Strona 57 z 59
Re: Land Of Immortals - Rozgrywka
: pt, 25 lip 2014, 20:01
autor: Kacper98
No dobrze, nareszcie Eliot mógł raz na zawsze pozbyć się tej bestii. Jako, że był Drudiem i miał swój kostur, postanowił to wykorzystać. Powoli wyszedł zza drzwi i uderzył w serce bestie. Jeżeli to nic nie da próbuję w inne miejsca.
Re: Land Of Immortals - Rozgrywka
: pt, 25 lip 2014, 21:43
autor: AdamZet27
d) Hmm... -Pomyślał Adam Zet.-Jeśli otworzę pewnie jakiś szkielet,zombie,czy jakiś enderman mi wyskoczy i czyściec lub piekło
mam gwarantowane więc najlepiej jak zapytam kto tam? [Pyta: kto tam?]
Re: Land Of Immortals - Rozgrywka
: sob, 26 lip 2014, 11:49
autor: Dawid6
Nie wiedząc, co robić, postanowiłem zacząć grać na harfie. Sędziemu gra się spodobała, ale nie wiadomo, co stanie się z Samarem - kątem oka można było dostrzec, że brzydzi się każdym brzęknięciem. A może uda się mi go sparaliżować?
Re: Land Of Immortals - Rozgrywka
: ndz, 27 lip 2014, 15:08
autor: Dizel
Stefan Stach Lucjanowski Rozgrywka
Ridlak Ununhex: Rozgrywka
Anubis Płyniesz i płyniesz. Nie wiesz gdzie, nie wiesz czemu, nie wiesz po co. Twoja najbliższa przyszłość wydaje się jedną wielką niewiadomą. Nie tak wyobrażałeś sobie drogę do czyśćca i.. co tu dużo mówić.. nie tak wyobrażałeś sobie strażnika zaświatów.
Wolałeś w pewnym sensie, kiedy bełkotał trzy po trzy i jednocześnie nie mówił tego, co twój umysł uznałby za słuszne. A teraz..? A teraz jesteś sam, bez żadnych perspektyw, bez żadnej drogi ewentualnego ratunku. Tylko ty i fotel, najbardziej oddani przyjaciele obecnej chwili. To on niesie cię w nieznane, a ty zastanawiasz się, kiedy skończy się jego rejs.
Wkrótce już masz uzyskać odpowiedź. Na horyzoncie dostrzegasz wielkiego morskiego potwora, który wydaje się mieć żelazne zęby. Zatrzaskują się one co kilka sekund, jakby były objęte amokiem automatyzmu.
Co by tu zrobić?
a) Zeskakuję z fotela i uciekam jak najdalej.
b) Twierdząc, że to część zabawy, nie zmieniam swojego położenia.
c) Wołam Trickstera.
d) Robię coś innego.
Adam Zet - Kto tam? Kto tam? Jak to kto tam? To ja! Otwórz! - odpowiedział głos zza drzwi.
Co by tu zrobić?
a) Otwieram.
b) Nie otwieram!
c) Pytam jaki ja.
d) Robię coś innego, napisz co.
Ludmiła Pozval Lvl: 4 HP: 72
VS WALKA VS Lvl: 4 HP: 24
Ludmiła Pozval Dagetysh Kibhar
Walczysz z Dagetysh'em Kibhar'em :
Walka rozpoczyna się:
[Ludmiła]Rzuca się z mieczem na przeciwnika.
[Dagetysh]Korzystając ze swojej wrodzonej szybkości, ucieka.
[Ludmiła]Decyduje się ścigać Dagetysha.
[Dagetysh]Wciąż ucieka przed Ludmiłą.
CIĄG DALSZY NASTĄPI.
PIERWSZY POJEDYNEK PVP +15 exp.
Odwaga +5 exp.
Wygląda na to, że wasza walka nie będzie taka znowu prosta. Na razie całość opiera się na takim systemie gry, jaki obowiązuje w zabawie w kotka i myszkę. Być może pora na obmyślenie jakiegoś planu?
Co by tu zrobić?
Gienek z Radomia Lvl: 3 HP: 24
VS WALKA VS Lvl: 5 HP: 1250
Gienek z Radomia Blada Dama
Walczysz z Bladą Damą :
Walka rozpoczyna się:
[Atakujący] Gienek przebija Bladego pasażera włócznią. Ale.. nie ma wystarczająco siły, by tą włócznię z niego wyciągnąć.
[Atakujący] Gienek rzuca sztyletem w Bladą Damę.
[Przeciwnik] Blada Dama jednym ruchem ręki kruszy sztylet na drobne kawałeczki.
CIĄG DALSZY NASTĄPI
WYGRANY POJEDYNEK (Blady pasażer) +15 exp
ODWAGA +5
TRACISZ SZTYLET x1
TRACISZ PROWIZORYCZNA DZIDA x1
[Atakujący] Gienek próbuje staranować Bladą Damę martwym pasażerem.
[Przeciwnik] Blada Dama używa zaklęcia "BIG BANG".
[Przeciwnik] Blada Dama sprawia, że twój prowizoryczny taran rozpada się na miliardy małych kawałeczków, a wnętrzności pasażera rozpryskują się po całym twoim ciele. Dzida jako tako też nie jest w najlepszym stanie... ma kilkadziesiąt kawałków.
CIĄG DALSZY NASTĄPI.
ODWAGA +5 exp.
No cóż... Tego raczej nie przewidziałeś. Znaczy.. przewidziałeś, ale nie myślałeś że najgorsza z możliwych opcji się urzeczywistni. Wygląda na to, że trzeba zrobić coś innego. Pamiętaj tylko, że Blada Dama jest zdenerwowana i prawdopodobnie będzie podążać za tobą, gdy ty zdecydujesz się na ucieczkę.
Co by tu zrobić?
Dagetysh Kibhar Lvl: 4 HP: 24
VS WALKA VS Lvl: 4 HP: 72
Dagetysh Kibhar Ludmiła Pozval
Walczysz z Ludmiłą Pozval :
Walka rozpoczyna się:
[Ludmiła] Rzuca się z mieczem na przeciwnika.
[Dagetysh] Korzystając ze swojej wrodzonej szybkości, ucieka.
[Ludmiła] Decyduje się ścigać Dagetysha.
[Dagetysh] Wciąż ucieka przed Ludmiłą.
CIĄG DALSZY NASTĄPI.
PIERWSZY POJEDYNEK PVP +15 exp.
Odwaga +5 exp.
Ucieczka [Zamaskowani] +5 exp.
Wygląda na to, że wasza walka nie będzie taka znowu prosta. Na razie całość opiera się na takim systemie gry, jaki obowiązuje w zabawie w kotka i myszkę. Być może pora na obmyślenie jakiegoś planu?
Co by tu zrobić?
Eliot Rain Lvl: 3 HP: 27
VS WALKA VS Lvl: 2 HP: 50
Eliot Rain Demon Zemsty
Walczysz z Demonem Zemsty :
Walka rozpoczyna się:
[Atakujący] Eliot bierze do łapy parówki.
[Przeciwnik] Demon transformuje się w całkiem.. znajomą ci postać.
KOMUNIKAT: Zaklęcie "SZYBSZY OD GEPARDA" załadowane
[Atakujący] Eliot próbuje rzucić parówką w swojego przeciwnika.
[Przeciwnik] Demon podlatuje i zżera obie parówki.
[Atakujący] Eliot decyduje się na ucieczkę. Wybiega przez drzwi.
[Przeciwnik] Powolnymi krokami podąża za Eliotem.
[Atakujący] Chowa się za drzwiami
[Przeciwnik] Wciąż podąża za Eliotem.
[Atakujący] Czeka na odpowiedni moment, by uderzyć demona drzwiami.
[Przeciwnik] Przekracza próg
[Atakujący] Uderza drzwiami w Demona.
[Przeciwnik] Jest sparaliżowany.
[Atakujący] Eliot celuje kosturem w samo serce Demona.
[Przeciwnik] Znika w mglistych oparach.
WYGRANY POJEDYNEK +15 exp
EGZEKUCJA +10 exp.
Demon zniknął w mglistych oparach, a ty poczułeś się wreszcie zwycięsko. Wprawdzie trwało to chwilę, ale jak to mówią... liczy się efekt a nie działania. Chociaż z drugiej strony.. działania też mogą się liczyć.. ale tylko na matematyce... i na pewno nie robią tego same.
Zauważyłeś, że w pomieszczeniu zmaterializowało się jakieś wejście do tunelu. Wydało ci się to zdecydowanie dziwne, bo przecież specyfika tego miejsca, raczej uniemożliwia pojawienie się takiego tworu. Nie widziałeś jeszcze nigdy w swoim życiu pokoju z wejściem do tunelu.. najprawdziwszego.. ziemnego tunelu ze skalnymi odłamkami.
Co by tu zrobić?
a) Wchodzę do środka.
b) Nie wchodzę.
c) Rozglądam się jeszcze po pomieszczeniu
d) Robię coś innego.
Ż. Art Lvl: 2 HP: 24
VS WALKA VS Lvl: 2 HP: 50
Ż. Art Demoniczna Marchewka
Walczysz z Demoniczną Marchewką :
Walka rozpoczyna się:
[Atakujący]Ż. Art atakuje marchewkę żarówką, mając nadzieję, że ta wybuchnie. Niestety, nic takiego się nie dzieje.
[Przeciwnik] Demoniczna Marchewka używa zaklęcia "Trzęsienie Ziemi".
[Atakujący] Ż. Art zostaje trafiony zaklęciem i traci 14HP.
[Atakujący] Ż. Art rzuca żarówką w przeciwnika.
[Przeciwnik] Traci 5 hp. Żarówka pęka.
CIĄG DALSZY NASTĄPI
ODWAGA +5
[Atakujący] Ż. Art bierze do ręki bukiet kwiatów i próbuje rzucić nim w marchewkę.
ERROR: JEDEN PRZECIWNIK, JEDNA BROŃ.
[Przeciwnik] Demoniczna Marchewka śmieje się z beznadziejnego ruchu swojego rywala.
CIĄG DALSZY NASTĄPI
ODWAGA +5 exp.
Wygląda na to, że złamałeś zasadę, obowiązującą w pomieszczeniu. Zdecyduj się na ruch, zgodny z prawami tego miejsca.
Co by tu zrobić?
Oloktor Twoim oczom ukazał się najprawdziwszy niedźwiedź Grizzly wraz z Wilkiem w czerwonym mundurze. Nowi goście najprawdopodobniej nie byli do ciebie przyjaźnie nastawieni. Wyczułeś to na podstawie śliny kapiącej z paszczy tego pierwszego.
- Witaj żołnierzu. - zagadał do ciebie wilk. - Pozwolisz mi wejść do środka?
GOTOWOŚĆ +10 exp.
Co by tu zrobić?
a) TAK
b) NIE
c) Tkwię w bezruchu udając, że mam zawał.
d) Robię coś innego, napisz co.
Dave Constant Lvl: 2 HP: 18
VS WALKA VS Lvl: 2 HP: 50
Dave Constant Samar Morgan
Walczysz z Samarem :
Walka rozpoczyna się:
[Atakujący] Dave bierze do ręki kasę i próbuje wystawić Samarowi rachunek.
[Przeciwnik] Samar śmieje się i mówi, że nie ma za co płacić.
[Atakujący] Dave postanawia rzucić kasą w Samara.
[Przeciwnik] Samar używa zaklęcia "CZARNA DZIURA" i sprawia, że przedmiot odlatuje w najciemniejsze fragmenty niebytu.
[Atakujący] Dave bierze do ręki schabowego.
ERROR: JEDNA BROŃ, JEDEN PRZECIWNIK
[Przeciwnik] Samar używa zaklęcia "CZARNA DZIURA" i celuje w Dave'a.
ODWAGA +5 EXP
[Atakujący] Dave w ostatniej chwili odskakuje, powodując pudło ataku Samara.
[Atakujący] Zaczyna grać na harfie.
[Przeciwnik] Zaczyna narzekać jak beznadziejnie gra jego rywal.
[Atakujący] Gra dalej
[Przeciwnik] Wciąż krytykuję grę Dawida, ale powoli zaczyna się jąkać.
[Atakujący] Gra i gra.
[Przeciwnik] Zaczyna się krztusić i chwilę później pada na ziemię.
[Przeciwnik] Wpada w Paraliż.
CIĄG DALSZY NASTĄPI
A to spryciarz 1 +10 exp
PARALIŻ 1 +5 exp.
Masz okazję, by wykończyć swojego przeciwnika. Jak to zrobisz?
Co by tu zrobić? [/i]
Re: Land Of Immortals - Rozgrywka
: ndz, 27 lip 2014, 15:14
autor: Czarnoksieznik
Gienek Na twarzy Gienka pojawił się uśmiech, znaczący mniej więcej tyle, co "SzlagzarazzginęSzlagzarazzginęSzlagzarazzginę". W akcie desperacji zaczął szukać jakichkolwiek fragmentów swoich broni, które mogą się jeszcze do czegoś przydać.
Re: Land Of Immortals - Rozgrywka
: ndz, 27 lip 2014, 15:16
autor: Matek
b) oraz c). Anubis postanawia zawołać strażnika zaświatów. Nie przejęty dalszym rozwojem sytuacji płynie do żelaznego potwora, no, bo w końcu chyba nie może umrzeć po raz kolejny? Bohater siada wygodnie na fotelu, w ręce trzyma popcorn i go wcina czekając aż dopłynie do żelaznego dziwadła.
Re: Land Of Immortals - Rozgrywka
: ndz, 27 lip 2014, 16:13
autor: Dawid6
Hm... Ciekawe, jak długi będzie ten paraliż. Cóż - harfistą jestem, harfą go obezwładniłem i skoro nie mogę wziąć schabowego, to pozostaje mi tylko wykończyć go harfą - a dokładniej dzieląc Samara harfą przez łeb.
Re: Land Of Immortals - Rozgrywka
: ndz, 27 lip 2014, 18:07
autor: Kretes102
Dagetysh biegając tak w kółko postanowił rzucić flagą w Ludmiłę. Chciał zyskać na czasie, a przy okazji znaleźć jakieś wyjście z tej sytuacji.
Re: Land Of Immortals - Rozgrywka
: ndz, 27 lip 2014, 18:08
autor: Kacper98
A to dziwne - pomyślał Eliot. Zdał sobie sprawę, że już właściwie nic nie może zrobić, a skoro pojawił się tu tunel to należałoby do niego wejść. Miał tylko nadzieję, że uda mu się go przejść i nic go przy tym nie zje. Jakby co - bacznie trzymał swój kostur.
Re: Land Of Immortals - Rozgrywka
: pn, 28 lip 2014, 10:07
autor: AdamZet27
a) Adam wziął się na odwagę i otworzył.
Re: Land Of Immortals - Rozgrywka
: pn, 28 lip 2014, 13:24
autor: olexo2
d) Oloktor podejźliwie spojrzał na gości. Nie wiedział, czy może im ufać, czy też nie. Zapytał więc ich po chwili: "Czemu zawdzięczam tą miłą wizytę? " Nadal jednak był gotowy wyciągnąć kostur.
Re: Land Of Immortals - Rozgrywka
: pt, 1 sie 2014, 13:17
autor: Dizel
Stefan Stach Lucjanowski Rozgrywka
Ridlak Ununhex: Rozgrywka
Anubis ODWAGA +5.
A więc zdecydowałeś się nie uciekać i płynąć przed siebie wprost do paszczy morskiego potwora z żelaznymi zębami. W sumie nie było w tym nic dziwnego. Nie miałeś niczego do stracenia, a odrobina pośmiertnej rozrywki przecież nikomu by nigdy nie zaszkodziła... Chyba. Przynajmniej tak ci się zdawało. Twój fotel zbliżał się coraz szybciej i szybciej do monstrualnej paszczy, mielącej naprzemiennie swoimi wielkimi żelaznymi zębiskami. Ty i ona, dwoje odwiecznych rywali, z których jeden niedługo pozna smak zwycięstwa, a drugi obejdzie się z nieopisywalną w swoich skutkach przegraną...
- I.. to tyle? - zdziwiłeś się. Kilka chwil po przekroczeniu granicy wody i wkroczeniu do paszczy wielkiej morskiej bestii, znalazłeś się w dziwnym, niezwykle jasnym miejscu. Było tak jasne, że światło, które emanowało z nieznajomego ci miejsca, najzwyczajniej w świecie cię oślepiało. Niedługo później ujrzałeś kilkanaścioro małych kretów, biegnących w twoją stronę. Raczej nie różniły się znacząco od siebie... A elementami, które łączyły je bezpośrednio ze sobą, były małe wiaderka napełnione wodą, które każdy z dzieciaków, trzymał w swojej łapce. Trickstera nigdzie nie było, a ty będąc zdezorientowany zaistniałą sytuacją, zacząłeś szukać odpowiedzi.
Czyściec +30 exp
Co by tu zrobić?
Adam Zet Twoim oczom ukazał się osobnik w dziwnej, a zarazem niezwykle nietypowej masce. Nie miał wprawdzie ani kija hokejowego, ani piły mechanicznej, ale miał coś, co niezwykle cię niepokoiło. W jego łapach znajdował się świecący na tęczowo ołówek. Jego maska sugerowała, że ma coś wspólnego z teatrem. Nosił białą, uśmiechniętą, teatralną maskę.
Co by tu zrobić?
a) Pytam nieznajomego o cel jego wizyty.
b) ATAAAAAAAAK!
c) Czekam na dalszy rozwój wydarzeń.
d) Robię coś innego, napisz co.
Ludmiła Pozval Lvl: 4 HP: 72
VS WALKA VS Lvl: 4 HP: 24
Ludmiła Pozval Dagetysh Kibhar
Walczysz z Dagetysh'em Kibhar'em :
Walka rozpoczyna się:
[Ludmiła]Rzuca się z mieczem na przeciwnika.
[Dagetysh]Korzystając ze swojej wrodzonej szybkości, ucieka.
[Ludmiła]Decyduje się ścigać Dagetysha.
[Dagetysh]Wciąż ucieka przed Ludmiłą.
CIĄG DALSZY NASTĄPI.
PIERWSZY POJEDYNEK PVP +15 exp.
Odwaga +5 exp.
[Dagetysh] Rzuca flagą w Ludmiłę. Trafia i delikatnie dekoncentruje swoją przeciwniczkę.
[Ludmiła] Chwieje się, ale mimo wszystko utrzymuje równowagę i nie spada z szafki.
[Ludmiła] Rzuca papierem toaletowym pod nogi Dagetysha.
[Dagetysh]Wciąż biegnie przed siebie. Chwilę później przed jego nogami pojawia się papier toaletowy. Dagetysh wywraca się i wpada do wody.
CIĄG DALSZY NASTĄPI
KURKA WODNA +10 exp .
Jesteś w zdecydowanie łatwiejszej sytuacji od swojego przeciwnika. Tylko jak się z nim finalnie rozprawić? Woda na pewno zniweluje jego prędkość czy też zręczność.
Co by tu zrobić?
Gienek z Radomia Lvl: 3 HP: 24
VS WALKA VS Lvl: 5 HP: 1250
Gienek z Radomia Blada Dama
Walczysz z Bladą Damą :
Walka rozpoczyna się:
[Atakujący] Gienek przebija Bladego pasażera włócznią. Ale.. nie ma wystarczająco siły, by tą włócznię z niego wyciągnąć.
[Atakujący] Gienek rzuca sztyletem w Bladą Damę.
[Przeciwnik] Blada Dama jednym ruchem ręki kruszy sztylet na drobne kawałeczki.
CIĄG DALSZY NASTĄPI
WYGRANY POJEDYNEK (Blady pasażer) +15 exp
ODWAGA +5
TRACISZ SZTYLET x1
TRACISZ PROWIZORYCZNA DZIDA x1
[Atakujący] Gienek próbuje staranować Bladą Damę martwym pasażerem.
[Przeciwnik] Blada Dama używa zaklęcia "BIG BANG".
[Przeciwnik] Blada Dama sprawia, że twój prowizoryczny taran rozpada się na miliardy małych kawałeczków, a wnętrzności pasażera rozpryskują się po całym twoim ciele. Dzida jako tako też nie jest w najlepszym stanie... ma kilkadziesiąt kawałków.
CIĄG DALSZY NASTĄPI.
ODWAGA +5 exp.
[Atakujący] Szuka pozostałości swoich broni. Ma nadzieję, że coś jeszcze zostało ze sztyletów. Niedługo później na jego głowę spadają stare, a zarazem śmierdzące gacie.
[Przeciwnik] Blada Dama pyta Gienka, czy mimo wszystko nie ma ochoty zostać z nią na wieczność, by zajadać się z nią paznokiecikami.
CIĄG DALSZY NASTĄPI
ZNALAZŁEM CIĘ! +10 exp.
Okej. Nie jest jeszcze tak fatalnie. Twoja przeciwniczka jest zdekoncentrowana. Zadała ci bezsensowne pytanie (przynajmniej z twojej perspektywy) i prawdopodobnie oczekuje na nie odpowiedzi. Może dać ci to chwilę czasu na odpowiednie pokierowanie zachowaniami przeciwniczki i jednocześnie może pomóc w tajnym, a zarazem dyskretnym użyciu swojej broni. Tylko jak.. zabić lewitującą w powietrzu postać... starymi gaciami? To z pewnością jedno z twoich zmartwień. Drugim z nich będzie również pojawienie się z okolicy... HORDY bladych pasażerów.
Co by tu zrobić?
Dagetysh Kibhar Lvl: 4 HP: 24
VS WALKA VS Lvl: 4 HP: 72
Dagetysh Kibhar Ludmiła Pozval
Walczysz z Ludmiłą Pozval :
Walka rozpoczyna się:
[Ludmiła] Rzuca się z mieczem na przeciwnika.
[Dagetysh] Korzystając ze swojej wrodzonej szybkości, ucieka.
[Ludmiła] Decyduje się ścigać Dagetysha.
[Dagetysh] Wciąż ucieka przed Ludmiłą.
CIĄG DALSZY NASTĄPI.
PIERWSZY POJEDYNEK PVP +15 exp.
Odwaga +5 exp.
Ucieczka [Zamaskowani] +5 exp.
[Dagetysh] Rzuca flagą w Ludmiłę. Trafia i delikatnie dekoncentruje swoją przeciwniczkę.
[Ludmiła] Chwieje się, ale mimo wszystko utrzymuje równowagę i nie spada z szafki.
[Ludmiła] Rzuca papierem toaletowym pod nogi Dagetysha.
[Dagetysh]Wciąż biegnie przed siebie. Chwilę później przed jego nogami pojawia się papier toaletowy. Dagetysh wywraca się i wpada do wody.
CIĄG DALSZY NASTĄPI
A TO PECH +5 exp.
ODWAGA +5 exp.
Twoja sytuacja nie należy do najłatwiejszych. Jesteś obecnie w lodowatej wodzie, która zdecydowanie obniża twoje statystyki zręczności. Musisz wymyślić coś nieprzeciętnego, aby się stąd wydostać.
Co by tu zrobić?
Eliot Rain Tunel wygląda na wyjątkowo ciemny i ponury. Czujesz, że jest w nim coś grubo nie tak. Pytanie tylko.. co? Hmm.. Odpowiedź na to pytanie wydaje się zaskakująco trudna, bo sam nie wiesz. Takie rzeczy po prostu się czuje, a twój instynkt kanciarza przeczuwa, że zbliża się coś nieuniknionego, złego, a zarazem niecodziennego. Nie wiesz jednak co. Załatwiłeś dwóch swoich rywali, którzy podczas poprzednich zdarzeń, wydawali ci się być głównymi złymi... ale, jeśli jest ktoś jeszcze? Ktoś, kto istnieje ponad tymi dwoma? Ktoś, kto dysponuje potężniejszą magią od nich? - Zastanawiasz się. Ciemny tunel, bez jakiegokolwiek rodzaju oświetlenia, ani naturalnego ani sztucznego, najzwyczajniej w świecie wzmaga w tobie chęć oddania się przejmującym refleksjom, z których nie tak łatwo się wydostać. Sam nie masz pewności, czy wyjście ze swoich rozważań nie okaże się przypadkiem trudniejsze od wyjścia z tunelu, który wydaje się ciągnąć w nieskończoność. Czujesz się jak bohater niekończącej się historii, który nie ma ani jednej minuty odpoczynku, bo wciąż musi się zmagać z czymś niepojmowalnym, czymś, co pragnie wykorzystywać jego życie do przeróżnych celów, do heroicznych walk o nieznane nagrody, o nowe przygody, skomplikowane na każdym kroku łamigłówki czy też inne rzeczy, które nie tak łatwo znowu określić.
Chwilę później idąc wprost przed siebie w nieprzeniknionym mroku, tracisz równowagę. Próbując się podnieść, chwytasz się stalowego przedmiotu, który po głębszych, dotykowych analizach, wygląda ci na krzyż.
Co by tu zrobić?
Ż. Art Lvl: 2 HP: 24
VS WALKA VS Lvl: 2 HP: 50
Ż. Art Demoniczna Marchewka
Walczysz z Demoniczną Marchewką :
Walka rozpoczyna się:
[Atakujący]Ż. Art atakuje marchewkę żarówką, mając nadzieję, że ta wybuchnie. Niestety, nic takiego się nie dzieje.
[Przeciwnik] Demoniczna Marchewka używa zaklęcia "Trzęsienie Ziemi".
[Atakujący] Ż. Art zostaje trafiony zaklęciem i traci 14HP.
[Atakujący] Ż. Art rzuca żarówką w przeciwnika.
[Przeciwnik] Traci 5 hp. Żarówka pęka.
CIĄG DALSZY NASTĄPI
ODWAGA +5
[Atakujący] Ż. Art bierze do ręki bukiet kwiatów i próbuje rzucić nim w marchewkę.
ERROR: JEDEN PRZECIWNIK, JEDNA BROŃ.
[Przeciwnik] Demoniczna Marchewka śmieje się z beznadziejnego ruchu swojego rywala.
CIĄG DALSZY NASTĄPI
ODWAGA +5 exp.
Wygląda na to, że złamałeś zasadę, obowiązującą w pomieszczeniu. Zdecyduj się na ruch, zgodny z prawami tego miejsca.
Co by tu zrobić?
Oloktor - Czym zawdzięczasz sobie naszą wizytę? Hmm.. właściwie to niczym. Zostałeś wytypowany do zagrania z nami w grę na śmierć i życie. Brzmi atrakcyjnie, czyż nie? Cóż.. też tak myślę. A ty niedźwiadku? - zapytał swojego towarzysza.
- Awrrrrrrr! - Zaryczał w charakterystyczny sposób.
- Niedźwiadek też tak myśli. To dobrze.. Przynajmniej jesteśmy zgodni - powiedział, jakby potrafił rozczytać warczenie.
KULTURA OSOBISTA 1 +5 exp
Co by tu zrobić?
a) Pytam o jaką grę chodzi.
b) Proszę nowych znajomych o przedstawienie się.
c) Tkwię w bezruchu udając, że mam zawał.
d) Robię coś innego, napisz co.
Dave Constant Lvl: 2 HP: 18
VS WALKA VS Lvl: 2 HP: 50
Dave Constant Samar Morgan
Walczysz z Samarem :
Walka rozpoczyna się:
[Atakujący] Dave bierze do ręki kasę i próbuje wystawić Samarowi rachunek.
[Przeciwnik] Samar śmieje się i mówi, że nie ma za co płacić.
[Atakujący] Dave postanawia rzucić kasą w Samara.
[Przeciwnik] Samar używa zaklęcia "CZARNA DZIURA" i sprawia, że przedmiot odlatuje w najciemniejsze fragmenty niebytu.
[Atakujący] Dave bierze do ręki schabowego.
ERROR: JEDNA BROŃ, JEDEN PRZECIWNIK
[Przeciwnik] Samar używa zaklęcia "CZARNA DZIURA" i celuje w Dave'a.
ODWAGA +5 EXP
[Atakujący] Dave w ostatniej chwili odskakuje, powodując pudło ataku Samara.
[Atakujący] Zaczyna grać na harfie.
[Przeciwnik] Zaczyna narzekać jak beznadziejnie gra jego rywal.
[Atakujący] Gra dalej
[Przeciwnik] Wciąż krytykuję grę Dawida, ale powoli zaczyna się jąkać.
[Atakujący] Gra i gra.
[Przeciwnik] Zaczyna się krztusić i chwilę później pada na ziemię.
[Przeciwnik] Wpada w Paraliż.
[Atakujący] Używa harfy jako gilotyny na głowie Samara.
[Przeciwnik] Rozpada się na miliardy mrocznych oparów.
Dave Constant zwycięża
A to spryciarz 1 +10 exp
GILOTYNA +10 exp
EGZEKUCJA +10 exp
WYGRANY POJEDYNEK +15 exp.
PIERWSZE ZWYCIĘSTWO +5 exp.
JAM JEST CHODZĄCY PARADOKS +10 exp
Pomieszczenie w którym znajdowałeś, zaczyna się dematerializować. Kibice, stojący dookoła ringu, najzwyczajniej w świecie milkną, by za kilka chwil, pogrążyć się w niebycie. Niedługo później pojawiasz się znowu na sali sądowej.
Wygląda praktycznie tak samo, z wyjątkiem braku obecności Samara na miejscu oskarżyciela posiłkowego.
- Wyrok w imieniu zaświatów. Sąd umarłych po rozpoznaniu sprawy koguta Dave'a Constanta, skazuje go na śmierć, poprzez ścięcie gilotyną na krześle elektrycznym. - Powiedział Straszysław śmiejąc się złowieszczo pod swoim nosem.
Co by tu zrobić? [/i]
Re: Land Of Immortals - Rozgrywka
: pt, 1 sie 2014, 13:23
autor: Matek
Bohater nie ryzykując w sumie nic postanowił sprawdzić co zrobią małe krety z wiadrami z wodą. Przy okazji bohater nadal wcina popcorn, chociaż powoli mu się już kończy.
Re: Land Of Immortals - Rozgrywka
: pt, 1 sie 2014, 13:35
autor: Kacper98
Eliotowi wydaje się, że gdzieś spadł także wspina się po krzyżu. Jeżeli uda mu się podnieść, a krzyż będzie w stanie zabrać ze sobą to tak uczyni.
Re: Land Of Immortals - Rozgrywka
: pt, 1 sie 2014, 13:40
autor: Czarnoksieznik
Gienek -Eee... no... - kogut błyskawicznie schował zdobycz za plecami i, udając wahanie, powoli zaczął się zbliżać do Bladej Damy. - Hmmm... nie wiem... chociaż... po namyśle... dobrze, zostanę z tobą... albo przynajmniej z twoimi zwłokami!!! - z tym okrzykiem nagle rzucił gaciami w Damę, chwilowo ignorując pasażerów.