No, ten brytyjski serial komediowy jest bardzo fajny. Tak właściwie to w tym wszystkim jest najfajniejszy sam Jaś, bo bez niego serial nie byłby taki śmieszny. Bardzo dobrze dobrali aktora, bo Rowan Atkinson jak najbardziej pasował do tej roli.
Mimo upływu lat nadal mnie to śmieszy, zarówno serial jak i filmy, które powstały troszeczkę później.
Słyszałem, że Atkinson nie chciał już podejmować roli tego niezdarnego i głupiutkiego Jasia, ponieważ uważał, że ludzie tylko kojarzą go z niedorozwiniętym i głupim człowiekiem. No cóż, ja zapewne bym też zrezygnował, jakby mnie kojarzono z jakimś niezdarą.
Jeżeli ktoś nie oglądał tego serialu i tych wszystkich filmów (w co śmiem wątpić) to radzę wam to szybko nadrobić. Nic tak nie śmieszy jak Jaś Fasola
