Show must go on.
- Pan Potwór
- I'm Monster And I Know it!
- Posty: 341
- Rejestracja: śr, 31 paź 2012, 17:40
- Lokalizacja: Nora Pana Potwora.
- Kontakt:
Re: Show must go on.
Wszyscy:
Kościół, dom i wszystkie inne rzeczy stworzone przez was na potrzeby wesela naraz wyparowały. Jakby były zwykłą iluzją, totalnie nie istniały i tkwiły między alternatywami rzeczywistości do czasu, aż ktoś każe im przestać. Cóż, nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby ciało Dawida. Ono jako jedyne zostało i jak przystało na przebity, krwisty balon, najzwyczajniej w świecie przecieka krwią.
Koło denata leży jednak zielonkawa karteczka.
Jesteście w lekkim szoku. Pojawiają się osobiste, wewnętrzne degresje.. - wziąć, podnieść, przeczytać? A może to pułapka? Nie jest to wprawdzie typowe hamletyzowanie, ale mimo wszystko jakoś przypomina problemy z podjęciem ważnej, jakże życiowej decyzji.
Kościół, dom i wszystkie inne rzeczy stworzone przez was na potrzeby wesela naraz wyparowały. Jakby były zwykłą iluzją, totalnie nie istniały i tkwiły między alternatywami rzeczywistości do czasu, aż ktoś każe im przestać. Cóż, nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby ciało Dawida. Ono jako jedyne zostało i jak przystało na przebity, krwisty balon, najzwyczajniej w świecie przecieka krwią.
Koło denata leży jednak zielonkawa karteczka.
Jesteście w lekkim szoku. Pojawiają się osobiste, wewnętrzne degresje.. - wziąć, podnieść, przeczytać? A może to pułapka? Nie jest to wprawdzie typowe hamletyzowanie, ale mimo wszystko jakoś przypomina problemy z podjęciem ważnej, jakże życiowej decyzji.
Pora na dobranoc gdy już księżyc świeci...
Dzieci lubią Pana Potwora,
Pan Potwór zjada dzieci..
Dzieci lubią Pana Potwora,
Pan Potwór zjada dzieci..
- Matek
- Pod-ziemniak
- Posty: 1691
- Rejestracja: czw, 26 lip 2012, 09:49
- Naklejki: 10
Re: Show must go on.
A podnieśmy ją, bo czemu niby nie?
- Kretes102
- Poznaniak Nieszczelny
- Posty: 2435
- Rejestracja: wt, 24 lip 2012, 11:47
- Naklejki: 17
- Lokalizacja: Poznań, Rzeczpospolita Polska
- Kontakt:
Re: Show must go on.
Nie no. Sądzę, że powinniśmy to podnieść. Najwyżej zginiemy, co tam.
Co ja będę się rozpisywał, zapraszam:
"Reksio i Kretes: "Skarb Umuritu" [KOMIKS] - czyli, dlaczego Kretes zasłania dymkiem innych kolegów oraz gdzie znajduje się skarb Umuritu.
Ten kolor należy do Administratora dbającego o czystość i walczącego ze złem. Lepiej zacznij się zastanawiać nad sobą, kiedy ujrzysz ten kolor w swoim poście
"Reksio i Kretes: "Skarb Umuritu" [KOMIKS] - czyli, dlaczego Kretes zasłania dymkiem innych kolegów oraz gdzie znajduje się skarb Umuritu.
Ten kolor należy do Administratora dbającego o czystość i walczącego ze złem. Lepiej zacznij się zastanawiać nad sobą, kiedy ujrzysz ten kolor w swoim poście
- Pan Potwór
- I'm Monster And I Know it!
- Posty: 341
- Rejestracja: śr, 31 paź 2012, 17:40
- Lokalizacja: Nora Pana Potwora.
- Kontakt:
Re: Show must go on.

Wygląda na to, że długa wyprawa przed wami.
Pora na dobranoc gdy już księżyc świeci...
Dzieci lubią Pana Potwora,
Pan Potwór zjada dzieci..
Dzieci lubią Pana Potwora,
Pan Potwór zjada dzieci..
- Matek
- Pod-ziemniak
- Posty: 1691
- Rejestracja: czw, 26 lip 2012, 09:49
- Naklejki: 10
Re: Show must go on.
Hm, hm. Co do życia, uważam, że powinniśmy (wybacz, Marta) poświęcić życie siostry Kretesa, w sumie i tak nic nie robi, a poświęcenie życia osoby aktywnej byłoby niemądre.
- Kretes102
- Poznaniak Nieszczelny
- Posty: 2435
- Rejestracja: wt, 24 lip 2012, 11:47
- Naklejki: 17
- Lokalizacja: Poznań, Rzeczpospolita Polska
- Kontakt:
Re: Show must go on.
Ciężko mi to przechodzi przez gardło, ale... zgodzę się z Mątusiem co do poświęcenia życia jednej osoby z grupy (Matuś, mogłem Cię podpalić, byłoby po sprawie, hehe). Niestety, Quatrina jest ciutkę nieaktywna (próbowałem jej przemówić do rozsądku, aby coś zrobiła, ale się obraziła i nici z dalszej współpracy
) i to ją... no nie oszukujmy się, musimy poświęcić. Wybacz mi, Marto. Mam nadzieję, że mnie nie zastrzelisz
.
No dobrze, skoro mielibyśmy pierwszy "składnik" załatwiony, to trzeba poszukać tego różowego słonia. Ciekawe, gdzie on może być?
No dobrze, skoro mielibyśmy pierwszy "składnik" załatwiony, to trzeba poszukać tego różowego słonia. Ciekawe, gdzie on może być?
Co ja będę się rozpisywał, zapraszam:
"Reksio i Kretes: "Skarb Umuritu" [KOMIKS] - czyli, dlaczego Kretes zasłania dymkiem innych kolegów oraz gdzie znajduje się skarb Umuritu.
Ten kolor należy do Administratora dbającego o czystość i walczącego ze złem. Lepiej zacznij się zastanawiać nad sobą, kiedy ujrzysz ten kolor w swoim poście
"Reksio i Kretes: "Skarb Umuritu" [KOMIKS] - czyli, dlaczego Kretes zasłania dymkiem innych kolegów oraz gdzie znajduje się skarb Umuritu.
Ten kolor należy do Administratora dbającego o czystość i walczącego ze złem. Lepiej zacznij się zastanawiać nad sobą, kiedy ujrzysz ten kolor w swoim poście
- Pan Potwór
- I'm Monster And I Know it!
- Posty: 341
- Rejestracja: śr, 31 paź 2012, 17:40
- Lokalizacja: Nora Pana Potwora.
- Kontakt:
Re: Show must go on.
Nie możemy od razu wyrokować. Nie wiemy nawet jak połączyć wszystkie składniki tegoż rytuału. Radziłbym ciut więcej ostrożności, bo to równie dobrze może być jakaś pułapka.
Hmm.. dalej chcecie skompletować składniki.. widzę to. No dobrze. Skoro Serphan zajadał się kukurydzą gdzieś w okolicy, całkiem możliwe, że to składnik numer 1 w kolejności znajdywania. Pytanie tylko.. co dalej?
Hmm.. dalej chcecie skompletować składniki.. widzę to. No dobrze. Skoro Serphan zajadał się kukurydzą gdzieś w okolicy, całkiem możliwe, że to składnik numer 1 w kolejności znajdywania. Pytanie tylko.. co dalej?
Pora na dobranoc gdy już księżyc świeci...
Dzieci lubią Pana Potwora,
Pan Potwór zjada dzieci..
Dzieci lubią Pana Potwora,
Pan Potwór zjada dzieci..
- Kretes102
- Poznaniak Nieszczelny
- Posty: 2435
- Rejestracja: wt, 24 lip 2012, 11:47
- Naklejki: 17
- Lokalizacja: Poznań, Rzeczpospolita Polska
- Kontakt:
Re: Show must go on.
Zgodzę się z Api. Bierzemy kukurydzę i pójdźmy dalej.
Pułapka czy też nie, składniki muszą zebrać się. A raczej my mamy je zebrać. Raz kozie śmierć, a co tam!
Pułapka czy też nie, składniki muszą zebrać się. A raczej my mamy je zebrać. Raz kozie śmierć, a co tam!
Co ja będę się rozpisywał, zapraszam:
"Reksio i Kretes: "Skarb Umuritu" [KOMIKS] - czyli, dlaczego Kretes zasłania dymkiem innych kolegów oraz gdzie znajduje się skarb Umuritu.
Ten kolor należy do Administratora dbającego o czystość i walczącego ze złem. Lepiej zacznij się zastanawiać nad sobą, kiedy ujrzysz ten kolor w swoim poście
"Reksio i Kretes: "Skarb Umuritu" [KOMIKS] - czyli, dlaczego Kretes zasłania dymkiem innych kolegów oraz gdzie znajduje się skarb Umuritu.
Ten kolor należy do Administratora dbającego o czystość i walczącego ze złem. Lepiej zacznij się zastanawiać nad sobą, kiedy ujrzysz ten kolor w swoim poście
- Matek
- Pod-ziemniak
- Posty: 1691
- Rejestracja: czw, 26 lip 2012, 09:49
- Naklejki: 10
Re: Show must go on.
Noo dobra, bierzemy kukurydze i idziemy szukać następnych rzeczy.
- Pan Potwór
- I'm Monster And I Know it!
- Posty: 341
- Rejestracja: śr, 31 paź 2012, 17:40
- Lokalizacja: Nora Pana Potwora.
- Kontakt:
Re: Show must go on.
A więc zabieracie kukurydzę. Jeden składnik już za wami. Pytanie co dalej. Rozglądacie się dookoła.. w prawo.. w lewo... potem do góry i w dół... Chociaż zaraz.. wróćmy jeszcze do tej góry.
Na niebie, bądź czymś w jego rodzaju dostrzegacie latający obiekt. A gdyby tak... jakoś.. no wiecie.. do niego.. zagadać? Pytanie tylko jak was.. usłyszy.
Na niebie, bądź czymś w jego rodzaju dostrzegacie latający obiekt. A gdyby tak... jakoś.. no wiecie.. do niego.. zagadać? Pytanie tylko jak was.. usłyszy.
Pora na dobranoc gdy już księżyc świeci...
Dzieci lubią Pana Potwora,
Pan Potwór zjada dzieci..
Dzieci lubią Pana Potwora,
Pan Potwór zjada dzieci..
- Kretes102
- Poznaniak Nieszczelny
- Posty: 2435
- Rejestracja: wt, 24 lip 2012, 11:47
- Naklejki: 17
- Lokalizacja: Poznań, Rzeczpospolita Polska
- Kontakt:
Re: Show must go on.
Zgadzam się z Tobą, Api. No dobrze, skoro ja mam w sobie siłę, to Matuś dalej, wskakuj mi na ramiona i krzycz głośno jak się da. Tylko nie krzycz boczek czy Trybson, bo ów obiekt uzna nas za jakichś głupków i nas zignoruje.
Co ja będę się rozpisywał, zapraszam:
"Reksio i Kretes: "Skarb Umuritu" [KOMIKS] - czyli, dlaczego Kretes zasłania dymkiem innych kolegów oraz gdzie znajduje się skarb Umuritu.
Ten kolor należy do Administratora dbającego o czystość i walczącego ze złem. Lepiej zacznij się zastanawiać nad sobą, kiedy ujrzysz ten kolor w swoim poście
"Reksio i Kretes: "Skarb Umuritu" [KOMIKS] - czyli, dlaczego Kretes zasłania dymkiem innych kolegów oraz gdzie znajduje się skarb Umuritu.
Ten kolor należy do Administratora dbającego o czystość i walczącego ze złem. Lepiej zacznij się zastanawiać nad sobą, kiedy ujrzysz ten kolor w swoim poście
- Matek
- Pod-ziemniak
- Posty: 1691
- Rejestracja: czw, 26 lip 2012, 09:49
- Naklejki: 10
Re: Show must go on.
No to wskakuje i krzyczę na caaałeeeegooo.
- Pan Potwór
- I'm Monster And I Know it!
- Posty: 341
- Rejestracja: śr, 31 paź 2012, 17:40
- Lokalizacja: Nora Pana Potwora.
- Kontakt:
Re: Show must go on.
Statek niby przyleciał, ale nie miał zbyt łatwego lądowania. Sami nie wiecie czemu. Wiecie jedynie, że osoba, która nim sterowała, wyglądała na kompletnie pijaną, albo kompletnie nieznającą zasad kierowania takową machiną. Efekty tego były niedługo widoczne.
Nie minęła chwila, a latający obiekt zaczął spadać. Robił to tak niefortunnie, że staranował stojącego na szczycie wieży Mątka.
Mątek:
Straciłeś jedno życie. Zgodnie z zasadami Cyrku Chaosu, zostajesz zawieszony. Oznacza to, że nie możesz uczestniczyć w rozgrywce do końca tej planszy. Gdy twoja drużyna przejdzie dalej, ty również będziesz miał możliwość wykonywania kolejnych ruchów.
Twoją rolę przejmuje klaun
Oto wasze szanse:
Dawid6:
Quatrina:

Mątek:

Kretes102:

Api:

Statek niedługo później huknął w ziemię. Jego części bardzo blisko waszych głów, ale mimo wszystko - nie trafiały w nie. Nie minęła chwila, a w oddali ujrzeliście skuloną istotę, całkiem podobną do Serphana.. wydawała się jednak jakaś taka.. smutna.. bez radości życia.. i w ogóle.. a może nawet.. nieżywa?
Nie minęła chwila, a latający obiekt zaczął spadać. Robił to tak niefortunnie, że staranował stojącego na szczycie wieży Mątka.
Mątek:
Straciłeś jedno życie. Zgodnie z zasadami Cyrku Chaosu, zostajesz zawieszony. Oznacza to, że nie możesz uczestniczyć w rozgrywce do końca tej planszy. Gdy twoja drużyna przejdzie dalej, ty również będziesz miał możliwość wykonywania kolejnych ruchów.
Twoją rolę przejmuje klaun
Oto wasze szanse:
Dawid6:
Quatrina:

Mątek:

Kretes102:

Api:

Statek niedługo później huknął w ziemię. Jego części bardzo blisko waszych głów, ale mimo wszystko - nie trafiały w nie. Nie minęła chwila, a w oddali ujrzeliście skuloną istotę, całkiem podobną do Serphana.. wydawała się jednak jakaś taka.. smutna.. bez radości życia.. i w ogóle.. a może nawet.. nieżywa?
Pora na dobranoc gdy już księżyc świeci...
Dzieci lubią Pana Potwora,
Pan Potwór zjada dzieci..
Dzieci lubią Pana Potwora,
Pan Potwór zjada dzieci..
- Kretes102
- Poznaniak Nieszczelny
- Posty: 2435
- Rejestracja: wt, 24 lip 2012, 11:47
- Naklejki: 17
- Lokalizacja: Poznań, Rzeczpospolita Polska
- Kontakt:
Re: Show must go on.
Skoro ta postać jest podobna do Serphana, może się okazać, że to właśnie jest niedoszły mąż Api. Podejdźmy do niego i spytajmy się, co się stało. Być może potrzebuje pomocy.
Co ja będę się rozpisywał, zapraszam:
"Reksio i Kretes: "Skarb Umuritu" [KOMIKS] - czyli, dlaczego Kretes zasłania dymkiem innych kolegów oraz gdzie znajduje się skarb Umuritu.
Ten kolor należy do Administratora dbającego o czystość i walczącego ze złem. Lepiej zacznij się zastanawiać nad sobą, kiedy ujrzysz ten kolor w swoim poście
"Reksio i Kretes: "Skarb Umuritu" [KOMIKS] - czyli, dlaczego Kretes zasłania dymkiem innych kolegów oraz gdzie znajduje się skarb Umuritu.
Ten kolor należy do Administratora dbającego o czystość i walczącego ze złem. Lepiej zacznij się zastanawiać nad sobą, kiedy ujrzysz ten kolor w swoim poście
- Pan Potwór
- I'm Monster And I Know it!
- Posty: 341
- Rejestracja: śr, 31 paź 2012, 17:40
- Lokalizacja: Nora Pana Potwora.
- Kontakt:
Re: Show must go on.
Niedługo później pojazd się otworzył. Postać w nim siedząca najwyraźniej przeżyła upadek, bo własnymi siłami wywlokła się z latającego obiektu.
- A to psychol... Nigdy więcej.. Nigdy! - wymamrotała istota. - Kim jestem? Jestem życiowym przegranym i sługusem na wymarciu.
Właśnie zawaliłem zadanie od którego zależało moje stanowisko. Rzucam tą robotę w bataty! Mam dość.
Zobaczycie! Ja znajdę jeszcze sposób, żeby ten księżycofil za to odpowiedział. Zobaczycie! - bulwersował się dalej. Hmmm.. Czy tylko z mojej perspektywy ten pan może wyglądać na całkiem niezłego przewodnika?
- A to psychol... Nigdy więcej.. Nigdy! - wymamrotała istota. - Kim jestem? Jestem życiowym przegranym i sługusem na wymarciu.
Właśnie zawaliłem zadanie od którego zależało moje stanowisko. Rzucam tą robotę w bataty! Mam dość.
Zobaczycie! Ja znajdę jeszcze sposób, żeby ten księżycofil za to odpowiedział. Zobaczycie! - bulwersował się dalej. Hmmm.. Czy tylko z mojej perspektywy ten pan może wyglądać na całkiem niezłego przewodnika?
Pora na dobranoc gdy już księżyc świeci...
Dzieci lubią Pana Potwora,
Pan Potwór zjada dzieci..
Dzieci lubią Pana Potwora,
Pan Potwór zjada dzieci..