Lek na raka nie wytnie lasów!Michcio pisze:Ha, robiąc te swoje "leki" sam doprowadzasz do takiego obrazu świata. Ciąg przyczynowo-skutkowy.
Zderzacz Hadronów i inne wynalazki ludzkości
- Michcio
- Ekspert w Dziedzinie Cementu
- Posty: 1512
- Rejestracja: pn, 7 lut 2005, 15:05
- Naklejki: 3
- Lokalizacja: inąd
Ale przedłuży życie. Przedłuży nie polepszając go.
A inne leki. Zwiększą średnią życia, ale nie polepszą standardu. Potrzebne będą nowe urządzenia, które pomogą emerytom. Inteligentne. Protoplasty tych Twoich "robotów".
Nie wytną? Wiesz co daje dłuższe życie? Więcej ludu. A gdzie ten lud ma się podziać? Oczywiście w wygodnych mieszkaniach. Ponieważ w starych są starcy trzeba zrobić nowe. A gdzie? Na nieużytku - lesie - widokach - czymkolwiek co nie jest betonowe
A inne leki. Zwiększą średnią życia, ale nie polepszą standardu. Potrzebne będą nowe urządzenia, które pomogą emerytom. Inteligentne. Protoplasty tych Twoich "robotów".
Nie wytną? Wiesz co daje dłuższe życie? Więcej ludu. A gdzie ten lud ma się podziać? Oczywiście w wygodnych mieszkaniach. Ponieważ w starych są starcy trzeba zrobić nowe. A gdzie? Na nieużytku - lesie - widokach - czymkolwiek co nie jest betonowe
Piszę poprawie po bangleszstańsku.
-
Przybysz
- Lider Podziemia
- Posty: 1418
- Rejestracja: śr, 25 lip 2007, 09:23
- Naklejki: 3
- Lokalizacja: z Kurakis
No roboty niektóre mogą być...Michcio pisze:Ale przedłuży życie. Przedłuży nie polepszając go.
A inne leki. Zwiększą średnią życia, ale nie polepszą standardu. Potrzebne będą nowe urządzenia, które pomogą emerytom. Inteligentne. Protoplasty tych Twoich "robotów".
Nie wytną? Wiesz co daje dłuższe życie? Więcej ludu. A gdzie ten lud ma się podziać? Oczywiście w wygodnych mieszkaniach. Ponieważ w starych są starcy trzeba zrobić nowe. A gdzie? Na nieużytku - lesie - widokach - czymkolwiek co nie jest betonowe
Jesteś za eutanazjom?
Zabijać ludzi chorych?
Skoro można ich wyleczyć...
Jakbyś był chory to byś inaczej myślał...
- xDominik
- Pogromca Wózka Widłowego
- Posty: 504
- Rejestracja: śr, 25 kwie 2007, 09:21
- Naklejki: 2
- Kontakt:
>> "życie jest łatwe, ale ludzie je sobie na siłę komplikują". Ja jakoś pokładam wiarę w ludzi, że nie będą ąz tacy głupi, żeby zabijać zwierzęta i wycinać wszystkie lasy (byłaby to totalna głupota bo fotosynteza jest nam bardzo potrzebna). Gdyby ludzie nie brnęli na przód to dalej byśmy mieszkali w jaskiniach.przybysz z Kurakis pisze:Wygodne...
Świat w którym wszystko jest zaplanowane i ustalone...
Nie ma lasów, pięknych widoków...
Ja nie chciałbym żyć w takim świecie...
Jak już pisałem Snake!
Żeby wymyślono jeszcze leki i kila urządzeń...tylko by nie brnęli ku blaszanemu światu!
Jeden wynalazek zwykle prędzej czy później może pomóc w kolejnym.
Np. W klonowanie nie musi być takie złe (choć pewnie i tam ludzie użyją je w złych celach), gdybyś się urodził to naukowcy robili by kolna twojej np. wątroby. Tak więc jeżeli w przyszłości miałbyś z nią problemy nie trzeba by było czekać na dawce.
Albo nanotechnika, mikroroboty w twoim ciele pilnowały by twojego zdrowia wewnątrz ciała. Np. zaczynają Ci pracować źle nerki, to od razu roboty dawały by sygnał, albo same naprawiały szkody (ale co by się stało gdyby te robociki złapały wirusa (komputerowego)
Tak więc rzeczy robione głównie dla dobra ludzkości i tak mogą się okazać zgubne.
PS. A co do bomb atomowych to w czasie 2 wojny światowej Amerykańcy mieli ich tyle, że mogli by 3 razy zniszczyć ziemię, a Rosjanie tylko 2 razy
"No to jedziemy z tym koksem"
czerwony
czerwony
- Artur
- Maniak Koparek
- Posty: 2491
- Rejestracja: pt, 25 sie 2006, 18:47
- Naklejki: 2
- Lokalizacja: Warszawa, prosta sprawa
Założę się, że gdyby teraz były czasy przed komputerami to powiedziałbyś "po co komputery? ble ble ble...". A jak widać komputery nam dużo dały.przybysz z Kurakis pisze:Wygodne...
Świat w którym wszystko jest zaplanowane i ustalone...
Nie ma lasów, pięknych widoków...
Ja nie chciałbym żyć w takim świecie...
Zanim został zrobiony obecny krok, to było wiele gorzej. I sam się przekonasz, że przy następnym kroku będzie tak samo, ale na razie jest jak jest.
Za kilka lat komputery z procesorem 3 GHz będą tyle warte, co obecnie 300 MHz. Kiedy już poznajemy nowe i lepsze, gardzimy starszymi i gorszymi.
Też tak sądzę.xDominik pisze:Ja jakoś pokładam wiarę w ludzi, że nie będą ąz tacy niemądry, żeby zabijać zwierzęta i wycinać wszystkie lasy (byłaby to totalna głupota bo fotosynteza jest nam bardzo potrzebna).
Mądrze powiedziane.xDominik pisze:Gdyby ludzie nie brnęli na przód to dalej byśmy mieszkali w jaskiniach.
Jeden wynalazek zwykle prędzej czy później może pomóc w kolejnym
Moderuję pogrubioną, brązową czcionką.
Człowiek zawsze mówi że coś jest niemożliwe, dopóki się nie przekona że coś jest możliwe. Czy nie łatwiej jest od razu przyjąć, że WSZYSTKO jest możliwe?
Człowiek zawsze mówi że coś jest niemożliwe, dopóki się nie przekona że coś jest możliwe. Czy nie łatwiej jest od razu przyjąć, że WSZYSTKO jest możliwe?
-
Przybysz
- Lider Podziemia
- Posty: 1418
- Rejestracja: śr, 25 lip 2007, 09:23
- Naklejki: 3
- Lokalizacja: z Kurakis
Nie jestem przeciwny rozwojowi cywilizacji...
Jestem przeciwny eksperymentom na ludzkich genach, na ludzkim mózgu...
Jestem przeciwny blaszanemu światu i genetycznie modyfikowanej żywności.
Niektóre wynalazki są dobre, a inne złe, albo raczej wykorzystywane w złych celach...I zawsze tak było.
Nikt nie przewidzi jak się rozwinie cywilizacja...bo może za 100 lat ludzie założą więcej parków narodowych...Będą dbali o naturę...wprowadzą zakaz modyfikowana żywności, będą sadzić lasy - założą nowoczesne miasto i będą mieli latające pojazdy, będą mieszkać w takich domach na wysokości, by więcej ludzi się pomieściło...Ale będą też wsie, gdzie będą piękne widoki, będą nowoczesne domy, ale nie będzie fabryk, będą sady...
Ale nie da się tego dokładnie przewidzieć jak będzie...Sto lat temu ludzie też wiele przewidywali i to się im nie sprawdzało...

Jestem przeciwny eksperymentom na ludzkich genach, na ludzkim mózgu...
Jestem przeciwny blaszanemu światu i genetycznie modyfikowanej żywności.
Niektóre wynalazki są dobre, a inne złe, albo raczej wykorzystywane w złych celach...I zawsze tak było.
Nikt nie przewidzi jak się rozwinie cywilizacja...bo może za 100 lat ludzie założą więcej parków narodowych...Będą dbali o naturę...wprowadzą zakaz modyfikowana żywności, będą sadzić lasy - założą nowoczesne miasto i będą mieli latające pojazdy, będą mieszkać w takich domach na wysokości, by więcej ludzi się pomieściło...Ale będą też wsie, gdzie będą piękne widoki, będą nowoczesne domy, ale nie będzie fabryk, będą sady...
Ale nie da się tego dokładnie przewidzieć jak będzie...Sto lat temu ludzie też wiele przewidywali i to się im nie sprawdzało...
-
Gość
Ja też uważam, że nie należy przesadzać z eksperymentami, niektóre wynalazki pomagają nam w życiu ale inne są zbędne, należy zastosować zasadę złotego środka...
Żywność modyfikowana genetycznie- też jestem jej przeciwny, wszystko to dla zysku
i nawet nie wiadomo czy nie sprawi to nam problemów genetycznych w przyszłych pokoleniach.
Problem leży więc w tym, że ludzie kiedyś robili wynalazki nie dla pieniędzy a dla chęci odkrywania, teraz wszystko się zmieniło i większość rzeczy wytwarzana jest dla pieniędzy, nie patrzy się już czy zaszkodzi to ekosystemowi czy ludziom lecz po prostu robi się to co da jak najwięcej pieniędzy i temu należy przeciwdziałać
Żywność modyfikowana genetycznie- też jestem jej przeciwny, wszystko to dla zysku
Problem leży więc w tym, że ludzie kiedyś robili wynalazki nie dla pieniędzy a dla chęci odkrywania, teraz wszystko się zmieniło i większość rzeczy wytwarzana jest dla pieniędzy, nie patrzy się już czy zaszkodzi to ekosystemowi czy ludziom lecz po prostu robi się to co da jak najwięcej pieniędzy i temu należy przeciwdziałać
-
Gość
Akcelerator to ostatnio mój ulubiony temat do rozmowy
. Z mamą szczególnie.
Uważam to za fascynujące. Ciekawe co z tego wyniknie.
Osobiście uważam, że nie powinien nastąpić THE END OF THE WORLD (czyli po naszemu koniec świata). Zwłaszcza, że gdy będzie w pażdzierniku to może wtedy nie być jeszcze RIMS
. Wyobrażacie sobie koniec świata bez kolejnej części Reksia
? Ja raczej nie
.
Uważam to za fascynujące. Ciekawe co z tego wyniknie.
Osobiście uważam, że nie powinien nastąpić THE END OF THE WORLD (czyli po naszemu koniec świata). Zwłaszcza, że gdy będzie w pażdzierniku to może wtedy nie być jeszcze RIMS
- FORUM
- Działacz Podziemia
- Posty: 772
- Rejestracja: śr, 28 lut 2007, 18:58
- Naklejki: 2
Ale, ale- gdyby nie modyfikowanie żywności, to na przykład kukurydze byłyby wielkości kilka razy mniejszej i byłby głód... a przy tym modyfikacje genetyczne to mała cena... a jak chcesz przeciwdziałać? Pieniędzy nie zlikwidujesz. Sposobu nie ma. Ale zgadzam się z zasadą złotego środka.Serapis pisze:Ja też uważam, że nie należy przesadzać z eksperymentami, niektóre wynalazki pomagają nam w życiu ale inne są zbędne, należy zastosować zasadę złotego środka...
Żywność modyfikowana genetycznie- też jestem jej przeciwny, wszystko to dla zyskui nawet nie wiadomo czy nie sprawi to nam problemów genetycznych w przyszłych pokoleniach.
Problem leży więc w tym, że ludzie kiedyś robili wynalazki nie dla pieniędzy a dla chęci odkrywania, teraz wszystko się zmieniło i większość rzeczy wytwarzana jest dla pieniędzy, nie patrzy się już czy zaszkodzi to ekosystemowi czy ludziom lecz po prostu robi się to co da jak najwięcej pieniędzy i temu należy przeciwdziałać
Ech...
- FORUM
- Działacz Podziemia
- Posty: 772
- Rejestracja: śr, 28 lut 2007, 18:58
- Naklejki: 2
-
Gość
GMO może spowodować nieodwracalne zaburzenia w ewolucji ludzkiej, my tego nie odczujmy ale przyszłe pokolenia mogą być zmutowane lub mieć wiele wad genetycznych. GMO wcale nie jest rozwiązaniem głodu na świecie. Rośliny same potrafią sobie poradzić i rosną tak jak matka natura chciała. Zaś GMO może spowodować pojawienie się też tzn. super bakterii i super chwastów które będą nie do wyplenienia przez środki którymi dysponujemy, natura sama sobie poradzi, zawsze sobie radziła trzeba ją chronić a nie mutować rośliny, które są doskonałe takie jakie je Bóg stworzył...
- FORUM
- Działacz Podziemia
- Posty: 772
- Rejestracja: śr, 28 lut 2007, 18:58
- Naklejki: 2
-
Przybysz
- Lider Podziemia
- Posty: 1418
- Rejestracja: śr, 25 lip 2007, 09:23
- Naklejki: 3
- Lokalizacja: z Kurakis
Tutaj się w pełni zgadzam...Serapis pisze:GMO może spowodować nieodwracalne zaburzenia w ewolucji ludzkiej, my tego nie odczujmy ale przyszłe pokolenia mogą być zmutowane lub mieć wiele wad genetycznych. GMO wcale nie jest rozwiązaniem głodu na świecie. Rośliny same potrafią sobie poradzić i rosną tak jak matka natura chciała. Zaś GMO może spowodować pojawienie się też tzn. super bakterii i super chwastów które będą nie do wyplenienia przez środki którymi dysponujemy, natura sama sobie poradzi, zawsze sobie radziła trzeba ją chronić a nie mutować rośliny, które są doskonałe takie jakie je Bóg stworzył...
Modyfikacja roślin wcale nie jest dobrym pomysłem,na rozwiązanie głodu na świecie...
Ja jestem całkowicie przeciwny modyfikacji żywności...
I uważam, że dobrze by było wprowadzić surowy zakaz modyfikacji żywności...
