Australia:
Patryk:
Edward wydaje się być nieco inny niż wcześniej. Od razu gdy się przebudziłeś zadał ci pytanie. " Wiesz, że umierając na samym końcu tracisz zdolność słuchu? Będziesz ślepy, nie będziesz mógł oddychać ani mówić. Będziesz słyszał tylko mój histeryczny śmiech..." Wydawało ci się to stosunkowo dziwne, nawet jak na powitanie po śpiączce. Postanowiłeś wyjaśnić to przeżytym przez niego lękiem. W innym przypadku byś go zostawił... w sumie nie masz pewności czy tego wkrótce nie zrobisz. Decydujesz się iść przed siebie razem z dosyć nietypowym towarzyszem. Po kilku godzinach nocnej wędrówki waszym oczom ukazuje się wielki młyn. Prawdopodobnie to ten sam, o którym mówił gość z telewizji.
W oddali słyszysz coś w rodzaju śpiewu i używania bębnów. Wygląda na to, że udało wam się trafić na tą noc, podczas której przesiaduje tam ich szef.
Co by tu zrobić?
a) Idę dalej przed siebie nie zwracając uwagi na specyfikę miejsca.
b) Pytam o coś Edwarda, próbując zrozumieć o co tu chodzi. Napisz o co.
c) Proszę Edwarda, aby spróbował mnie tam zaprowadzić, napisz co mówisz.
d) Robię coś innego, napisz co.
Polska:
Anubis:
Mgła jest tak gęsta, że stojąc na ulicy nie widzisz nawet asfaltu. Nie widzisz po prostu nic, oprócz połyskujących w oddali świateł. Będąc przekonany, że to twoje ostatnia a zarazem jedyna deska ratunku postanawiasz jakoś zwrócić uwagę kierowcy auta. Kilkanaście sekund później z auta wysiada ktoś przypominający więźnia. Ma pasiastą piżamę i nie wygląda na to, że właśnie rozbudziła go mgła. Osoba ta wita cię głośnym okrzykiem: "EJ TY TAM, JEŚLI CHCESZ PRZEŻYĆ TO PAKUJ SIĘ DO ŚRODKA".
Co by tu zrobić?:
a) Nie ufam kierowcy i nadal biegnę przed siebie.
b) Wsiadam do pojazdu.
c) Robię coś innego, napisz co.
Brixen:
Rozkojarzony słoń siada na podłodze i drapie się po głowie. Wygląda na to, że jest strapiony tym całym zajściem. Zadaje ci więc szybko pytanie.
- Jaką mam mieć pewność, że nie kłamiesz i nie jesteś kimś z armii Szczurbernatora?! Przecież chciałeś mnie zabić!!
Co by tu zrobić?
a) Odpowiadam na jego pytanie. Napisz co mówisz.
b) Decyduję się w dalszym ciągu na atak. Napisz co robisz.
c) Robię coś innego, napisz co.
dawid6:
Na początek decydujesz się na przeszukanie mieszkania. Na strychu znajdujesz duże drewniane deski, leżące tam prawdopodobnie od wieków. Adekwatnie do czasu leżenia, są pokryte kurzem i grzybem. Pomyślałeś, że gdyby je jakoś przeciąć może i dałoby się jakoś otrzymać ramki do okien.
Decydujesz się wyjść na miasto i sprawdzić co się dzieje. Twoją uwagę przykuwają latające samochody. Wpadło ci do głowy, że jeśli jakimś sposobem wróciłbyś do swoich czasów i opatentował metodę ich działania to zostałbyś najłagodniej rzecz ujmując - milionerem. Cóż.. rozglądasz się na wszelki wypadek dalej. Pomimo faktu, że nawet zwyczajny sklep spożywczy sięga teraz chmurom, to zauważasz jeden niezmienny szczegół... DZIURAWE DROGI... Taaak, rzecz niezmienna w przypadku Polski. Nie znajdujesz żadnego serwisu z telefonami, więc udajesz się do pierwszego lepszego hipermarketu.
W biurze obsługi klienta pytasz czy mają tam jakieś telefony. Zdezorientowana sprzedawczyni drapie się przez chwilę po głowie i mówi: "Ale że co? Jakie telefony?". Prawdopodobnie nazwa telefonu na przestrzeni ćwierćwiecza diametralnie uległa zmianie, bądź po prostu go czymś zastąpiono. Wtem twoje oczy zawieszają się na dziale kosmetycznym. Sklep dysponuje niejakimi przeźroczystymi farbami, które według opisu na dużym szyldzie nad stoiskiem, sprawiają, że widoczne są jedynie kontury pomalowanego przedmiotu. Reszta zaś sprawia wrażenie nieistnienia. Problem jest tylko jeden. Najmniejsza porcja farby kosztuje 35 R, co wydaje ci się wydaje ci się zbyt drogie.
Co by tu zrobić?
a) Delikatnie chowam farbę do kieszeni i uważam, żeby nikt mnie nie zauważył.
b) Idę na miasto i sprawdzam , czy przypadkiem w innym miejscu nie ma jakiejś tańszej oferty.
d) Otwieram tęczowy prezent wyprodukowany z niewiadomoczego.
e) Robię coś innego, napisz co.[/i]
Rosja
Autor:
Zdesperowany decydujesz się na powtórkę z rozrywki, a co za tym idzie - dalsze szukanie jakichkolwiek danych kontaktowych laureata nagrody Bobra. Kiedy znajdujesz w wyszukiwarce prawdopodobny link w którym takowe informacje mogłyby się znaleźć, trafiasz na stronę, na której widnieje wszechogarniające całokształt ekranu białe tło, oraz duży czarny napis na nim: " ERROR 404 ". Znerwicowany wyłączasz komputer jednym porządnym odcięciem dopływu prądu i padasz zmęczony na łóżko. Po paru chwilach zasypiasz.
Jak się później okazało, zrobiłeś dosyć poważny błąd. Budząc się zauważasz potężny przeciąg rozchodzący się po całym domu. Drzwi od twojego mieszkania stoją otwarte na oścież. Podobnie jest ze wszystkimi oknami. Nim kładłeś się spać, miałeś wrażenie że zamknąłeś się dokładnie na klucz i pozamykałeś wszystkie okna, by coś przypadkiem nie raczyło wejść przez nie do twojego domu. Dałbyś sobie nawet głowę uciąć, że zamykałeś drzwi... Zauważasz, że wiatr zdążył zdemolować ci połowę pokoju. Chcąc posprzątać udajesz się do kuchni po miotłę i ścierkę. Widok jaki w niej zastajesz dosłownie wytrąca cię z równowagi. Padasz na ziemię zdezorientowany. Na ścianie widnieje czerwony napis : " BYŁEM, NIE MA MNIE, ALE WRÓCĘ I BĘDĘ".
Co by tu zrobić?
a) Zmęczony monotonnością szantażującego mnie psychopaty, padam na łóżko i zasypiam.
b) Dzwonię na policję i zgłaszam włamanie. Napisz co mówisz.
c) Nadal zadręczam się poszukiwaniami Bobra Bobrowskiego. Napisz co tym razem robisz.
d) Robię coś innego, napisz co.
Macedonia:
Patryk780c:
- Nie, nie widzieliśmy, ale jeśli się znajdzie to odezwiemy się do pana. - Wymamrotał grubawy kret, po czym dodał:
- W tym momencie musimy wykluczyć wszystkie możliwości porwania, bądź morderstwa. Nasi specjaliści zaraz tu będą i dokładnie zbadamy mieszkanie pańskiego przyjaciela. W tym momencie proponuję udać się do domu, gdyż jest to dosyć nudne i ogólnie mało kiedy udostępniamy udział w tym zdarzeniu, zwykłym ludziom, niebędących nikim z policji.
Co by tu zrobić?
a) Upieram się, że chcę pomóc. Napisz co mówisz.
b) Pytam o coś policjantów.
c) Wychoę i skoro już jestem w mieście to rozglądam się za czymś bądź za kimś. Napisz co robisz.
d) Robię coś innego, napisz co.
Moonlight Falls:
Adam Landgraab:
Przerażony klaun ucieka w podskokach do cyrku i barykaduje się w jednym z pokoi w nim. Chcesz dopiąć swego i dobijasz się do drzwi. Wtem twoim oczom ukazują się dwa dosyć napakowane krety w czarnych koszulach i okularach przeciwsłonecznych. Dziwi cię to, bo przecież w Moonlight Falls nigdy nie ma słońca. Najwyraźniej panowie dali się ponieść swojej oryginalności i specyficznemu wyglądowi. Wtedy odzywa się jeden z nich:
- Proszę natychmiast rzucić tą sardynkę i położyć łapy na karku!
Co by tu zrobić?
a) Robię to co każą mi ochroniarze.
b) Próbuję jakoś załagodzić sytuację. Napisz co robisz.
c) Decyduję się na paniczną ucieczkę.
d) Atakuję. Nie chcę żeby mi ktoś rozkazywał. Napisz jak.
e) Robię coś innego, napisz co.