Re: Show must go on.
: pn, 22 wrz 2014, 19:22
Ano ano ano, to tylko tyle chcemy wiedzieć.
Jeszcze raz rzekł Olexo
Forum Przygód Reksia
https://przygodyreksia.zagrajwreksia.pl:443/pliki/kretes/forum/reksioforum/
https://przygodyreksia.zagrajwreksia.pl:443/pliki/kretes/forum/reksioforum/viewtopic.php?t=9004
Jeszcze raz rzekł Olexo
- Panowie Magowie niepoinformowani. Zapytajcie swoich przyjaciół, oni wam z pewnością odpowiedzą. Nie muszę wam się tłumaczyć i nie muszę wam niczego wyjaśniać.Czarnoksieznik pisze:Po prostu nam powiedz, jak dostać się do centrum... tego miejsca, a my sobie pójdziemy. Nic więcej nie wymagamy.Narrator pisze:Czarny nie miał czasu ani zamiaru wdawać się w bezowocne dyskusje. Nie miał daru przekonywania, zresztą jego rola to zbrojna eskorta - negocjacjami miał się zajmować Art.Narrator pisze:Spróbował jeszcze, choć w praktyce miał zamiar zwinąć rozstawioną rakietnicę ruszać dalej niezależnie od odpowiedzi... chyba, że drużyna będzie jeszcze chciała chwilę tu zostać. Po cichu cieszył się, że stwór nie wydaje się ich zatrzymywać.
Narrator pisze:Nietoperz miał już dosyć. Najchętniej w tym momencie po prostu rzuciłby się na stworzenie, ale nie chciał, by ten utwierdził się w przekonaniu, że ma do czynienia z wrogami. No cóż... rakietnica zwinięta, nie pozostaje nic innego, jak ruszać za Panem Potworem w głąb etapu. W razie czego można tu jeszcze wrócić i pogonić Arta do negocjacji.
Narrator pisze:Autor poszedł za Czarnym i Panem Potworem w głąb etapu.
Odparł Olexo, i ruszył za resztą drużyny zajadając marmoladę.
Zakładam, że jesteś wrogiem Magów Skarpet czy jak im tam? A przypuszczając, że nimi nie jesteśmy... Jaki jest cel waszej walki?Rzekł od niechcenia Art
- Znałem inną wersję, w której to skarpeta przychodzi do lekarza i lekarz też był skarpetą. Heheheh. To całkiem zabawne. Wydajesz się chyba najbardziej inteligentny z tych wszystkich idiotów.Ż. Art pisze:Hmmm... istoto?
Zakładam, że jesteś wrogiem Magów Skarpet czy jak im tam? A przypuszczając, że nimi nie jesteśmy... Jaki jest cel waszej walki?Rzekł od niechcenia Art
Baj not de łej, posluchaj tego!
IDIOTÓW!?Narrator pisze:Nietoperz zatrzymał się w pół kroku. Może jednak Artowi uda się coś wyciągnąć.
(To był post ochronny atakującego, jakby co.)Narrator pisze:Pomyślał, ale nie zdążył głośno tych myśli wypowiedzieć, gdyż w tym momencie za plecami usłyszał ryk. Potwory wracały. Wyciągnąwszy maszynową dubeltówkę, atakujący stanął przed resztą drużyny i rozpoczął ostrzał.
Art, kibicuję ci i zgadzam się z tobą.Narrator pisze:Czarnemu nie pozostało nic innego, jak kibicować Artowi.
- No idiotów. Ten wasz latający kolega ciągle biega z wyrzutnią rakiet i wydaje mu się, że widzi potwory. To śmieszne. On ma jakieś urojenia psychiczne, czy co?Czarnoksieznik pisze:IDIOTÓW!?Narrator pisze:Nietoperz zatrzymał się w pół kroku. Może jednak Artowi uda się coś wyciągnąć.(To był post ochronny atakującego, jakby co.)Narrator pisze:Pomyślał, ale nie zdążył głośno tych myśli wypowiedzieć, gdyż w tym momencie za plecami usłyszał ryk. Potwory wracały. Wyciągnąwszy maszynową dubeltówkę, atakujący stanął przed resztą drużyny i rozpoczął ostrzał.
-No nie powiem, ma pan poczucie humoru.Ż. Art pisze:Art zasłonił uszy i wykrzyczał Istocie kolejne suchary.
No dobrze... Ja jestem Autor, zwany też Autorkunem Ósmazy, Kotletem, AVTHORSES-em, Ósmym, Avem, Autorkiem, a nawet Autorkiem-Potworkiem. Ten żółw to jest AdamZet, nornik to Olexo, a nietoperz nazywa się Czarnoksiężnik. No i oczywiście trzeba wspomnieć o naszym kochanym Żeliborze, tym wspaniałym dowcipnisiu!Narrator pisze:Autor widząc, że Art zapadł na śpiączkę afrykańską, a nikt nie rwał się do dyplomacji wziął sprawy w swoje ręce. Wszyscy już chcieli, by cyrk się skończył. A takie czekanie, aż Art się wybudzi dużo nie da. No i Pan Potwór ich zmotywował mówiąc "W takim tempie, to my nie przejdziemy Cyrku do wiosny"
- Jak nazywa się Stanisław co ma kłopot?
- Stanisław Kłopot
Nauczycielka: Masz 6 jabłek, dajesz Asi pół. Ile masz jabłek?
Stanisław Kłopot: Pięć i pół.
Jak się nazywa pszczoła bez czoła?
Psz.
Co robi honorowy programista?
Wiesza się razem ze swoim programem.
Jakie nazwisko ma najwięcej "ch"?
Sto-ch
Co robi siatkarz, gdy dzwoni telefon?
Odbiera.
Jak nazywa się część ciała, która wiele razy się żegna?
Sto-pa
Dlaczego mur dostał 6 z matematyki?
Bo dobrze dzieli
Za co śnieg poszedł do więzienia?
Za napadanie.
I tak to nic nie da, ale co tam. Nudzi mi się.Jak się nazywają bardzo słabe zwierzęta?
Mięczaki.
Kurcze, jak tak dalej pójdzie, to moje zapasy napojów skończą się, zanim zakończymy pierwszy etap...Narrator pisze:Czarny pokiwał głową, po czym szybko chwycił schowaną za pazuchą butelkę i wypił duszkiem pół zawartości.