Strona 2 z 2

Re: Ufo

: śr, 1 lip 2015, 16:37
autor: AdamMag
Uwaga, przedłużyłem czas dla Arta.
Ale do kiedy to tylko moja i jego sprawa, na pewno nie twoja Mątku Obrazek
A jeżeli do tego czasu nie dostanę scenariusza... ale lepiej, żebym dostał.

Re: Ufo

: czw, 9 lip 2015, 17:06
autor: Z. Art
Początek zostawiam taki sam (uważam, że jest dobry), a czasu dalej nie ma, bo się nie orientuję. Wciąż.

obrazmuzyka (nazwa pliku) – słowa, odgłosy



czołówka (uprowadzenie kur)groza – brak

dalej czołówka – Kurator w drzwiache-kurator – brak

część druga czołówki – latający talerz zbliża się do ekranuinvaders3 – brak

scena z intro – Reksio się budzi i wychodzi na podwórkoto samo – warknięcia Reksia.

Reksio na podwórku – kogut biadoli i lata dookoła z głupim wyrazem dziobato samo – Kogut: „Co za ko-ko-koszmar!”, następnie „Justynko-kokoko! Andżeliko-kokoko...!” i „Reksiu! Ratuj! Ratuj moje dziewczyny, kooo...”.

Napis w stylu gwiezdnych wojen: "W tajemniczych okolicznościach zniknęły wszystkie kury z podwórka. Komandor Kret Kretes, który przekopał się specjalnie pod oceanem szukając u Reksia pomocy, donosi, że całe plemię kurze znane nam ze Skarbu Piratów również zostało uprowadzone przez Obcych. Teraz obaj bohaterowie muszą wyruszyć w ślad za porwanymi. Przedtem jednak Reksio będzie musiał pokonać latające spodki w zajmującej walce lasery kontra buraki i zbudować Wajchadłowiec z walających się dokoła części." - kuran - brak

Reksio przez przypadek wylewa na siebie wiadro pomyj - kuran - odgłosy towarzyszące temu wydarzeniu

Biały świetlisty napis na czarnym tle: "NIE, TO TAK NIE DZIAŁA..." - w dalszym ciągu kuran - brak

Właściwa scena - Reksio rzuca burakami w talerze i strąca dwa-trzy - to samo - odgłosy laserów i buraków uderzających o spodki

Przejście do następnej sceny, tj. czarny ekran. Wy tam się zajmujecie sprawami technicznymi, może znajdziecie coś fajniejszego. Kolejne przejścia takie same między scenami, nie będę o nich pisał. - kuran - brak

Reksio doczepia kosmiczną część do wajchadłowca - kuran powinien się już kończyć, biorąc pod uwagę długość wstępu - Kogut: "Nie mam pojęcia, do czego to służy..."

Napis: "I TAK OTO MOŻNA WYRUSZYĆ W KOSMOS..." - patos - cisza

Reksio i Kretes wchodzą i ciągle sobie salutują - patos - Kogut: "No piękny patos, piękny, a teraz przestańcie sobie salutować, właźcie do pralki i zapnijcie paski".

Podwórko, tuż przed startem - brak muzyki - Kogut: "Gotowi? Wybieram Program K jak Kosmos. Sześćdziesiąt stopni - to kąt nachylenia. Uwaga!... Powodzeniaaa!" - Kogut wybiega - Kogut: "Oż kurcze! Zapomniałem wyłączyć program prania wstępnego!". - Rakieta startuje - biadolenie Kretesa.

Rakieta podlatuje do robót/robotów drogowych. - lot3 - Kretes: O. Roboty drogowe. Roboty łatają czarne dziury w gwiezdnym asfalcie.

Robot podnosi się - to samo - Robot: Mleczna-droga-jest-zamknięta. Proszę-lecieć-objazdem.

Rakieta przylatuje na Układ Kurana - brak muzyki - Narrator: W skład układu Kurana wchodziły trzy ciała niebieskie. Tajemniczy księżyc Indor (który rzeczywiście był niebieski), pustynna planeta Kurakis, z daleka raczej czerwona, oraz sam Kuran... potężny i żółty jak żółtko w jaju.

Napis: A NA PLANECIE KURAN ZNAJDZIESZ RUCH OPORU... - laresistance - brak

Widok na piekarnię "La Resistance Boulangerie". Wchodzi ufokura, rozgląda się. - laresistance - brak. Usuńcie kwestie Kretesa.

Napis: ...I MIŁOŚĆ SWOJEGO ŻYCIA. - milosc - brak

Sceny z Molly i Kretesem wpatrzonymi w siebie - milosc - brak

Napis: NA INDORZE POGÓDŹ SKŁÓCONE RODY... - indor2 - brak

Indor. Ciapciulepcia strona muru. - indor2 - Kretes: A co się stało? Julitta: Jestem Julitta. Julitta z Ciapciulepcich.

tu akurat nie ma przejścia w czerń, sceny z Julittą i Romanem następują tuż po sobie

Indor. Motykiuszowa strona muru. - indor2 - Roman: Julitto moja, Julitto, żyć bez ciebie nie mogę!

Ciapciulepcia strona muru, którego już nie ma. - indor2 - Kretes: Zroobiiłeem! Indor: Mur runął! Runął! Runął!

Napis: NA KURAKISIE WYGRAJ WYŚCIG I POZNAJ PEWNEGO BARONA - żabba - brak

Teraz w formie pewnych migawek: Scena zbierania lebiodki... - kurakis - brak

Scena wyścigu... - kurakis - odpowiednie odgłosy

Opustoszała wioska. Koniec "migawek" - kurakis - brak

W pałacu Żabby, Reksio i Kretes przed pomnikiem Kotta - zabba - Kretes: Ujej! To przerażające! Zamrozili kota Kotta w bryłę lodu. Żabba: Niezupełnie... ale podoba mi się ten pomysł.

Napis: I WRESZCIE POKONAJ NAJWIĘKSZE ZŁO! - brak

Czajnik podlatuje do Jaja - e_kurator - brak

Reksio i Kurator na platformie obok kontrolera - brak - Reksio szczeka, Kurator w odpowiedzi: Hahaha. Dobrze się domyślasz, Reksiu. Jestem twoim ojcem.

W tym samym miejscu. - brak - Kurator: Teraz poznasz moc mojego szpona.

Kurator wyciąga szpon i zamachuje się nim na Reksia, Reksio odskakuje. Zatrzymanie w momencie, kiedy szpon i Reksio są w powietrzu - brak - odgłos odbezpieczanego Szpona Laserowego.

Obraz kuratora ze szponem i Reksia powoli ciemnieje, by zanim całkowicie zaniknie rozpaść się na tysiąc kawałków. - Brak muzyki - cichy odgłos eksplozji

Napis: WYNIK TEJ KONFRONTACJI I WIELE PRZYGÓD PRZED NIĄ POZNASZ, GRAJĄC W... - brak - brak

Powoli pojawia się logo "Reksio i Ufo" - e_kurator - Narrator: Reksio i Ufo.

Czarny ekran, po chwili pojawiają się drzwi do siedziby Żabby, wraz z Reksiem i Kretesem - outro - Kretes wygłasza monolog na temat pizzy.



Uff. To tyle scenariusza. Jak mówiłem, nie wiem, jak wyjdzie czasowo. Możecie trochę pozmieniać, tzn. coś wyciąć.
/EDIT: Ech... ufff. Teraz wam odpowiada?

Re: Ufo

: czw, 9 lip 2015, 20:55
autor: AdamMag
Pierwszy tekst "POKONAJ KOSMITÓW (...)" nie wiadomo skąd się bierze. Na początku powinny być słowa wstępu, a ty od razu przechodzisz do wyliczania ciekawostek o grze.

Jak na razie jest za dużo tekstu wyświetlanego na ekranie (15 razy).

Nie ma mowy o piosenkach Kaczmarskiego. Żadnych utworów, których wykorzystanie mogłoby złamać prawa autorskie.

Re: Ufo

: czw, 9 lip 2015, 21:01
autor: Matek
Według mnie ten scenariusz jest taki sobie... trochę za długi, a w tym jest bogaty w bezsensowne sceny. Taki trochu chaotyczny.