Przeprosiny
- Izzy
- Głodomorek
- Posty: 2995
- Rejestracja: pt, 4 lut 2005, 20:13
- Naklejki: 1
- Lokalizacja: Szczecin
A ja mu dam szansę. Mimo, że nie było mnie przez ostatnie kilka dni na forum i nie wiem co się dzieje. Osobiście z tego co przeczytałem, nie postąpił najlepiej, jednak chciał sobie zasłużyć na 'moda', do czego posunął się w takim dużym stopniu...
Mahna mahna...
Whovian.
Strzeż się, Izzy Cię obserwuje.
Whovian.
Strzeż się, Izzy Cię obserwuje.
- Kabuto
- Norman
- Posty: 273
- Rejestracja: pn, 4 lut 2008, 07:26
- Lokalizacja: Moskwa
- Kontakt:
- Izzy
- Głodomorek
- Posty: 2995
- Rejestracja: pt, 4 lut 2005, 20:13
- Naklejki: 1
- Lokalizacja: Szczecin
-
Przybysz
- Lider Podziemia
- Posty: 1418
- Rejestracja: śr, 25 lip 2007, 09:23
- Naklejki: 3
- Lokalizacja: z Kurakis
Jaką ostatnią szansę?Shadic pisze:Ja mu wierzę i prosiłbym Was - dajcie mu tą ostatnią szansę. Wiem, że mam za dużo wiary w dobroć ludzką i wg. niektórych marnuję tylko czas wstawiając się za nim. Ludzie nie są idealni i będą popełniać błędy, na którą mogą się uczyć.
On przepraszał, a potem założył sobie nowe konto i podszywał się pod Szalonego Kapelusznika.
Potem jeszcze raz przepraszał...
A teraz nie wiem czy zrobiono mu żarty czy znowu się podszywa...
Ale to nie był błąd tylko on za wszelką cenę chciał być modem.
A na razie mało kto mu ufa i w najbliższej przyszłości nie ma szans być modem...
Do Kabuto:
Teraz modzi mają cię na oku.
Teraz nie masz najmniejszych szans być modem/
Mod ma być przykładem, a nie fałszerzem i spamerem...
"Więcej szczęścia jest w dawaniu aniżeli w braniu" - Jezus z Nazaretu
- Izzy
- Głodomorek
- Posty: 2995
- Rejestracja: pt, 4 lut 2005, 20:13
- Naklejki: 1
- Lokalizacja: Szczecin
Zróbmy inną sytuację, masz najlepszego przyjaciela, z którym się dogadujesz, a on odwraca się od Ciebie, gdy go potrzebujesz. Potem przeprasza, a Ty mu nie wybaczasz i w końcu ląduje w szpitalu. Co byś zrobił? Zostawił go tam samego? Myślę, że nie. Nie sugeruję, że Kabuto zrobił dobrze, ale trzeba ludziom wybaczać - bo czasem można stracić ich szybciej niż się wydaje.
Mahna mahna...
Whovian.
Strzeż się, Izzy Cię obserwuje.
Whovian.
Strzeż się, Izzy Cię obserwuje.
- xDominik
- Pogromca Wózka Widłowego
- Posty: 504
- Rejestracja: śr, 25 kwie 2007, 09:21
- Naklejki: 2
- Kontakt:
>> Ten przykład nijak pasuje do tej sytuacjiShadic pisze:Zróbmy inną sytuację, masz najlepszego przyjaciela, z którym się dogadujesz, a on odwraca się od Ciebie, gdy go potrzebujesz. Potem przeprasza, a Ty mu nie wybaczasz i w końcu ląduje w szpitalu. Co byś zrobił? Zostawił go tam samego? Myślę, że nie. Nie sugeruję, że Kabuto zrobił dobrze, ale trzeba ludziom wybaczać - bo czasem można stracić ich szybciej niż się wydaje.
>> Może jeszcze się za kogoś podawał i mu się coś pomieszało ;P.Szalony Kapelusznik pisze:mnie tylko ciekawi tu jedno zdanie:
"przeprosilem ciebie i sz.k oraz wszyskich userow na forum". czy to przypadkiem nie oznacza, że ktoś inny się jeszcze zabawia moim kosztem? "ciebie i sz.k" ? no przecie rozmawiał ze mną, a ja to szalony kapelusznik. czy zatem ktoś sobie zrobił na gg konto "sz.k." ? zobaczcie tam w kontaktach, czy nie macie takiego? każdy inny numer gg niż ten co wam podałem oznacza, że za tym kontem nie stoję ja.
"No to jedziemy z tym koksem"
czerwony
czerwony
- Kabuto
- Norman
- Posty: 273
- Rejestracja: pn, 4 lut 2008, 07:26
- Lokalizacja: Moskwa
- Kontakt:
- xDominik
- Pogromca Wózka Widłowego
- Posty: 504
- Rejestracja: śr, 25 kwie 2007, 09:21
- Naklejki: 2
- Kontakt:
>> Najlepiej ustaw sobie podpis "Podziwiajcie jak ja się zmieniłem" ;P.Kabuto pisze:nie podawalem sie juz za nikogo , tylko za sz.k , tylko . Miejcie mnie na oku , zobaczycie ze sie zmienilem .
Pokaż swoim zachowaniem , że się zmieniłeś, a nie afiszuj to wszystkim. Bo jak na razie to prawie ciągle piszesz, że się zmieniłeś i że będziesz już grzeczny
"No to jedziemy z tym koksem"
czerwony
czerwony
- Kabuto
- Norman
- Posty: 273
- Rejestracja: pn, 4 lut 2008, 07:26
- Lokalizacja: Moskwa
- Kontakt:
- Artur
- Maniak Koparek
- Posty: 2491
- Rejestracja: pt, 25 sie 2006, 18:47
- Naklejki: 2
- Lokalizacja: Warszawa, prosta sprawa
Ja na poprawę daję każdemu szansę. To czekamy w takim razie na efekty Twojego starania się. xP
Można tak powiedzieć w ramach niebanowania Kabuta. Ale w żadnym wypadku nie można od razu zaufać mu dając moda.
Mam takie samo zdanie jak Ty.Shadic pisze:Ja mu wierzę i prosiłbym Was - dajcie mu tą ostatnią szansę. Wiem, że mam za dużo wiary w dobroć ludzką i wg. niektórych marnuję tylko czas wstawiając się za nim. Ludzie nie są idealni i będą popełniać błędy, na którą mogą się uczyć.
Moderuję pogrubioną, brązową czcionką.
Człowiek zawsze mówi że coś jest niemożliwe, dopóki się nie przekona że coś jest możliwe. Czy nie łatwiej jest od razu przyjąć, że WSZYSTKO jest możliwe?
Człowiek zawsze mówi że coś jest niemożliwe, dopóki się nie przekona że coś jest możliwe. Czy nie łatwiej jest od razu przyjąć, że WSZYSTKO jest możliwe?
- Kabuto
- Norman
- Posty: 273
- Rejestracja: pn, 4 lut 2008, 07:26
- Lokalizacja: Moskwa
- Kontakt:
- Artur
- Maniak Koparek
- Posty: 2491
- Rejestracja: pt, 25 sie 2006, 18:47
- Naklejki: 2
- Lokalizacja: Warszawa, prosta sprawa
To dobrze, że rozumiesz nas.Kabuto pisze:Rozumiem ze mi nie ufacie ale mając moda teraz nikogo bym nie zbanowal , tylko pilnowal forum przez spamerami i rzeczami które łamią nasz regulamin
Moderuję pogrubioną, brązową czcionką.
Człowiek zawsze mówi że coś jest niemożliwe, dopóki się nie przekona że coś jest możliwe. Czy nie łatwiej jest od razu przyjąć, że WSZYSTKO jest możliwe?
Człowiek zawsze mówi że coś jest niemożliwe, dopóki się nie przekona że coś jest możliwe. Czy nie łatwiej jest od razu przyjąć, że WSZYSTKO jest możliwe?
- Kabuto
- Norman
- Posty: 273
- Rejestracja: pn, 4 lut 2008, 07:26
- Lokalizacja: Moskwa
- Kontakt:
- xDominik
- Pogromca Wózka Widłowego
- Posty: 504
- Rejestracja: śr, 25 kwie 2007, 09:21
- Naklejki: 2
- Kontakt:
>> Ja też się znam i coKabuto pisze:Znam sie na forach , sam mam o Naruto wiec wiem czego nie kasowac a co powinno sie robic .
"Błędy popełnia każdy, lecz niektóre [błędy] potrafią sie mścić przez wiele lat".
"No to jedziemy z tym koksem"
czerwony
czerwony

