Zagadka #7
: sob, 6 gru 2014, 22:26
To była środa, 12 dzień listopada. Mała Hania od 14 godzin przyglądała się tajemniczej rzeczy. Sama już nie pamiętała ile to trwało. Możliwe że około 10, a może i nawet 11 godzin. Przedmiot ten był na pewno specyficzny. Jego prawa część z początku była dosyć gruba. Po kilku godzinach zaczęła maleć i niczym organizm zarażony tasiemcem.. zaczęła robić się coraz cieńsza.
Z lewą stroną było zupełnie odwrotnie. Początkowo była cieniutka, ale jednak z czasem, po kilku godzinach stała się znacznie.. znacznie.. grubsza. Niepokojąco grubsza...
Co takiego robiła Hania? Jakie paranormalne zdolności miała? A może interesowały się nią jakieś siły nieczyste?
Z lewą stroną było zupełnie odwrotnie. Początkowo była cieniutka, ale jednak z czasem, po kilku godzinach stała się znacznie.. znacznie.. grubsza. Niepokojąco grubsza...
Co takiego robiła Hania? Jakie paranormalne zdolności miała? A może interesowały się nią jakieś siły nieczyste?