Pszczoły

Obrazek
Co by się stało, gdyby świat wyglądał inaczej niż we właściwych przygodach? Kim jest Komentator i dlaczego irytował? Dlaczego Kretes był zły, a potem dobry? Dlaczego Reksio miał wiele dziewczyn? Tutaj poznasz odpowiedź na alternatywną wersję przygód Reksia.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Burak Chrumburak
Starszy Norman
Posty: 406
Rejestracja: ndz, 11 paź 2020, 15:57
Lokalizacja: Kraina Bajek

Pszczoły

Post autor: Burak Chrumburak »

Kogo też irytowały te pszczoły w RiSP?
Za zdjęcia kolorowych robaków odpowiem na wszystkie pytania, które was dręczą
Awatar użytkownika
kretonpodziemny
Bardzo Stary Norman
Posty: 665
Rejestracja: śr, 1 sie 2012, 18:14
Lokalizacja: Międzysieć
Kontakt:

Re: Pszczoły

Post autor: kretonpodziemny »

Zdecydowanie najtrudniejszy przeciwnik obok tych strzelających. Jasne, że nagromadzenie pszczół potrafi irytować. Wprowadzają natomiast do minigierki trochę taktyki związanej z ich lurowaniem, czyli zaciąganiem w miejsca, w których mniej nam przeszkodzą.
Mu matku! Pozdrawiam was wszystkich, ludziki dobrej woli!
Mój avatar został przygotowany przez MRX-a, za co serdecznie mu dziękuję.
Awatar użytkownika
Burak Chrumburak
Starszy Norman
Posty: 406
Rejestracja: ndz, 11 paź 2020, 15:57
Lokalizacja: Kraina Bajek

Re: Pszczoły

Post autor: Burak Chrumburak »

kretonpodziemny pisze:Zdecydowanie najtrudniejszy przeciwnik obok tych strzelających.
Właśnie
I oni się pojawiają na każdym poziomie
Na każdym poziomie jest choćby jeden szczur z armatą i jeden rój pszczół
Za zdjęcia kolorowych robaków odpowiem na wszystkie pytania, które was dręczą
Awatar użytkownika
Kaczor Dziennikarski
Norman
Posty: 230
Rejestracja: wt, 11 sie 2020, 03:51
Lokalizacja: Gdzie go wiatr tudzież środki komunikacji miejskiej poniosą
Kontakt:

Re: Pszczoły

Post autor: Kaczor Dziennikarski »

Dla mnie pszczoły są zdecydowanie trudniejsze i bardziej wkurzające od Kaszalotów, bo z tymi to chociaż wiadomo, jak się poruszają i że nie zmienią wysokości. A pszczoły mają to do siebie, że często ustawią się w jakimś martwym punkcie rzutu bombą - za nisko albo za wysoko. Mały problem, jak jest gdzie uciec na bok. Ale jak wokół są dziesiątki pułapek, albo same małe platformy, między którymi trzeba skakać (a jak pszczoły nadlatują z góry, to nawet tego się nie da zrobić). Zdecydowanie najgorszy przeciwnik. Ja zawsze pozbywam się ich tak szybko, jak tylko mogę (najchętniej bombą, ale różnie to bywa...), bo potem może już się po prostu nie dać.
Mój avatar narysował MRX, za co jestem mu bardzo wdzięczny :love:
ODPOWIEDZ