Hm. Mam pewien pomysł co do plakatu, jednak do zrealizowania tego pomysłu potrzebny mi będzie dość długi opis fabuły naszego scenariusza. Ktoś napisze?
Re: Zadanie 2
: ndz, 9 mar 2014, 17:13
autor: Czarnoksieznik
Dobra... co jest, waszym zdaniem, najgorzej? Od tego powinniśmy zacząć.
Mątek: Mogę spróbować napisać. Wyślę ci na PW, dobra?
Re: Zadanie 2
: ndz, 9 mar 2014, 17:20
autor: Lobon
Przykład jak być powinno
Kacper98 pisze:Trochę dodałem, trochę pousuwałem... Sami oceńcie:
Spoiler:
Ściana mgły owijała się między stolikami pomieszczenia. Priam czuł się nieco skrępowany w obecności bogini.
Eris: Nie napijesz się soku, Priamie?
Priamie: Dawka którą już wypiłem wydaje mi się już wystarczająca.
Eris: To może ciasta? Szarlotka, sama piekłam.
Ciekawe z jakiej ilości trujących jabłek... pomyślał Priam
Priam: Też podziękuję. Nie jestem głodny.
Eris: Wydajesz mi się skrępowany, Priamie. Coś Cię martwi?
Priam: Nie, skądże...
Nie ufał jej. Nie mógł. Jej oczy zwróciły się na twarz bohatera. Spróbował zmienić temat
Priam: Piękny pałac.
Eris: Dziękuję. Niemniej jednak nie o tym chciałam dzisiaj z tobą porozmawiać.
Priam: Więc o czym? Czemu zawdzięczam zaproszenie do twojego pałacu?
Jej oczy przybrały chytrego spojrzenia.
Eris: Chodzi o Troję.
Bohater podniósł głowę.
Priam: Zatem?
Eris: Naprawdę, Priamie, uważasz, że te zaniedbane mury, ta broń z muzeum chyba wypożyczona... to towarzystwo rodem z Wilkowyjskiej ławeczki, które ty nazywasz "armią"... to wszystko jest w stanie twoim zdaniem ochronić Troję w razie wojny?
Priam: Nie przesadzasz aby trochę, Eris? Przecież to wspaniali żołnierze, ale czasami im trzeba trochę pozwolić się zabawić...
Eris: Serio? Widziałam ostatnio jednego leżącego na ulicy...
Priam: Może on miał wyjątkowo słabą głowę...
Eris: Zamierzasz ze mnie drwić, Priamie? To nie są żarty. Tu chodzi o Troję.
Priam: Martwisz się? Czyżby?
Eris: Mam co do niej obawy. To miasto nie wytrzyma nawet krótkiego oblężenia!
Priam: Niepotrzebnie się martwisz, uwierz.
Mówił z pogardą.
Eris: Jesteś ślepy?! Nie radzę ci mnie denerwować! Nie w tej chwili!
Priam: Droga Eris, nie jesteś królową Troi. Królem jestem ja! Ja zamierzam decydować co się z miastem dziać będzie. Przykro mi, pogódź się z tym!
Eris: I tu leży pies pogrzebany! Priamie, ja powinnam zostać władczynią tego miasta. Będziesz zaraz za mną! Uratuję to miasto!
Priam roześmiał się.
Priam: Hahahah, a więc o to się tu rozchodzi. Po to mnie tutaj wezwałaś... marne twe starania. Tym razem nie wygrasz.
Eris: Przemyśl to. Ja nie żartuję.
Priam: Phi. Jesteś okropna. A teraz zamierzam cię opuścić, żegnam!
Eris: Jest tylko jedno. Jedno, które serca wszystkie skłóci. Jedno, które mrok w człowieka wprowadzi. Jedno, które zniszczy wszystko co wspaniałe. Niech serce wasze zniszczy. Niech mrok w nie wprowadzi. Niech zniszczy Troję. DLA NAJPIĘKNIEJSZEJ.
Kursywa to wyraźnie narrator trzeba pomyśleć kto nim będzie. Trzeba poczekać na resztę opinii w 4 sami nic nie zdziałamy...
Re: Zadanie 2
: ndz, 9 mar 2014, 17:55
autor: Czarnoksieznik
Scena 2 Eris stanela w jednej z obszerniejszych sal Olimpijskiego palacu. Juz po chwili uslyszala glosy nadchodzacych bogin. Szybko wiec polozyla zlote jablko na stole i schowala sie za rogiem. Po chwili do sali weszly trzy boginie: hera koka hasz elesdi, Afrodyta i Atena. hera koka hasz elesdi: Jestem najpiekniejsza dama Olimpu. Pierwsza dama. Afrodyta: Nie wydaje ci sie jednak, ze ten tytul przysluguje raczej bogini piekna, Hero? W tym momencie Atena spostrzegla jablko. Atena: A cóz to? "Dla najpiekniejszej"... Afrodyta: Dla mnie! hera koka hasz elesdi: Zartujesz chyba, Afrodyto. Oczywiscie, ze dla mnie! Tak wiec pogawedka o urodzie zmienla sie w zazarta klótnie. I wtedy Eris wyszla z ukrycia. Eris: Przypadkiem uslyszalam, ze sie klócicie. O co chodzi? Atena: Znalazlysmy to jablko i zastanawiamy se, kto je powinien dostac. Eris: Nie wstyd wam? Klócic sie o takie rzeczy? Jak dzieci... nie mozna kogos poprosic o wydanie sadu? hera koka hasz elesdi: Ale kogo? Eris: Parys, ksiaze Troi. On wie, co jest piekne. Atena: Dbrze wiec. Prowadz do tego Parysa!
Lepiej tego nie poprawie. Brak umiejetnosci... i czasu.
Re: Zadanie 2
: ndz, 9 mar 2014, 18:14
autor: Matek
Skończyłem robić plakat naszego przedstawienia, wyszedł dość dziwnie, ale właściwie o to mi chodziło.
Piszcie co mam poprawić, a tymczasem ja znikam.
Re: Zadanie 2
: ndz, 9 mar 2014, 18:24
autor: Kacper98
Mi się podoba. Jestem za.
Re: Zadanie 2
: ndz, 9 mar 2014, 18:39
autor: AdamZet27
Mogę zostać Odyseuszem i narratorem
Re: Zadanie 2
: ndz, 9 mar 2014, 18:50
autor: Czarnoksieznik
Adamie, Odysa wziął już Lobon, a narratorami będą różne osoby, zależnie od sceny.
Mątek - bardzo dobrze. Tylko jedno ucho tego konia takie trochę krzywe...
Re: Zadanie 2
: ndz, 9 mar 2014, 21:05
autor: Lobon
Dwie poprawki(pogrubione):
Czarnoksieznik pisze:Tak więc sceny druga i trzecia. Wyszło fatalnie, wiem.
Scena 3
[Parys, Eris, hera koka hasz elesdi, Afrodyta, Atena]
[Parys przechadza się uliczkami Troi, gdy nagle pojawiają się przed nim cztery boginie] Eris: Witaj, Parysie. Parys: [pada na twarz przed boginiami] Eris: Te trzy boginie znalazły jabłko, przeznaczone najpiękniejszej, i nie mogą dojść, której się należy. Czy mógłbyś rozwiązać ten spór? [wręcza Parysowi jabłko] Parys: Eee... mam wybrać najpiękniejszą spośród bogiń? Eris: [w myślach robi facepalma] Tak. Atena: [podchodzi do Parysa, dyskretny szept] Psst! Jeśli mnie wybierzesz,zrobię z Ciebie najmądrzejszego na świecie! hera koka hasz elesdi: [podchodzi do Parysa, dyskretny szept] A ja stworzę z Ciebie największego władcę w historii! Afrodyta: [podchodzi do Parysa, dyskretny szept] Jeśli mnie wybierzesz, dam ci miłość pięknej kobiety! Parys: O! Afrodyta: Ale żonatej. Parys: Eee... Afrodyta: Ale to najpiękniejsza kobieta na świecie. Parys: O! Afrodyta: Ale jeśli sięgniesz po jej miłość, wywołasz wielką wojnę. Parys: Eee... Afrodyta: Ale pokonasz najpotężniejszego spośród wrogich żołnierzy i okryjesz się wieczną chwałą. Parys: O! Afrodyta: Ale sam też zginiesz. Parys: Eee... Eris: Którą wybierasz, Parysie? Która jest najpiękniejsza? Parys: Eee... wybieram... najpiękniejszą kobietę na świe... to znaczy Afrodytę! Afrodyta: [chichot] Oh! Słyszałyście, jak mnie nazwał? Najpiękniejsza na świecie! [hera koka hasz elesdi i Atena znikają z wyraźną złością] A teraz, chłopcze, daj mi te jabłko! [próbuje wziąć złote jabłko] Parys: [cofa rękę] Chwila! A nasza umowa?
Błędy polegały tylko na błędach czysto wiedzowych .
Re: Zadanie 2
: pn, 10 mar 2014, 14:04
autor: Matek
Powiedzcie mi jakie dokładnie sceny mam przedstawić na obrazkach.
Re: Zadanie 2
: pn, 10 mar 2014, 20:27
autor: Czarnoksieznik
Lobon: Zaczynam się zastanawiać, czy ja mam zbyt silne poczucie humoru i wszystko mnie śmieszy, czy ty masz za małe... wiem o tym. Po prostu taka wymiana zdań (i ofert) między Ateną i Herą wydała mi się śmieszniejsza, niż mitologiczny "oryginał".
Mątek: Do wszystkie te, które podałem w nawiasach kwadratowych na początku każdej sceny od 4 wzwyż + pałac Eris + pałac na Olimpie + plus uliczki Troi do sceny 3 (do 9 możesz użyć tej samej sceny, ale nocą i z Koniem Trojańskim).
Aha, byłbym zapomniał... jutro mnie do późna nie będzie - mamy wycieczkę szkolną, powrót koło 20. To tak żebyście się nie wściekali na mnie... Kacper, Lobon, zajmiecie się dalszą poprawą, jak mnie nie będzie?
Re: Zadanie 2
: pn, 10 mar 2014, 21:03
autor: Matek
Dobra. Postaram się zrobić. A teraz lista rzeczy które powinny być gotowe na czwartek, radzę, aby ktoś się w końcu za to wziął.
-Stroje.
-Podział ról.
-Poprawy scenariusza.
-Oczyszczenie poprawionego scenariusza z polskich znaków.
Re: Zadanie 2
: pn, 10 mar 2014, 23:12
autor: Lobon
Czarny, nie musisz od razu gadać o moim małym.poczuciu humoru bo nie jest to miłe i nie wiedziałem że do takiego stopnia chcesz robic komedie, dla ciebie na przyszłość
Re: Zadanie 2
: wt, 11 mar 2014, 16:52
autor: Matek
Skończyłem robić obrazek do pierwszej sceny przedstawienia, oto on:
Ten do drugiej sceny:
Trójka, trochę brzydsza, ponieważ robiona na skraju załamania nerwowego:
Powiedzcie czy odpowiada wam taka forma. Możecie również dać jakąś propozycje, co zmienić itp.
Re: Zadanie 2
: wt, 11 mar 2014, 19:38
autor: Czarnoksieznik
Bardzo dobra forma. Co trzeba poprawić:
-Trzeba podmienić avki na obrazkach na te z przedstawienia, jak już będą gotowe (ale to chyba nie muszę mówić)
-Poprawić nieco jabłko
-Czemu na 3 obrazku Eris jest taka schowana? I czemu nie ma na nim pozostałych bogiń?
-Jeśli to możliwe, przekolorować trochę salę na 2 obrazku.