Tak, ale z drugiej strony TKTPM mógłby kłamać, więc Reksio niekoniecznie musiałby uwierzyć Gulguldrykowi, gdyby nikt inny nie potwierdził jego wersji.Kaczor Dziennikarski pisze:Więc zapewne wystarczyłoby spytać Gulguldryka, skąd ma te obrazy, i sprawa byłaby rozwiązana...
Z Reksioconu dowiedzieliśmy się, że twórcy raczej umieścili te konkretne obrazy tam przypadkiem, a w Gulguldryku podejrzane miało być to, że jest najmniej podejrzany. Gulguldryk byłby więc bardzo dobrze zorganizowanym, skrupulatnym TKTPM-em - nawet pasuje.
Być może pan Hrynkiewicz nie zdawał sobie sprawy z tego, co do gabinetu przemycił Bartek Brosz (ale też nie robił tego raczej po to, żeby czynić Gulguldryka bardziej podejrzanym) i dlatego nie zdawał sobie sprawy, że Gulguldryk ma ten jeden podejrzany szczegół w swoim otoczeniu (co i tak oznacza mniej poszlak niż w przypadku innych czarodziejów). In universe obrazy pozostają w mojej opinii czymś czym wybraniec powinien się zainteresować (a podrzucenie ich przez Bartka Brosza pasuje do teorii, że podrzucił je ktoś inny), bo pozostaje wariant Gulguldryka TKTPM-a napawającego się swoją kryjówką.
Tak skomentowałem post o TKTPM-ie na grupce 3 lata temu. Mój ranking podejrzeń co do tożsamości TKTPMa wygląda teraz dokładnie tak:kretonpodziemny pisze:Uważam, że najmniej podejrzany jest Barandalf. Największe alibi mają Burektor, Gulguldryk i Spielmauster, ale wszystkie je można podważyć. Słabe argumenty za i przeciw ma też Snake, ale jego pierwowzór i rola w RikWA sprawiają, że często jest uznawany za TKTPM. Ja najbardziej nie lubię Chrumburaka, bo to nieuk i nierób (a to przecież świetna przykrywka). Uważam też za podejrzanego bardzo uczonego i odizolowanego Waldimorsa.
7. Barandalf Biały
6. Burektor Mateusz
5. Gulguldryk Gryfindyk
4. Spielmauster
3. Serpentus Snejk
2. Waldemar Mors
1. Chrumburak
Wstawiajcie swoje rankingi!
