#2 Opowieść o Thiefie z magicznym PSP
: sob, 18 maja 2013, 19:46
Dawno, dawno temu za beczką z paliwem i za sklepem z ubraniami, na Archipelagu pojawił się taki ziomek. Wiecie, kaptur, płaszcz, buciki wszystko czarne. Nikt nie zwracał na niego uwagi. Do czasu, gdy jakiś tzw. Safe House pojawił się przed siedzibą Cesarza. Wyglądał tak obrzydliwie jak krzesło. Straszne! Wszyscy zaczęli podejrzewać beczkę z paliwem, ale nie znaleziono dowodów. Parę dni później wszędzie walały się kauczukowe kulki. Teraz wszyscy podejrzewali sklep z ubraniami, ale również nie znaleziono dowodów. Tydzień potem wszędzie były KRZESŁA. Archipelag zaczął zanikać. Ale obok była wysepka z wulkanem, która rosła... Wszyscy zaczęli ją podejrzewać. Uzbroili się w emotki, RPG-7, AK-47 oraz Magię Pegaza... dziwne, nie? Ruszyli na wysepkę z wulkanem. Rzeczywiście! Tam był ziomek - trzymał PSP i grał w Lamecrafta. To tak powstały Safe House, kauczukowe kulki i... fuj... krzesła. Krzesła są zwiastunem Tibii! A każdy wie, że Tibia to CZYSTE ZUO! Walczyli z zombie, creeperami, pająkami itp, itd. Znaleziono przy jednym zombie dokumenty:
Projekt "Thief z magicznym PSP"
Jeden z naszych ziomów pojedzie na Archipelag, i stworzy zue rzeczy magicznym PSP, które podpiął do Głównej Rzeczy Na Archipelagu. Archipelag będzie nasz, bo wszyscy się wyniosą! Cha cha cha cha cha!!!!
Jednak ziomek wpadł do wulkanu. Ała...
Wszystko jest normalne jest hepi end wszyscy żyją długo i szczęśliwie, oprócz Thiefów, maklera, Ubisoftu i Pataponów.
Projekt "Thief z magicznym PSP"
Jeden z naszych ziomów pojedzie na Archipelag, i stworzy zue rzeczy magicznym PSP, które podpiął do Głównej Rzeczy Na Archipelagu. Archipelag będzie nasz, bo wszyscy się wyniosą! Cha cha cha cha cha!!!!
Jednak ziomek wpadł do wulkanu. Ała...
Wszystko jest normalne jest hepi end wszyscy żyją długo i szczęśliwie, oprócz Thiefów, maklera, Ubisoftu i Pataponów.