Strona 2 z 19

Re: Zone Of Terror - Rozgrywka.

: śr, 10 gru 2014, 16:59
autor: Kretes102
No dobrze, skoro Api zajęła się podrywaniem MPZG, to może my.. ich ogłuszymy czymś? Matek, Dawid, musimy to zrobić, bo inaczej możemy się pożegnać z życiem (co pewnie i tak nastąpi za niedługo). To dalej, szybciutko, bierzemy pierwszą, lepszą rzecz i ich od tyłu i bang! (o ile są materialni) A tam, raz kozie śmierć!

Re: Zone Of Terror - Rozgrywka.

: pt, 12 gru 2014, 14:41
autor: Cesarz Fiction
- Heey, Gazeusz, patrz jaka ładna.. duusza. - zagadał jeden do drugiego. Pozostała dwójka była raczej sceptycznie nastawiona do całej sytuacji. Postanowiła zostać w oddali i patrzeć z uwagą na to co stanie się niedługo.
- No więc ten... Jestem Gazeusz Smołk, a ten drugi to Arnold Von Gazruren. Więc jak chcesz koleżanko oddać nam duszę? Dlaczego robisz to tak po prostu? - zapytał pan z gazowni. - Noo bo inni to tak nie robią - pragnął zauważyć drugi.
W tym czasie Dawid i Kretes postanowili obezwładnić od tyłu dwójkę natrętnych idiotów. Nie było to trudne. Wystarczyło jedno uderzenie ciężkim stalowym prętem i przeciwnicy praktycznie jednocześnie runęli na ziemię. Sytuacja wyglądała dosyć komicznie, bo jeden przygniótł w dodatku drugiego. Zdziwił was jedynie widok, zielonego gazu, uciekającego z ich ciał niczym powietrze z niedokładnie uszczelnionego balonu. Co miało to oznaczać? Cóż, jeszcze nie wiedzieliście. Jedno było pewne - symbolizuje to zdecydowanie poważne kłopoty.
Ale.. nie tak bardzo poważne jak dwójka pozostałych osobników, która była naocznym świadkiem niedawnego incydentu.
- WKROCZYLIŚCIE NA TERYTORIUM ŚWIĘTEGO GAZOCIĄGU! POPEŁNILIŚCIE HANIEBNĄ ZBRODNIĘ! WASZE DUSZE BĘDĄ CIERPIEĆ WIECZNE KATUSZE!
- Heyy, Marcus, zrymowałeś! - zagadał jeden do drugiego.

Re: Zone Of Terror - Rozgrywka.

: pt, 12 gru 2014, 15:34
autor: Dawid6
Stalowe pręty? Może by ich użyć jako włóczni na tych panach?

Re: Zone Of Terror - Rozgrywka.

: pt, 12 gru 2014, 18:43
autor: Cesarz Fiction
Panowie z Gazowni niby szybko podeszli w waszą stronę, ale jeszcze szybciej runęli na ziemię. Ich ciała na pierwszy rzut oka miały powykręcane karki.
- Hohoho! i znowu. Jak ja lubię się z nimi bawić. Są takie pocieszne... - zaśmiała się postać.
- Hej wy, uwaga na gaz. Może przypadkiem was opętać! - wykrzyczała w waszą stronę.

Re: Zone Of Terror - Rozgrywka.

: pt, 12 gru 2014, 21:52
autor: Dawid6
A ciebie nie opęta, koniku? (nie, nie będę mówił "kucyku")

Re: Zone Of Terror - Rozgrywka.

: sob, 13 gru 2014, 13:52
autor: Cesarz Fiction
dawid6 pisze:A ciebie nie opęta, koniku? (nie, nie będę mówił "kucyku")

- KONIKU?! - zbulwersowała się postać. Nawet nie drgnąłeś, a już byłeś przybity do ściany. - Jeden niewłaściwy ruch, a zostaniesz nabity na tę rurę. - Jak śmiesz tak się do mnie zwracać?! Myślisz, że kim jesteś?! Właśnie uratowałam Ci życie... KOGUCIKU.

Api pisze:Kim jesteś, że masz taką niezwykłą siłę i nonszalancje wobec jednych z najniebezpieczniejszych (a przynajmniej najpaskudniejszych) istot w tym wymiarze? W każdym razie, miło cię poznać.

- Widzisz skarbie, to dosyć skomplikowane. Niektórzy są silniejsi, a drudzy słabsi. Jedni potrafią niszczyć swoje otoczenie za pomocą myśli, a drudzy potrzebują do tego specjalnych przedmiotów. Ja jestem kimś pomiędzy tymi dwoma rodzajami istot, co czyni mnie w znacznym stopniu wyjątkową. Może jestem pyszna, ale nie przeszkadza mi to w żaden sposób. Jeśli was to drażni, cóż.. musicie najprawdopodobniej zostać w tym przekonaniu do końca swoich dni. Mam na imię Rose, tak więc możecie się do mnie zwracać w taki sposób. Nie musicie dodawać do tego tytułu księżniczka. Nie przepadam za nim, brzmi tak.. oklepanie. Tytuł Lorefictima wygląda znacznie ładniej.

Re: Zone Of Terror - Rozgrywka.

: sob, 13 gru 2014, 14:14
autor: Dawid6
A więc droga Rose (ufff, przynajmniej nie kucyku), co mamy robić? No i jaki jest właściwy ruch, który muszę wykonać, aby przeżyć?

Re: Zone Of Terror - Rozgrywka.

: sob, 13 gru 2014, 16:08
autor: Cesarz Fiction
dawid6 pisze:A więc droga Rose (ufff, przynajmniej nie kucyku), co mamy robić? No i jaki jest właściwy ruch, który muszę wykonać, aby przeżyć?
Masz być grzeczny i masz okazywać szacunek i respekt wobec mojej osoby, a wtedy wszyściuteńko będzie dobrze. Myślę, że to nie jest nie wiadomo jak trudne. - powiedziała i kilka chwil później, twoje ciało powróciło do miejsca w którym znajdowało się wcześniej.
Powinniście uważać na zielony gaz. Może zabrzmi to śmiesznie, ale to on steruje tymi kreaturami z gazowni.
Bo widzicie, sprawa ogólnie wygląda tak, że im słabszy obiekt opętania, tym słabszy jego chodzący efekt.
Gaz, który przejmuje kontrolę nad ciałami opętanych, każe im po prostu zabijać, kraść duszę. Potrafi przeprogramować mózg w taki sposób, aby ta chęć była ważniejsza od picia, jedzenia, czy też spania. Gaz nie poprawia inteligencji, zostaje ona wartością stałą dla opętanego.
Póki Panowie z Gazowni mają postać cielesną, zniszczalną, która może zgnić, stanowią stosunkowo śmieszne zagrożenie.
Są o wiele groźniejsze przypadki i radzę ich wam unikać. W każdym bądź razie, skoro już mówimy o gazie...
Jeśli ma on jasny, zielony kolor, oznacza to, że musi odpocząć. To stosunkowo śmieszne, ale wierzcie mi - tak jest. Nie może opętać nikogo, bo prawdopodobnie właśnie opuścił swoją ofiarę. Gorzej jest jednak wtedy, kiedy.. przyjmuje ciemnozieloną barwę, albo czarną..
Wtedy.. LEPIEJ UCIEKAĆ.
- W każdym razie jesteście tu po Onevatho, dobrze myślę?

Re: Zone Of Terror - Rozgrywka.

: sob, 13 gru 2014, 17:37
autor: Kretes102
Tak, dobrze myślisz. Właśnie chcemy uwolnić kanclerza, który jest więziony i uciskany. O ile to nie stanowi problemu, to czy mogłabyś nam pomóc, Rose? Przy okazji, ładne imię :).

Re: Zone Of Terror - Rozgrywka.

: sob, 13 gru 2014, 18:48
autor: Dawid6
Hm... No dobrze, myślę, że to dobre warunki przeżycia... W końcu nie ma Róży bez kolców...
Dołączam się do pytania o pomoc.

Re: Zone Of Terror - Rozgrywka.

: sob, 13 gru 2014, 21:43
autor: Cesarz Fiction
- Wiecie, z chęcią. Ale wolałabym zostać niezauważona. Prowadzę tutaj hmm.. jakby najłagodniej to ująć.. Działalność konspiracyjną. Lorefictim wspominał, że się tutaj pojawicie. Mam wam powiedzieć co macie robić dalej.
A więc.. po kolei. Onevatho znajduje się w najbardziej strzeżonym miejscu w okolicy. Jak tam trafić? Myślę, że nie jest to skomplikowana kwestia. Wystarczy jak będziecie szli cały czas prosto przed siebie i skręcicie w lewo, gdy waszym oczom pojawią się pierwsze więzienia.
Onevatho jest więziony niedaleko. Niestety, na wasze nieszczęście roi się tam od panów z gazowni.
Właściwie to nietrudno ich tutaj znaleźć. Są wszędzie i będzie to waszym poważnym problemem. Proponowałabym się do nich upodobnić.
Macie przy sobie jakieś stare, śmierdzące szmaty? Przydałyby się. O umiejętność robienia z siebie idiotów raczej nie muszę się martwić.
Widzę na pierwszy rzut oka z kim mam do czynienia.

Quest:
Upodobnijcie swoje emblematy do emblematów Panów z Gazowni.
(Wstawiacie do tematu, a po DoP zmieniacie na właściwe aż do czasu wyjścia z podziemi)

- No, śmiało. Jak już będziecie gotowi, dajcie znać.

Re: Zone Of Terror - Rozgrywka.

: ndz, 14 gru 2014, 11:15
autor: Dawid6
Spoiler:
No, po rozebraniu tych panów (NIE PATRZCIE TAM) i ubraniu się w niektóre części ich garderoby wyglądam całkiem przyzwoicie.

Rose, czemu świecisz na zielono?

Re: Zone Of Terror - Rozgrywka.

: ndz, 14 gru 2014, 11:19
autor: Cesarz Fiction
dawid6 pisze:
Spoiler:
No, po rozebraniu tych panów (NIE PATRZCIE TAM) i ubraniu się w niektóre części ich garderoby wyglądam całkiem przyzwoicie.

Rose, czemu świecisz na zielono?
Gaz po wydobyciu się z opętanego obiektu, krąży wokół osoby, która pozbawiła jej życia. Nie może jej jednak opętać, bo jest "zmęczony". To trochę łopatologiczne tłumaczenie, ale w każdym razie jedyne, które mi przychodzi na myśl.
Nie martw się tym, niedługo mi przejdzie.

Re: Zone Of Terror - Rozgrywka.

: pn, 15 gru 2014, 18:52
autor: Dawid6
Czyli wokół mnie i Kretesa też jeszcze krąży? Fajnie.

Re: Zone Of Terror - Rozgrywka.

: pn, 15 gru 2014, 18:57
autor: Kretes102
Ja jestem już gotowy. Jeszcze Api i możemy iść dalej.