Strona 5 z 9
Re: #1
: pn, 16 mar 2015, 21:43
autor: Czarnoksieznik
Narrator pisze:Andriew rozejrzał się. Tak się nie da... ale z pomocą...
Av - pomóż Ezuriensowi.
Urban - z lewej.
Oloktor - z prawej.
Mątek - od przodu.
Dok - lecz nas.
Narrator pisze:Ponownie zaatakował od tyłu kijem.
Re: #1
: pn, 16 mar 2015, 21:44
autor: olexo2
Z prawej

Oloktor pocisnął z prawej.
Re: #1
: pn, 16 mar 2015, 21:54
autor: Kretes102
Dobra, nie będzie tak łatwo.
Narrator pisze:Urban zrobił dosyć potężny obrót i strzelił strzałami w kierunku Karen. Po tym co uczynił, rzucił się na nią z lewej strony.
Re: #1
: wt, 17 mar 2015, 07:12
autor: Autor8
To ja wyciągam miecz z pochwy i pomagam Ezuriensowi.
Re: #1
: wt, 17 mar 2015, 15:32
autor: Z. Art
Tak se myśleeee... A zresztą.
Azuriens uderzył maczugą o ziemię, nabierając siły. Następnie spróbował roztrzaskać Karen czaszkę.
Re: #1
: wt, 17 mar 2015, 20:40
autor: Dawid6
Eeee...
//wyczarowuje Kermita, który kuhde by wyskoczył z kapelusza i krzyknął Haaaaaa
//wyczarowuje jakieś zbroje
Re: #1
: śr, 18 mar 2015, 17:26
autor: Mistrz Gry
Jedyne na co było stać Karen, to rozpłakać się, jak małe dziecko, kiedy została zaatakowana. W pierwszej chwili myślała, że może sobie p poradzić z przeciwnikami... A tu została przezwyciężona przez siłę męskich... silnych rąk.
- Zostawcie mnie! - można było usłyszeć w jej błagalnym głosie.
Re: #1
: śr, 18 mar 2015, 17:35
autor: Autor8
Oj, tak nie będzie.
Patrz, mam miecz, inni mają tam łuki, maczugi i inne potężne bronie, których chce ten Venger cały.
Mów wszystko co o nim wiesz. Albo śmierć na miejscu.
Re: #1
: śr, 18 mar 2015, 17:40
autor: Kretes102
Chcesz abyśmy zostawili Cię w spokoju? Dobrze, ale pod jednym warunkiem: powiedz co wiesz o Vengerze. Jednak jeśli nic nie powiesz, niestety, ale moje strzały mogą przez przypadek same wystrzelić w twoją stronę, a już wtedy tak miło nie będzie.
Re: #1
: śr, 18 mar 2015, 17:41
autor: Czarnoksieznik
Narrator pisze:Powaliwszy Karen, Andriew wziął się za uwalnianie Davida.
Re: #1
: śr, 18 mar 2015, 19:29
autor: Dawid6
Eeee...
//wyczarowuje Kermita, który kuhde by wyskoczył z kapelusza i krzyknął Haaaaaa
//wyczarowuje jakieś zbroje
//na wszelki wypadek wyczarowuje krople zmuszające do mówienia prawdy, ew. mocny alkohol
Re: #1
: śr, 18 mar 2015, 19:44
autor: Mistrz Gry
Czar, który rzucił Gołąb o Kermicie trafiły w Doktora, przywołując go do świata "rzeczywistego". Nie było tu czegoś takiego, jak YouTube, ani komputer. W świecie Lochów i Smoków takie przedmioty nie miały prawa bytu. Czar o zbrojach niestety nie został ziszczony, jakby czapka stwierdziła, że ma focha.
A eliksir prawdy okazał się być verisaterum przywołanym ze świata Harry'ego Pottera.
- Venger to najpotężniejsza mroczna istota tego świata... Wszyscy się go obawiają - mówiła ze strachem w oczach. Nawet głos jej się trochę trząsł. - Krąży legenda, że w tym świecie zjawią się ludzie, którzy będą mogli go powstrzymać i jego zniszczenie naszego wymiaru...
- To prawda - odezwał się jeden ze smerfów. - Wasze bronie są świętymi zdobyczami z Cmentarzyska Smoków, jeśli one wpadną w jego ręce, jesteśmy skończeni!
Re: #1
: śr, 18 mar 2015, 19:48
autor: Dawid6
To straszne, i co teraz? Po co ci potomek, Karen? I jak my kuhde wrócimy do domu?
Re: #1
: śr, 18 mar 2015, 19:53
autor: Mistrz Gry
- Bo mój ród wymiera. Jestem ostatnią z ostatnich w mojej wiosce, moim małym świecie... A ty poza tym jesteś takim ciachem - puściła oczko do maga.
I nagle czapka zabrała wszystkie urządzenia elektryczne, które mogłyby działać w tym świecie. Nic nie pozostało oprócz magicznych broni i wielu pytań.
- Nie jestem odpowiedzialna za Wasz powrót do domu - odpowiedziała Khaarenka.
- My też nie, ale słyszeliśmy, że Wielki Mag z wioski może coś wiedzieć - znowu przemówił smerf.
Re: #1
: śr, 18 mar 2015, 20:04
autor: Czarnoksieznik
Jak mamy pokonać Vengera? Kim jest Wielki Mag? Kim jest Mistrz Lochów? Kim jest Mistrz Gry?