Strona 6 z 19
Re: Zone Of Terror - Rozgrywka.
: czw, 1 sty 2015, 16:41
autor: Dawid6
To może... już stąd wyjdziemy?
Re: Zone Of Terror - Rozgrywka.
: czw, 1 sty 2015, 18:44
autor: Cesarz Fiction
A więc nadszedł czas na znalezienie wyjścia z podziemi. Czy było to łatwe? Raczej nie, gdyż biorąc pod uwagę fakt ile błądziliście już w tych okolicach, można było łatwo wypracować sobie jakąś opinię. Przeszliście kilka metrów i waszym oczom ukazała się najprawdziwsza toaleta. Najprawdziwsza, jakże śmierdząca.. toaleta.
Onevatho wciąż spał w ramionach Dawida i Kretesa.
Re: Zone Of Terror - Rozgrywka.
: czw, 1 sty 2015, 20:18
autor: Dawid6
Może łagodnie otworzymy, a nuż coś tam siedzi...
Re: Zone Of Terror - Rozgrywka.
: czw, 1 sty 2015, 20:21
autor: Kretes102
A może... by tak rozwalić tą toaletę? Wiem, że to zahacza o przemoc, ale może pod toaletą, oprócz kanałów, skrywane są niezbadane tajemnice, hm? Ja przynajmniej tak myślę...
Re: Zone Of Terror - Rozgrywka.
: czw, 1 sty 2015, 23:51
autor: Cesarz Fiction
Kretes nie zastanawiając się ani chwili dłużej, niczym zawodowy pogromca lewaków, zaczął masakrować łomem toaletę. Rzeź trwała maksymalnie ze 20 sekund.
Przeciwnik nie należał bowiem do najsilniejszych. Usunięcie niezbędnego w życiu każdego z nas, sanitarnego mebla, ujawniło ukryte przejście. Był to duży tunel wiodący w dół. Na jego końcu nie było widoczne żadne światło, więc było to na pewno nietypowe.
Liczę na to że jesteście jednak osobami zdrowymi psychicznie i nie skoczycie tak po prostu do byle jakiego szamba...
Re: Zone Of Terror - Rozgrywka.
: pt, 2 sty 2015, 08:35
autor: Dawid6
Tunel w dół? Nieee, my chcemy tunel w górę... Możemy wepchnąć tam ciało Mątka i zobaczyć, co się stanie.
Re: Zone Of Terror - Rozgrywka.
: pt, 2 sty 2015, 11:52
autor: Cesarz Fiction
A więc postanowiliście spuścić ciało Mątka w głąb nieznanej ciemności. Co z tego wynikło? hmmm raczej nic konkretnego. Usłyszeliście jedynie głośny pluuusk, co mogłoby oznaczać, że pod wami znajduje się jakiś pokaźny zbiornik wodny.
Czyżby jakaś podziemna rzeka? A może najzwyklejsze kanały? Cóż.. Opcji było zdecydowanie wiele.
- Jak mniemam przysnąłem. Musicie mi wybaczyć, to nie było zamierzone. - usłyszeliście głos. Chwilę później waszym oczom ukazał się tętniący życiem Onveatho. Wszystko wskazywało na to, że jego odpoczynek właśnie się skończył.
- Nie chcę być nieuprzejmy, ale wandalizm, nawet w podziemiach gazowców jest rzeczą niezbyt miłą. To podchodzi pod brak poszanowania i nie zasługuje na jakąkolwiek tolerancję. - zaczął marudzić. - W każdym jednak razie, muszę wam jednocześnie pogratulować, bo jak mniemam znaleźliście wyjście z tunelu. Wybaczcie mój brak dyskrecji, ale.. wszyscy umiecie pływać?
Re: Zone Of Terror - Rozgrywka.
: pt, 2 sty 2015, 12:12
autor: Izzy
- Potrafię pływać - odpowiedział bez większego zastanowienia. - A dlaczego pytasz? Czy będzie to wymagało tego?
Re: Zone Of Terror - Rozgrywka.
: pt, 2 sty 2015, 13:29
autor: Cesarz Fiction
- Z pewnością. Przed nami rejs wpław.. po morzu wodospadów. Domyślam się, że brzmi to niebezpiecznie. I niestety, muszę was zasmucić.. będzie bardzo niebezpiecznie! - wymamrotał
Re: Zone Of Terror - Rozgrywka.
: pt, 2 sty 2015, 14:09
autor: Dawid6
No tam Mątek już nam toruje drogę, może uruchomi jakieś pułapki czy cuś...
To mamy płynąć, ta?
Re: Zone Of Terror - Rozgrywka.
: pt, 2 sty 2015, 17:31
autor: Kretes102
No dobrze, możemy płynąć. Umiem pływać, swego czasu nawet brałem udział w kursie, więc wody mi niestraszne. Ale czy to na pewno odpowiednia droga do wydostania się z tych niegościnnych kanałów?
Re: Zone Of Terror - Rozgrywka.
: pt, 2 sty 2015, 22:47
autor: Cesarz Fiction
Kilka chwil później wszyscy znaleźliście się w niezmiernie lodowatej wodzie.
- Och, wybaczcie ten brak uprzedzenia. Po prostu uznałem, że w tej sytuacji konieczne będzie postawienie was przed faktem dokonanym. To trochę smutne, ale naprawdę.. zaszła taka konieczność. - powiedział jak zawsze spokojnym tonem.
Tymczasem wy mogliście podziwiać piękno Archipelagu Kreacji. Mogliście poznać majestatyczny świat żywej fantazji i bezkresnej wyobraźni... której zwykłe mięso armatnie od czasu do czasu... podcinało skrzydła.
Kiedy płynąc z nurtem rzeki minęliście jeden z wodospadów, przez chwilę zaczęło panować delikatne zaskoczenie.
- O tym wspominałem, więc nie muszę przepraszać. - wymamrotał. Kiedy jednak sytuacja powtórzyła się kilkakrotnie, a za wami był już bodajże 10 spadek z jakiegoś kilometra wysokości do.. kolejnego wodnego schodka, byliście już na skraju załamania nerwowego.
- Marudzicie, wcale nie jest tak źle. Przynajmniej nie musicie się wspinać. Byli i tacy, którzy musieli. Ii jak skończyli? hmmm... Nie powiem wam, to zbyt drastyczne, więc musicie mi wybaczyć. - powiedział z przekonaniem.
Kiedy droga zaczęła się kończyć, a wśród was był już bardziej ustabilizowany teren, bez potencjalnych wodospadowych schodków, nadeszła pora wytchnienia.
- Garnitur ma to do siebie, że nie powinno się go prać. Łamanie tej zasady byłoby niedopuszczalnym zakpieniem sobie z obowiązujących norm. Ale zauważcie, ja wcale go nie piorę. On służy mi jako kąpielówki. - stwierdził. Kanclerz mimo wszystko nie wyglądał za dobrze. Nie był już na pewno tą samą osobą, co sprzed egzorcyzmów. Być może jeszcze do siebie nie doszedł, a może... Niee, odrzućmy tę opcję.
Kilkanaście minut później Onevatho znowu przemówił.
- Panie i Panowie, zbliżamy się do miejsca, w którym to wszystko się zaczęło. Zbliżamy się do miejsca, w którym nastał kres ostatniego z Hammerfallów. Zbliżamy się do oficjalnej kryjówki ruchu oporu. - jego słowa brzmiały prawie tak dobrze jak Kapitana jakiegoś okrętu.
Kanclerz choć może był lekko zniewieściały i nadmiar uprzejmy, w chwilach tego wymagających, potrafił wykrzesać z siebie charyzmę.
Płynął dzielnie w stronę podwodnej jaskini, a wy.. chcąc nie chcąc podążaliście za nim.
- Zapytacie pewnie czemu tutaj, a nie gdzieś indziej... Hmm, to w zasadzie skomplikowane, ale raczej wyszliśmy z założenia, że najtrudniej jest kogoś znaleźć w miejscu najbardziej znanym.
Re: Zone Of Terror - Rozgrywka.
: pt, 2 sty 2015, 23:08
autor: Dawid6
Dobrze, dobrze, łom w dłoń i podążamy do tych kryjówków Spadków Młotków.
Re: Zone Of Terror - Rozgrywka.
: pn, 5 sty 2015, 00:26
autor: Cesarz Fiction
- Stójcie! Czego tu szukacie?! - usłyszeliście od razu po wejściu.
- Jak mniemam mój stan jest ewidentnie stojący. Nie leżę, ani nie siedzę, nie wiszę również na żyrandolu, stąd też śmiem twierdzić, że jednak grzecznie wykonuje wasz kaprys. Wybaczy państwo, ale nie rozumiem. Czego tutaj państwo szukacie? - zagadał Kanclerz.
- To samo pytanie mogłabym zadać wam. - powiedziała wrogim tonem dziewczyna.
- Dobrze mała, nie spinaj się. To my jesteśmy gośćmi i to my powinniśmy się przedstawić - odburknął osobnik płci męskiej. - Nawet nie wyobrażacie sobie jak fajnie wreszcie zobaczyć tutaj kogoś, kto nie jest kucykiem. - zaczął. Spojrzeliście ukradkiem na Onevatho. Ten jednak spokojnie przeżuwał swoją ślinę i nie był wrogo nastawiony do nowych.. znajomych. Udawał, że nie usłyszał tej potencjalnej obelgi.
- Oj, wybacz Kanclerzu, to nie było na miejscu. - powiedział, jakby świadomy popełnionego właśnie błędu. - Na imię mi Diego. Choć jestem diabłem tasmańskim, wcale nie wyznaje ciemnych mocy. Wręcz przeciwnie moi drodzy.
- Czyżby istniało przeciwieństwo do diabła? Zaiste interesujące - zaczął się zastanawiać.
- Może niebezpośrednio. Wasze pokolenie nazwałoby mnie raczej głosicielem nowej Ewangelii. Bo widzicie moi drodzy, Alpha wcale nas nie opuścił... On dał nam próbę..
- Alpha.. O ile mnie pamięć nie myli... Zwoje Starożytnych utożsamiały go ze Stwórcą i kilkoma innymi Władcami Rzeczywistości...
- Władcy Rzeczywistości to jedynie sługusy tego jedynego! - zbulwersowała się dziewczyna.
- Spokojnie La-Sheei, nie nam to sądzić. Prawdę znają jedynie byty transcendentalne. To nie nasza rola
Re: Zone Of Terror - Rozgrywka.
: pn, 5 sty 2015, 09:01
autor: Dawid6
No tak tak... Co tu robicie? Znacie drogę na zewnątrz? Co z hammerfallami?