Narrator pisze:Egipskie ciemności niezbyt mu przeszkadzały. Pora ponownie użyć echolokacji.
The Celestial War
- Czarnoksieznik
- Mistrz Administracyjnej Magii
- Posty: 1751
- Rejestracja: sob, 24 sty 2009, 15:23
- Naklejki: 17
- Lokalizacja: z Angmaru
Re: The Celestial War

Głupcze! Żaden śmiertelny mąż nie jest w stanie mnie zabić! Teraz GIŃ!
Jeśli widzisz ten kolor, uważaj - administrator ma Cię na celowniku.
Spoiler:
- Autor8
- Lord Protektor
- Posty: 2169
- Rejestracja: ndz, 7 kwie 2013, 13:22
- Naklejki: 100
Re: The Celestial War
Narrator pisze:Autor pomyślał "O nie, jesteśmy zgubieni. A'k." i czekał na dalszy rozwój wydarzeń.
- Kretes102
- Poznaniak Nieszczelny
- Posty: 2435
- Rejestracja: wt, 24 lip 2012, 11:47
- Naklejki: 17
- Lokalizacja: Poznań, Rzeczpospolita Polska
- Kontakt:
Re: The Celestial War
Ach... nawet nie wiem, co powiedzieć, zatem poczekam na dalszy rozwój sytuacji. Ma ktoś trochę popcornu?
Co ja będę się rozpisywał, zapraszam:
"Reksio i Kretes: "Skarb Umuritu" [KOMIKS] - czyli, dlaczego Kretes zasłania dymkiem innych kolegów oraz gdzie znajduje się skarb Umuritu.
Ten kolor należy do Administratora dbającego o czystość i walczącego ze złem. Lepiej zacznij się zastanawiać nad sobą, kiedy ujrzysz ten kolor w swoim poście
"Reksio i Kretes: "Skarb Umuritu" [KOMIKS] - czyli, dlaczego Kretes zasłania dymkiem innych kolegów oraz gdzie znajduje się skarb Umuritu.
Ten kolor należy do Administratora dbającego o czystość i walczącego ze złem. Lepiej zacznij się zastanawiać nad sobą, kiedy ujrzysz ten kolor w swoim poście
- Z. Art
- Żaba
- Posty: 1643
- Rejestracja: pt, 23 kwie 2010, 17:40
- Naklejki: 5
- Lokalizacja: student
- Kontakt:
Re: The Celestial War
Czekajmyyy.
– Dostojewski umarł – powiedziała obywatelka, ale jakoś niezbyt pewnie.
– Protestuję! – gorąco zawołał Behemot. – Dostojewski jest nieśmiertelny!
Mistrz i Małgorzata
<3
Moderuję na pąsowo bo mogę.
– Protestuję! – gorąco zawołał Behemot. – Dostojewski jest nieśmiertelny!
Mistrz i Małgorzata
<3
Moderuję na pąsowo bo mogę.
- Matek
- Pod-ziemniak
- Posty: 1691
- Rejestracja: czw, 26 lip 2012, 09:49
- Naklejki: 10
Re: The Celestial War
A se czekam.
- Sir Ser
- Pogromca Smoków
- Posty: 95
- Rejestracja: ndz, 23 cze 2013, 15:54
Re: The Celestial War
Nestardiel zniknął. Jego berło leżało sobie na ziemi, jakby nigdy nic. Podniosłem je. Statek najzwyczajniej w świecie płynął. Niczym torpeda, taranował fale na swojej drodze. Był dzień, żaden z marynarzy nie był już pijany.
Przy sterze statku, stał wreszcie sternik. Oprócz niego, na dziobie znajdowali się również kapitan i Krzysztof Kogut. Wejście do ładowni było otwarte.
Kurcze... normalnie jak Matrix. Tak wiem, zeżarło mi składnię.
Przy sterze statku, stał wreszcie sternik. Oprócz niego, na dziobie znajdowali się również kapitan i Krzysztof Kogut. Wejście do ładowni było otwarte.
Kurcze... normalnie jak Matrix. Tak wiem, zeżarło mi składnię.
- Dawid6
- Bezpieczeństwo Forum
- Posty: 2178
- Rejestracja: sob, 7 lis 2009, 14:12
- Naklejki: 7
- Lokalizacja: Koło komputera xD
- Kontakt:
Re: The Celestial War
SKĄD TY TU
CO ZROBIŁEŚ NESTOWI
Daj potrzymać berłooooo
Co robimy ogólnie. A może jesteśmy teraz rzeczywiście jakby w Matrixie? Może ten dziad wymarły pozbawił nas świadomości i myślimy, że se płyniemy normalnie, a tam Nest musi z nim walczyć ;-;
A w ogóle co robimy.
CO ZROBIŁEŚ NESTOWI
Daj potrzymać berłooooo
Co robimy ogólnie. A może jesteśmy teraz rzeczywiście jakby w Matrixie? Może ten dziad wymarły pozbawił nas świadomości i myślimy, że se płyniemy normalnie, a tam Nest musi z nim walczyć ;-;
A w ogóle co robimy.
Przejrzyj moje okołoreksiowe projekty na GitHubie!
Pozdrawiam wielu nieaktywnych użytkowników, wszystkich wciąż wchodzących oraz Playboiia, bo zawsze się żali, że go nie ma w moim podpisie.
III miejsce w konkursie halloweenowym 2011, I miejsce w konkursie rocznicowym 2015
Tym kolorem moderuję.
Pozdrawiam wielu nieaktywnych użytkowników, wszystkich wciąż wchodzących oraz Playboiia, bo zawsze się żali, że go nie ma w moim podpisie.
III miejsce w konkursie halloweenowym 2011, I miejsce w konkursie rocznicowym 2015Tym kolorem moderuję.
- Czarnoksieznik
- Mistrz Administracyjnej Magii
- Posty: 1751
- Rejestracja: sob, 24 sty 2009, 15:23
- Naklejki: 17
- Lokalizacja: z Angmaru
Re: The Celestial War
A olać to. I tak nie uciekniemy bez pomocy z zewnątrz, więc...Dawid6 pisze:A może jesteśmy teraz rzeczywiście jakby w Matrixie? Może ten dziad wymarły pozbawił nas świadomości i myślimy, że se płyniemy normalnie, a tam Nest musi z nim walczyć ;-;
Narrator pisze:Nietoperz spokojnie siadł pod bezanmasztem, założył skrzydła za głowę i wyciągnął okulary przeciwsłoneczne, po czym uświadomił sobie, że może zniszczyć kontinuum i szybko je schował. Chwilowo nie miał żadnych pomysłów, miał wszystko w nosie.

Głupcze! Żaden śmiertelny mąż nie jest w stanie mnie zabić! Teraz GIŃ!
Jeśli widzisz ten kolor, uważaj - administrator ma Cię na celowniku.
Spoiler:
- Sir Ser
- Pogromca Smoków
- Posty: 95
- Rejestracja: ndz, 23 cze 2013, 15:54
Re: The Celestial War
Pojęcia nie mam co stało się z Nestem, ale nareszcie coś tu wygląda normalnie... w swojej nienormalności.
Proponowałbym olać Kolumba i Kapitana i pozbyć się... dwóch najbardziej znanych konkwistadorów. Amerykę i tak by odkryli, a z drugiej strony i tak mieliśmy zacząć od Corteza i Pizzaro.
- Jesteście podróżnikami w czasie? - zaczął Krzysztof Kogut. - Miejcie się na baczności, na europejskich dworach za takie fantazje, można zostać spalonym żywcem.
Proponowałbym olać Kolumba i Kapitana i pozbyć się... dwóch najbardziej znanych konkwistadorów. Amerykę i tak by odkryli, a z drugiej strony i tak mieliśmy zacząć od Corteza i Pizzaro.
- Jesteście podróżnikami w czasie? - zaczął Krzysztof Kogut. - Miejcie się na baczności, na europejskich dworach za takie fantazje, można zostać spalonym żywcem.
- Dawid6
- Bezpieczeństwo Forum
- Posty: 2178
- Rejestracja: sob, 7 lis 2009, 14:12
- Naklejki: 7
- Lokalizacja: Koło komputera xD
- Kontakt:
Re: The Celestial War
a'k, to już spadamy. Ufff, dobrze, że nie jesteśmy na europejskim dworze. thx za radę, bierej placka za to.
//wyciąga skądśtam placka
//daje Kogutowi
AHMED SER, ODPALAJ
//wyciąga skądśtam placka
//daje Kogutowi
AHMED SER, ODPALAJ
Przejrzyj moje okołoreksiowe projekty na GitHubie!
Pozdrawiam wielu nieaktywnych użytkowników, wszystkich wciąż wchodzących oraz Playboiia, bo zawsze się żali, że go nie ma w moim podpisie.
III miejsce w konkursie halloweenowym 2011, I miejsce w konkursie rocznicowym 2015
Tym kolorem moderuję.
Pozdrawiam wielu nieaktywnych użytkowników, wszystkich wciąż wchodzących oraz Playboiia, bo zawsze się żali, że go nie ma w moim podpisie.
III miejsce w konkursie halloweenowym 2011, I miejsce w konkursie rocznicowym 2015Tym kolorem moderuję.
- Czarnoksieznik
- Mistrz Administracyjnej Magii
- Posty: 1751
- Rejestracja: sob, 24 sty 2009, 15:23
- Naklejki: 17
- Lokalizacja: z Angmaru
Re: The Celestial War
Dobra... no to przenosimy się teraz nieco w przyszłość... tak?
Myślę, że lepiej uważać na tego Koguta... nie wiem, po prostu tak czuję, pewnie znowu błędnie...
Dobra. Po prostu przenosimy się. Ser, proszę cię, postaraj się, żeby poszło bezwypadkowo...
Myślę, że lepiej uważać na tego Koguta... nie wiem, po prostu tak czuję, pewnie znowu błędnie...
Dobra. Po prostu przenosimy się. Ser, proszę cię, postaraj się, żeby poszło bezwypadkowo...

Głupcze! Żaden śmiertelny mąż nie jest w stanie mnie zabić! Teraz GIŃ!
Jeśli widzisz ten kolor, uważaj - administrator ma Cię na celowniku.
Spoiler:
- Z. Art
- Żaba
- Posty: 1643
- Rejestracja: pt, 23 kwie 2010, 17:40
- Naklejki: 5
- Lokalizacja: student
- Kontakt:
Re: The Celestial War
Dobra, idziem po Corteza. Co prawda uniemożliwienie jego misji spowoduje niepowstanie państwa Meksyk, ale kto by się tym przejmował.Art chciał już zrobić wielką dziurę, żeby statek zatonął, no ale skoro wyszło jak wyszło...
– Dostojewski umarł – powiedziała obywatelka, ale jakoś niezbyt pewnie.
– Protestuję! – gorąco zawołał Behemot. – Dostojewski jest nieśmiertelny!
Mistrz i Małgorzata
<3
Moderuję na pąsowo bo mogę.
– Protestuję! – gorąco zawołał Behemot. – Dostojewski jest nieśmiertelny!
Mistrz i Małgorzata
<3
Moderuję na pąsowo bo mogę.
- Z. Art
- Żaba
- Posty: 1643
- Rejestracja: pt, 23 kwie 2010, 17:40
- Naklejki: 5
- Lokalizacja: student
- Kontakt:
Re: The Celestial War
...
Czyli twoim zdaniem zaniesienie kultury europejskiej do ludów Mezoameryki jest błędem. Niech se żyją, składają se ofiary z ludziów, a państwo Meksyk niech nie istnieje
Po co komu mariachi, sombrera i marakasy :')
Ja tam bym zostawił konkwistadorów i wziął się za prawdziwych zbrodniarzy. Stalin, Hitler, Pol-pot, Mao Zedong.
Biała stonka? Kurde, chrońmy ziemniaki!
Czyli twoim zdaniem zaniesienie kultury europejskiej do ludów Mezoameryki jest błędem. Niech se żyją, składają se ofiary z ludziów, a państwo Meksyk niech nie istnieje
Ja tam bym zostawił konkwistadorów i wziął się za prawdziwych zbrodniarzy. Stalin, Hitler, Pol-pot, Mao Zedong.
Biała stonka? Kurde, chrońmy ziemniaki!
– Dostojewski umarł – powiedziała obywatelka, ale jakoś niezbyt pewnie.
– Protestuję! – gorąco zawołał Behemot. – Dostojewski jest nieśmiertelny!
Mistrz i Małgorzata
<3
Moderuję na pąsowo bo mogę.
– Protestuję! – gorąco zawołał Behemot. – Dostojewski jest nieśmiertelny!
Mistrz i Małgorzata
<3
Moderuję na pąsowo bo mogę.
- Sir Ser
- Pogromca Smoków
- Posty: 95
- Rejestracja: ndz, 23 cze 2013, 15:54
Re: The Celestial War
Wiem, to było słabe, beznadziejne i ciężko w sumie określić jakie jeszcze. Ale i tak... uważam, ze jak na amatora, to poszło mi całkiem nieźle. Zdecydowanie dużo brakowało mi do tego rudowłosego dziwaka, który rozpoczął ten cały cyrk.
Berło zaczęło się trząść, wraz z nim cały statek, cała jego załoga.... W sumie to wszystko się trzęsło. Potem było jakieś jasne światło, aż w końcu...
Zaraz... Gdzie my jesteśmy?!
Znajdowaliśmy się znowu na jakimś statku, ale... jakimś innym statku...
i w dodatku... nie byliśmy w pełnym składzie. Zniknęli gdzieś Mątek, Kretes, Art, Talia, Autor, Delaya i Lovelas.
- Co za kretyn... - wkurzyła się na mnie Abigail. - Racja... udało Ci się przenieść nas do czasów konkwistadorów... Rozumiesz? Czasów konkwistadorów! Powiedziałeś to zbyt ogólnie i sprawiłeś, że nasi przyjaciele prawdopodobnie już nigdy nie wrócą do domu. Zostaną na zawsze w przeszłości... i nie będziemy mieć żadnych szans na uratowanie tego świata!
- I skąd niby miałem o tym wiedzieć? - starałem się jakoś wybrnąć z niezręcznej sytuacji.
- Witajcie. Nie wiem kim jesteście, ale liczę na bardzo szybkie odpowiedzi... - zabrzmiał w tym momencie donośny, męski głos. Jak się chwilę później okazało, należał do kapitana statku.
- Kapitanie Cortez, możemy rozpocząć ostrzał?!
- Jeszcze nie czas. - stwierdził. Konkwistador momentalnie doskoczył do Api i przystawił jej strzelbę do głowy.
- Kim jesteście i czego chcecie? Proponowałbym odpowiadać w miarę szybko.
---
Mątek, Kretes, Art, Talia, Autor, Delaya i Lovelas znajdowali się prawdopodobnie na jakiejś wyspie. Mogły o tym świadczyć warunki klimatyczne, temperatura, a także to, że w okolicy było tylko morze i... wielka, dziewicza dżungla, niezniszczona jeszcze przez żadne demony cywilizacji.
Siódemka bohaterów nie zdążyła się dokładnie rozejrzeć po okolicy, gdyż ich uwagę przykuł czarnoskóry kogut, który z przyjacielskim wyrazem twarzy, jak gdyby nigdy nic, wyszedł z lesistego obszaru.
- Przybysze z przyszlości! To naprawdę wy! Wreszcie nadszedł czas odkupienia... Biały kret... Biały Kret z wąsem i jego przyjaciele!
- Z. Art
- Żaba
- Posty: 1643
- Rejestracja: pt, 23 kwie 2010, 17:40
- Naklejki: 5
- Lokalizacja: student
- Kontakt:
Re: The Celestial War
Nie mam wąsa. CFELUCHÓ I GUPI GUPKU MINECRAFT MA DOBRĄ GRAFIKĘ.
Kim jesteś?
Kim jesteś?
To jest Cyrk jełopie, a poza tym robiąc szopkę na statku Kolumba, pozmienialiście trochę rzeczy. Teoria chaosu, skrzydła motyla, tornado na innym kontynencie i taka sytuacja. Wyjaśnij to jełopie.Obdżekszyn co do Dizla. Cortez był bodajże admirałem. I kogo mieli ostrzelać? Indian? Oni nie podpływali w swoich dłubankach do wielkich statków, CFELUCHÓ I GUPI GUPKU.
Ostatnio zmieniony pn, 17 sie 2015, 16:47 przez Z. Art, łącznie zmieniany 1 raz.
– Dostojewski umarł – powiedziała obywatelka, ale jakoś niezbyt pewnie.
– Protestuję! – gorąco zawołał Behemot. – Dostojewski jest nieśmiertelny!
Mistrz i Małgorzata
<3
Moderuję na pąsowo bo mogę.
– Protestuję! – gorąco zawołał Behemot. – Dostojewski jest nieśmiertelny!
Mistrz i Małgorzata
<3
Moderuję na pąsowo bo mogę.

