Faktycznie mogłeś nie wklejaćPATUŚ! pisze:MOŻE TEN SEN JEST GŁUPI ALE......
BYŁEM W SZKOLE Z SZYMKIEM NAGLE KAROL ZACZOŁ PIĆ MLEKO NAGLE SZYMEK MÓWI DO NIEGO ROZBIESZ SIĘ I POKAŻ SIURAK KAROL ZACZOŁ UCIEKAĆ A SZYMEK ZACZOŁ GO GONIĆ JA STAŁEM I NIE WIEDZIAŁEM CO KOMBINOWAĆ NAGLE KAROL ŚCIĄGNOŁ MAJTKI SZYMEK WŁOŻYŁ TAM GŁOWE A POTEM KAROL SOBIE PIERDNOŁ A SZYMEK WYLONDAŁ JAK WYZNAWCA BAKTERI KOLI CHCIAŁEM GO UMYĆ..........I SIĘ OBUDZIŁEM TEN SEN NAZWAŁEM FUJ FUJ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ja raz miałem fajny? Głupi? Raczej fajny sen.
O wilku
Pewnego dnia pani wychowawczyni ogłosiła że po szkole chodzą grasuje pies i wilk. Są razem. Kto się do nich zbliży może... A więc wszyscy złożyli przysięgę że nie będą nigdzie wychodzić na przerwę (dziwne)
Pewnego dnia mój kolega został w szkole. Szłem sam do domu. Czułem że coś mnie sledzi lecz bałem się odwrócić. Nagle coś na mnie skoczyło poczułem nieznajome ciepło. Był to wilk
A teraz sen o...Moim Psie!
Pewnego dnia mama mi powiedziała że kupimy psa! To był kundelek. Nazwałem go Cezar (chyba). Nie był taki ładny ale był bardzo posłuszny
Kilka lat później (noc była) Byłem w jakimś starym domu. Pojawił się... Mój stary kundelek (dziwne że sam drzwi otworzył
- Może pani pomóc? To pani dom a ten wilkołak może go zdemolować!!! - Nic nie odpowiedziała
Wtedy zaczeła się męka musiałem podejść i go wyrzucić! Kopnąłem go lecz on mnie ugryzł! Było źle. Na szczęście wilkołak poszedł. Drzwi zabarykadowałem lecz...wskoczył i mnie przechytrzył, lecz nie było tragicznie! Byłem oko w oko z wilkołakiem. Nagle chwiciłem go za szczękę... Jego kość była złamana. Nagle kość się zrosła! TO był cud! Jego dawna dusza (wilkołaka) wyleciała z niego i powróciła dusza mojego starego Cezara
***
Dosyć dziwne te moje sny no ale co ja na to poradze?







