Kto normalny zakrywa dziurę w podłodze dywanem? Czy burmistrz ma coś wspólnego z deflacją sera? Co to znaczy deflacja? Kto pociąga za sznurki w Poco Pane? Ile musi mieć dziurek ser, aby był załącznikiem? I czy Lucinda jest drugim Endermanem? Tutaj dowiesz się wszystkiego o pierwszej części nowej serii Przygód Reksia.
szpilka pisze:witam
mam problem koniec II epizodu. Nie mogę dostać się aby porozmawiać z burmistrzem. Gra mi wisi nawet jeśli włącze kontynuuj grę. Odinstalowałam i ponownie zainstalowałam i dalej to samo.
prosze o pomoc
ale wchodzisz do siedziby i nic? czy nie możesz wejść?
Roostar pisze:2. Ten błąd jest duzo powazniejszy niz poprzedni, bo uniemozliwia przejscie dalej. Moze powiem jak to bylo u mnie:
-dostalem zaproszenie od sprzedawcy pamiatek na spotkanie ruchu oporu
-odszukalem ten dom, otworzyl;em drzwi i wchodze.
-wszystko jest chyba normalnie tj. jestem na górze, jest zamknieta szafa i kibelek,
-nie mialem pomysluu co zrobic wiec wyszedlem z tego domu, pochodzilem troche i wrocilem
-kiedy wszedlem, zamiast wejsc do tego pomieszczenia co wtedy, pojawiłem sie chyba na dole, stal tu Alfredo i sprzedawca, jest jakis stól z lupą, ale nic nie moge zrobic, nie ma zadnego menu, ani interfejsu. Kilka razy probowalem z tym samym skutkiem.
szpilka pisze:witam
mam problem koniec II epizodu. Nie mogę dostać się aby porozmawiać z burmistrzem. Gra mi wisi nawet jeśli włącze kontynuuj grę. Odinstalowałam i ponownie zainstalowałam i dalej to samo.
prosze o pomoc
ale wchodzisz do siedziby i nic? czy nie możesz wejść?
Ja też mam problem, weszłam do pragada, mam przejść tchawicę czy coś takiego, dmucha co chwila, chwytam sie wypustek ale po trzecim uchwycie odległość do następnej wypustki która sie nie rozsypuje jest chyba 5 kręgów i nie może reksio zdążyć ciągle go zwiewa, co robić? w dodatku jak go zwieje to wpada w taka wibrację jakby sie zawieszał i przez kilkanaście sekund tak drży i nic sie nie dzieje więc trwa to już ponad godzinę jak próbuję to draństwo zrobić- kicha total. Miałam tez ten problem z serem że został a baba nie dała podania, i musiałam od nowa robic całą grę i to pomogło, nie wiem może ważna jest tam kolejność w jakiej sie babie podaje te załączniki.
Błagam pomóżcie z tą tchawicą nie mam siły grać tego od nowa
agnieszka33 pisze:Ja też mam problem, weszłam do pragada, mam przejść tchawicę czy coś takiego, dmucha co chwila, chwytam sie wypustek ale po trzecim uchwycie odległość do następnej wypustki która sie nie rozsypuje jest chyba 5 kręgów i nie może reksio zdążyć ciągle go zwiewa, co robić? w dodatku jak go zwieje to wpada w taka wibrację jakby sie zawieszał i przez kilkanaście sekund tak drży i nic sie nie dzieje więc trwa to już ponad godzinę jak próbuję to draństwo zrobić- kicha total. Miałam tez ten problem z serem że został a baba nie dała podania, i musiałam od nowa robic całą grę i to pomogło, nie wiem może ważna jest tam kolejność w jakiej sie babie podaje te załączniki.
Błagam pomóżcie z tą tchawicą nie mam siły grać tego od nowa
sprawdziłaś FAQ? SPrawdziłaś solucje? Nie? To po kiego grzyba to piszesz?!
Nobody expects the Spanish Inquisition!
The One Who Disturbs So Terribly... Jeśli zobaczysz pomarańcz śmierci w swoim poście - strzeż się!
Grzesiu nie masz za co przepraszać.
Sam dostrzegam to coraz częściej, że nowi userzy nie umieją/nie chce im się/mają gdzieś czytanie solucji i faq tylko po to żeby ich było na wierzchu.
Wkurzają mnie podobnie jak bota milony postów o to samo non stop. Wkurzył się i nic poza tym. Mnie też już to denerwuje, że takie niektóre sytuacje powtarzją się no bo ile razy można : to już było poruszane, sprawdź w solucji, po co pytasz to jest dwie strony wcześniej etc etc..
Nowi userzy też nie są zbyt kumaci i jak się mówi to jak grochem o ścianę...
Stryj Mac jako Stryj Maćko [z wyeliminowanym polskim znakiem].
Moderuję kolorem niebieskim.
Szukajcie a znajdziecie. Pozdrawiam. Piszę poprawnie po polsku.
Tak, ale to nowa użytkowniczka, która zarejestrowała się dziś.
Być może to forum to jej pierwszy kontakt z internetem...?
Nawet jeśli nie, to forum powinno być przyjazne dla nowych użytkowników. Na forum mogą przebywać nawet 6-latki, które mają prawo nie wiedzieć co to jest faq i solucja. Prosiłbym o wyrozumiałość.
Grześ pisze:Nawet jeśli nie, to forum powinno być przyjazne dla nowych użytkowników. Na forum mogą przebywać nawet 6-latki, które mają prawo nie wiedzieć co to jest faq i solucja.
O to mi własnie chodziło. To jest forum o Przygodach Reksia - gry od 7 lat. Nie nalezy traktowac go jak forum dla ludzi dorosłych i dla każdego usera trzeba być miłym i życzliwym. A bot mysli sobie ze jest bogiem i jak napisał solucje i sie przyczynił dla forum to ma prawo rządzić i krytykować wszystkich.
Moze rzeczywiscie nie powinienem tak pisać, ale chcialem pokazac co mysle o takich wypowiedziach w takim miejscu.
Tylko żeby nie dać się zwariować.
No ale przecież nie wrzeszczeć jak bot..
Więc:
Sprawdź centrum pomocy, solucję oraz FAQ.
Stryj Mac jako Stryj Maćko [z wyeliminowanym polskim znakiem].
Moderuję kolorem niebieskim.
Szukajcie a znajdziecie. Pozdrawiam. Piszę poprawnie po polsku.
Jestem koło domu Alfredo,bo właśnie miałem się spotkać z członkami ruchu oporu.Na początku wszystko ok.Jest wielka zamknięta szafa,kibelek z boku.Wychodzę żeby poszukać jakiś przedmiotów do otwarcia szafy.Nie znajduję,więc znowu wchodzę do domu Alfredo,a tam Abracadabra znajduję się nagle w siedzibie gdzie jest kupiec spod siedziby Burmistrza i Alfredo.Wszystkie ikony mi poznikały,nie ma muzyki nie mogę z nimi porozmawiać,nie mogę wziąść lupy tylko Kretes łazi bez celu i głos samego tuptania.A gdy chce wyjść w tym momencie z gry,to "Czy napewno chcesz Wyjść z gry?"i nic.Tylko to gada a nic mi się nie wyświetla