Tym razem... rozdział 5
Gdy Kretes wchodził kolejnego poranka do studia Molly zarzuciła mu:
" Trochę się spóźniłeś! " Kretes usprawiedliwił się: " W drodze do studia złapał mnie skurcz ". " Skurcz? "- powiedziała Molly z wątpliwością w głosie. Reksio jej przerwał: " To jakie macie pomysły na dzisiaj? " W tym momencie bohaterowie spostrzegli nieobecność Koguta. Wtem usłyszeli zgrzyt piły. Ekipa wyszła na zewnątrz by to sprawdzić i zobaczyła Koguta na drabinie przycinającego gałęzie. Kretes zagadnął: "Ooo, zachciało Ci się gałęzie ścinać, Kogucie? o_O ". " Tak. A może dzisiaj posprzątamy całe podwórko? Może widzowie po obejrzeniu naszego programu też coś posprzątają? W końcu wszyscy wiemy że jesteś schludny, Kretesie. " Kretes odparł: " Schludny! Tfu! Ale się dałem wpuścić w maliny! "
" Poniosło cię Kretesie? o_O "- spytała Molly. Po chwili bohaterowie wzięli się do pracy i w godzinę podwórko było czyste. Ale wydarzyłó się coś nieoczekiwanego. Oto przyjechał chomik Diesel koparką którą przywiózł śmieci i po chwili przejechał całe podwórko rozsypując je. Odjeżdzając powiedział: " Dowiedziałem się jaki macie na dzisiaj materiał i wymyśliłem to. Ciekawe czy teraz się wyrobicie z tym sprzątaniem... "
Zatem ekipa wróciła do studia by udać się na naradę. " Przynajmniej dzisiejszy odcinek będzie dłuższy... "- powiedział Reksio. Molly zaproponowała: " Zadzwonię do kretońskiego ruchu oporu żeby przysłali ich odkurzacz ". Po jakimś czasie dzięki Molly odkurzacz stanął na podwórku Reksia, ale trzeba go było wpierw wyczyścić. Gdy był gotowy Reksio i Kretes wsiedli do środka i odkurzali podwórko, a Molly i Kari Mata Hari filmowały. Wtem odkurzacz wybuchł od nadmiaru śmieci. " Dziwne, przecież sprawdziłem pojemność... "- zaczął Kogut. Wtem Molly coś zauważyła i powiedziała: " Słuchajcie, tego wcześniej nie było na naszym podwórku ".
" Pozwólcie, żę sprawdzę odciski palców "- Kornelek zbliżył się do przedmiotu i po chwili wydał werdykt, że to odcisk łapy Diesla.
" Chomik Diesel!!! "- zakrzyknęli bohaterowie.
" Diesel... "- Reksio rozkrecił się.
"Eh, mógłby ktoś rozładować atmosferę "- spytał Kornelek.
" A może na dzisiaj już skończymy filmowanie i pójdziemy się zdrzemnąć? "- zapytała Kari Mata Hari.
" Kto to powiedział? "- zdumiał się Reksio. :O
Ech...