szybko włączył maszynę. Maszynka zaczęła się trząść i wydawać dziwne odgłosy.
Jednak po chwili zorientowali się, że odgłosy nie dochodzą z maszyny. Nagle pośrodku podwórka pojawił się portal, z którego wyskoczył wysoki flaming w koronie i pelerynie. Był to Arturros. Obejrzał się po podwórku i spojrzał na kretesa.
-Kretesie, jest ważna sprawa- odezwał się flaming.
„Nareszcie przygoda”- pomyślał kretes i kiwnął głową, co miało znaczyć tak.
Co się stało Arturrosowi?
Jaka przygoda czeka na Reksia i kretesa?
I co dalej?
Tego dowiecie się w następnym rozdziale, jeśli kiedykolwiek powstanie.
Kretes siedział nad stawem spoglądając w niebieską toń. Myśli kłębiły się w jego głowię znikając i powracając. Słońce chyliło się ku zachodowi rozjaśniając wszystko pomarańczowym blaskiem. Molly wyszła z kopca by zebrać pranie, na widok obijającego się kretesa krecica łagodnie powiedziała:
-Kretesie, całymi dniami nic prawie nie robisz, od czasu tego najazdu na podwórko i akcji nic się nie dzieje, znajdź sobie jakąś pracę.
-Nie mam zbytnio ochoty na branie roboty- zrymował kretes i wstał z trawy.
-Molly- zaczął kret- od czasu naszego ślubu zauważyłem, że często pakujemy się razem w kłopoty. Czuje, że powinniśmy więcej czasu spędzać poza przygodami, w spokoju i w podróży- zakończył swój monolog kretes.
Molly uśmiechnęła się i powiedziała do kretesa:
-Nawet, gdy mamy przygody czuje, że jesteśmy razem
Kretes uściskał Molly i pomógł jej zdjąć pranie, po chwili siadł i wyciągnął kartkę oraz długopis.
Gdy czasem kret szukać chce dobra swojego, czasem inny kret mówi nie szukaj dobra mojego. Czasem życie zepsuć się może jak fale nawiedzające bałtyckie morze. Kret siedząc rozmyśla o przygodach i jego ducha pagodach. Czasem i myślał:, „Co się dzieje, czyżby wszyscy stracili nadzieje”. Teraz i ten kret rozmyśla, rozmyśla podczas nudy olbrzymiej o swoich przygodach…
Kretes westchnął i odłożył kartkę i długopis. Ostatnio w jego życiu zdarzało się wiele napływów natchnienia. Pisał wierszę, sztuki a nawet pamiętniki o swoich przygodach. Tych, które znacie i których nie, niedawno skończył pisać książkę: „Powrót Kreta”, w której opisywał różne przygody oraz swoich przyjaciół. Kretes wstał i poszedł do kogutów zobaczyć, co znowu zmajstrowali. Przed domem stał ogromny maszt. Na dole znajdowała się pralka, piecyk i stary telewizor, poza tą stertę przyspawanego złomu wystawały dwie drabiny połączone sznurkiem i kablami żeby konstrukcja się nie zniszczyła była przymocowana do dachy domu i szopy oraz kilku słupach wielkie szare drutowe liny. Na szczycie konstrukcji znajdowała się satelita zrobiona z drewnianej bali i obciętej miotły.
-Co wy tam kombinujecie- zapytał koguty kretes.
-Próbujemy się połączyć z Arturrosem…- odpowiedział kogut.
-…śni nam się po nocach- dokończył Kornelek.
-Przecież najbliższa stacja flamingów jest położona kilka tysięcy lat świetlnych od ziemi- odpowiedział zdziwiony kretes
-Niekoniecznie- odpowiedział kogut- niedaleko znajduje się stacja Flamingolannd’s 4 na której znajduje się Arturros.
Koguty zainstalowały mikrofon od karaoke i dwa głośniki. Kornelek szybko włączył maszynę. Maszynka zaczęła się trząść i wydawać dziwne odgłosy.
Jednak po chwili zorientowali się, że odgłosy nie dochodzą z maszyny. Nagle pośrodku podwórka pojawił się portal, z którego wyskoczył wysoki flaming w koronie i pelerynie. Był to Arturros. Obejrzał się po podwórku i spojrzał na kretesa.
-Kretesie, jest ważna sprawa- odezwał się flaming.
„Nareszcie przygoda”- pomyślał kretes i kiwnął głową, co miało znaczyć tak.
Co się stało Arturrosowi?
Jaka przygoda czeka na Reksia i kretesa?
I co dalej?
Tego dowiecie się w następnym rozdziale, jeśli kiedykolwiek powstanie.
- Duchman
- Starszy Norman
- Posty: 331
- Rejestracja: ndz, 3 sty 2010, 11:25
- Lokalizacja: Z Bobroru
Nie złe, trochę błędów, ale fabuła fajna, tak na... 6/10, bo dopiero pierwszy rozdział...
Witajcie!
Mniemam, że mniemanie zamniemuje mniemacza mniemającego.
Piszę poprawnie po polsku.
Magia rządzi, pamiętaj!

Mniemam, że mniemanie zamniemuje mniemacza mniemającego.
Magia rządzi, pamiętaj!

- Luk
- Lider Podziemia
- Posty: 1340
- Rejestracja: ndz, 18 sty 2009, 12:44
- Lokalizacja: I tak nie wiesz gdzie to jest
Arturrosie, widzę że wzbiłeś się na wyższy poziom. Ładne opisy, mało błędów ortograficznych (co w twoich poprzednich opowiadaniach było głównym minusem). Kilka błędów interpunkcyjnych, ale ładnie. Tylko nie rozumiem, czemu ciągle te flamingi. Mógłbyś wymyślić inne postacie i jak znając ciebie, głównym wrogiem będzie Akadsuid (czy jak to się tam pisze). Mógłby być to nowy wróg, wymyśl kilka nowych postaci. Postawię 9/10 na zachętę.
- Dominik
- Bardzo Stary Norman
- Posty: 680
- Rejestracja: sob, 6 gru 2008, 12:33
- Lokalizacja: Bochotnica
- Kontakt:
B. fajne, prawie bez błędów, a przede wszystkim dobre stylistycznie. Na początek 9/10, wyciśnij coś z tego jeszcze 
Lwów i Wilno na zawsze polskie!
Zdobywca II miejsca w konkursie poetyckim, zorganizowanym na pięciolecie Forum Reksia.
Piszę poprawnie po polsku
"Myślałem i wymyśliłem bezmyślnik ~. Stawiać się go będzie przed zdaniem nie mającym sensu." - Tytus de Zoo
Zdobywca II miejsca w konkursie poetyckim, zorganizowanym na pięciolecie Forum Reksia.
"Myślałem i wymyśliłem bezmyślnik ~. Stawiać się go będzie przed zdaniem nie mającym sensu." - Tytus de Zoo
- arturros
- Starszy Norman
- Posty: 345
- Rejestracja: pn, 6 sie 2007, 12:20
- Lokalizacja: Skądś
- Kontakt:
Rozdział 2: U wrót prawdy
-Kretesie- rzekł, Arturros, kiedy siedzieli już w pokoju, kretesa- muszę powiedzieć ci coś ważnego.
-Mów- powiedział kret
-A więc cała galaktyka jest zagrożona- tłumaczył Arturros- pewien wojownik ciemnej strony podpisał pakt z federacją Kretalionu. Federacja ta składa się z tych, którzy przeszli na ciemną stronę mocy i postanowili zniszczyć całe dobro na świecie.
-Kim jest ten wojownik- zapytał kretes
-To twój matek- powiedział z trudem, Arturros. Zapadło milczenie przerywane jedynie śpiewaniem Molly, która nuciła, co leprze fragmenty zespołu „Bony Kret”, którego lubiła słuchać podczas zmywania garów. Kretes zebrał się wreszcie na odpowiedź:
-Ale mój matek zginął podczas powrotu z stanów. Pracował tam, jako szef biura podróży „Kreto Tours”. Jakim cudem mógł stać się zły?
-Niestety kretesie prawda jest inna- odparł flaming- twój matek był dowódcą 5 dywizjonu do walki z drobiem chaosu. Zginął, bo został zjedzony na pół przez ich szefa. Udało nam się uratować go dzięki trudnemu eksperymentowi genetycznemu. Jednak drób zakorzenił się w nim i przejął nad nim kontrolę- Arturros westchnął po wyjawieniu kretowi trudnej prawdy.
-Babć i dziadka nic mi o tym nie mówili- oburzył się kretes
-Bo babć i dziadka uważali moc za kompletne dziwactwa a swojego syna za dziwaka- tłumaczył flaming- bali się też żebyś i ty nie miał mocy, jednak masz ją po matku i tatce.
-A skąd niby ty to wiesz- oburzył się jeszcze bardziej kretes.
-Byłem przyjacielem twojego matka i taki- odparł flaming.
-No i co dalej- zapytał kretes zaakceptowawszy sytuacje.
-Buduje razem z Akadsukidem ogromnego kreta, który będzie potrafił zniszczyć nawet planetę- mówił Arturros
-Czyli, że to Akadsukid założył tą całą federacje- zapytał kretes
-Niezupełnie- odparł flaming- tak naprawdę Akadsukid jest jedynie współzałożycielem. O prawdziwym założycielu wiemy tyle, że zwie się Lord Kretius. A teraz wróćmy do wielkiego kreta. Ma on zainstalowane ogromne działo beta-laserowe ukryte pod zasłoną w „ustach kreta”. Podobno działo zasila też własny reaktor umieszczony gdzieś w „brzuchu kreta”.
-Czyli teraz musimy zmierzyć się z kolejnym wymysłem Akadsukida.
-Dokładnie- potwierdził Arturros i wstał od stołu.
***
Tym czasem na krańcach galaktyki powstaje ogromny kret. Maszyna otoczona jest wieloma posterunkami i generatorem pola siłowego umieszczonego na pobliskiej planecie Delfin&Rator. Z impulsu wyszedł nieduży statek przypominający samolot z silnikami na ogonie. Transportowiec wleciał zgrabnie przez niedużą kwadratową dziurę w polu siłowym, która potem od razu się zamknęła. Statek zgrabnie osiadł w hangarze między dwoma szponami kreta. Hangar był zatłoczony kretami. Były ubrane w czarne zbroje z dużymi hełmami na głowach. Hełm ukazywał tylko oczy kreta ukryte za specjalną szybą. Do statku podszedł wysoki delfin w hełmie podobnym do hełmu szturmowców kuratora i czarnym stroju oficera. Z lewej strony nagle otworzyły się drzwi i wyjechała platforma aż do podłogi. Zszedł po niej kret z czerwono-czarnymi włosami i w czarnych szatach.
-Witaj lordzie Kretonosie- przywitał kreta delfin- witamy na Wielkim Krecie II.
-Witaj admirale Klipiór- rzucił niskim głosem kret
-Melduje, że twoje klony zostały dostarczone- powiedział delfin wskazując na grupę ustawionych szeregach kretów w czarnych zbrojach.
-Czy przybył Dard Miaul- zapytał Kretonos
-Oczywiście, że tak panie- powiedział delfin wskazując na czerwonego kota w kapturze.
-Miaul! Masz szanse stać się mrocznym lordem federacji- rzekł Kretonos
-Co rozkażesz. Miał!- Powiedział Miaul
-Masz zabić kreta kretesa- Rzekł Kretonos
-Oczywiście o panie- powiedział Miaul kłaniając się.
Czy Miaul pozbędzie się kretesa?
Kim jest tajemniczy lord Kretonos?
Jakie plany ma Akadsukid?
Tego (Mam nadzieje) dowiecie się w następnym rozdziale. O ile kiedykolwiek powstanie.
-Kretesie- rzekł, Arturros, kiedy siedzieli już w pokoju, kretesa- muszę powiedzieć ci coś ważnego.
-Mów- powiedział kret
-A więc cała galaktyka jest zagrożona- tłumaczył Arturros- pewien wojownik ciemnej strony podpisał pakt z federacją Kretalionu. Federacja ta składa się z tych, którzy przeszli na ciemną stronę mocy i postanowili zniszczyć całe dobro na świecie.
-Kim jest ten wojownik- zapytał kretes
-To twój matek- powiedział z trudem, Arturros. Zapadło milczenie przerywane jedynie śpiewaniem Molly, która nuciła, co leprze fragmenty zespołu „Bony Kret”, którego lubiła słuchać podczas zmywania garów. Kretes zebrał się wreszcie na odpowiedź:
-Ale mój matek zginął podczas powrotu z stanów. Pracował tam, jako szef biura podróży „Kreto Tours”. Jakim cudem mógł stać się zły?
-Niestety kretesie prawda jest inna- odparł flaming- twój matek był dowódcą 5 dywizjonu do walki z drobiem chaosu. Zginął, bo został zjedzony na pół przez ich szefa. Udało nam się uratować go dzięki trudnemu eksperymentowi genetycznemu. Jednak drób zakorzenił się w nim i przejął nad nim kontrolę- Arturros westchnął po wyjawieniu kretowi trudnej prawdy.
-Babć i dziadka nic mi o tym nie mówili- oburzył się kretes
-Bo babć i dziadka uważali moc za kompletne dziwactwa a swojego syna za dziwaka- tłumaczył flaming- bali się też żebyś i ty nie miał mocy, jednak masz ją po matku i tatce.
-A skąd niby ty to wiesz- oburzył się jeszcze bardziej kretes.
-Byłem przyjacielem twojego matka i taki- odparł flaming.
-No i co dalej- zapytał kretes zaakceptowawszy sytuacje.
-Buduje razem z Akadsukidem ogromnego kreta, który będzie potrafił zniszczyć nawet planetę- mówił Arturros
-Czyli, że to Akadsukid założył tą całą federacje- zapytał kretes
-Niezupełnie- odparł flaming- tak naprawdę Akadsukid jest jedynie współzałożycielem. O prawdziwym założycielu wiemy tyle, że zwie się Lord Kretius. A teraz wróćmy do wielkiego kreta. Ma on zainstalowane ogromne działo beta-laserowe ukryte pod zasłoną w „ustach kreta”. Podobno działo zasila też własny reaktor umieszczony gdzieś w „brzuchu kreta”.
-Czyli teraz musimy zmierzyć się z kolejnym wymysłem Akadsukida.
-Dokładnie- potwierdził Arturros i wstał od stołu.
***
Tym czasem na krańcach galaktyki powstaje ogromny kret. Maszyna otoczona jest wieloma posterunkami i generatorem pola siłowego umieszczonego na pobliskiej planecie Delfin&Rator. Z impulsu wyszedł nieduży statek przypominający samolot z silnikami na ogonie. Transportowiec wleciał zgrabnie przez niedużą kwadratową dziurę w polu siłowym, która potem od razu się zamknęła. Statek zgrabnie osiadł w hangarze między dwoma szponami kreta. Hangar był zatłoczony kretami. Były ubrane w czarne zbroje z dużymi hełmami na głowach. Hełm ukazywał tylko oczy kreta ukryte za specjalną szybą. Do statku podszedł wysoki delfin w hełmie podobnym do hełmu szturmowców kuratora i czarnym stroju oficera. Z lewej strony nagle otworzyły się drzwi i wyjechała platforma aż do podłogi. Zszedł po niej kret z czerwono-czarnymi włosami i w czarnych szatach.
-Witaj lordzie Kretonosie- przywitał kreta delfin- witamy na Wielkim Krecie II.
-Witaj admirale Klipiór- rzucił niskim głosem kret
-Melduje, że twoje klony zostały dostarczone- powiedział delfin wskazując na grupę ustawionych szeregach kretów w czarnych zbrojach.
-Czy przybył Dard Miaul- zapytał Kretonos
-Oczywiście, że tak panie- powiedział delfin wskazując na czerwonego kota w kapturze.
-Miaul! Masz szanse stać się mrocznym lordem federacji- rzekł Kretonos
-Co rozkażesz. Miał!- Powiedział Miaul
-Masz zabić kreta kretesa- Rzekł Kretonos
-Oczywiście o panie- powiedział Miaul kłaniając się.
Czy Miaul pozbędzie się kretesa?
Kim jest tajemniczy lord Kretonos?
Jakie plany ma Akadsukid?
Tego (Mam nadzieje) dowiecie się w następnym rozdziale. O ile kiedykolwiek powstanie.
- Luk
- Lider Podziemia
- Posty: 1340
- Rejestracja: ndz, 18 sty 2009, 12:44
- Lokalizacja: I tak nie wiesz gdzie to jest
- Dominik
- Bardzo Stary Norman
- Posty: 680
- Rejestracja: sob, 6 gru 2008, 12:33
- Lokalizacja: Bochotnica
- Kontakt:
Opuściłeś się w tym rozdziale. Wiele błędów interpunkcyjnych i ortograficznych, chociaż nadrabiasz treścią. Trochę się popraw, a będzie naprawdę dobra nota
- tymczasem 5/10
Lwów i Wilno na zawsze polskie!
Zdobywca II miejsca w konkursie poetyckim, zorganizowanym na pięciolecie Forum Reksia.
Piszę poprawnie po polsku
"Myślałem i wymyśliłem bezmyślnik ~. Stawiać się go będzie przed zdaniem nie mającym sensu." - Tytus de Zoo
Zdobywca II miejsca w konkursie poetyckim, zorganizowanym na pięciolecie Forum Reksia.
"Myślałem i wymyśliłem bezmyślnik ~. Stawiać się go będzie przed zdaniem nie mającym sensu." - Tytus de Zoo
- nieznany
- Mistrz Gry
- Posty: 2045
- Rejestracja: śr, 21 sty 2009, 17:53
- Naklejki: 4
- Lokalizacja: Uniwersum Kreacji
Rozdział 2 rzeczywiście gorszy, pod względem interpunkcji i ortografi, choć akcja zaczyna się toczyć. I, uwzględniając to, jak pisałeś przed banem, stwierdzam, że powoli trafiasz na czołówkę. Pilnuj paru szczegółów:imiona dużą literą (jak można się przy tym mylić?) i pytajniki na końcu pytań (też banalne pomyłki). A tak to nieźle. 7/10-oceniam na miarę twoich możliwości i stwierdzam, że to naprawdę dużo.

Rrauu hau hou grrao Hauhaure (hau. Mówię poprawnie po Hauhasku).
Tym kolorem prowadzę walkę admina ze złem.
"Wszyscy jestescie moimi dziubaskami ^^" <- Ten cytat zawsze poprawia mi humor, Api.
ODPOWIEDZ
Przejdź do
- Pożegnanie
- Przedpokój
- ↳ Goście, Goście
- ↳ Regulamin
- Salon Aidem Media
- ↳ Ogólnie o Starej Serii Gier z Reksiem
- ↳ Modowanie
- ↳ Reksio i Skarb Piratów
- ↳ Reksio i Ufo
- ↳ Reksio i Czarodzieje
- ↳ Reksio i Wehikuł Czasu
- ↳ Reksio i Kapitan Nemo
- ↳ Reksio i Kretes w Akcji!
- ↳ Reksio i Kretes - Tajemnica Trzeciego Wymiaru
- ↳ Ogólnie o Nowej Serii Gier z Reksiem
- ↳ Reksio - Miasto SeKretów
- ↳ Miasto SeKretów 2
- ↳ Inne
- ↳ Bolek i Lolek
- ↳ Bolek i Lolek i Tajemnicze Zamczysko
- ↳ Piraci - Korona Władzy
- ↳ Freak Files
- ↳ Ogólne o nowej serii gier
- ↳ Freak Files
- ↳ Gry Edukacyjne
- Pokój Relaksacyjny
- ↳ Opowiadania i Komiksy
- ↳ Opowiadania z Konkursu Literackiego
- ↳ Inne Konkursowe Opowiadania
- ↳ Nasza Twórczość
- ↳ Konkursy
- ↳ Renesans
- ↳ I: Magiczna Niszczarka Zdjęć
- ↳ II: Być Jak Kameleon: Extreme Edition
- ↳ III: Potworne Zaplecze
- ↳ IV:adogzeiN i adogZ
- ↳ V: Królewski Mundial
- ↳ VI
- ↳ VII
- ↳ VIII
- ↳ O różnych innych rzeczach
- Toaleta
- ↳ Kanalizacja
- Korytarz
- ↳ Fandomowe Linki
- Kuchnia
- ↳ O stronie Reksia
- ↳ Plejada Gwiazd
- ↳ Dział Test
- Piwnica
- ↳ Izba Pamięci
- ↳ Rekord Obecności
- ↳ Gwardia Reksia
- ↳ V Gwardia Reksia
- ↳ Koszary Gwardii Reksia
- ↳ Redakcja "Rex News"
- ↳ Numer 1
- ↳ Numer 2
- ↳ Numer 3
- ↳ Numer 4
- ↳ Numer 5
- ↳ Numer 6
- ↳ Siedziba Reksiopedystów
- ↳ Studio
- ↳ Archiwum Konkursów
- ↳ Konkursy Dizla
- ↳ Land Of Immortals
- ↳ Rozgrywka
- ↳ Fabryka Postaci
- ↳ Latający Zamek Magów
- ↳ Błękitne Koloseum
- ↳ Niebiański Teatr
- ↳ Klasztor Sklepienia Chaosu
- ↳ Polana Przeznaczenia
- ↳ Parnas
- ↳ Biały Zamek
- ↳ Karczma pod Czterolistną Koniczyną.
- ↳ Niebo
- ↳ Czyściec
- ↳ Piekło
- ↳ Zgoda i Niezgoda II
- ↳ Jasnowidzący
- ↳ Obóz Jasnowidzących
- ↳ Drużyna na czasie
- ↳ Obóz Drużyny Na Czasie
- ↳ Mr Monster's Show II
- ↳ Revenge Of Mysteries
- ↳ Dreams Of Paradise
- ↳ FIIames Of War
- ↳ Potworiada - Paradajs Edyszyn
- ↳ X² z² Y² - Paradajs Edyszyn
- ↳ Dawno, dawno temu.. Jeszcze przed historią.
- ↳ Viva la Revolución!
- ↳ Piramidalna Paranoja
- ↳ Domena Grincha
- ↳ The Strangers
- ↳ Rzeźnia numer 66
- ↳ HeRoeS
- ↳ Dead's Kitchen
- ↳ Świeżo Upieczeni
- ↳ Świeżo Upieczeni
- ↳ Płonące Fartuchy
- ↳ Płonące Fartuchy
- ↳ Być Jak Kameleon
- ↳ Potworny Mundial II
- ↳ Showdown Time
- ↳ Showdown Time
- ↳ The Rex Tales III: Swan Song
- ↳ The Rex Tales
- ↳ The Rex Tales I: Genesiss
- ↳ ...
- ↳ The Rex Tales II: Dead Winds
- ↳ ...
- ↳ The Rex Tales III: Swan Song
- ↳ ...
- ↳ Libraria Cognita
- ↳ Exegi monumentum aere perennius
- ↳ Vivere Est Militare
- ↳ ..
- ↳ Ubi Amici, Ibi Opes
- ↳ Stan Kont
- ↳ Scio, me nihil scire
- ↳ O Alchemiku
- ↳ Amor Tussisque Non Celantur
- ↳ ..
- ↳ Per Aspera Ad Astra
- ↳ ..
- ↳ Cysterna Chaosu
- ↳ Czarny Staw
- ↳ Ragnarok
- ↳ Mr Monster's Show
- ↳ Chatka Dziadka Mroza
- ↳ Tajny pokój końca eventu
- ↳ X z Y
- ↳ Turniej Rycerski
- ↳ Potworny Teleturniej
- ↳ Diabelski Młyn
- ↳ Mroczne Warcaby
- ↳ Diaboliczne Statki
- ↳ Straszny Spadalec
- ↳ Potworne Scrabble
- ↳ Kółko i Krzyżyk Pod Piecem
- ↳ Mroczne Kalambury
- ↳ Magiczna Niszczarka Zdjęć 2
- ↳ Podwórkowy Mundial
- ↳ Zgoda I Niezgoda
- ↳ Siedziba Smoka
- ↳ Siedziba Smoka 2
- ↳ Siedziba Smoka 3
- ↳ Siedziba Smoka 4
- ↳ Siedziba Smoka 5
- ↳ Siedziba Smoka 6
- ↳ Siedziba Smoka 7
- ↳ Siedziba Smoka 8
- ↳ Siedziba Smoka 9
- ↳ Siedziba Smoka 10
- ↳ Siedziba Smoka 11
- ↳ Siedziba Smoka 12
- ↳ Finalna Kryjówka Smoka
- ↳ Cyrk Chaosu
- ↳ Wrota Chaosu
- ↳ #4. The Celestial War
- ↳ The Celestial War
- ↳ #5. Deus Ex Machina
- ↳ #5. Deus Ex Machina
- ↳ Dawno, Dawno temu
- ↳ #1. Lęgowisko Zażartych Skarpetożerców
- ↳ #2. Kaskadowa Valhalla
- ↳ #3. The Silent Wood
- ↳ #1. Arena Galaktycznej Nieskończoności
- ↳ #2. Przeklęte Ziemie Dullahana
- ↳ #3. Zone Of Terror
- ↳ Zgoda i Niezgoda III
- ↳ Czarne Koloseum
- ↳ Psychiczni i Chorzy
- ↳ Piewcy Śmierci
- ↳ Kingdom Of Penalties
- ↳ Mr Monster's Show III
- ↳ Kocham Cię, Forum
- ↳ Drużyna Czarnego
- ↳ Drużyna Kretesa
- ↳ Trup Pogrzebany
- ↳ Trafiony, Zatopiony
- ↳ Potworiada II
- ↳ Cios za Cios
- ↳ Wonsz Busters
- ↳ Ca$h Rain
- ↳ Kameleon Stajl
- ↳ Potworny Mundial III
- ↳ Noc Creepalionu
- ↳ Starlight Of Fashion
- ↳ Freak Show
- ↳ Konkursy Kretesa102
- ↳ Kretes102 Darkness Lajf
- ↳ Oktoberfeßt
- ↳ Hintergnis, czyli Zaplecze 2
- ↳ Fur Empire, czyli Imperium Fur II
- ↳ Demokratyczno-Cesarskie Anipenińskie Państwo Kabużu i Oldanii
- ↳ Islamska Republika Khaklazji
- ↳ Imperium Krastańskie
- ↳ Islamska Republika Teherii Północnej
- ↳ Erikinana
- ↳ Republika Srbenijska
- ↳ Republika Fioletowa
- ↳ Pact Intercontinental Organizaton
- ↳ Islamic Pact For Free Fur
- ↳ Human Problems
- ↳ Unia Suchtalańska
- ↳ Międzynarodówka
- ↳ Pact for Help Microstates
- ↳ Facist Pakt!
- ↳ Wojna!
- ↳ Imperium Fur
- ↳ Republika Tysterii (Była Republika Guuk)
- ↳ Qi San Xuan
- ↳ Dona i Kaczowia
- ↳ Wielka Republika Lechistanu
- ↳ Socjalistyczna Republika Rapii
- ↳ Wyspa Bolesnego Sortu
- ↳ Związek Wyspiański
- ↳ Tygresja
- ↳ Sojusz Guuk, Rapii, Doni-Kaczowi i Qui San Xuan
- ↳ Sojusz Wielkiej Rep. Lechistanu, Wyspy Bolesnego Sortu i Związku Wyspiańskiego
- ↳ 12 Zaplecze
- ↳ Ścinarka Marzeń
- ↳ Va Theca
- ↳ Czuć Piniądz
- ↳ TOP 10 FORUM!!!
- ↳ Zone of Emperor Fiction
- ↳ Tajny pokój końca eventu
- ↳ Konkurs Literacki
- ↳ RPG
- ↳ Questy Herfindera
- ↳ www.przygodyreksia.aidemmedia.pl/pliki/kretes/forum/reksioforum/viewforum.php?f=questy_herfindera_2
- ↳ Paradoksalna Hiperprzestrzeń
- ↳ Opowieść o Złotym Eterze
- ↳ Recepcja
- ↳ Imperium Rur 3: Cień Robaka
- ↳ Mawaria
- ↳ Rzesza Discordowa
- ↳ Zagłębie Rury
- ↳ Nowe Morawy
- ↳ Donkunta
- ↳ Katelessa
- ↳ Imperium Dizlowskie
- ↳ Dalekie Kraje
- ↳ Związek Wyspiański im. Placka i Ziemniaczka
- ↳ Magiczna Niszczarka Zdjęć 3
- ↳ Noc Duchów
- ↳ Cesarskie RPG
- ↳ Rest in pieces
- ↳ Librarium
- ↳ Xarvazduun
- ↳ "Pod Zakutym Łbem"
- ↳ Wrota Archipelagu
- ↳ Effectrix
- ↳ Neko no Kochi
- ↳ Jakub Blumsztajn
- ↳ Von Kartoffel
- ↳ Verlet Zung
- ↳ Bartłomiej Szkot
- ↳ Jan de Franca
- ↳ Besheb
- ↳ Lochy i Smoki
- ↳ Pustynia Khaarenów
- ↳ Forumowy Tydzień Kreatywności
- ↳ Czerwony Młynek
- ↳ Kasyno
- ↳ Złote Tuby 2016
- ↳ Time And Relative Dimensions In Business
- ↳ Treasure of the Temple
- ↳ Klony Wojen
- ↳ Fast & Cheating
- ↳ ???
- ↳ ????
- ↳ ?????
- ↳ ??????
- ↳ ???????
- ↳ ????????
- ↳ ?????????
- ↳ ??????????
- ↳ Konstantymonopol
- ↳ ????????????
- ↳ ?????????????
- ↳ Canto Anima
- ↳ Serca z Twarogu
- ↳ Gotlandia
- ↳ Ekologiczna Republika Dwóch Stanów
- ↳ Rzeczypospolita Warmińska
- ↳ Neostrada TP
- ↳ Animalistyczna Republika Ludowa
- ↳ Morenkowa Strefa Specjalna
- ↳ Lodziarzowa Republika Narodowa
- ↳ Wodzostwo Zachodniej Borei
- ↳ Liga Dreszczyku
- ↳ Archiwum Ważnych tematów na forum
- ↳ Zapytaj Postacie
- ↳ Shoutbox
- ↳ Zamrażarka Działów
- ↳ Kącik Wróżbiarski Cisza
- ↳ Rex Memy (strona tymaczasowo nie działa)
- ↳ Rex Cites
Wróć do „Opowiadania i Komiksy”
Posty: 8
• Strona 1 z 1

