Jeszcze raz rzekł Olexo
Show must go on.
- olexo2
- DZIKI WCIONSZ
- Posty: 317
- Rejestracja: czw, 4 sie 2011, 10:42
- Naklejki: 3
Re: Show must go on.
Ano ano ano, to tylko tyle chcemy wiedzieć.
Zwycięzca Dreams of Paradise, Potwornego Mundialu 3 i zdobywca 5 miejsca w MMS2
pondering drzwi stalowe
Moderuje kolorem takim jak jest normalnie tekst w postach pisany
pondering drzwi stalowe
Moderuje kolorem takim jak jest normalnie tekst w postach pisany
- Pan Potwór
- I'm Monster And I Know it!
- Posty: 341
- Rejestracja: śr, 31 paź 2012, 17:40
- Lokalizacja: Nora Pana Potwora.
- Kontakt:
Re: Show must go on.
- Panowie Magowie niepoinformowani. Zapytajcie swoich przyjaciół, oni wam z pewnością odpowiedzą. Nie muszę wam się tłumaczyć i nie muszę wam niczego wyjaśniać.Czarnoksieznik pisze:Po prostu nam powiedz, jak dostać się do centrum... tego miejsca, a my sobie pójdziemy. Nic więcej nie wymagamy.Narrator pisze:Czarny nie miał czasu ani zamiaru wdawać się w bezowocne dyskusje. Nie miał daru przekonywania, zresztą jego rola to zbrojna eskorta - negocjacjami miał się zajmować Art.Narrator pisze:Spróbował jeszcze, choć w praktyce miał zamiar zwinąć rozstawioną rakietnicę ruszać dalej niezależnie od odpowiedzi... chyba, że drużyna będzie jeszcze chciała chwilę tu zostać. Po cichu cieszył się, że stwór nie wydaje się ich zatrzymywać.
Mój hologram:
- Brrrr! Mylicie mapę z etapem. Mapa przedstawia wszystkie przestrzenie i etapy w cyrku. Wy jesteście obecnie w miejscu oznaczonym białą kropką.
Pora na dobranoc gdy już księżyc świeci...
Dzieci lubią Pana Potwora,
Pan Potwór zjada dzieci..
Dzieci lubią Pana Potwora,
Pan Potwór zjada dzieci..
- Czarnoksieznik
- Mistrz Administracyjnej Magii
- Posty: 1751
- Rejestracja: sob, 24 sty 2009, 15:23
- Naklejki: 17
- Lokalizacja: z Angmaru
Re: Show must go on.
Narrator pisze:Nietoperz miał już dosyć. Najchętniej w tym momencie po prostu rzuciłby się na stworzenie, ale nie chciał, by ten utwierdził się w przekonaniu, że ma do czynienia z wrogami. No cóż... rakietnica zwinięta, nie pozostaje nic innego, jak ruszać za Panem Potworem w głąb etapu. W razie czego można tu jeszcze wrócić i pogonić Arta do negocjacji.

Głupcze! Żaden śmiertelny mąż nie jest w stanie mnie zabić! Teraz GIŃ!
Jeśli widzisz ten kolor, uważaj - administrator ma Cię na celowniku.
Spoiler:
- Autor8
- Lord Protektor
- Posty: 2169
- Rejestracja: ndz, 7 kwie 2013, 13:22
- Naklejki: 100
Re: Show must go on.
Narrator pisze:Autor poszedł za Czarnym i Panem Potworem w głąb etapu.
- olexo2
- DZIKI WCIONSZ
- Posty: 317
- Rejestracja: czw, 4 sie 2011, 10:42
- Naklejki: 3
Re: Show must go on.
No to idziemy! Yay!
Odparł Olexo, i ruszył za resztą drużyny zajadając marmoladę.
Zwycięzca Dreams of Paradise, Potwornego Mundialu 3 i zdobywca 5 miejsca w MMS2
pondering drzwi stalowe
Moderuje kolorem takim jak jest normalnie tekst w postach pisany
pondering drzwi stalowe
Moderuje kolorem takim jak jest normalnie tekst w postach pisany
- Z. Art
- Żaba
- Posty: 1643
- Rejestracja: pt, 23 kwie 2010, 17:40
- Naklejki: 5
- Lokalizacja: student
- Kontakt:
Re: Show must go on.
Hmmm... istoto?
Baj not de łej, posluchaj tego!
Zakładam, że jesteś wrogiem Magów Skarpet czy jak im tam? A przypuszczając, że nimi nie jesteśmy... Jaki jest cel waszej walki?Rzekł od niechcenia Art
Baj not de łej, posluchaj tego!
– Dostojewski umarł – powiedziała obywatelka, ale jakoś niezbyt pewnie.
– Protestuję! – gorąco zawołał Behemot. – Dostojewski jest nieśmiertelny!
Mistrz i Małgorzata
<3
Moderuję na pąsowo bo mogę.
– Protestuję! – gorąco zawołał Behemot. – Dostojewski jest nieśmiertelny!
Mistrz i Małgorzata
<3
Moderuję na pąsowo bo mogę.
- Pan Potwór
- I'm Monster And I Know it!
- Posty: 341
- Rejestracja: śr, 31 paź 2012, 17:40
- Lokalizacja: Nora Pana Potwora.
- Kontakt:
Re: Show must go on.
- Znałem inną wersję, w której to skarpeta przychodzi do lekarza i lekarz też był skarpetą. Heheheh. To całkiem zabawne. Wydajesz się chyba najbardziej inteligentny z tych wszystkich idiotów.Ż. Art pisze:Hmmm... istoto?
Zakładam, że jesteś wrogiem Magów Skarpet czy jak im tam? A przypuszczając, że nimi nie jesteśmy... Jaki jest cel waszej walki?Rzekł od niechcenia Art
Baj not de łej, posluchaj tego!
Jeśli nie jesteście skarpetowymi magami to dobrze, ale wiesz no.. Nie mam pewności. Pojawiają się tutaj niezwykle różni osobnicy. Ostatnio była grupka, która twierdziła, że są z jakiejś.. hmm Polski.. I wyobraź sobie że gdy spadli, wykrzyczeli praktycznie jednogłośnie jakiś wyraz, który przypominał mi z wygłosu kurę. To zapewne jacyś sataniści.
Tak czy siak, dorwali ich magowie i zamienili w skarpety. Powiedz mi jeszcze kilka inteligentnych żartów a wtedy odpowiem ci i twoim towarzyszom na każde z możliwych pytań. O ile rzecz jasna sprostam oczekiwanej ode mnie wiedzy.
Pora na dobranoc gdy już księżyc świeci...
Dzieci lubią Pana Potwora,
Pan Potwór zjada dzieci..
Dzieci lubią Pana Potwora,
Pan Potwór zjada dzieci..
- Czarnoksieznik
- Mistrz Administracyjnej Magii
- Posty: 1751
- Rejestracja: sob, 24 sty 2009, 15:23
- Naklejki: 17
- Lokalizacja: z Angmaru
Re: Show must go on.
IDIOTÓW!?Narrator pisze:Nietoperz zatrzymał się w pół kroku. Może jednak Artowi uda się coś wyciągnąć.
(To był post ochronny atakującego, jakby co.)Narrator pisze:Pomyślał, ale nie zdążył głośno tych myśli wypowiedzieć, gdyż w tym momencie za plecami usłyszał ryk. Potwory wracały. Wyciągnąwszy maszynową dubeltówkę, atakujący stanął przed resztą drużyny i rozpoczął ostrzał.

Głupcze! Żaden śmiertelny mąż nie jest w stanie mnie zabić! Teraz GIŃ!
Jeśli widzisz ten kolor, uważaj - administrator ma Cię na celowniku.
Spoiler:
- Z. Art
- Żaba
- Posty: 1643
- Rejestracja: pt, 23 kwie 2010, 17:40
- Naklejki: 5
- Lokalizacja: student
- Kontakt:
Re: Show must go on.
Art zasłonił uszy i wykrzyczał Istocie kolejne suchary.
– Dostojewski umarł – powiedziała obywatelka, ale jakoś niezbyt pewnie.
– Protestuję! – gorąco zawołał Behemot. – Dostojewski jest nieśmiertelny!
Mistrz i Małgorzata
<3
Moderuję na pąsowo bo mogę.
– Protestuję! – gorąco zawołał Behemot. – Dostojewski jest nieśmiertelny!
Mistrz i Małgorzata
<3
Moderuję na pąsowo bo mogę.
- Autor8
- Lord Protektor
- Posty: 2169
- Rejestracja: ndz, 7 kwie 2013, 13:22
- Naklejki: 100
Re: Show must go on.
Skoro muszę się zgadzać...
No to Autor chce by jaka odpowiedź została wybrana odpowiedź Arta.
No to Autor chce by jaka odpowiedź została wybrana odpowiedź Arta.
- Czarnoksieznik
- Mistrz Administracyjnej Magii
- Posty: 1751
- Rejestracja: sob, 24 sty 2009, 15:23
- Naklejki: 17
- Lokalizacja: z Angmaru
Re: Show must go on.
Art, kibicuję ci i zgadzam się z tobą.Narrator pisze:Czarnemu nie pozostało nic innego, jak kibicować Artowi.

Głupcze! Żaden śmiertelny mąż nie jest w stanie mnie zabić! Teraz GIŃ!
Jeśli widzisz ten kolor, uważaj - administrator ma Cię na celowniku.
Spoiler:
- Pan Potwór
- I'm Monster And I Know it!
- Posty: 341
- Rejestracja: śr, 31 paź 2012, 17:40
- Lokalizacja: Nora Pana Potwora.
- Kontakt:
Re: Show must go on.
- No idiotów. Ten wasz latający kolega ciągle biega z wyrzutnią rakiet i wydaje mu się, że widzi potwory. To śmieszne. On ma jakieś urojenia psychiczne, czy co?Czarnoksieznik pisze:IDIOTÓW!?Narrator pisze:Nietoperz zatrzymał się w pół kroku. Może jednak Artowi uda się coś wyciągnąć.(To był post ochronny atakującego, jakby co.)Narrator pisze:Pomyślał, ale nie zdążył głośno tych myśli wypowiedzieć, gdyż w tym momencie za plecami usłyszał ryk. Potwory wracały. Wyciągnąwszy maszynową dubeltówkę, atakujący stanął przed resztą drużyny i rozpoczął ostrzał.
-No nie powiem, ma pan poczucie humoru.Ż. Art pisze:Art zasłonił uszy i wykrzyczał Istocie kolejne suchary.
Dobra. To co chcecie wiedzieć? Mówię z góry, że nie przedstawię się pierwszy. To wy jesteście tu gośćmi.
Mój hologram znika.
Co by tu zrobić?
Pora na dobranoc gdy już księżyc świeci...
Dzieci lubią Pana Potwora,
Pan Potwór zjada dzieci..
Dzieci lubią Pana Potwora,
Pan Potwór zjada dzieci..
- Autor8
- Lord Protektor
- Posty: 2169
- Rejestracja: ndz, 7 kwie 2013, 13:22
- Naklejki: 100
Re: Show must go on.
No dobrze... Ja jestem Autor, zwany też Autorkunem Ósmazy, Kotletem, AVTHORSES-em, Ósmym, Avem, Autorkiem, a nawet Autorkiem-Potworkiem. Ten żółw to jest AdamZet, nornik to Olexo, a nietoperz nazywa się Czarnoksiężnik. No i oczywiście trzeba wspomnieć o naszym kochanym Żeliborze, tym wspaniałym dowcipnisiu!Narrator pisze:Autor widząc, że Art zapadł na śpiączkę afrykańską, a nikt nie rwał się do dyplomacji wziął sprawy w swoje ręce. Wszyscy już chcieli, by cyrk się skończył. A takie czekanie, aż Art się wybudzi dużo nie da. No i Pan Potwór ich zmotywował mówiąc "W takim tempie, to my nie przejdziemy Cyrku do wiosny"
No, to skoro już się znamy i lubimy, to czekamy aż nasz wspaniały gospodarz, to znaczy pan, się przedstawi. No my chcemy walczyć z tymi całymi Skarpetkowymi Magami, jeśli są po stronie Nestardiela, obecnie naszego arcywroga.
Ale najpierw żarciki! Też jestem śmieszny, hahahaha!
- Jak nazywa się Stanisław co ma kłopot?
- Stanisław Kłopot
Nauczycielka: Masz 6 jabłek, dajesz Asi pół. Ile masz jabłek?
Stanisław Kłopot: Pięć i pół.
Jak się nazywa pszczoła bez czoła?
Psz.
Co robi honorowy programista?
Wiesza się razem ze swoim programem.
Jakie nazwisko ma najwięcej "ch"?
Sto-ch
Co robi siatkarz, gdy dzwoni telefon?
Odbiera.
Jak nazywa się część ciała, która wiele razy się żegna?
Sto-pa
Dlaczego mur dostał 6 z matematyki?
Bo dobrze dzieli
Za co śnieg poszedł do więzienia?
Za napadanie.
I tak to nic nie da, ale co tam. Nudzi mi się.Jak się nazywają bardzo słabe zwierzęta?
Mięczaki.
- Z. Art
- Żaba
- Posty: 1643
- Rejestracja: pt, 23 kwie 2010, 17:40
- Naklejki: 5
- Lokalizacja: student
- Kontakt:
Re: Show must go on.
A się zgodzę.
– Dostojewski umarł – powiedziała obywatelka, ale jakoś niezbyt pewnie.
– Protestuję! – gorąco zawołał Behemot. – Dostojewski jest nieśmiertelny!
Mistrz i Małgorzata
<3
Moderuję na pąsowo bo mogę.
– Protestuję! – gorąco zawołał Behemot. – Dostojewski jest nieśmiertelny!
Mistrz i Małgorzata
<3
Moderuję na pąsowo bo mogę.
- Czarnoksieznik
- Mistrz Administracyjnej Magii
- Posty: 1751
- Rejestracja: sob, 24 sty 2009, 15:23
- Naklejki: 17
- Lokalizacja: z Angmaru
Re: Show must go on.
Kurcze, jak tak dalej pójdzie, to moje zapasy napojów skończą się, zanim zakończymy pierwszy etap...Narrator pisze:Czarny pokiwał głową, po czym szybko chwycił schowaną za pazuchą butelkę i wypił duszkiem pół zawartości.

Głupcze! Żaden śmiertelny mąż nie jest w stanie mnie zabić! Teraz GIŃ!
Jeśli widzisz ten kolor, uważaj - administrator ma Cię na celowniku.
Spoiler:
