Dzięki Dawidzie za kolejną łatkę i wnikliwe badania!
Testowałem trochę chatkę z piernika i bardzo podoba mi się wygląd zamiany w żabę. Zastanawia mnie jednak, dlaczego tylko ten czar daje efekt wizualny na Kretesie (na krasnoludkach oczywiście nie widać oprócz nich również zamiany, ale to dobrze). W sumie efekt wizualny budyniu i ciemności, którym obrywamy od gęsi też by się przydał (np. po to, żeby wiedzieć, czy uciekać z nałożoną ciemnością, czy siedzieć na miejscu z budyniem).
Dawid6 pisze:Właściwie to okazało się, że przyspiesza zawsze po przeminięciu pierwszego czaru, dokładnie o 1/3 szybkości. Może miało to symbolizować zwiększenie czujności przeciwnika czy coś takiego? W każdym razie zostawiłem, jak jest.
Może to i zamierzone, ale wydaje mi się, że przynajmniej nie powinno to się kumulować, bo może to prowadzić do poważnych trudności z przejściem, a klimatycznie nie ma to sensu.
Zauważyłem jeszcze, że po rzuceniu na przeciwnika ciemności, a następnie zamiany w żabę, efekt ciemności ustaje, mimo że czarna chmura wokół żaby pozostaje.
Co do nierozwiązanych problemów...
Nie udało mi się wywołać błędu z zaśnięciem, więc cieszę się, że zdarza się już tylko w rzadszych przypadkach.
Krasnoludki są w ogóle dość dziwne, jeśli chodzi o obrywanie od przeciwników. W ogóle nie są celem czarowania, ale mogą oberwać od czarów przeciwnika (np. celującego w Reksia za krasnoludkiem, co jest dziwne). Czarująca gęś jest w stanie przejść przez chowającego się krasnoludka. Zdarzał mi się jeszcze błąd, sprawiający że po schowaniu się krasnoludka pozostaje za jego wcześniejszą lokalizacją nieprzekraczalna przezroczysta bariera, z którą nie można nic zrobić.
W zasadzie to spotkałem się też z sytuacjami, w których gęsi nie rzucały czarów również na Reksia i Kretesa, nie wiem czym mogłoby to być spowodowane, być może efekt zamiany w żabę utrzymał się dłużej?