#1

Obrazek
Awatar użytkownika
Autor8
Lord Protektor
Posty: 2169
Rejestracja: ndz, 7 kwie 2013, 13:22
Naklejki: 100

Re: #1

Post autor: Autor8 »

To ja se stoję i obserwuję.
Awatar użytkownika
Dawid6
Bezpieczeństwo Forum
Posty: 2178
Rejestracja: sob, 7 lis 2009, 14:12
Naklejki: 7
Lokalizacja: Koło komputera xD
Kontakt:

Re: #1

Post autor: Dawid6 »

To da się coś zaradzić na to wymierające plemię? Jak się dostać do Wielkiego Maga? No i jak się stąd wydostać? xD
Przejrzyj moje okołoreksiowe projekty na GitHubie!
Pozdrawiam wielu nieaktywnych użytkowników, wszystkich wciąż wchodzących oraz Playboiia, bo zawsze się żali, że go nie ma w moim podpisie.
Obrazek III miejsce w konkursie halloweenowym 2011, I miejsce w konkursie rocznicowym 2015
Tym kolorem moderuję.
Awatar użytkownika
Z. Art
Żaba
Posty: 1643
Rejestracja: pt, 23 kwie 2010, 17:40
Naklejki: 5
Lokalizacja: student
Kontakt:

Re: #1

Post autor: Z. Art »

Ezuriens wziął se jednego Smerfa i schował go do kieszeni. Przyda sięęęęę.
– Dostojewski umarł – powiedziała obywatelka, ale jakoś niezbyt pewnie.
– Protestuję! – gorąco zawołał Behemot. – Dostojewski jest nieśmiertelny!


Mistrz i Małgorzata
<3

Moderuję na pąsowo bo mogę.
Mistrz Gry
Roz-kreca się
Posty: 21
Rejestracja: czw, 20 paź 2005, 19:32

Re: #1

Post autor: Mistrz Gry »

Karen spojrzała oszołomiona na Doka i jego brak kultury osobistej. Skąd takie osoby się biorą i jak mogą być wielkimi Wybrańcami z legend?
- Wielki Mag mieszka w naszej wiosce - odpowiedział Smerf. - On może Wam pomóc w odnalezieniu właściwej drogi do domu.
- Nie wiem, jak powstrzymać Vengera... Jego moc ciągle rośnie w siłę - odpowiedziała Karen, widocznie wystraszona samymi słowami. - Obiecał mi pomóc w zamian za rozmnożenie mojego plemienia. A Mistrz Lochów to szanowana przez wszystkie istoty naszego świata osobistość, nikt nie wie, skąd jest, ani kim jest. Jedyne, co wiemy to, że to człowiek.
A Mistrz Gry to narrator - dopisek Mistrza.
Awatar użytkownika
Czarnoksieznik
Mistrz Administracyjnej Magii
Posty: 1751
Rejestracja: sob, 24 sty 2009, 15:23
Naklejki: 17
Lokalizacja: z Angmaru

Re: #1

Post autor: Czarnoksieznik »

Dobrze. Jak się stąd wydostaniemy i jak trafimy do wioski?
Obrazek
Głupcze! Żaden śmiertelny mąż nie jest w stanie mnie zabić! Teraz GIŃ!
Jeśli widzisz ten kolor, uważaj - administrator ma Cię na celowniku.
Spoiler:
Awatar użytkownika
Autor8
Lord Protektor
Posty: 2169
Rejestracja: ndz, 7 kwie 2013, 13:22
Naklejki: 100

Re: #1

Post autor: Autor8 »

Fajnie, spotkamy Wielkiego Maga.
Smerfie, weź nam powiedz, gdzie dokładnie znajdziemy Wielkiego Maga.
Awatar użytkownika
Matek
Pod-ziemniak
Posty: 1691
Rejestracja: czw, 26 lip 2012, 09:49
Naklejki: 10

Re: #1

Post autor: Matek »

Ano tak, tak, tak. Zgadzam się z Autorkiem.
Awatar użytkownika
olexo2
DZIKI WCIONSZ
Posty: 317
Rejestracja: czw, 4 sie 2011, 10:42
Naklejki: 3

Re: #1

Post autor: olexo2 »

Zaprowadź więc nas do swojej wioski.
Zwycięzca Dreams of Paradise, Potwornego Mundialu 3 i zdobywca 5 miejsca w MMS2
pondering drzwi stalowe
Moderuje kolorem takim jak jest normalnie tekst w postach pisany
Awatar użytkownika
Kretes102
Poznaniak Nieszczelny
Posty: 2435
Rejestracja: wt, 24 lip 2012, 11:47
Naklejki: 17
Lokalizacja: Poznań, Rzeczpospolita Polska
Kontakt:

Re: #1

Post autor: Kretes102 »

W takim razie, możesz zaprowadzić nas do tejże wioski? Bylibyśmy wdzięczni.
Co ja będę się rozpisywał, zapraszam:
"Reksio i Kretes: "Skarb Umuritu" [KOMIKS] - czyli, dlaczego Kretes zasłania dymkiem innych kolegów oraz gdzie znajduje się skarb Umuritu.
Ten kolor należy do Administratora dbającego o czystość i walczącego ze złem. Lepiej zacznij się zastanawiać nad sobą, kiedy ujrzysz ten kolor w swoim poście :)
Awatar użytkownika
Dawid6
Bezpieczeństwo Forum
Posty: 2178
Rejestracja: sob, 7 lis 2009, 14:12
Naklejki: 7
Lokalizacja: Koło komputera xD
Kontakt:

Re: #1

Post autor: Dawid6 »

No, tak, tak i dziękujemy. Można się jakoś odwdzięczyć?
Przejrzyj moje okołoreksiowe projekty na GitHubie!
Pozdrawiam wielu nieaktywnych użytkowników, wszystkich wciąż wchodzących oraz Playboiia, bo zawsze się żali, że go nie ma w moim podpisie.
Obrazek III miejsce w konkursie halloweenowym 2011, I miejsce w konkursie rocznicowym 2015
Tym kolorem moderuję.
Mistrz Gry
Roz-kreca się
Posty: 21
Rejestracja: czw, 20 paź 2005, 19:32

Re: #1

Post autor: Mistrz Gry »

Karen oblizała kącik ust i zaczęła delikatnie przybliżać się do Davida. Po chwili zmacała go dosyć mocno po tyłku, nie zastanawiając się przy tym ani chwili dłużej. Ucieszyła się i puściła mu oczko.
- My Was poprowadzimy do naszej wioski - ciągnął Smerf. - Wielki Mag będzie na Was tam czekać, może będzie w stanie chociaż na parę rzeczy z Waszych pytań znaleźć odpowiedzi. Niestety, nie możemy nic obiecać.
Awatar użytkownika
Autor8
Lord Protektor
Posty: 2169
Rejestracja: ndz, 7 kwie 2013, 13:22
Naklejki: 100

Re: #1

Post autor: Autor8 »

Smerfie to prowadź ty niebieski maluszku malutki.
Awatar użytkownika
Czarnoksieznik
Mistrz Administracyjnej Magii
Posty: 1751
Rejestracja: sob, 24 sty 2009, 15:23
Naklejki: 17
Lokalizacja: z Angmaru

Re: #1

Post autor: Czarnoksieznik »

Dobrze... prowadźcie więc...
Obrazek
Głupcze! Żaden śmiertelny mąż nie jest w stanie mnie zabić! Teraz GIŃ!
Jeśli widzisz ten kolor, uważaj - administrator ma Cię na celowniku.
Spoiler:
Awatar użytkownika
Z. Art
Żaba
Posty: 1643
Rejestracja: pt, 23 kwie 2010, 17:40
Naklejki: 5
Lokalizacja: student
Kontakt:

Re: #1

Post autor: Z. Art »

Ezuriens zabił Doktora.
Dobra, jak se chcecie, to prowadźta nas do tej wioski.
– Dostojewski umarł – powiedziała obywatelka, ale jakoś niezbyt pewnie.
– Protestuję! – gorąco zawołał Behemot. – Dostojewski jest nieśmiertelny!


Mistrz i Małgorzata
<3

Moderuję na pąsowo bo mogę.
Mistrz Gry
Roz-kreca się
Posty: 21
Rejestracja: czw, 20 paź 2005, 19:32

Re: #1

Post autor: Mistrz Gry »

Karen
Bohaterowie pożegnali się z Karen i wyruszyli za Smerfami w stronę wyjścia. Khaarenka, zostając sama z martwymi zwłokami Doka, była dosyć smutna - ale wiedziała, że to jej przeznaczenie i nie może zmusić nikogo do pokochania jej. Czasami tak się zdarza w życiu. Właściwie, to był jej wybór koniec końców. Pozwolenie odejść swoim więźniom, zwrócenie komuś wolności. Nie zdawała sobie sprawy właściwie, że to mógł być najwspanialszy prezent, jaki kiedykolwiek dostała. Bowiem, wkrótce jej całe przeznaczenie miało się odwrócić do góry nogami. Jeszcze parę tygodni, może miesięcy - i wszystko będzie zupełnie inne niż teraz, niż sobie wyobrażała.

Smerfy
Wybrani szli za smerfami przez gąszcz korytarzy i wybrnęli w końcu na powierzchnie, wspinając się po drabince. Szli po pustyni, śmiejąc się i rozmawiając na najróżniejsze tematy. Dowiedzieli się praktycznie tego o Mistrzu Lochów, co wiedzieli już od Karen. Był tajemniczą osobą, człowiekiem, który posiadał nadprzyrodzone zdolności. Był też niesamowicie szanowany wśród wszystkich istot żyjących w rzeczywistości Lochów i Smoków. Smerfy opowiedziały też o Tiamat, potężnej pięciogłowej smoczycy. Jedynej istoty, której boi się Venger według opowiadań wszystkich.
Po dwóch godzinach wędrówki, w końcu stanęli u wrót wioski, by odkryć, że jest ona całkowicie opuszczona i zrujnowana. Jakby spalona. Nie było tam najmniejszej żywej istoty, która mogłaby im opowiedzieć, co się stało. Gdzie nie gdzie, znajdowały się też ślady walki.
- Co tu się stało? - odezwała się jedna z kilku kobiet smerfów. Była zdruzgotana i smutna patrząc na to straszne pobojowisko. Niegdyś piękne, a teraz... jak miasto duchów. - Wielkiego Maga też nie ma...

- Pomocy... - usłyszeli ciche, zdławione wołanie o pomoc dobiegające z ruin.
ODPOWIEDZ