Wasze przygody

Obrazek
Kto to Rycerz Jedi i dlaczego właśnie on nim jest? Czy Kiepski znajdzie w końcu pracę? Czy klocki Lego to tylko zabawa dla małych dzieci? Jaki jest ulubiony rodzaj sportu Angry Birds? A może kiedyś nadejdzie dzień w którym skończy się moda na sukces? Wszystko dowiesz się w tym dziale.
Przybysz
Lider Podziemia
Posty: 1418
Rejestracja: śr, 25 lip 2007, 09:23
Naklejki: 3
Lokalizacja: z Kurakis

Wasze przygody

Post autor: Przybysz »

Tu rozmawiamy o scenkach z waszego życia - strasznych, śmiesznych, dziwnych...
Awatar użytkownika
Serpentus snake
Bardzo Stary Norman
Posty: 519
Rejestracja: czw, 31 lip 2008, 08:42
Lokalizacja: Gabinet Serpentusa Snake
Kontakt:

Post autor: Serpentus snake »

Ja pamiętam z zerówki obaj koledzy się kłócli i jeden tak drugim rzucił że poleciał aż do ściany :lol:
Είμαι μερικές φορές μέση (που μου χαρακτήρα), είναι ο απόγονος

A volte mi media (che il mio personaggio), è il rampollo
Awatar użytkownika
Antek13
Roz-krecony
Posty: 114
Rejestracja: ndz, 10 sty 2010, 15:30

Post autor: Antek13 »

ja też pamiętam z zerówki coś,otórz:taki jeden siedział sobie pod stołem a nagle powalił stół oraz różne nasze prace zrzucił na ziemię
Awatar użytkownika
Buizel
Starszy Norman
Posty: 482
Rejestracja: ndz, 16 mar 2008, 17:12
Kontakt:

Post autor: Buizel »

Ja raz się zgubiłem w lesie tak około 16 a rodzice mnie znależli o 19 to było któregoś tam maja roku 2007.-ale się bałem. :D
Odchodzę bardzo mi przykro ,ale to prawda ! Bywajcie fani Reksia !
Pozdro.
Buizel
Awatar użytkownika
Liliana
Bywalec Nory
Posty: 99
Rejestracja: wt, 12 sty 2010, 10:15
Lokalizacja: Mieszkam w twoim domu

Post autor: Liliana »

Ja specjalnie sie zgubiłam bo w lesie użądziłam sobie szałas i cały czas w nim siedziałam dopiero straż leśna mnie znalazła :lol:
Byłam Liliana12
Awatar użytkownika
Code
Starszy Norman
Posty: 311
Rejestracja: czw, 28 cze 2007, 07:59
Lokalizacja: Zgadnij

Post autor: Code »

Oj... trudno w tych czasach o przygodę... W XV wieku owszem, ale dzisiaj? Raczej nie... Mi tylko raz się przytrafiło zobaczyć ducha.
Obrazek

Powróciłem :)
Awatar użytkownika
Dominik
Bardzo Stary Norman
Posty: 680
Rejestracja: sob, 6 gru 2008, 12:33
Lokalizacja: Bochotnica
Kontakt:

Post autor: Dominik »

Ja, jak kiedyś chodziłem sobie po brzegu takiego jeziorka nad Wisłą, przewróciłem się i wpadłem do wody. Przestraszyłem się, że utonę, a tam woda była do kostek :P

Woda porwała mi za to kaszkiet i zniosła na drugi brzeg, gdzie na szczęście go wyłowiłem.
Lwów i Wilno na zawsze polskie!
Zdobywca II miejsca w konkursie poetyckim, zorganizowanym na pięciolecie Forum Reksia.
Obrazek Piszę poprawnie po polsku
"Myślałem i wymyśliłem bezmyślnik ~. Stawiać się go będzie przed zdaniem nie mającym sensu." - Tytus de Zoo
Awatar użytkownika
Kacper98
Forumowy Artysta
Posty: 1778
Rejestracja: pn, 15 lut 2010, 19:53
Naklejki: 6
Lokalizacja: Druga strona lustra

Post autor: Kacper98 »

Jak byłem w zoo w to koza zjadła mi sznoruwke od buta :lol:
Awatar użytkownika
Muncharcha
Bywalec Nory
Posty: 50
Rejestracja: ndz, 7 lut 2010, 16:25
Lokalizacja: Z domu towarowego
Kontakt:

Post autor: Muncharcha »

Ja miałem bardzo straszną przygode tonołem w basenie :lol:
What's is life!
Pump it Up!
Danzel
Obrazek
Awatar użytkownika
Luk
Lider Podziemia
Posty: 1340
Rejestracja: ndz, 18 sty 2009, 12:44
Lokalizacja: I tak nie wiesz gdzie to jest

Post autor: Luk »

98983276 pisze:Jak byłem w zoo w to koza zjadła mi sznoruwke od buta :lol:
Ja sam miałem podobną sytuację, mianowicie poszłem pooglądać jakieś kozły, owce i inne zwierzęta co były w klatkach, a moją torbę zostawiłem na ławce. Wtedy jakaś koza zjadła dwie bułki z torby, a druga zahaczyła o nią rogiem i porwała mi ją. Z początku się nie zorientowałem o co chodzi, ale zaraz zobaczyłem moje dwie bułki z serem które jedzą kozy i jedną która biega z torbą na głowie.

Była jeszcze jedna, ale to już w domu, a właściwie ze 200m od niego. Poszłem do sąsiada, do jego stodoły, bo mnie ciekawiło co tam jest. Weszłem, a tam mnóstwo siana, jakieś tyczki, stary traktor i jeszcze coś było, już zapomniałem. Ruszyłem jedną tyczkę i spadł na mnie kawałek siana. Wtedy zauważyłem, że ktoś chce wejść do stodoły. Szybko wyszłem drugimi drzwiami, a tam obornik. Wdepłem w niego, a potem szybko zwiałem.

Nieźle jest na wsi, co?
Criss
Norman
Posty: 286
Rejestracja: ndz, 20 gru 2009, 14:38

Post autor: Criss »

Muncharcha pisze:Ja miałem bardzo straszną przygode tonołem w basenie :lol:
A ja miałem coś w Qkwa Parku.
Płynąłem razem z kolegą i nagle zaczynam tonąć.
Patrzę, że mój kolego także tonie.
Oboje nie umiemy zbyt dobrze pływać, więc nie mogliśmy jakoś dopłynąć do brzegu.
Kiedy wystawiłem głowę żeby zaczerpnąć powietrza zobaczyłem, że ratownik patrzy na coś w swej komórce!
Myśleliśmy, że to już koniec, ale zacząłem płynąć pod wodą do brzegu - ciągnę za sobą mojego kolegę.
Byliśmy jednak na samym środku basenu i nie mogliśmy dopłynąć do brzegu!
Wtem zobaczyłem wystający z wody prysznic i popłynąłem do niego razem z kolegą.
No i całe szczęście dopłyneliśmy do niego, potem już było łatwo!
Rozmawialiśmy o tym chyba z pół godziny.
Zapraszam na moją stronę internetową i forum: www.criss.fora.pl www.criss.npx.pl
Awatar użytkownika
Muncharcha
Bywalec Nory
Posty: 50
Rejestracja: ndz, 7 lut 2010, 16:25
Lokalizacja: Z domu towarowego
Kontakt:

Post autor: Muncharcha »

A teraz śmieszna przydażyła mi się wczoraj

Byłem w parku a tu czymś jedzie ide do baru a tam przywieźli

TOI
TOI
I to z tego tak śmierdziało
What's is life!
Pump it Up!
Danzel
Obrazek
Awatar użytkownika
Hubert
Stawia Opór
Posty: 8
Rejestracja: śr, 25 mar 2009, 14:56
Lokalizacja: Z Muu

Post autor: Hubert »

A ja kiedyś wpadłem w kałużę szamba, pod kolana.
Awatar użytkownika
Muncharcha
Bywalec Nory
Posty: 50
Rejestracja: ndz, 7 lut 2010, 16:25
Lokalizacja: Z domu towarowego
Kontakt:

Post autor: Muncharcha »

A ja kiedyś do jeziora
What's is life!
Pump it Up!
Danzel
Obrazek
Awatar użytkownika
Buizel
Starszy Norman
Posty: 482
Rejestracja: ndz, 16 mar 2008, 17:12
Kontakt:

Post autor: Buizel »

Ja kiedyś przeżyłem przygodę detektywistyczną.
Przydarzyła mi się ona w zeszłe wakacje.
Byłem na działce na mazurach i co....i pewnego dnia się budzę patrze a tam nie ma stolika ,który stał przez całą noc na szałasie.
Potem zniknęły krzesło około 14.
Rodzice też nie wiedzieli co robić.
No ,bo jak ktoś nam to ukradł to i kto to wie co jeszcze może zrobić.
Obudziłem mojego brata Stasia i zaczęliśmy szukać złodziei.
Do wieczora tak szukaliśmy wskazówek ,ale nic.
Wreszcie kiedy wieczorem spacerowaliśmy i prowadziliśmy śledztwo
zobaczyliśmy z daleka ,że ktoś chodzi po tarasie.
Baliśmy się do niego podejść ,ale jak mus to mus nie ?
Czołgaliśmy się w wysokiej trawie aż byliśmy dostatecznie blisko żeby zobaczyć jego twarz.
Miał brązowe długie włosy i mnóstwo piegów.
Jednak zauważył nas.Gdy rzuciliśmy się do ucieczki ten facet przeskoczył płot.
I już nigdy się nie pokazał.
Jednak ostano mojej babci i dziadkowi zginęły na mazurach szachy.
Były bardzo stare i piękne.
Jak w te wakacje przyjadę znowu to może mi się uda rozwiązać ten problem.

:wink:
Odchodzę bardzo mi przykro ,ale to prawda ! Bywajcie fani Reksia !
Pozdro.
Buizel
ODPOWIEDZ